IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

8 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> LAMA RULEZ CZYLI BEST WTOPY, wybierzemy tu nonsens roku :)
LameBoy
post 0:36, 27 09 2003
Post #21


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 59
Dołączył: 10-09-2003
Nr użytkownika: 205



ja dziś miałem wtopę jak czesałem z panzertuby kolesi na radarze i wyskoczyłem przy command poscie ze spawna(grając jako allies),wychodzę na zielone wzgórze po lewej od wysjcia i patrzę jak jeden z naszych kradnie radarowe częsci i zaczyna spieprzac przez drogę w stronę side entrance a za nim dwóch szwabów z niecnymi zamiarami biggrin.gif no to ja jak dobry wujek sobie klękam i mierzę z panzertuby zeby pocisk walnął w biegnacych niemców(poprawka na wiatr) i akurat trajektoria wskazywala ze jak beda ciagle biec to sie znajda w tym miejscu gdzie aktualnie podczas celowania był allied uciekinier z radarem (daleko było wiec pocisk musiałby długo leciec) no to wymierzyłem i sssru - i nagle,nie wiedziec czemu nasz sie zatrzymał,odwrócił i zaczął do nich strzelać a ze panzertuba to nie redeemer z UT zdalnie sterowany toteż zabiło ich trzech... częsci radaru posypały się po ziemi i za moment wylatuje zza winkla zapasowy szwab którego juz nie dałem rady zdjąc(za daleko + nie przeładowało się :/) no i w ten oto sposób powstrzymałem prawie udaną ucieczkę sad.gif

i jeszcze jedna śmieszna rzecz,gram medykiem na fuel dumpie w axis, jak jest wyjscie z fuel dumpa przy bramie którą ma wysadzic czołg(tej drugiej,tuz przy fuelu) to mozna zeskoczyc na dół(ba,mozna...tylko tak sie robi:P) i pójs od razu w prawo w wyjscie ze skały z korytarzem i schodami w dół którymi wbiegają czasami allies... mielismy taki mini team ze 2ch soldatów z panzertubą czy flamem albo mg42 walili a ja ich leczyłem i walczę sobie tak u boku jakiegoś gościa i angle widzę granat - no to ja uskoczyłem na schody,słyszę BOOM , mysle koles zginął, to ostrzeliwuję sie chwilke i dopiero potem zwrócił mojąuwagę flood "need a medic!" - patrze na minimape skad mnie ktos woła i widzę ze tuz obok schodów - patrzę na dół i nie widzę nikogo,tak ze 2 razy az w koncu looknęlem w górę zeby zobaczyć ze koles wisi na lampie wiszącej u stóp schodów, tzn wysoko ale w poziomym rzucie nad spodem schodów tongue.gif
zaczęłem skakac ze strzykawką zeby moze sięgnąc...za 3-4 razem widziałem juz ikonke i prawie ją mu wbiłem w locie ale przyszły posiłki allies i złoili mi dupę zanim go zreanimowałem biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cienki Bolek
post 10:32, 8 10 2003
Post #22


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 126
Dołączył: 8-10-2003
Nr użytkownika: 410



Oasis 4/4
Alianci 2 med 2 engow... serwer "klanowy" ... wink.gif przez 5 min 2 eng nie moglo sie spotkac z 2 med:). W koncu 1 med dotarl do bramu przy dzialach .. ja za nim jako 2 med patrze na mapke 2 engow jest w polowie drogi z respa ... no to mysle w koncu sie spotkamy i czekam... Pierwszy med co robi??? wbiega w brame tratatata .. i juz go nie ma lezy i kwiczy, ale jak on ruszyl to ja za nim ... oczywiscie tratata i ja leze smile.gif. A on mnie opiernicza : " durniu trzeba bylo mnie leczyc a nie strzelac sie" ... Puscily mi nerwy Co do .. $%#% nedzy on chcial zrobic.. nawet jakby udalo nam sie caly sklad axis wykosic to co armaty strzykawka chcial wysadzic??? biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Swiety
post 14:14, 8 10 2003
Post #23


General
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 6661367
Dołączył: 26-09-2003
Skąd: z dupy
Nr użytkownika: 306



Dołożyłem jeszcze jedną akcje typu "FFA rulez"

Ta sama mapa (fuel dump) sytuacja podobna jak opisywałem powyżej z tym że jestem engem allies. Wchodze wraz z covertem do bazy. I tu mi się zdarzył już nie pierwszy raz taki lol że idziemy górą a depot defense nie jest jeszcze zbudowany smile.gif. Ale nie o to chodzi.

Podkładam dynamit i patrze ... własnym oczom nie wierze - podbiega eng axis i buduje depot defense.
Tak se patrze z covertem który wpuścił mnie do bazy co ten koleś odpierdala, poprostu tak nas zamurowało
że nie strzelaliśmy do niego (nie pamiętam ksywki tego enga ale miał nawet jakiś tag klanowy)
Akurat byłem engiem na 4 lvlu to podkładam następny dynamit. Eng axis nadal buduje depot defense - widać że już mu skończył się power bar ale koleś nadal dzielnie buduje depot defense a tu już 2 dynamity tykają.

Tak se myśle - zajść go od tyłu i stabnąc nożem, albo położyć mu dynamit na głowie ? Dobra nie będe ryzykował, kłade trzeci dynamit pod fuel dump posyłam kolesiowi nadal dzielnie budującemu depot defense 2 hsy, wielkie boom i koniec rozgrywki.


Inna akcja - mapa railgun ale to akurat mniej ważne. Dwa razy pod rząd udało mi się zrobić coś takiego. Jestem medykiem naprzeciwko mnie koleś z pfem i pod nogami kolega z teamu do podniesienia. Podnosze błyskawicznie kolegę i chowam się za niego (jak wiadomo podniesiony koleś ma tarczę i przez chwilę jest nieśmiertelny). Wrogi pf strzela w podniesionego kolesia (który ma tarcze) i oczywiście rozwala siebie nie zabierając nam ani 1 hp.

Oczywiście zachowania niektórych ludzi też są niezłe
Na radar kampiłem przebranym covertem respa axis z sattel charge. I poprostu jakiś koleś kilka razy pod rząd wszedł na to. I zaczął niesamowicie bluzgać a odzywki "ty p...ony chuju ...any" należały do najłagodniejszych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
DestroyerX
post 18:26, 8 10 2003
Post #24


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 77
Dołączył: 3-07-2003
Skąd: Opole
Nr użytkownika: 21



Seawall Battery - ja engiem jak zwykle siedze na tyłach i bronie wyjścia żeby ani żaden nasz lolek nie wyszedła ani żeby nie pojawił się żaden przebieraniec z koleżkami.
Oczywiście jak zwykle mimo zakazów kilku typków zlazi na dol a reszta sie stara zeby ich rozwalac na kawalki biggrin.gif Jak wiadomo po paru chwilach takiej zabawy na tyłech robi się gorąco - ja uzbrojony tylko w "miotłę" z granatnikiem, czekam. Po chwili covert rzuca smokea w okolice drzwi, drzwiczki się otwierają do środka wpada jeden z covertów - kilka strzałów i koleś padł. No to ładujemy granacik do strzelby i czekamy - po chwili znowu smoke, drzwi się otwierają ale nikt nie wchodzi o srodka tylko cale towarzystwo wali z czego tam ma do wnetrza strzelaja na oslep bo dym nie tyle ulatwia im zadanie co jeszcze utrudnia - zapakowalem w dym granacik z k43, 3 typków pada, po chwili znowu smoke, drzwi się otwierają, oni strzelają ile wlezie w dym (nie widzą mnie),ja granacik znowu kilku pada, lecę po ammo, wracam, znowu się zasadzam, smoke i tak w kółko - zawsze dokładnie wiedziałek kiedy wejdą, bo chwilkę wcześniej rzucali tego smoke dzieki ktoremu to ja bylem gora biggrin.gif Co ciekawe trwalo to do konca misji - oczywiscie wygralismy dzieki jednemu dzielnemu engowi na tylach biggrin.gif Alianci do konca nie zmienili taktyki - ciagle atakowali ten tyl IDENTYCZNIE, zaden lolek nie wpadl nawet na pomysl aby do srodka poslac mi granacik ze strzelby biggrin.gif Zgadnijcie kto pod koniec gry mial najwięcekj killsów biggrin.gif Potem dowiedzialem sie ze na przodzie byli zdziwieni ze alianci tak niemrawo atakuja wink.gif Ale ten moj team to też jakieś malo inteligentne typki bo mimo ze nieraz wolalem ze potrzebuje pomocy na tyle nikt sie nie zjawil ale coz dry.gif

Go to the top of the page
 
+Quote Post
LOKI 65t
post 0:35, 9 10 2003
Post #25


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 165
Dołączył: 28-09-2003
Nr użytkownika: 330



Tego panowie to raczej nie przebijecie.

Gram se na serwerze zagranicznym - chyba niemieckim. Raczej kiepskawo idzie - stawialem pierwsze kroki ale cos przykulo moja uwage. Sam wiem z limbo menu ze soldier z pfem ma oprocz tego jako druga bron pistolet. Tymczasem jak byk coraz widze ze koles zgarnia jednego z pfa a 2 sekundy pozniej rozwala nastepnego z mp40. Samemu nie raz padalem ofiara broni maszynowej pomimo ze koles przed chwila odpalal wyrzutnie...

Wqrwilem sie , przeszedlem do specta i jak kon widze jak gosc zmienia miedzy pfem a mp40. Nalezal do jakiegos klanu , bylo ich w sumie 3. U drugiego zaobserwowalem to samo....

Se mysle - nie ma co - klan cziterow (blyskotliwy wniosek poparty znacznym obeznaniem z mechanika gry... nie ma co... laugh.gif ) Ale na wszelki wypadek poszedlem na inny serv sie zapytac czy to mozliwe. I co ? Na pytanie czy jest mozliwe zeby soldier mial pfa i mp40 kilka osob sklonnych do odpowiedzi stwierdzilo.... bez czitu nie.... To ja na to zeby uwazali na tego i tego bo widzialem jak to robili.... Dalsza rozmowa potoczyla sie na temat - jakie jeszcze czity mozna spotkac....

CCCP. Cep cepa cepem pogania....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Go��_ProfessorX
post 10:21, 9 10 2003
Post #26





Goście






jasne ze to jest mozliwe, na 4 poziome soldiera mozna sobie wybrac zamiast pistoletu karabin maszynowy strony po ktorej walczysz - nic nadzwyczajnego, powinniscie to wiedziec. poza tym dziwie sie dlaczego jestescie tacy predcy do krzyczenia cziter cziter!, jezeli nikomu na serwerze to nie przeszkadzalo to powinniscie sie domyslic ze to jest "w grze". swoja droga ten bonus jest imo chyba najlepszym z 4 poziomowych bonusow wszystkich klas, najbardziej praktycznym.

profx
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LOKI 65t
post 11:01, 9 10 2003
Post #27


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 165
Dołączył: 28-09-2003
Nr użytkownika: 330



Jasne - wkrotce po tym incydencie dowiedzialem ze to jest po prostu umiejetnosc soldiera. Jedna podobno dosc popularny jest cheat pozwalajacy soldierowi stosowac takie combo bez 4 stopnia w heavy weapons - a to juz nie bagatelny problem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maczo
post 3:35, 24 12 2003
Post #28


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 347
Dołączył: 23-11-2003
Skąd: Starogard Gdański
Nr użytkownika: 795



Gram sobie medykiem na goldrushu. Byłem blisko ostatniej bariery przeciwczołgowej. Obok mnie stał inżynier i zakładał miny. Założył którąś tam z kolei i nadbiegł przeciwnik. On chyba spanikował, stanął na swoją minę, wtedy go zabili. Ja podbiegłem do niego, dałem mu szprycę, a gość po chwili zszedł z miny, nie rozbrajając jej i zabił nas dwóch.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sagitarius
post 14:51, 24 12 2003
Post #29


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 129
Dołączył: 17-10-2003
Skąd: Bochnia
Nr użytkownika: 513



takich jak stona trzeba banowac!!!jak cie to tak jara to se strzepnij niedorozwiniety małolat!kups se playeboya i sie nim ciesz....tempic banowac takich jak ty!A wracajac do tematu..skopiuje tekst ktory zamiescile na watku o xp.przeczytajcie co sie dzialo..parodia..


Skoro juz mowa o nabijaniu to spotkalem sie ostatnio z bardzo glupia sprawa..No wiec bylo dwoch medykow obydwaj z allies a i wygladalo to tak akcja toczyla sie w fuel dumpie alies podprowadzili czolg na tyly wroga mowiac krocej ostatnia faza rozgrywki.wracajac do tych medykow bo to o nich tutaj chodzi poszli sobie tam gdzie jest axis comand post i jeden zabijal drogiego a tamten uzdrawial go strzykawka i tak w kolko puki nie skoncza sie zapas strzykawek ale nie byla to legoralna walka jeden stal i czekal asz tamten walnie mu w leb i tak w kolko..zastanawiam sie po co tacy ludzie graj w et?zasmiecaja serwer niszcza mu opinie i wogole.No to oczywiscia ja to zobaczylem i dajemy kick jedengo i drugiego kompalinata ale jak na zlosc nikt tam sie nie przejmowal jakims glosowaniem albo nie znal jezyka angielskiego i wszysct dawali na NO...bardzo glupia sprawa takich delikwentow trzeba tempić!
ph34r.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
NIEDZIOWIEDZ'
post 17:19, 24 12 2003
Post #30


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 128
Dołączył: 26-10-2003
Nr użytkownika: 570



Goldrush
nie FFA- mecz C4 vs.... 4Fun chyba....

czołg dojeżdza do baku, zatrzymuje się, wybiegam przed czolg strzelając po medyku z axis. Po krótkim duelu i pokonaniu przeciwnika usłyszałem "MEDIC!". Krzyczał nasz eng. FarSight- no cóż, widocznie trzeba mu pomóc pomyślałem, a że czasu mało do respa axis postanowiłem wykorzystać moją umiejętność dalekich skoków- strafe jumpów- odwróciłem się o prawie 180stopni jednym płynnym ruchem myszki i wyskoczyłem w góre........ wtedy idealnie na całej powierzchni ekranu pokazał mi się przód ogromnej, czarnej lufy czołgu i usłyszałem głośne BOOM!.

Zaraz po tym FarSight obserwójąc mój hełm powoli opadający na ziemie (tyle ze mnie zostało) dodał spokojnie: "Your welcome".

happy.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blacktyger
post 17:47, 24 12 2003
Post #31


Generalmajor
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 2750
Dołączył: 27-09-2003
Skąd: tychy
Nr użytkownika: 318



ehh Gold Rush ..

jesteśmy aliantami, ja medem no i koło tank barier 1 jakiś woła medic bo z daleszej odległości dopadł go jego własny wybuchający dynamit ... biegne iii w tym momencie lag ... zamist strzykawki w oko dostał granat do buzi .... heheh ze śmiechu koleś zapomniał o coplajnie ph34r.gif którego miał zamiar mi dać biggrin.gif


albo jescze kiedyś gram na fun beach (1 raz) i idzie nas z 4 kolesi i tam w jednym pomiesczeniu jest taka piękna i przykuwająca wzrok rura w dół ... wszyscy 4 pięknie się wnią wpakowaliśmy .. nie musze mówić co się dzieje po zejściu tą rurą ... dry.gif na 6 w teamie 4 zabiło się na raz blink.gif

albo kiedyś jedziemy na TS na FFA bo jakiś kolo założył se serverek TS'a no i gramy i nagle wypsneło mi się kur... podczas naciśnięcia klawisza mowy ... jakiś gada do mnie nie przeklinaj ... ja naciskam znów kalwisz by odpwoeidzieć ok ale za miast "ok" powiedziałem ja pier.... ponieważ koleś wyskakujący z za ściany nabawił mnie zawału srca .. dostałem kicka ph34r.gif ehh te słownictwo ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blinkkin
post 17:50, 24 12 2003
Post #32





Grupa: Half ProPlay0r
Postów: -1936
Dołączył: 22-10-2003
Skąd: Białystok
Nr użytkownika: 547



tc_base i te slynne skrzynki. podobna sytuacja byla juz opisana. gralem medykiem w allies spokojnie przebieglem i zeby nie wlesc na miny (na betonie, ten slynny bug) wskoczylem na skrzynki. patrze a tam soldat z pf sie czai, wiec pomyslalem sobie, ze go z noza pociagne. wsokczylem mu na glowe, w tym czasie wybiegaja axis ze spawna i zaczynaja do mnie strzelac. niemiecki soldat spanikowal (tez bym tak zrobil, jakby moim zaczeli to mnie strzelac) i pociagnal z pf 5 swoich. szybko zmienilem na thomsona i zabilem pozostalych niemcow (chyba 2). natomiast soldata mojego dobroczynce pociagnelem z noza uprzedajac go kilkoma komunikatami: "uważaj!!!", "niedaleko czai sie....", "....nozownik!!!", "patrz....", "...gora!!!". szkoda, ze mi demko wcielo po formacie sad.gif.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Chronos
post 2:34, 26 12 2003
Post #33


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy pbm
Postów: 83
Dołączył: 24-09-2003
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 297



W moim wykonaniu było kilka:
1. Zdarzyło mi się (i nie tylko mi) wcisnąć kill'a w momencie kiedy med jest tuż tuż a do respa zostało z 15 sek.
2. Wejść na minę współbratymców.
3. Moje początki z medykami (tymi z mojego teamu) były ciężkie. Zostało mi 3Hp więc wołam "Need a medic". podchodzi med i wali mi z pistolca w plery. Myśle "no co za debil!!" no i wciskam F1. Zdarzyło się podobnie jeszcze kilka razy, w końcu wkurzyłem się zacząłem do niego strzelać a wkońcu dałem głosowanie na kicka. Teraz wiem, że lepiej dać się ubić przez meda (obaj na tym więcej zarobimy) i nie robię podobnych błędów. A ten Medyk, co wciskałem ciągle F1 trafił do mojego klanu smile.gif.
4. Gram Fieldem, daję amunicję kolesiowi z mortarem... 2 trupy. Pamiętajcie jak dajecie amunicję to zawsze paczki rzucajcie w plecy, nigdy od twarzy, bo pocisk wyląduje ci w gębie.
5. Czy wejście na własną minę liczy się smile.gif ??
6. Jak se coś przypomne to powiem

Co zauważyłem:
1. Oasis(ally) - Podkładam bombę pod działo zostaje ok 10 sek. przychodzi mój alianta i co robi??... rozbraja dynamit i kładzie swój. Co mi został zabić go no i oczywiści "complaint filed against you". Misję przegraliśmy bo chwilę później wleciał grana do sali z działem i zostało mi tylko oglądać moje resztki.
2. GoldRush(ally) - Podłożyłem dynamit pod Command Post, no i jak to zwykle bywa podchodzi CvOps z Pakunkiem żeby również wysadzić Cmd. Traf chciał, że dynamit wybuchł, Cv zginął, ja wysadziłem Cmd i dostałem "complaint filed against you". Miło nie smile.gif
3. SeaWall(ally) - Rampa zbudowana, wszyscy martwi oprócz jednego, który bohatersko zdobył Bunkier, lecz odrazu pobiegł na akcję. Do respawna zostało 10 sek., tamten kolo zginął, niemcy odzyskali bunkier, rozwalili rampę smile.gif
4. SeaWall(axis) - gostek nazywał się "Freak" czy jakoś tak. Mówiliśmy nie schodź na plażę, ale niestety CvOpsy aliancie miły co respawn świerzą dostawę jednego munduru. To jeszcze nic. Kiedy dostali się od tyłu i podłożyli dynamit pod działo (na szczęście jeden) to na 4 engów zareagował jeden - JA cool.gif . Polecialem, prawie martwy, bo dostałem z granata z Garanda ubiłem Amerykańca i rozbroiłem dynamit. Znowu zaczęliśmy mówić durniowi, żeby nie leciał, lecz kolejan akcja alianckich Cv'ów była lepsza. wysadzili generator, tym razem poleciało dwóch engów, z czego jeden zgubił drogę, zostałem sam oko w oko z 2 engami aliantów i CvOpsem. Niestety zginąłem i przegraliśmy.
5. SeaWall(Axis) - Ally rozwalili generator, ja byłem martwy i oglądałem co robią. Otóż wszyscy walczą u frontu nawet engi, lecz nie, jeden samotny kowboj biegnie naprawić..... zniszczony karabin (ten koło generatora). Nagle wleciał CvOps rozwalił gościa, wbiegło kilku engów alianckich, podłożyli dwa dynamity, (tym razem zareagowło 3 engów) zginęliśmy od granatów i przegraliśmy.
6. Oasis(ally) - Polski serwer - Gram Ally no i staramy się zdobyć OldCity. Zadnie ciężki bo pilnowały dwa PF'y, lecz jeden samotny strzelec przemknął się i położył obok MG42 koło OC, myslałem żeprzynajmniej zbuduje karabin i zdobędzie w ostatniej chwili OC, lecz nie, zginął w ferworze walki leżący kontra MP40.
7. Oasis(ally)- zdobyliśmy Old City (hurrra!!) 5 sek. 4...3...2... "Axis captured Old City". blink.gif CZemu tak się stało. Otóż zdobywca zamiast pilnować OldCity przez 5 sek. poleciał wysadzać mur, co wykorzystał niemiec zdobywając puste Old City i zabijając bohaterskiego enga.
8. GoldRush(ally) - gram z pf'em pocisk pięknie leci w 3-osobową grupkę niemców, lecz nagle z krzaków wyskakuje mój CvOps wprost na piękny pocisk i oczywiście "complaint filed against you".
9. GoldRush(ally) - wychodzę z korytaża koło CmdPosta, celuje w korytaż skąd wychodzą niemcy strzelam i zza murka wyskakuje niemiec wprost na pocisk... biggrin.gif Przypadek, czy celowo?? Zresztą dobrze zrobił, bo nikt z tamtąd nie wychodził i bym tylko pocisk stracił.
10. Rzucam ostrzal artyleryjski, no i moi inteligentni koledzy z teamu wchodzą prosto w ogień. "complaint filed against you","complaint filed against you","complaint filed against you","complaint filed against you","complaint filed against you".
11. Jak sobie coś przypomnę to napiszę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kapral_Dud
post 17:30, 26 12 2003
Post #34


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 109
Dołączył: 12-10-2003
Skąd: Białystok
Nr użytkownika: 436



ja tam swoich wpadek nie pamietam choc wiem ze bylo ich niesamowicie duzo

wczoraj lub przed mialem ostre wycie...
oaza, gramy allies, ja i jakis bolek engowie, dzialo po prawej wysadzone, zostalo 2 minuty do konca... ja, 2 eng i med wbiegamy do dziala po lewej, massakre siejemy, udalo sie zabic 4 wspolnie, przy 5 dostalem kulke, eng wbiegl do dziala ... ja leze w drzwiach tych wczesniejszych... med podbiega podnosi ... wbiegam do srodka... a tam? eng k#!@a minuje dzialo... no lol.. zaczalem sie smiac... wbiega med rzucil apteczki... ginie z mp40... udalo mi sie podlozyc dynamit... a koles 2 dalej minuje :| co mu sie oczywiscie nie udaje... wbiegaja do dziala... zabilem jednego ale na 2 zginalem... bo juz nie wyrabialem... przegralismy biggrin.gif lol rozbroili
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Evingolis
post 18:39, 27 12 2003
Post #35


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 106
Dołączył: 19-09-2003
Skąd: Białystok
Nr użytkownika: 253



Ja wtop terz w pamięci nie trzymam a i na szczęście wiele ich nie mam. Jednak jedną sprzed tygodnia lub dwóch pamiętać będe długo. FFA na polskim serwerze jednak nie pamiętam jakim. Kumatych ludzi jeden licząc mnie (jak skromnie biggrin.gif ) . Przez 3 mapy (całe bo grałem jako axis i to wystarczało) maiłęm 3 tk w tym na upartego 2 z mojej winy (naloty). Za wszyskie zostałem zbluzgany. compilanty i voty o kopa. Ogólnie poziom gry żałosny ale i tak miałęm wyjść zaraz z domu więc nie zmieniałem serwera. Końcówka Grush ostro pociołem się z jakimś klanowcem (nie polakiem) bo zastrzeliłem go gdy miał 5hp i chciałem podnieść. W końcu alianci załadowali złoto na ciężarówke i wybili wszystkich axis. Wszyscy wybiegamy 2 wyjściem jednak ja jako pierwszy. 4-5 allies koło ciężarówki więc miotam na nich nalot. Ocena sytuacji- zginą wszyscy. W tym momencie coś zwróciło moją skoncentrowaną na trucku uwage. Właśnie mija mnie wrzeszcząca, hałłakująca i strzelająca na wszyskie strony (głównie sobie po plecach) banda tzn. moi partnerzy z axis. Dobici i poranieni allies nie mieli szans, zgineli praiw od razu. Jak w zwolnionym tempie, puszka londuje na trucku, banda mnie mija, w szybkim tępie zbliżając się do ciał allies. Puszka leży i dymi, allies biegną nie zmieniając kierunku (szybka myśl-to niemożliwe...widzą nalot...no widzą nie?). Cień myśli o wyjściu z serwera zanim nadleci samolot ale zwyciężyła ciekawość, zostaje. Samolot nadlatuje 4-5 tk. Disconnected for unknown reason biggrin.gif . Siedze przed main menu i myśle.

1) Oni są naprawde tak tępi i myśleli że nalot ich nie ruszy. Po krótkim wachaniu odżucam tą teorie. Człowiek musi mieć jakąś inteligencje aby funkcjonować. Oni posługiwali się myszką i klawiaturą więc są mądrzejsi od malutkiej cukini gdzie skalsyfikowałem ich na początku.

2) Nalot rzuciłem tak że go nie widzieli. Też nie. Biegłem pierwszy, puszka ich wyprzedzała a dym było widać od razu z dowolnego miejsca.

3) To Matrix. Moze, do dalszego badania.

4) Mam super cfg z niewidzialnymi nalotami. Po pewnym wachaniu uznałem że to musi być chyba to.

5)Musiałem już iść do miasta smile.gif .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
KPMG
post 20:18, 27 12 2003
Post #36


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 22
Dołączył: 20-12-2003
Nr użytkownika: 947



Swoich wtop nie pamiętam ale za wszystkie bardzo żałuje biggrin.gif Przypomniała mi się za to opowieść kolegi: grał sobie alianckim inżynierem na gold rushu udało im się właśnie naprawić czołg i zdobyli drugiego respawna. No więc mój kolega wybiega z respawna i podbiega do command posta axisów gdzie ktoś już podłożył dynamit, no więc nie wiele myśląc zaczął go rozbrajać przeświadczony że dynamitem posta się nie rozwali bo na mapce wyraźnie widać że można rozwalić Coverkiem biggrin.gif No i po co ma się dynamit marnować?? Jak mi to opowiedział ciągle tak myśląc to wykonałem przepisowego rotfla tongue.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
AciD
post 21:07, 27 12 2003
Post #37


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 152
Dołączył: 15-10-2003
Nr użytkownika: 488



Czesto zdarza mi sie wy!@#ac po 2, 3 swoich na sparach nalotem, ale ze krzycze 3 razy (UWAGA NALOT) to jakos mnie usprawiedliwia i nie czuje sie totalnie glupio, dopiero jak dochodzi do bycia ochrzanianym ;D...
Ostatnio byla taka akcja ze kampiac na respa (niewazne szczegoly takty) zamiast zabic przeciwnika granatem rzucam go w nich on odbija im sie od plecow i zabija mnie... ale czasem udaje sie zabic 3 axiskow jednym nadem takze ryzykowac sie oplaca... jednak najgorsze wtopy mam wtedy jak myszka mi sie 'cofa' mam taka magiczna mysze optyczna ze jak niedelikatnie ja porusze to kursor leci w druga strone i jak chce zrobic 180 najczesciej obracam sie o 90 stopni w jedna strone nastepnie wracam sie w druga i przeskakuje mi widokiem na sufit...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wisnia
post 11:08, 29 12 2003
Post #38


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 22
Dołączył: 25-12-2003
Skąd: Wawa
Nr użytkownika: 976



Hehe ja zazywaczaj widzilem wpady medem

1.Trzymam granat, czas tyka, no i zabili kolesia którego chcailem z grana, no to sruu granat przez drzwi...
4TK

2.Moj qmpel pierwszys raz gra, dałem mu meda, no i mówie "no patrz, tam leży koleś biegiem ze strzykawą" to ten , apod ktorym jest strzykawa? 5! ok... Wyciomgnal granat.... Sruuu "o !#!@ zara poprawie !" 5 mu sie zacielo i... sruu granat... tongue.gif

Go to the top of the page
 
+Quote Post
eInHeRjER_pL
post 17:51, 31 12 2003
Post #39


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy pbm
Postów: 43
Dołączył: 10-11-2003
Nr użytkownika: 707



W sumie o ile sie nie myle to trest topica brzmi "najwieksze wtopy" a nie "najsmieszniejsze sytuacje". No ale jak lud wpisuje to drugie to ja tez tak zrobie.
1. Gram szwabami na railu. Graliscmy po okolo 8 w teamie i jeden z moich stal i nie mogl sie polaczyc. W moim teamie byl gosciu o xywce nicknill. I zamiast opmagac szwabom w wykoaniu zadania to czail przed respem w rzucal granaty w tego co nie mogl sie polaczyc. Akurat wtedy sie respawowalismy z kilkoma innymi i granat wybuch. Zabilo mnie. Walnal gosc "SOry" i rzucil op kilkunastu sekundach znow i prawie mnie zabilo. Poszlem wykonywac zadanie i gdy mnie zabili i pojawilem sie w respie to tak patrze na mapke gdzie tren gnojek byl. Nie bylo go w okolicahc wagonika tlyko blisko respa. Ale ze mapka nie dokladna to nie wiedzialem gdzie. Zaraz wlatuje przez okienko granaik ja wybiegam z budynku i whcodze od tylca. Patrze a gosc tak stoi i gapi. rzuca granata i widzi mnie. Jak gosc spie**** to trzeba bylo zobaczyc.
2. Oasis. Szwaby. Widze napis "Alies repeir the waterpump". Ale zwykle wchodzi kytos do tych tuneli jak nie ma wody i tak stoje chwile i patrze ze ledwo mozna bylo tam oddychac wiec nikt tam nie wchodzil. Odchodze i cos slysze. Wsuchalem sie bardziej i slysze takie nieszczesliwe bul, bul tongue.gif. Wiec wracam do pompy zmieniam na lugerka (naboi w mp40 bylo 9 a do miejsca z amunicja kilka sekund drogi) wpadam tam. 4 gosci stalo rozwalilem bez problramu dwooch i mysle: "O !#!@ juz po mnie bo tamci stali jacys oszolomieni a ci sie do mnie juz oobracają". Tamtych zalatwilem tak zszebko ze nie zdrazyli strzelac ale ci sie tlyko obrocili i tak stoją. Gralem z kumplem (znaczy on nie gra tylko gapil jak ja gram smile.gif i smial do konca z tego perfidnego "buul, bul, bul" smile.gif.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
KreciK
post 18:33, 5 01 2004
Post #40


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 168
Dołączył: 8-11-2003
Skąd: Będzin koło Kat.
Nr użytkownika: 696



Mnie to chyba nikt nie pokona HAHAHAHAAH

Powiem narazie to co pamiętam z moich początków gry w ET chyba dokładnie pierwszy dzień:

Mapka radar. Allies, no i ja eng chodzący sobie po mapce który widzi jakieś radary. No to se myśle ostatnio trza było wysadzić 2 działka (kumpel mi powiedział że trza wysadzić na oasis) no to se myśle widze 2 radary to chyba też trza wysadzić no to ja biegne udało mi sie przejść do radaru wyciągam dynamit podkładam i uciekam :| patrze buuummm a tu nic :| i drugi raz poszedłem i znowu nic :| i nie wiedziałem oco biega :/ Poszedłem do tego radaru czy czegoś koło spawna axis tam na końcu mapy skakałem na to chciałem coś otworzyć i nic :| Takie to przygody miałem.

Jakis miech temu wyłączyłem rysowanie broni i nie mogłem napoczątku nikogo wyleczyć bo niwidziałem jak strzykawka chodzi, a czasem nie włączala mi sie strzykawka i strzelałem w kolesia karabinem i dziwie sie co jest :|

Kolejna rzecz : nie wiedział jak krzyczeć o ammo medyka i inne rzeczy to podbiegam do fielda i stoje przed nim i zaczynam skakać strzelać, itp koleś chyba skumał i dał mi ammo biggrin.gif

Hehe takie to wpadki miałem które pamietam ale najbardziej mi sie chce ciągle śmiać z tych radarów
Go to the top of the page
 
+Quote Post

8 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Wersja Lo-Fi