![]() ![]() |
16:33, 19 05 2004
Post
#1
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 308 Dołączył: 10-04-2004 Skąd: Bydgoszcz Nr użytkownika: 1690 |
Ostatnio gram duzo na publicznych serwach i czesto jest tak, ze podczas pojedynku 1 na 1 moj przeciwnik, gdy juz mam go zabic naciska selfkila! w ten sposob unika kila ode mnie i ja nie dostaje xp za zabicie go. i tak w kolko, za kazdym razem gdy trafie na niego w jakims miejscu mapy i mam go zabic!
|
|
|
|
16:58, 19 05 2004
Post
#2
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 30 Dołączył: 15-01-2004 Nr użytkownika: 1105 |
troche to smieszne wedlug mnie. no nic niektorzy tak podbudowuja swoj skill i boskie staty na koniec rundy
|
|
|
|
17:02, 19 05 2004
Post
#3
|
|
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 236 Dołączył: 2-11-2003 Nr użytkownika: 652 |
Taki topic juz był
Sprawa wygląda tak: jeśli masz mało hp i mało czasu do respa, to dajesz killa i nikt nie powinien mieć do Ciebie problemów, aczkolwiek to wqrza, fakt. Natomiast ja znam (tzn. widziałem na serwach) lolków którzy mając np. 15 sekund do respa dają killa |
|
|
|
19:19, 19 05 2004
Post
#4
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 308 Dołączył: 10-04-2004 Skąd: Bydgoszcz Nr użytkownika: 1690 |
no coz jestem nowy na tym forum, wiec nie mialem pojecia o tym, ze to juz bylo poruszone
|
|
|
|
19:21, 19 05 2004
Post
#5
|
|
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 236 Dołączył: 2-11-2003 Nr użytkownika: 652 |
Jak ja się zarejestrowałem na tym forum, to najpierw wszystko przeczytałem, potem brałem się za swoje posty i topici.
|
|
|
|
20:24, 19 05 2004
Post
#6
|
|||
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 31 Dołączył: 17-04-2004 Skąd: gdańsk-orunia :] Nr użytkownika: 1727 |
z tego co mi wiadomo to na etpro juz wymyslili cos na to |
||
|
|
|||
14:12, 20 05 2004
Post
#7
|
|||
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 352 Dołączył: 16-04-2004 Skąd: Telefonia Dialog Nr użytkownika: 1724 |
Może to i ciekawa opcja ale chyba nie do zrealizowania. XP za trafienie w głowe?? Czyli będziesz mógł zarobić więcej XP trafiając w gościa niż za killsa. Dla mnie safekill jest oznaką słabości i tchórzostwa. Albo walczysz do końca albo nie graj wogóle. Gra bez dethsów nie jest prawdziwą rozgrywką. To zwykła ucieczka.... Przez jakiś czas miałem taką myśl żeby wstawić binda na safe killa ale sprawiedliwość pozostała po mojej stronie Pozdro |
||
|
|
|||
14:54, 20 05 2004
Post
#8
|
|||
|
Major Grupa: Użytkownicy Postów: 673 Dołączył: 19-10-2003 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 519 |
LoL ...... sprawiedliwosc wtf?? Gra bez selfkilla szczegolnie na CW jest dla mnie po prostu smieszna (zreszta na ffa tez). 2s do respa - 10 hp i ktos zaczyna do mnie strzelac, ale ja bede "sprawiedliwy i nie dam /killa.... 2s do respa mam 100hp wybiega na mnie 3, moi medycy nie zyja, ale ja nie dam killa, bo jestem sprawiedliwy. ROTFL. Co do selfkilli na ffa nie ma nic zabawniejszego niz wkurzanie ludzi dawaniem /killa |
||
|
|
|||
17:18, 20 05 2004
Post
#9
|
|||
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 308 Dołączył: 10-04-2004 Skąd: Bydgoszcz Nr użytkownika: 1690 |
i wlasnie to mnie wkurza, po co grasz na ffa skoro chcesz sie droczyc z innymi?? mi to zwisa przewaznie, ale mysle ze mimo wszysto to jest debilizm i idiotyzm! Albo grasz na powaznie albo nie graj w ogole! skoro chcesz sie wyzywac na innych ludziach i ich wkurzac to znaczy, ze chyba cos z toba jest nie tak! |
||
|
|
|||
17:32, 20 05 2004
Post
#10
|
|||||||
|
Major Grupa: Użytkownicy Postów: 673 Dołączył: 19-10-2003 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 519 |
Na powaznie to ja gram na clanwars, gdzie staram sie dac z siebie wszystko, a na ffa wchodze sobie z kolegami z klanu, zeby sie posmiac dobrze bawic itp.
Kto najbardziej marudzi i "krzyczy", ze xxxx to lama, bo daje killa??? Ci ktorym zalezy na statach i na xpie, bo nie dostaja ani tego ani tego. Mowiac, ze dawanie killa jest lamerstwem obrazasz wielu ludzi, ktorzy sa zdecydowanie lepsi od ciebie, wiec imo jest to troche nie na miejscu.
Nie porownuj gry na ffa do zycia prywatnego, bo to jest smieszne. I jeszcze jedno na koniec. Jedni wchodza na ffa zeby sie posmiac i pobawic, inni zeby pocwiczyc skilla, a jeszcze inni traktuja ffa jak sprawe zycia i smierci (chwala sie, ze wysadzili oba dziala mimo ze i tak nikt ich nie bronil, bo latal za fragami itp.) i to wlasnie oni najczesciej placza (no offence), ze ktos selfkille. Btw. ciekawe czy rownie czesto marudzisz i wyzywasz od lam, ludzi ktorzy zamykaja was w respie (tzw. spawnkilling). |
||||||
|
|
|||||||
18:03, 20 05 2004
Post
#11
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 308 Dołączył: 10-04-2004 Skąd: Bydgoszcz Nr użytkownika: 1690 |
zgodze sie, ze w turniejach i w CB trzeba dawac z siebie wszystko, ale dla niektorych ludzi grajacych na ffa, niezzeszonych w klanach to gra na ffa to naprawde wiele znaczy!
co do selfkilli to ja nie mowie o taktycznych zagraniach, gdy pare sekund zostalo do spawna, tylko o pojedynkach 1 na 1 i notorycznym powtarzaniu sie tego! ostatnia sprawa: gdziekolwiek sie gra, chodzi przede wszystkim o dobra zabawe. a ja mysle ze i spawnkilling i selfkilling psuje ja, mimo wszystko nie da sie tego wyplenic z gry! zreszta fajnie, ze ktos wszedl ze mna w dialog na ten temat, o to mi chodzilo, zeby ludzie wyrazili zdanie na ten topic. nie chce podwazac niczyich opini ani sie klocic. dzieki Thoro za malutka konfrontacje i zachecam innych do wyrazenia zdania na ten temat! |
|
|
|
18:21, 20 05 2004
Post
#12
|
|
|
Major Grupa: Użytkownicy Postów: 673 Dołączył: 19-10-2003 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 519 |
Milo jest podyskutowac na poziomie bez zadnych wyzwisk i bluzg jedynie wymieniajac argumenty. Btw. zeby nie bylo, ze ja notorycznie daje killa. Taka gra nawet na ffa bylaby bez sensu
|
|
|
|
18:28, 20 05 2004
Post
#13
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 308 Dołączył: 10-04-2004 Skąd: Bydgoszcz Nr użytkownika: 1690 |
taaa nie ma to jak dyskusja na poziomie
|
|
|
|
0:02, 21 05 2004
Post
#14
|
|||
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 139 Dołączył: 31-12-2003 Nr użytkownika: 1006 |
rotfl
1.grac bez killa bo to smierdzie
2.omg 3hs gosc nie zyje za zabicie kogos dostajesz 3xp wiec imo to jest to samo czy zaladujesz komus 3hs i tak nie zyje czy zabijesz go 5strzalami w noge :X |
||
|
|
|||
7:38, 21 05 2004
Post
#15
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 308 Dołączył: 10-04-2004 Skąd: Bydgoszcz Nr użytkownika: 1690 |
tu nie chodzi o xp, tylko o sama satysfakcje, ze kolejny kill na koncie. o to chodzi w strzelankach, zeby fragowac. a jak ludzie robia czesto selfkille tylko po to zeby sie pobawic, posmiac, wkurzyc innych, lub uniknac smierci, to sens gry sie troche zatraca. na szczescie takie sceny sa rzadkie i gracze nie zapomnieli o co chodzi w grze
|
|
|
|
0:03, 28 05 2004
Post
#16
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 348 Dołączył: 7-11-2003 Skąd: Szczecin Nr użytkownika: 687 |
@buzka...jednak na moje oko troche to inaczej by wygladalo..zalozmy..1xp za hs...spoko...3hs koles is death...ale co dalej? 3xp za kill ... wiec daje nam to cale 6xp za 1 kill....wiec jest to zasadnicza roznica w podziale xp co jest imo deko przegrane....
a co do selfkilla..przyznam sie ze uzywam go tylko w sytuacjach wyjatkowych...czyli 2s do spawna i malo hp or sth. like this....nie uzywam o czesciej bo po prostu jakos mi sie nie chce |
|
|
|
0:18, 28 05 2004
Post
#17
|
|
|
Major Grupa: Użytkownicy Postów: 673 Dołączył: 19-10-2003 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 519 |
za zabicie kogos masz 3 xp a nie 6.
|
|
|
|
14:23, 16 12 2004
Post
#18
|
|||
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 87 Dołączył: 10-12-2004 Skąd: aktualnie londynowo... na stale wawa... a rodziłem się w scyzorykolandii Nr użytkownika: 3382 |
Thoro:
Tak czy tak giniesz. Tyle tylko, że robiąc w pojedynku selfkilla po prostu uciekasz, tchórzysz. Tak naprawdę zależy Ci na tym, żeby przeciwnik nie zaliczył killa na Tobie. Czy to taka ujma dla Ciebie zginąć w duelu, kiedy widzisz, że przeciwnik jest silniejszy? Czasem trzeba umiec przegrywać. Sam w duelach raczej nie błyszczę, na razie częściej ginę niż wygrywam, ale ani mi w głowie, aby wtedy robić selfkilla. Czasem go stosuję, ale z reguły jedynie wtedy, kiedy jestem w beznadziejnej sytuacji. Bez amunicji, z bardzo niskim hp, gdy nie ma nikogo z teamu w pobliżu i gdy jest kilka sekund do respa. egzystor |
||
|
|
|||
4:53, 17 12 2004
Post
#19
|
|
|
Major Grupa: ProPlay0r Postów: 852 Dołączył: 24-10-2003 Skąd: Płock Nr użytkownika: 551 |
/kill to podstawa na klanowkach a na ffa kara dla statsiarzy
to normalne ze na ffa bedac w dueli z kims lepiej jest dac killa na sekunde przed respem nawet gdy wiemy ze wygramy duela (bo wtedy sie wychodzi z respa na full hp i sie dobija kolesia, no chyba ze to atak), niz nawet kogos zabic a pozniej trafic na kogos innego i miec 30 sek w plecy ja czesto daje killa, na ffa gram zadko albo wogole wiec sie nie wypowiadam... natomiast gdy jeszcze gralem czesto dawalem killa gdy slyszalem dzwiek ladujacego sie pfa, zazwyczaj byl to pf noob ktory wychodzil jak w q3 na duel pf vs smg smieszy mnie wasze narzekanie na kille, na spawnkilling... to normalny element gry tchorzostwo ? jak w kazdym sporcie, nawet w e-sporcie trzeba sobie pomagac jak tylko mozna (oczywiscie jezeli zasady tego nie zabraniaja)... kill dla wielu graczy to tak jak aerodynamiczne wdzianka dla plywakow, czy lepsze narty dla skoczkow tyle wam powiem |
|
|
|
8:56, 20 12 2004
Post
#20
|
|
|
Generalmajor Grupa: Half ProPlay0r Postów: 2750 Dołączył: 27-09-2003 Skąd: tychy Nr użytkownika: 318 |
x_X tyle wam powiem |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |