Bardzo ciekaw jestem

Piszcie posty!
z góry dzienks
czlowiek
17:05, 27 12 2003
1 na team ok. ale wiecej to dziekuje bardzo
blinkkin
17:16, 27 12 2003
to juz oklepany teamt, ale niech bedzie. ienawidz pf, znacznie lepiej gra sie bez niego. to nie ten sam pf co w rtcw, w et stal sie typowa pukawka, narzedziem rzezi. nie jest juz bronia taktyczna. moim zdaniem gra bez pf jest znacznie atrakcyjniejsza. zreszta moze go zastapic dobry inzynier z garandem.
qBa3oo3
17:36, 27 12 2003
Na ffa pf suxxx! Biega taki frendzel, niczego sie nie nauczy, psuje tylko zabawe innym. Jesli jest jeden, gora dwa na team to jeszcze da sie grac, ale jezeli jest wiecej..... czesto zdarzaja sie sytuacje w stylu:
wbiegam do korytarza, soldier z pf. Sciagam mu czapeczke z glowy i.... piiiiiii... !@#ut!
"qBa3oo3 was killed by xxx panzerfaust, xxx vaporized himself"
NIENAWIDZE tego! Najczesciej zmieniam po prostu serwer...
Ale na klanoweczkach dobry pf, potrafiacy sciagnac 2-3 graczy przeciwnika jednym strzalem to skarb.
Mam nadzieje ze w nastepnym patchu do ET pf zostanie w jakis sposob oslabiony.....
blinkkin
18:00, 27 12 2003
| QUOTE (qBa3oo3 @ 16:36, 27 12 2003) |
| Mam nadzieje ze w nastepnym patchu do ET pf zostanie w jakis sposob oslabiony..... |
lepiej zrobic jak bylo w rtcw. wiekszy splash damage i strefa zadwanych obrazen plus dlugi czas przeladowywania. w ten sposob pf stanie sie bronia taktyczna, a nie debilna bronia dla ludzi pokroju kamikadze, ktorzy zabijajac kogos popelniaja samobojstwo. wtedy trzeba bedzie wyczekac dogodnej sytacji to strzalu z pf, zamiast zabijania 1 ludzika.
| QUOTE (blinkkin @ 16:00, 27 12 2003) |
| nie debilna bronia dla ludzi pokroju kamikadze, ktorzy zabijajac kogos popelniaja samobojstwo. wtedy trzeba bedzie wyczekac dogodnej sytacji to strzalu z pf, zamiast zabijania 1 ludzika. |
Ale pomyśl też z jego punktu widzenia... Idzie koleś z pf, szuka dogodnej miejscówki i spotyka przeciwnika. Widzi, że i tak zginie... To po co ma ginać od kul przeciwnika dając mu xp? lepiej samemu sie zabić i przy okazji jego...
Też sądzę że jeden dwa pf na drużynę to maks. Pamiętam jak raz na oaziz bedąc alliesem wbiegam do tunelu a tu 3 kolesi z pfami

no i co tu robić?? dwóch strzałów uniknąłem ale trzeci mnie dopadł

Nie jestem za ogólnym zabronieniem używania pf tylko za ich ograniczeniem, sam nie raz z nim biegam

i muszę przyznać że to niezła zabawa.
blinkkin
18:13, 27 12 2003
| QUOTE (hxs @ 17:05, 27 12 2003) |
| Ale pomyśl też z jego punktu widzenia... Idzie koleś z pf, szuka dogodnej miejscówki i spotyka przeciwnika. Widzi, że i tak zginie... To po co ma ginać od kul przeciwnika dając mu xp? lepiej samemu sie zabić i przy okazji jego... |
moze i tak, ale jesli koles zabija sie 10 raz z rzedu to co powiedziec. zreszta dobry pf nie lazi po mapie. na klanowkach nie widzialem samotnego pf, chyba ze chodzi o spawnkilling, ale to wtedy przeciwnik musi dac sie zaskoczyc. jest to bron typowo defensywna i chyba nie ma senu biegac z nia po calej mapie szukacaj jednego fraga. lepiej poczekac na przeciwnika przy punkcie taktycznym np. stare miasto na oasis i zabic go przed samym spawnem. tak sie przynajmniej gra na sw, przeciwnik musi sie nabiegac i stracc jak najwiecej czasu.
Toleruję ją, ale nie miałbym nic przeciwko, jakby jej nie było! Czasami bardzo się wk...... denerwuję, jak poraz któryś z kolei ginę od tej śmiercionośnej zabawki!
Ja jakos potrafie zniesc zgon od pf. Bardziej drazni mnie ENG z rifle granatem. A co do ograniczen to wolal bym zeby byly nie na pf a na Field Opsow. Oni zadaja wieksze obrazenia a pozatym bardziej logiczne jest by byl tylko 1 Field na team.
Pozdrawiam.
PF'a toleruję, ale tylko gdy są dwa na team. Granie 32 vs. 32 z ośmioma pf'ami to maskara - jeśli przetrwasz dłużej niż 0,2 sekundy to jestem pełen podziwu. Granatnik jednak bardziej mnie wkurza od pf'a - odbija się od ścian, przez co gdy przeciwnik dobrze wyceluje, to pośle ci granat prosto do gęby. Każdy Panzernokio (czyt. soldat z pf'em) budzi respekt, ale tylko wtedy, gdy chronią go koledzy - pf bez ochrony to martwy pf. Czas odp@!@nia pf'a jest wystarczający na posłanie serii w głowę, ładowanie - jeszcze gorsze.
Pf= totalna lama. Mam takie zdanie. To oczywiscie mi chodzi o ffa. Na klanowkach to sobie tym glowy nie zaprzatam. Alre jest lamak jakis co umie tylko z pf zabic i sie podnieca i po zabiciu mowi "Great shot". Zwykle pedlastwo poprostu.
Zgadzam sie z wami max 1(2) zalezy ile osób gra .
Ghost a co powiesz na osiem mortarów , 6 pancerfaustów ,10 fildów na serwie 32v32.
Zaskroni3c
21:20, 27 12 2003
BOAWO!
lol wy bluzgacie na pf poniewaz nie wiecie jak nim grac.
falubaz
21:22, 27 12 2003
Jak wam przeszkadza PF to po co gracie?? 1 pf na caly team wystarcza kompletnie i tak jest na wiekszosci serwerow.nie na tych na 60 osob bo tam gra jest bezsensu-jak dla mnie.
Jzeli uwazacie ze PF to lamerstwo to co powiecie o zolnierzach na wojnie??(wiem ze paru z was odpisze ze ta gra nie ma nic wspolnego z reality ale juz byl taki topic chyba o tym). Jesli wam nie pasuje PF to poproscie ta osobe zeby odstawila pfa a nie wyzywajcie.
PFa nie uzywam, chyba ze jestem tak naj^bany ze maskakra to biore

Cos czuje ze tu bedzie klotnia
blinkkin
21:27, 27 12 2003
| QUOTE (Zaskroni3c @ 20:20, 27 12 2003) |
BOAWO!
lol wy bluzgacie na pf poniewaz nie wiecie jak nim grac. |
powiem tak na polskiej scenie nie widzialem fenomenalnego pf. 90% grajacych z pf to calkowite warzywa, ktore potrafia zabijac tylko tzw. double k.o. wiec jest na co bluzgac. te 10% raczej tylko chwilowo korzystalo z pf, graja w klanach innymi profesjami. tak naprawde to mailem szanse grac tylko z jednym prawdziwym pf. istny koszmar, jesli byl w przeciwnej druzynie. nie pamietam juz jego nicku, ale wiem ze wszyscy wolali non stop pancer pussy, wiec o czyms to swiadczy. na polskiej scenie nie mamy dobrych pf, moze sie myle, ale na ffa nie mialem szansy takiego zobaczyc.
| QUOTE |
| Jzeli uwazacie ze PF to lamerstwo to co powiecie o zolnierzach na wojnie??(wiem ze paru z was odpisze ze ta gra nie ma nic wspolnego z reality ale juz byl taki topic chyba o tym). |
pancer faust i jego krewniak pancer shrek to bron przeciwpancerna. jak sama nazwa wskazuje nie sluzyla ona do niszczenia sily zywej, tylko duzych ruchomych pojazdow typu czolgi, chaubice dalekobiezne etc.
jak juz pisalem nie mialem okazji spotac sie z super kumatym soldatem.
WinterS
21:33, 27 12 2003
Blinkkin mylisz sie... Jest duzo dobrych PFów na polskiej scenie ET. Nie bede wymianiał

. Ja ogonie PFa trawie, ale nie trawie kampy Respa PFem, bo to jest najgorsze...
Zaskroni3c
21:46, 27 12 2003
blinkkin to malo grasz,na scenie jest troche osob ktore za!@#iscie graja panzerfaustami np: Swiety,Adas,Pyton i nijejaki Zaskro chodz to jest lamer ktorego nikt nie lubi.
LameBoy
21:52, 27 12 2003
PF na FFA w nieodpowiednich ilościach denerwuje, ale denerwuje tak samo jak mina na ktora wejdziesz czy granat... nie można się wkurzać że ktoście zabija(siebie samego przy okazji) i nie mogłes nic zrobić - trzeba się uczyć przechytrzać - mnie np PF motywuje do większego sprytu, zmiany taktyki wychodzenia zza budynków, wyrabia umiejętność szybkiego chowania się, a jak schowasz się przed PF'em to nie wiem przed czym nie będziesz umiał się schować, wyrabia też niesamowicie reflex, sami znacie to uczucie jak słyszycie ten pisk, odwracacie się, 3 strzały w kolesia idealnie wchodzą i rakieta nie odpala się

mówcie co chcecie, dla mnie PF, w rozsądnych ilościach, jest pożyteczny, fajny i naprawde stawiający wyzwania

że nie wspomnie jak samemu mam czasem ochote pobiegac i postrzelac

na 2gim poziomie heavy weapons sie zabawa zaczyna

szybszy reload, więcej hełmów zostaje na polu bitwy

i to samych hełmów

hehehehe
A ja toleruje PF-a. Nie lubie ginac od jego strzalu i nie rycze jak mnie zabija. Fakt jest faktem, ze jak jakis noob wezmie pf, bo mu nie wychodzi zabijanie z thompsona i biega z nim od respa (nie zmieniajac na pistolet), zeby mu jakis frag przypadkiem nie umknal. Pojawia sie przed takim jakis zolnierz i obaj gina smiercia tragiczna. Jest wqrzajace, ale trzeba sie po prostu z tym pogodzic, a nawet mozliwe jest zalatwienie takiego goscia z pf, ktory jest przed toba (3 hs-y przy lekkim spoznieniu pf-a i po sprawie

). Poza tym uskoczyc przed pociskiem z pf-a tez nie jest niemozliwosia. Fakt jest faktem pf moze denerwowac, ale trzeba nauczyc sie z tym zyc
PF w et to jakaś kpina. Strzał co 8 czy nawet mniej sekund czyni niemalże z PF'a rocket launchera z qw czy q3. Przy takim czasie "ładowania się" raczej nie potrzeba rozwagi (po nieudanym strzale zawsze można uciec gdzieś na te kilka sekund i wrócić). W RTCW z PF'em trzeba było myśleć, w ET wystarczy napierd***ć. Ale i tak panzerfaust to nic w porównaniu z engiem zaopatrzonym w garanda i granaty. Przecież to jest tak frustrujące, gdy zabijasz kolesia ten w ostatniej sekundzie "strzela" z granata po czym ów granat odbija sie od wszystkiego co napotka i w końcu pada Ci pod nogi. No przecież kur***y można dostać. Nie wiem czy można opanować tak tą broń aby trafiać w 100% rykoszetem czy coś, ale z tego co widze większość fragów z rifle grenade to zwyczajne farty.
Majcok(12)
0:10, 28 12 2003
Toleruje ta bron w ET. Mi ona nie przeszkadza, w waskich pomieszczeniach jest dosc przydatna, ale potrzeba refleksu i wprawy do niej. Wiadomo ze gracze sie wsciekaja jak enty raz gina od niej, ale trzeba sie z tym liczyc. Jesli ktos umie sie nia poslugiwac odpowiednio to wybije troszke sobie ludzikow nia i tyle.
PZdr
| QUOTE (inco @ 22:55, 27 12 2003) |
| Przecież to jest tak frustrujące, gdy zabijasz kolesia ten w ostatniej sekundzie "strzela" z granata po czym ów granat odbija sie od wszystkiego co napotka i w końcu pada Ci pod nogi. No przecież kur***y można dostać. Nie wiem czy można opanować tak tą broń aby trafiać w 100% rykoszetem czy coś, ale z tego co widze większość fragów z rifle grenade to zwyczajne farty. |
"A ostatnio to mnie nozem zadzgali i mnie to bardzo denerwuje jak ktos sie czai za plecami i zabija nozem. No toz to nie do pomyslenia. Powinni wydac patch, w ktorym bedzie mozna biegac tylko z kombinerkami".- niedlugo zaczniecie takie posty pisac chyba. Co za problem strzelic z granatnika tak zeby odbil sie od sciany i zabil goscia?? Zaden fart tylko czysta geometria (katy i te sprawy, trza sie bylo uczyc, a nie gadac na lekcjach
). O ile mozna sie wqrzac na PF, gdzie szanse przezycia sa male, to nie orzumiem ludzi, ktorzy mowia, ze beznadziejne sa granatniki. Przeciez rpzed takim strzalem z granata, ceizko sie obronic w waskim pomieszczeniu, a w otwartej przestrzeni wystarczy strafnac w ktoras strone. Rzadko zabijam z garanda na farta, bo to wcale nie jest takie latwe. Na 1 lvl ma sie 2 strzaly, a potem trzeba poczekac, az sie pasek naladuje, wiec nie mozna walic na pale. Jesli ktos wali na pale to latwo uniknac jego granatow. Zreszta podczas klanowki z lepszym klanem ciezko bylo mi ustrzelic kogos z granatem
(nie jestem zadnym wymiataczem
), a ze slabszymi prawie kazdy granat + kill, wiec to swiadczy o tym, ze da sie uniknac granat bez problemu. To swiadczy tez o tym, ze jestem cienki
, ale o tym ciiiiii
blinkkin
1:25, 28 12 2003
| QUOTE (inco @ 22:55, 27 12 2003) |
| PF w et to jakaś kpina. Strzał co 8 czy nawet mniej sekund czyni niemalże z PF'a rocket launchera z qw czy q3. Przy takim czasie "ładowania się" raczej nie potrzeba rozwagi (po nieudanym strzale zawsze można uciec gdzieś na te kilka sekund i wrócić). W RTCW z PF'em trzeba było myśleć, w ET wystarczy napierd***ć. |
i oto mi chodzi. powinna byc to taktyczna bron, ktora np. jednym strzalem rozwala czolg. jednak tworcy zrobili z niego standardowa pukawke dla mnniej celnych. co do granatnika to nie jest az taki zabojczy. granaty maja znacznie mniejszy splash i zazwyczaj wystarczy lekki strafe lub w przypadku korytarzy skok do przodu. zazwyczaj eng stara sie tak odbic granat zeby uderzyl w tlow nieszczesnika. jest kilka sposobow na jego ominiecie np. wspomniany skok do przodu, kucniecie lub strafe. natomiast od pf w waskich pomieszczeniach cholernie ciezko uciec. jedyne wyjscie to albo zabic albo sie polozyc, jesli soldat strzela plasko. raczej cos takiego nie zdarza sie w przpadku lepszych soldatow. nawet jesli nie trafi, a jest na 4 poziomie to wystarczy 4 sekundy zeby oddac kolejny strzal i tak caly czas.
VISTORANTE
11:10, 28 12 2003
A ja ostatnio gram tylko pfem bo mam takie łącze że co 10 sekund Connection Interrupted no i obowiązkowo ping 200.

A PF jest pingoodporny.
Marudzicie ... moim zdaniem pf wcale nie jest taki straszny jeśli wystepuje w odpowiedniej liczbie na serwerze. Na klanówkach przeciez gra się stopwatcha i tam to pf nie strzela co 10 sekund. trzeba najpierw wyrobić sobie skilla.
Co do fragów to bardziej mnie wkurzają niekiedy granatniki ale to już kwestia tak zwanych pośmiertnych zejść kiedy to zabije kogoś a tu odbijający się pingpong mnie ubija
Co do PFa w RTCW to ja mam mieszane uczucia czy to była taka fajna super broń a w ET calkiem na nic.
One są po prostu inne.
Cieżej jest w ET gibować jest wiecej osłon za które mozna się skryć. Nie jest tak łatwo zakampić respa.
Strzela szybciej na wyższych poziomach
W RTCW -> spory splash bardzo , wolno strzela , i nieśmiertelne strzał kill stzrał kill strzał. Taktyczne bardzo
Obie gry lubie i obydwa pfy. Sam gram właśnie nim na klanówkach ( na zmiane z medem ) i musze powiedziec że się przydaje naprawdę . Bez niego ta gra byłaby puściejsza.
Pozatym PF to dobra recepta na przepakowanych medyków
Dobry PF to połowa wygranej. Ostatnio grając na zagranicznym FFA wszyscy z mojego teamu chcieli mnie do klanu, a przeciwnicy wykopać. Tak to jest na serwach 32 vs 32, gdzie połowa biega z PF-ami i wali sobie pod nogi lub w plecy swoich. To jest problem nagminny, ale inni też nie są bez winy, włażąc prosto pod wystrzeliwany pocisk, mimo ostrzeżen.
ogólnie to chyba nikt nie lubi jak na serwie 12v12 połowa ma pfy... wszyscy mówią panzer pussy, panzer noob itp... mają rację, przecież
to jest lamerstwo jak idziesz np w 6 i wyskoczy koleś z pfem, strzeli sobie pod nogi i ma 6 fragów przy okazji

"mądry" soldier z pfem to taki który np walnie porządnie
z daleka w czołg albo mg42 albo coś i zabije przy tym kilku wrogów, chociaż nie powiem, że takich soldierów jest dużo
| QUOTE (Gooral @ 12:05, 28 12 2003) |
ogólnie to chyba nikt nie lubi jak na serwie 12v12 połowa ma pfy... wszyscy mówią panzer pussy, panzer noob itp... mają rację, przecież to jest lamerstwo jak idziesz np w 6 i wyskoczy koleś z pfem, strzeli sobie pod nogi i ma 6 fragów przy okazji "mądry" soldier z pfem to taki który np walnie porządnie z daleka w czołg albo mg42 albo coś i zabije przy tym kilku wrogów, chociaż nie powiem, że takich soldierów jest dużo |
Heh, to jest wlasnie madry PF, ktory zalatwi jednym strzalem 6 ludkow. O to wlasnie chodzi, a to ze druzyna przeciwna dala mozliwosc takiego lupu jest lamerstwem druzyny, a nie lamerstwem goscia z PF-em.
DestroyerX
14:57, 28 12 2003
chociaż sam pfa nie używam to toleruję go ALE w rozsądnych ilościach (1na team) I w rękach doświadczonego gracza (a nie lamy, która łazi tylko z pfem i nawet w podbramkowej sytuacji nie zmienia na pistolet i dobija przeciwnika tylko ucieka z wystrzelonym panzerem bo "może się zdąży załadować"

)
Zwyciezymy. Nie ma innej alternatywy. Nasz marsz ku zwyciestwu rozpoczal sie. Ci ktorzy nie pojda z nami zostana przez pf wdeptani
Bede sie modlil za Ciebie do mojego pf, bede gladzil jego dluga lufe, wymieniajac Twojego nicka, wierze, ze zrozumiesz.
Z kazdym wystrzelonym pociskiem, z kazdym zabitym graczem, nasze przeslanie bedzie zakwitac w waszych umyslach. Pamietajcie Achtung rzadzi, Achtung radzi, Achtung zawsze z pf was zgladzi
Good Game Good Game
blinkkin
16:00, 28 12 2003
tu chodzi chyba o cos innego nie o samego pfa tylko o soldatow z nim biegajacym. jak wyglada to w wiekszosci wypadkow na ffa? biegnie z pf widzi kolesia i double ko. zazwyczaj koles wybiega i wtedy przytrzymuje fire. natomiast kilka razy (mozna policzyc na palcach u jednej reki) widzialem prawdziwych mastahow. zupelnie inaczej to wyglada. oni nie dadza sie glupio zaskoczyc w sytuacji 1na1. jesli nawet to ablo 3*HS z lugera albo szybka zmiana na pf i potezny wyskok do tylu z roznoczesnym strzalem. glowna roznica miedzy pancer pussy, a mastahem z pf to wyskok podzczas strzalu z pf. tak najlatwiej rozpoznac dobrego soldata.
Na pf'ow reaguje "panzer pussy" na ogolnym nie waze czy serv. jest pl czy zagraniczny.Z 1 pf'e w team'e da sie jakos grac

Raz gralem na serv. USA to pf'y byly calkowicie wylaczone.Wtedy to byla dobra gra.Rzeczywiscie granie z pf'ami wyrabia refleks.Bieglem kiedys na gold rushu na kolesia(twarza w twarz)fart chcial ze podskoczylem(chyba ten dzwiek z pf'a to spowodowal

) rakietka poleciala a kolo skonczyl marnie

[QUOTE]
Pamietajcie Achtung rzadzi, Achtung radzi, Achtung zawsze z pf was zgladzi
NIe ucze sie niemieckiego ale wiem ze Achtung=Uwaga!!!!
Helios88
20:29, 31 12 2003
Ja używam pf bardzo bardzo rzadko, to z tego powodu że nieumiem nim grać i wiem jak ta broń lubi denerwować graczy

z resztą nielubie takich graczy co sie czają wciasnym korytarzu aby tylko zabić kogoś i przy okazji siebie.
Hopkins
20:42, 31 12 2003
Panzerfaust jest dobry gdy ktos potrafi go uzywac.
Wkurzaja mnie takie ludki co wbiegaja z Pf'em w ciebie i odpalaja.
Najlepiej zeby byl 1 na team.
A tak poza topiciem to chcialem sie przywitac
blacktyger
20:07, 1 01 2004
hehe a wedłóg mnie wszystko już zostało pwoiedziane , podzielam zdanie poprzedników
-1 pf na team
-koles musi potrafić grać a nie strzelać se pod nogi kiedy widzi enemy, jeszce go nie trafia ..
-powinna być blokada do max 2lvl soldiera ..
Tyle

ja osobiście często pykam pf szczególnie jak ping podskakuje albo jestem wkurzony
Pomysł z blokadą soldata do 2lv jest zły,równie dobrze można by ograniczyć level medyka i filda.Jak pisałem wcześniej jeden(dwa)zależnie od ilości graczy,można ustawić czas ładowania dla soldata wyrzszy niż jest domyślnie.
Powiem jak Boguś Linda
CO WY KUR.WA WIECIE O DOBRZEJ GRZE PFEM ?
Granica pomiędzy lamieniem a wy!@#anym skillem z pfa jest bardzo cieńka. Dla lam różnica jest niezauważalna.
NIEDZIOWIEDZ'
14:16, 2 01 2004
Moim zdaniem powinny być odbierane punkty za zabicie siebie z pf-a. Przynajmniej taki tryb na FFA, na klanówkach już nie koniecznie. Za zabicie przeciwnika są dodawane 3 punkty exp'a. Za zabicie siebie z PF-a powinno być odbierane 4-5 tak zeby nie opłacało się strzelać sobie pod nogi.
hmm moze w shrubet da sie takie cos zrobic? :>
Święty daj się ludziom wypowiadać..... Ty też piszesz posty w poradniku strzelania z karabinu ^^
blacktyger
14:19, 2 01 2004
heh Niedziu troszke z dupy pomysł .. a właściwie z dupy punktacja

wtedy nikt by pf nie brał

(dla niektórych to dobrze

) powino za zabicie 3 i za siebie 3 czyli strzelasz pod nogi ... 0 xp

a nie żejescze ma ujemne ... bo jak chronisz dajmy na to spawna czy coś to lepiej se strzelić podnogi niż zginąć i dać mu zająć spawna .. a jakktoś by się dowiedział ze za to traci AŻ 2 xp to nikt by nie grał pf ... takie życie
NIEDZIOWIEDZ'
14:42, 2 01 2004
Nie nikt by nie grał pf-em tylko nikt by nie lamił pf-em robiac kamikaze. A kara musialaby miec wiecej niz 3 punkty bo inaczej i tak mimo iz by sam sie zabijal lamak z pf-em to przynajmniej mialby satysfakcje z zabicia przeciwnika, a raczej w przeszkodzeniu mu w dobrej zabawie :/
Ja wam powiem tak - kiedys za starych dobrych czasow na beach to mialam ochote wieszac, topic, rozstrzeliwywac i robic rozne inne nieprzyjemne rzeczy ludziom ktorzy chwytali za PF'a ... bylo tego czesto na mapach za duzo i trudno bylo kogos przekonac by bral cos innego. Teraz natomiast nie spotykam sie z pf'ami tak czesto, wiec mi juz tak nie przeszkadzaja...
Sagitarius
18:45, 2 01 2004
No coz panowie ale zaskocze was poraz pierwszy raz w mojej calej historii grania zginalem tylko raz w calym meczu!!! zabilem 14 i jedna smierc a z jaka bronia?Panzerfaust!zeczywiscie jak ktos umie to cacko uzywac to zrobi z niego niezly pozytek
pfaf jest w grze więc można go brać i walić, tylko trzeba wiedzieć jak

Nie ma się co denerwować tylko trzeba go wyczuć gdzie kampi i pifpaf w h
eInHeRjER_pL
19:49, 5 01 2004
Dobry soldier z PF-em to skarb. Ogladalem ostatnio demko, nie pamietam jakie (tyle tego sattnio ogladalem) i w jedenj druzynie byl soldier z PF-em. Pomyslalem ze to lamerstwo zeby na open cup w waznym meczu byl gosc z panzerem. Ale przyznam ze goc gral swietnie. W dwooch sytuacjach tak sie zaczail ze nie wiedzialem skad nadlecial pocisk (filmik byl z oczu goscia z przeciwnego teamu niz ten z pf-em) doslownie to nie bylo kretynskie walenie zeby vaporized himself tylko swietna gra. Mysle ze jednak nie opwinno byc w klanoowkach wiecej niz 1 pf na team a w grach pwyzej 10 osoob w teamie (ffa) max. 2 pf na team.
Bron jak kazda, ale nie wiecej niz 1 na team, przy wiekszej ilosci pf w druynie przeciwnej [5-6 np.na FFA] po 10 min gry puszczaja mi nerwy.
FFA - FREE FOR ALL

Jest PF - Masz Ochote Powk#!@iac Ludzi ? - Wybierasz Solda z Pf'em - Satysfakcja Gwarantowana

2na2 , 5na6 Ilu bylo nie bylo zawsze sie znajdzie ktos kogo pf'y wk#!@iaja . . . Ale czy jest ktos kto sam nigdy nie gral pf'em ??

Jak dla mnie na ffa robisz co ci sie zywnie podoba a to ze ktos sie odgraza i nie wiadomo czym chce cie 'zlamac' swiadczy o jego poziomie . . . . . intelektualnym

Ja uzywam jak mam pinga powyzej 100 :| Btw : Jak ktos nie potarfi strzelac z smg to z pf'em tez nie zostanie SUPER MAN'EM
| QUOTE |
| Dobry soldier z PF-em to skarb. |
Święta prawda. Ile klanów szuka dobrych soldatów z pf-ami. Gracz z panzerem może zabić cały respawn wroga
dla mnie pf to abuse, ale jak w kazdej grze jakis abuse (i masa abuserow) musi byc

, w warcrafcie wszyscy bluzgaja na tych ktorzy uzywaja beastmastera (chociaz teraz juz mniej, blizz w najnowszym paczu mocno oslabil BM), w sof2 abusy to m4 i usas.
Nie ma dla mnie wiekszej radochy niz uskoczenie przed pfem jakies dobrego soldata (rzadko, ale si zdarza

) i spokojne zabicie go, kiedy musi sie meczyc z takim np. lugerem
Dla mnie: no abuse = no game
Lobo Kid
11:28, 8 01 2004
jeeeeeeeeez ale wy bluzgacie na te pffy bez sensu i bez podstawnie . skoro jest ta bron dostepna w grze to kazdy ma prawo grac nia (fakt ze z lepszym lub gorszym skutkiem) nawet jesli caly team cche grac pfem to co by nie bylo nie da sie wygrac gry takim czyms. a pozatym pffa jest latwo sciagnac

zanim wystrzeli mozna spokojnie kolesia ustrzelic celujac w glowe
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.