![]() ![]() |
4:41, 11 02 2004
Post
#61
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 54 Dołączył: 29-01-2004 Skąd: Salusa Secunda !;o Nr użytkownika: 1181 |
Ogólnie we wszystkich grach FPP bronie masowego rażenia używane są za lamerstwo. Podobnie jest z PF .Wole byc pod dobrej stronie lufy
|
|
|
|
16:38, 11 02 2004
Post
#62
|
|
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 356 Dołączył: 1-01-2004 Skąd: Biłgoraj Nr użytkownika: 1021 |
IMO pf tak jak kazda inna bron ciezka powinna byc 1 na team
|
|
|
|
22:08, 11 02 2004
Post
#63
|
|
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 13 Dołączył: 31-01-2004 Skąd: Częstochowa Nr użytkownika: 1195 |
To poprostu @#^%$^# @%(*^$#@@ lamerstwo 0 umjętności strzelania !!!
|
|
|
|
21:03, 12 02 2004
Post
#64
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 223 Dołączył: 20-09-2003 Skąd: Gliwice :] Nr użytkownika: 265 |
Link <-----
Jak czytam posty ludzi takich jak Ty, to mam niezły humor... "0 umiejętności strzelania" To spróbuj sobie ubić na FFA 4 naraz, jednym pociskiem W ogóle posty takie jak twoje powinny być usuwane Pozdrawiam ArmaGedoN |
|
|
|
7:20, 16 02 2004
Post
#65
|
|||||
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Co to znaczy lamerska broń. Bronie masowego rażenia ? Grałeś wogóle w jakiegoś Quakea na necie ? Przecież rocket launcher jest tam podstawową bronią i nikt nie płacze że ginie od pfa (rl-a), co więcej do używania rl-a trzeba mieć skilla i to raczej niezłego. Lamerska bo skuteczna ? Może wszyscy mają grać nożami bo noże nie są bronią masowego rażenia. Tutaj chodzi o eliminowanie przeciwnika - skoro jakaś broń jest skuteczna to jej się używa, a nie tworzenie jakiś z dupy kodeksów honorowych, że nie używamy pfów. Takie pfowe płaczki użalające się że kolejny raz dostają z pfa dzielą się na - bardzo dobrych skillowo zawodników, podstawowych zawodników drużyny, którzy wk#!@iają się że dostali z pfa i przez to znacznie osłabiają swój tema (mniejszość) - lamerzy, których tak samo łatwo zabić można z pfa czy mp40 (większość) Ja sie zastanawiam czy któraś z tych lamek płączących że dostaje pfa widziała osobiście czy na jakimś demku, kolesia bardzo dobrze grającego pfem, np n2y z reprezentacji Austri/plan-B czy np Redcross z D-sky/Finlandia. Obawiam się że nie widzieli - grają na warzywniakach, dem nie oglądają. Dla nich nie ma różnicy czy dostaną z pfa od kolesia który stoi metr od nich, czy dostaną z pfa od kolesia który strzela z drugiego końca mapy. Siedzać w czołgu i dostająć z pfa też krzyczą pf-lama pf-lama chociaż aby skutecznie użyć pfa przeciwko kolesiowi siedzącemu w czołgu i ostrzeliwującemu się to naprawdę trzeba mieć niezłego skilla. Nie potrafią wychodzić z respa, mają klapki na oczach, kiedy 5 razy pod rząd giną w tym samym miejscu z pfa, 6 raz idą w taki sam sposób i kiedy znowu dostaną z pfa znowu krzyczą pf-lama, pf-lama (idioci)
Dlatego grajcie na normalnych serwerach (stopwatch, max kilkanaście slotów, ustawienia CB czyli team_maxpanzers 1). Nie będzieice wtedy płakać że przeciwnik ma 10 pfów ładujących się co 10 sekund. Sam nie wiem czemu np ostatnio na Toya nie ma ograniczenia na pfy, dzięki czemu cała drużyna może grać pfami - to jest zarówno śmieszne i żałosne. Jeszcze jendna sprawa - o ile nikt normalny nie będzie bluzgał na pfy gdy się gra np 6/6 7/7 i jest 1 pf na team (czyli normalne warunki) to już przy grze 3/3 na FFA używanie pfa jest przyjęte poprostu za zwykłe. lamerstwo. PF to nie jest gra do 2/2 czy 3/3 - lepiej zagrajcie sobie już lepiej w Quakea. PF jest stworzony do gry przy liczniejszych teamach gdzie ma okazję ściągnąć 1 strzałem więksą ilość przeciwników. Jeśli już tak płaczecie nad pfem to dlaczego nie nad k43/garand riffle grenade - Imo to jest bardziej farciarska broń wymagająca mniej skilla od posługiwania się pfem. Oczywiście do obsługi każdej broni (oprócz flamera) trzeba mieć skilla tylko imo do granatnika mniejszego niż do pf-a. Zresztą wystarczy popatrzeć jak grają lepsze klany - często nie używa się pf-a za to częśćiej używa się granatników. Wogóle pf jest dość rzadko używany na klanówkach, a teraz dzięki nowym przepisom CB (sold raczej nie będzie miał szans na osiągnięcie 1 levelu i tym samy przyspieszenia ładowania paska o 1/3) będzie używany jeszcze rzadziej. |
||||
|
|
|||||
13:53, 16 02 2004
Post
#66
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 48 Dołączył: 28-12-2003 Nr użytkownika: 993 |
Swiety, poruszyles chyba bardzo wazny temat. Te cholerne rifle. Imo tez powinni to ograniczyc do 1 na team, bo to jest jeszcze gorsze niz pf. Nic nie denerwuje bardziej, niz jakis granat z dupy lecacy przez pol mapy i przypadkiem trafiajacy Cie w biegu :C
|
|
|
|
1:31, 18 02 2004
Post
#67
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 223 Dołączył: 20-09-2003 Skąd: Gliwice :] Nr użytkownika: 265 |
Granatnik powinien być jeden na team
Wkurzające jest jak wszyscy Inżynierowie tym nawalają Z moich obserwacji wynika, że w niedługim czasie coś zostanie zrobione z tym problemem... (Opieram się na nowej wersji ET Pro) Pozdrawiam ArmaGedoN |
|
|
|
8:44, 18 02 2004
Post
#68
|
|||||||
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
moim zdaniem rife to bron samobojcow, zazwyczaj pomaga szybki srafe jump w dowolna strone, szybkie podbiegniecie do przodu lub schylenie sie. mozna wrecz powiedziec bron samobojcow, poniewaz granat przyjety na glowke czesto wraca do wlasciciela. druga sprawa po nieskutecznym wystrzale eng zazwyczaj ginie, taka jest prawda. co do pf to tutaj jest problem z osobami, ktore z niego korzystaja. popatrzcie na seawolfa, gdzie czesto koles z allies strzela na slepaka w bunkier i dosyc farciarsko zgarnia fragi, poniewaz kolesie nie zdarzyli rozbiec sie po spawnie. pozniej koles podnieca sie statami. jak wyglada gra pf? zazwyczaj czeka sie kampiac na przeciwnika, przytrzymanie fire i wyskakujesz zza rogu. wrog nie ma praktycznie szans ucieczki. pozniej znowu czekamy na przeciwnika tym razem z grnatem w reku czekajac na przeladowanie sie pfa. ja zazwyczaj grajac pf zbieram okolo 40 fragow (celnosc powyzej 100%) z pf i okolo 15 z granatow. z tym pancerem to jest kurewski problem, poniewaz w przeciwienstwie do thomsa/mp40 czesto bez zgonem nie widzimy wogle przeciwnika. tak sie gra pfem, potwierdzaja to przyklady podane przez swietego, czyli redcross i n2y. jelsi natomiast gine z pfa, gdzie koles gra stylem kamikadze to mozna dostac k#!@icy. wyskakuje taki zabije ciebie i przy okazji sie siebie. |
||||||
|
|
|||||||
9:00, 29 02 2004
Post
#69
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 129 Dołączył: 18-09-2003 Skąd: ŁÓDŹ Nr użytkownika: 233 |
Pf hmm ciężko w sumie mi napisać czy jaki mam do niego stosunek. Gdy 4 czy 5 raz dostaje z pf to sie zaczyna robić wkurzacjące bo w sumie traci się przyjemnośc z gry ale czasem po calym dniu na uczelni gdy wracam zmęczony do chaty i zaczynam grac w ET to biore soldata z pf to pomaga rozladowac nerwy i stres i wtedy śmieje się z innych jak na mnie bluźnią że jestem lama ze nie potrafie grac itd
|
|
|
|
22:37, 22 03 2004
Post
#70
|
|
|
Leutnant Grupa: Moderatorzy Postów: 166 Dołączył: 13-03-2004 Skąd: Tychy Nr użytkownika: 1439 |
Pf ma zbyt duży zasięg i siłę rażenia dlatego prawie w ogóle nie trzeba nim celować
aby kogoś zabić Imo pf jest dla tych którzy chcą szybko nabić XP. |
|
|
|
11:52, 23 03 2004
Post
#71
|
|||
|
Grupa: Użytkownicy Postów: -999899 Dołączył: 9-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 200 |
pf nie ma dużego zasięgu, dlatego, że jego skuteczność jest uwarunkowana od rzeźby terenu, im dalej tym gorzej bo zmniejsza się kąt nachylenia względem obranego punktu - pfem strzela się pod nogi. owszem, trzeba nim celować (chciałeś powiedzieć ajmować?), większość z was powinna już wiedzieć - jeżeli nie z doświadczenia to z forum - że pf w et jest gówniany bo ma mniejszony splash damage i działa raczej jak granat a nie pf. btw. celować nie trzeba było redimeer'em (nie pamiętam jak to się pisze) w unrealu, który miał taki splash, że w et jeden strzał zabiłby oba teamy na raz. |
||
|
|
|||
13:04, 23 03 2004
Post
#72
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 9 Dołączył: 17-03-2004 Nr użytkownika: 1521 |
Nienawidze.Ogólnie staram sie ich gnębić snajperką
|
|
|
|
9:20, 25 03 2004
Post
#73
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 41 Dołączył: 20-10-2003 Skąd: Wejherowo Nr użytkownika: 530 |
Granie z pfem to tak jak gra w piłkę reprezentacji Niemiec. Liczy się skuteczność, a nie styl. Jeżeli w teamie gra pfami 3 na 8 to nic nie ugrają i tyle. Kiedyś jednak graliśmy późno w nocy, właściwie nad ranem. i było po 3 pfy w teamie. W pewnym momencie gdzieś tam na mapie wszyscy się spotkali! Uuuuuuuuuuu! Wojna rakietowa! Śmigały nad głowa aż miło. Przecież to tylko gra polegająca na wyeliminowaniu przeciwnika. Nie ma się czym podniecać czy ktoś gra pfem czy nie. Najbardziej przypadkowa broń w ET to granatnik. Sam ostatnio sobie tym przyrządem pykam. Strzelam na ślepo tam gdzie często pojawia się przeciwnik i bardzo często trafiam. Ta broń nie daje szansy, a do pfa można jeszcze seryjkę puścić. Trzeba pamiętać, że dobrego pfa ciężko spotkać. przeciętniacy chodzą utartymi szlakami i łatwo przewidzieć gdzie kampią. Nie ma co dyskutować tylko trzeba porobić ograniczenia ze serkach albo poprosić żeby inni odłożyćli te 3, 4 pfy i wzieli medyka czy coś tam. To bardzo często działa, bo część ludzi poczuwa się jednak żeby grać w teamie.
|
|
|
|
11:21, 25 03 2004
Post
#74
|
|||
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 23 Dołączył: 15-03-2004 Skąd: Katowice Nr użytkownika: 1483 |
Nooo, to zależy do sytuacji (jak większość akcji w ET). Na Battery na przykład, ładowanie w Niemców z tej broni przed zdobyciem bunkra to pewne fragi, bo celuje się tylko w dwa miejsca. Nie mówiąc już o tym, że możesz się doskonale przygotować przed graniem w sieci - zakładasz własny serwer, znajdujesz oddalone od chokepointów miejsca, zapamiętujesz dokładnie, gdzie się rozstawiłeś, strzelasz, sprawdzasz na mapie miejsca trafień i już tylko zapisujesz na kartce kąty (ew. robisz screenshoty). Kiedyś przygotowałem tak Oasis i grając mortarem po raz pierwszy, miałem highest fraggera, highest accuracy i highest battle sense. |
||
|
|
|||
15:48, 25 03 2004
Post
#75
|
|
|
Feldwebel Grupa: Half ProPlay0r Postów: 51 Dołączył: 22-03-2004 Skąd: Gdańsk Nr użytkownika: 1562 |
Osobiście nie mam nic do gości biegających z pf'ami. Wydaje mi się, że uznawanie ich za lamy jest naprawdę niesprawiedliwe, gdyż z pf'a także trzeba potrafić strzelać. Kto uważa inaczej ten sam niebezpiecznie zbliża się do zaszczytnej rangi lamera. Jedyne, co mnie denerwuje, to kampienie z pf'ami przy respach wroga i wyp@!@nie wybiegającym w plery. Ale to temat innego topiku...
|
|
|
|
17:03, 25 03 2004
Post
#76
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 37 Dołączył: 25-03-2004 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 1599 |
Chciałbym obalić kilka mitów dotyczących panzerfausta:
1. Unik przed strzałem z panzerfausta, jak już ktoś to tutaj załuważył, jest możliwy, chociaż nie zawsze - ale czy da się zrobić unik przed strzałem ze snajperki?? 2. W wypadku duela 1 panzer vs. 1 żołnierz z karabinem, nie zawsze dochodzi do samobójstwa panzera i zabicia w skutku wybuchu przeciwnika - to tylko jedna z możliwości. Często panzer jest zabijany zanim wystrzeli, tudzież wystrzeli tak dobrze, że sam przeżyje, a przeciwnik nie. Spotkałem się także z odwrotnymi sytuacjami - soldier z panzerem zabijał się a przeciwnik przeżywał. Czasami to przeciwnik panzera powodował jego samobójstwo - gdy wiedział on już, że nie ma ucieczki, specjalnie podbiegał jak najbliżej soldiera, żeby zginąć razem z nim 3. W czasie II Wojny Światowej używano panzerfaustów jako broni przeciwczołgowej, a nie przeciwpiechotnej - zgoda, to oczywiście prawda. Ale równie dobrze można by wysunąć zarzut, że strzykawki medyków w czasie II Wojny Światowej nie przywrócały rannych żołnierzy w jednej chwili do zdrowia. ET to tylko uproszczenie realnego świata, nie 100% odwzorowanie, więc nie kłóćmy się o przeznaczenie panzerfausta. Nie jestem jakimś maniakiem panzerfausta - zazwyczaj gram medykiem albo fieldem, a jako soldier występuje tylko od czasu do czasu. I szczerze mówiąc, to bardziej wkurza mnie zabicie przez snajpera niż przez soldiera z panzerem |
|
|
|
21:07, 25 03 2004
Post
#77
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 23 Dołączył: 15-03-2004 Skąd: Katowice Nr użytkownika: 1483 |
Panzery dla mnie to najnormalniejsza broń... też trzeba umieć z niej strzelać (co z tego, że jest to o wiele łatwiejsze, niż strzelanie z SMG i innych). Zgadzam się natomiast z tymi, którzy chcą maksymalnie dwóch PFów na drużynę - więcej to IMO już za dużo.
|
|
|
|
10:57, 26 03 2004
Post
#78
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 41 Dołączył: 20-10-2003 Skąd: Wejherowo Nr użytkownika: 530 |
Fajnie, że nastawienie w dyskusji do pf się poprawiło
|
|
|
|
18:23, 27 03 2004
Post
#79
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 37 Dołączył: 25-03-2004 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 1599 |
Hey, Panzerfaust Rulez!!
|
|
|
|
19:36, 27 03 2004
Post
#80
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 6 Dołączył: 27-03-2004 Skąd: z Pabianic Nr użytkownika: 1610 |
Pancerfaus rulez!!!dlatego go nie lubie
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |