Ghost:.
14:46, 26 02 2004
Mam pytanie.
Jaka klasa byłaby najlepsza dla początkującego gracza?
Bo teraz jestem medykiem.
.:Ghost:.
Shynshylla
15:44, 26 02 2004
Moim zdaniem taka która ci do gustu przypadnie byle dobrze się nauczyć nią grać . Ja grałem covertem ale nie był potrzebny za bardzo na meczach to zacząłem fieldem .Kumple zaczynali medami i po paru miesiącach naprawde nieźli z nich zielarze
MastaBlasta
15:56, 26 02 2004
Ja na początku grałem engiem z miotłą , a następnie medem. Obecnie gram dobrze każdą klasą o wybieram tą której w danym teamie nie ma.
Zaczynalem engiem z miotłą i medem, w pewnym czasie granatnikiem wymiatałem. Potem juz zupelnie przerzucilem sie na meda, a enga juz tylko z SMG uzywalem. Teraz mam kłopoty z granatnikiem (bywalo lepiej) ale medem gram bardzo dobrze. Fieldem tez umiem ale granie fieldem na FFA i na klanówce to zupełnie inna bajka
Na początku zaczynałem grać wszystkimi klasami

, by znaleźć tą która mi najbardziej odpowiada. No i wybrałem medyka, gram nim do dziś, ale ostatnio zaczynam pogrywać też engiem z mp40/thompson. Próbowałem miotłą, ale nie mogę się do niej przyzwyczaić i gram standardowymi broniami.
Ja proponuję zacząć karierę w ET fieldem. Z tego względu, że jak komuś nie dasz ammo to się dużo niestanie, bo jak kiedyś grałem z Qoomplem, który był medem i chciałem, aby mnie uleczył: ten podleciał do mnie staną, popatrzył i odszedł spowrotem, bo zbytnio nie wiedział co zrobić
Engiem też nie masz co zaczynać, (bo nie chwaląc się
) jak pierwszy raz w życiu grałem engiem (chyba na seawall) wbiłem się do działa i chciałem je wysadzić, lecz zabardzo nie wiedziałem jak się to robi, w końcu skapowałem, że chyba dynamitem- w ten sposób rzucałem jeden za drugim, ale żaden nie chciał wybuchnąć
Teraz takie rzeczy wydają się śmieszne, ale zawsze się jakoś zaczynało
Weź i próbuj grać każdą z klas i wybierz tą, która Ci najbardziej "smakuje"
-------------------------------------
It is our nature to kill, kill, kill!
First person
14:12, 27 02 2004
Ja na początku grałem soldatem z Panzerem

po części dlatego,że nie byłem zbyt dobry w te klocki, a i nie za bardzo potrafiłem obsługiwać Limb Menu

Należę do osób niecierpliwych, dlatego nacisnąłem pierwszą lepszą specjalizację , a że był to akurat PF to czysty przypadek. Gra "rurą" dawała mi przewagą nad lepszymi ode mnie bo mogłem ich szybko wyeliminować

Po pewnym czasie zainteresowałem się innymi "narzędziami" wysyłąjącym ludzi na tamtem świat. Dzięki PF gra w ET na początku była w miarę łatwa i przyjemna,dzięki czemu nie zniechęciłem się do niej, wręcz przeciwnie młuciłem w nią całymi godzinami. W miarę czasu doszły inne zabawki a potem jeszcze gra w klanie. Z Panzerfaustem trzeba się obchodzić delikanie, bo jeden fałszywy krok i zamiast z przeciwnika ,zrobimy z naszego team-a ciało ciekłe. Dzięki temu można wyuczyć w sobie nawyk "pomyślenia przed strzałem". Tak więc uważam ,że soldat z PF to dobra broń dla początkujących, ale każdy niech wybiera co mu się podoba.
sparrow88
16:14, 27 02 2004
imo najlepiej zacząć coverem z garandem
ta broń wymusza hsy i strafy, bo miesiącu grania garandem, weźmiesz sobie thompsona i zobaczysz, że bedziesz miał całkiem niezłą ilość fragów.
Natomiast ważne jest, żeby później nie stracić nawyku HSowania, bo naprawde trudno go wyrobić od nowa
Chronos
22:54, 27 02 2004
Pierwszy raz grasz, to wybierz zwykłego solda z TOMMYM/MP-40, później zmień na PF'a. Poprostu oswój się. Nie zwracaj uwagi na teksty NOOB, PANZER PUSSY (sory admini i moderatorzy), itp.
Po jakimś czasie zmień na enga. Najlepiej z Thompsonem/MP-40. Rozwijaj się właśnie nim bo na I levelu masz 8 granatów więc jest spox. później zmień ewentualnie na garanda/k43.
Później próbuj innymi klasami, ale meda spróbuj dopiero kiedy umiesz dobrze strafować, masz dużą celność itd., gdyż med ma na początku tylko 30 pocisków i jak nie ma skrzynek to jesteś upieczony.
Covert nie polecam, gdyż jest to klasa tych co chą łatwo zdobyć XP. Zresztą ona dużo wymaga ta klasa. Tak prawdę mówiąc to jeszcze tej klasy nie opanowałem do końca

Dopiero pod końiec zacznij się bawić moździerzem, miotaczem. Acha MG42 to też jakoś na początku, żebyś go opanował
Tak więc to jest mój plan rozwoju. Ja zacząłem od enga z garandem/k43, ateraz gram każdą kalsą z wyjątkiem CvOpsa, bo go nie lubie
imho
Na początek dobrze jest zacząć grać medem właściwie tylko dla siebie
gra medykiem daje pewne fory, umożliwia dłuższe przetrwanie. na początku zacznij grąć właśnie tą klasą, ludzi ze swojego teamu lecz okazjonalnie, raczej skup się na fizyce et i dokładnie drąż ten właśnie temat. chodzi o to żeby jak najlepiej oswoić się z "dynamiką" gry (o ile można to tak określić :C), musisz nauczyć się cierpliwości, agresywności, kampienia i swojego miejsca w ataku. zaletą medyka jest to, że ma więcej hp, dodatkowo, każdy med w teamie daje swoim rodakom +10hp, co sprawia, że do pewnego stopnia team sam w sobie staje się silniejszy. medem uczysz się w/w kwesti - cierpliwości, agresywności, kampienia i miejsca w ataku.
W drugiej kolejności preferowałbym gre fieldem. dlaczego? dlatego, że przyzwyczajając się do pewnego ściśle określonego zachowania w różnych okolocznościach, wiesz już jak traktować różnego typu zagrożenia lub ich brak - jesteś w stanie je wystopniować, więc możesz sobie pozwolić na ćwiczenie ajma (celowania/namierzania). field, tzw lojt może sobie pozwolić na "marnowanie" pestek - co z kolei może prowadzić do pewnych konkluzji wynikających z autorefleksji w konteśkcie swojej gry, tudzież samego ajma. jeżeli zaczynasz przygodę z et grając lojtem wal ile tylko możesz, naucz się dobrze strzelać.
Jeżeli sądzisz / mniemasz, że dostatecznie opanowałeś dwie (wiele) w/w cechy od czasu do czasu graj covertem ze snajperką - why? otóż dlatego, że dobry snajper potrafi przewidzieć to, co potencjalnie może zrobić jego ofiara. każdy dobry snajper nie biega celownikiem bo całej mapie tylko obserwuje najbardziej niewralgiczne miejsca uwzględniając potencjalne ruchy wroga. to kolejne ćwiczenie, które przydaje się podczas dueli - chociażby po to żeby wyprzedzać o jeden krok przeciwnika.
Gra pf'em. jeżeli nie wiesz na czym tak naprawę polega gra soldatem z tym typem broni powiem ci. pfem rasujesz swój zmysł bitewny miejąc świadomość, że przy każdym niecelnym strzale spada twoja szansa, a tym bardziej twojego teamu na przetrwanie. grając pfem musisz zrozumieć na czym polega różnica pomiędzy twoim fragiem, a pozycją teamu w danym meczu. jeżeli bęziesz walił o pierwszego lepszego , skupiając się na pojedynczych, właściwie beznadziejnych fragach nie zrozumiesz tej lekcji.
Podsumowując
Każdą klasą z smg (thomson/mp40) czy nawet bronią typu sten, miotła, etc. gra się praktycznie identycznie - w końcu tak samo celujesz, tak samo starasz się unikać ognia przeciwnika. jedyna różnica polega na mentalności, jaką trzeba wykazywać grając daną klasą:
- medem biegasz z tyłu, kryjesz ogniem (nie lecisz na pierwszy ogień), nie ściagasz min, nie prowokujesz przeciwnika
- lojtem jesteś mięsem, ściągasz miny, w miarę rozsąnie ładujesz się w zadymy (przecież masz meda za sobą, który cie podniesie), ściągasz miny, prokowujesz przeciwnika do otwierania ognia (co ujawnia jego pozycję reszcie teamu
- engiem unikasz wszelkiego rodzaju zadym, raczej asekurujesz i współdziałasz, nie możesz sobie pozwolić żeby przeciwnik cie dobił, trzymasz się blisko mea
- pfem, unikasz zadym, ściągasz maksymalnie najwięcej fragów, pojedyńcze fragi z tyłka się nie liczą
- covertem nie grasz w ogóle
to chyba tyle, IMHO
OK! Thx wszystkim.
Ale tyle mi tego nadesłaliście, że nie wiem którą w końcu zacząć
Dlatego gram medem
Ghost
keNOOBie|PL
3:59, 1 03 2004
heh ... Dankan sie niezle napocil (z reszta jak zwykle) .. jedynie moge dodac do tego co juz bylo...
1) OBSERWACJA.... CZYLI PATRZ CO, GDZIE I JAK MOZNA ZROBIC... KIEDY DAWAC APTEKE, KIEDY NIE, GDZIE RZUCAC PUSZKE, GDZIE LUBIA KAMPIC PRZECIWNICY... (PRZECZYTAJ) CO DAJA POZIOMY KAZDEJ KLASY I CZYM ONE SIE ROZNIA... PATRZ ILE MOZNA... JEZELI CIE KILNA PATRZ OCZAMI INNYCH CO ROBIA (DANA KLASA) I GDZIE JEST PRZECIWNIK...i jak twoja klasa moze przeszkodzic wrogowi, nagrywaj dema
Pozdrawiam
Med Rulz
Sagitarius
22:35, 1 03 2004
ja zaczynalem engiem....ty wybierasz..kogo chcesz...na poczatek poproboj kazda postacia i wyciagnij z tego wnioski..:)napewno znajdziesz cos dla siebie..(..)
eInHeRjER_pL
13:33, 2 03 2004
| QUOTE (dankan @ 23:12, 27 02 2004) |
imho
Na początek dobrze jest zacząć grać medem właściwie tylko dla siebie gra medykiem daje pewne fory, umożliwia dłuższe przetrwanie. na początku zacznij grąć właśnie tą klasą, ludzi ze swojego teamu lecz okazjonalnie, raczej skup się na fizyce et i dokładnie drąż ten właśnie temat. chodzi o to żeby jak najlepiej oswoić się z "dynamiką" gry (o ile można to tak określić :C), musisz nauczyć się cierpliwości, agresywności, kampienia i swojego miejsca w ataku. |
O tuataj dankan ma CALKOWITA racje. Wiele warzywek zaraz po zetknieciu sie z gra a dokladniej klasa medyka leczy fanataycznie swoich kumpli (takim warzytwkiem bylem ja (znaczy nadal jestem)) a na pocztaku nalezy praktycznie uczyc sie strzelac poznawac fizyke gry etc (wszytko co chcialem napisac napisac Sz p dankan)
Ja zaczynałem od enginiera, ale szybko przenisłem sie na coverta.Można bardzo dobrze wyćwiczyć sobie oko i jumpy.Choć jest przy tym dużo kampowania, daje to niezłej satysfakcji

Gdy złapiesz już dryg przestaw sie na medyka.Możesz bez przerwy uzupełniać życie, a jedynym mankamentam jest brak amunicji(to da sie załatwić

)Choć rzadko go urzwam bo najczęściej grają nim team kilerzy jest dobrą postacią na rozgrzewke umiejętności

.A i tak najlepszy jest field
Estaloth
19:38, 3 03 2004
Ja polecam zwykłego Soldata z Thompsonem/Mp40. Grajac na poczatku Fieldem, Medykiem. Albo nie dbamy o Ammo, albo mamy Full Życia. Jednak Sold z Thompsonem/Mp40 nie dosc, że musi szanować, ammo to życie też. Potem można się przestawić na MG. Wtedy znajdujemy miejsca idealne do kampienia (potem jest łatwiej Coverem, mimo iz mamy mniej strzałow to jednak zoom i siła rażenia robi swoje). Zaczynamy pomagać teamowi oswając się z Teamworkiem. Potem oczywiscie Engineer z Thompsonem/Mp40. Kiedy już dzięki Soldatowi z MG i Coverowi wiemy gdzie przeciwnicy chodzą należy używać min. Wreszcie jesteśmy bardziej potrzebni dla teamu. Wykonywanie objective tez daje sporo radości. Teraz nastepuje skok. Medyk i Field. Trzeba nauczyć sie rozsadznie rozdawac Ammo, Apteczki, podnosić swoich i rzucać naloty. Potem jednak z doswiadczeniem, wiemy jak kampić, wiemy ze trzeba szanowac, życie, ammo i najwazniejsze gdzie co zrobić. Jezeli wystarczajaco dużo graliśmy wszystkimi klasami to wiemy jak zachowa sie dany przeciwnik i gdzie sa np. miny (każdy zna kilka pewnych miejscowek ale każdy zna te o których nikt nie wie

) Wiemy także gdzie może ukrywać się snajper itd. To jest naprawde dobre.
Estaloth kompletna bzdura, nie rób wody z mózgu noobom i nie wprowadzaj ich w błąd.
Sory Estaloth ale twoja rada to jest chyba typu jak zostać dobrym warzywem.
Widziałeś jakiegoś dobrego gracza który gra często covertem lub o zgrozo soldierem z mp40 ?
Ten ostatni to już wogóle nie jest do niczego potrzebny. Nie może dawać sobie i innym apteczek tak jak medyk, nie może sobie dawać ammo i innym tak jak fops, nie może wykonywać objective i go bronic tak jak eng.
Soldier z mg ??? lol. Co jest takiego trudnego w graniu soldem z mg ? lepiej się uczyć odrazu meda fopsa lub enga. Jak już to opanujecie i będziecie mieć dobrego skilla to możecie sobie poLOLować grając coverem lub soldem z mp40

NeoAD - Kolejna genialna rada - o co chodzi z tymi jumpami ? grając coverem mozna wyćwiczyć sobie jumpy ? lol - nie wiedziałem

Medem grają najczęściej team-killerzy ? lol już lepiej nic nie piszcie więcej tylko poczytajcie może jakieś poradnik dla noobów, pooglądajcie jakieś demka lepszych klanów.
pooglądaj sobie dema z klanówek. To bardzo mi pomogło. Ponadto nie dolączaj się do gry od razy tylko wbij się na spekta i popatrz co robią inni, gdzie i oczywiście jak.

Jak inni bardziej ograni zobacza, że się gubisz w wybranej klasie to zaczną podpowiadać (jeżeli nie zaczną cie kickować lub opie...ć, niestety tacy też są). Sam też możesz się spytać co masz robić. Ja często to robię, znaczy rozmawiam co robić i gdzie. Czasami na FFA to wychodzi.
Spl!nt3r
16:28, 5 03 2004
| QUOTE |
| Widziałeś jakiegoś dobrego gracza który gra często covertem ? |
Bez przesady. Sądzę że niegram źle
, a ostatnio lubię sobie cvrtem pograć.
. Poza tym granie cvrtem wymaga logicznego myślenia tzn. trzeba wiedzieć jak i gdzie iść żeby się niezdradzić (w przebraniu) czy umiętnie używać smoke screen.
Jednak najbardziej lubie na GoldRush pod niemieckim spawnem koło złota z satchelami kampować i rozwalać po 4 naraz
blinkkin
17:22, 5 03 2004
moze pojdziemy w druga strone, czyli od czego nie zaczynac.
soldat z mp40 lub flame - na bank zostaniecie wysmiani.
covert - nikt chyba nie ceni covertow, ogolnie nazywani sa gejami.
eng - nie zdziwncie sie jesli dostaniecie o(słowo na p) za nieznajomosc mapy. zazwyczaj eng moze wykonac tylko zadanie. nic bardziej nie dobija niz zle porozkladane miny lub koles biegajacy z dynia w reku niedaleko bazy.
najlepiej zaczynac:
field - jednak bez artow i nalotow, bo mozecie szybko wyleciec z serka. lepiej strzelac i rzucac ammo, dzieki temu zapewnicie sobie wdziecznosc teamu.
medyk - czasami jest cieko, poniewaz w pierwszej kolejnosci na ogien ida medycy, a mowiac dokladniej wszyscy chca zabic medow. druga sprawa nikt nie lubi slepych medykow, ktorzy sami sie lecza zamiast podnosic wspoltowarzyszy.
buahaha
święty, piszemy następny poradnik - bo bez tego ludzie zginą.
co ma k#!@a gej do skakania? jak wyrobić sobie oko? ajma? covertem? z FG42?...
| QUOTE |
| Poza tym granie cvrtem wymaga logicznego myślenia tzn. trzeba wiedzieć jak i gdzie iść żeby się niezdradzić (w przebraniu) czy umiętnie używać smoke screen |
nie widziałem jeszcze na ffa warzywa, które zrobiło by mnie w c@#!a w przebraniu. takich niedo!@#ków poznaje się z miejsca: kręci się taki wokół ciebie jak smród, myśląc, że go nie widzisz i czeka na moment aż będzie mógł cie NA RAZ POJECHAĆ CAŁYM MAGAZYNKIEM STENA!!! jest jeszcze drugi rodzaj gejów mega-ajmerów, którzy z półdystansu i ajmem z dupy próbują cie pojachać FG42. no i trzeci, hunterzy z sataczelami, którzy rzucają sataczela i biegną na drugi koniec mapy dziwiąc się, że detonator radiowy nie ma zasięgu. umiejętnie używać smoke screena? haha, najrozsądniejsi cov ich po prostu nie rzucają na ffa bo jak mam go rzucić w miejsce z dupy to wolą sobie odpuścić.
tak jak powiedziałem, i tak jak mówi swięty - jak wyrobisz sobie jakotakiego ajma to możesz pograć covertem, nawet ze snajpą. a na początek med, lojt, eng - w takiej kolejności w jakiej wymieniłem.
blinkkin
20:32, 5 03 2004
smoke stosuje sie tylko i wylacznie w przypadku wsparcnia field opsa. najpierw smoke, a pozniej flara w sam srodek dymu. w innym wypadu odpuscie sobie granie covertem. mozna jeszcze implodowac miny lub ewentulanie je wykrywac. fg to wyjadkowo z!@#ana bron, moze i jest szybkp strzelana, ale za hs z tego co pamietam zbieramy tylko 30 hp. snajpa przydaje sie tylko na seawolfie, ktory i tak nie jest grany na klanowkach (moze po zmianach w etpro).
smoke geja jest bardzo przydatny, kiedy wiesz ze grasz z kims kto ma malo fps rzucasz mu smoka i gosciowi spadaja jescze bardziej fps, to lepsze niz przebranie ! ;o
ps. bardzo przydatne ;x
Estaloth
19:25, 6 03 2004
Sorry, ale ja nie pisałem tego na przestrzeni miesięcy. Soldem z MP40 uważam ze warto pograć z 1,2 dni na oswojenie się z Bronią itd.. Przestawiamy sie następnie na Soldata z MG z 1,2 dni. Wcale nie jest tak łatwo jak mówisz Święty. Trzeba wiedzieć mniej wiecej gdzie siedzieć. Potem Covert z tydzień nie zawadzi. Uczymy sie cierpliwości (snajperka), oraz trochę pomagamy teamowi (n00by nie graja klanówek a na ffa są rożne mapy. Nawet na Oazis przynajmniej ja mam taktyke jak grać by się Engowi bardzo przyslużyć - mianowicie, obok tego MG na stojaku są okna z kratami. Snajperką można oczysczać drogę do North. Moze to wyda się glupie, ale ja tak czasmi robiłem i Eng wysadzał bo miał wolną drogę. Mozna to nazwać Covering Fire. Dałęm tu na przyklad Oazę, a np. na takim Fuelu to juz całkiem - wysadzanie płotów, ba nawet bardzo wczesne wysadzenie Fuela wejściem przez drzwi z Engiem! Na Radarze Identycznie przez Drzwiczki, Rail - tu akurat nic ale nic sie nie stanie jak taki sobie powywala Commanda. Battery to chyba oczywiste - tylne drzwiczki i kampienie, Gold Rush - Tutaj raczej nic.). Potem to juz Eng itd to chyba z tym się zgadzasz. Ktos tam kiedyś pisał, że Engineerem nie umal wywalić Guna na Battery, albo, że kolega kogoś nie wiedział jak podnieść Medem. Poza tym skoro twórcy całego ET dali możliwość Soldata z MP40 i Covera to znaczy, że troszkę sie chyba przydają. Ludzie piszą, że gra ET opiera sie na strzelaniu w duzej mierze, a jak przychodzi co do czego to taki czysty fragger jest w 100% do kitu...Są jeszcze inne argumenty. Np. nieumiejętnosc obslugiwania Limbo Menu. Człowiek nie zmieni podklasy wiec możliwe, że 1 raz zagra właśnie Soldem z MP40. Poza tym Ja wyraziłem swoją opinię i macie prawo sie z nią nie zgadzać. Na koniec dodam, że niektórzy pisali by pograć każdym aż sie wybierzę odpowiednią profesję dla siebie. Jak ktoś wybierze Solda z MG to co? Powiecie, że tylko lamy nimi grają? Ja dziś na pewnym serverku poznałem gosćia ktory gra niedlugi czas w ET, ale jest dobry i gra własnie z MG.
spoko...
ja chyba jednak zamknę ten temat, bo poza pewnymi wyjątkami reszta to kompletne bzdury. skoro covert w bardzo znikomym stopniu przydaje się na klanówkach granych 6vs6, gdzie wybór klas ma kolosalny wpływ na wynik to tym bardziej znikomy wpływ ma na ffa granych 12vs12 gdzie na team przypada 6 gejów. lol, a te gejowe sztuki, o których mówisz jak np. przedostanie się do fuela i próba wysadzenia przechodzą tylko na warzywnym ffa, gdzie 90% ludu nie wie, że respa można zmienić i biegnie do fuela z buta :C soldat z mp40? hahha - brawo, brawo, brawo - co to ma na celu? bo ja nie widzę tu nic poza tym, że taka jednostka jest dla siebie i dla innych o 80% mniej przydatna.
no bez obrazy, myślcie trochę więcej, częściej, solidniej.
co do soldata z mp40 moim zdaniem najglupszy pomysl bo juz lepiej wziasc lojta i przy okazji czestowac ammo

cover tez gejowata postac :| ja bym zaczynal od lojta albo meda (chociaz jak podnosic jeszcze nie umiesz to szybko mozesz zobaczyc server disconnect

) eng jak znasz mape tez jest dobry na poczatek a mapki mozna spamietac po 1 graniu na tej mapie.Nie ucz sie coverem bo on do niczego (prawie) w klanowkach sie nie przydaje (a co dopiero na ffa)
pzdr
: OOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!
Sold z mp40 imo najlepsza klasa a juz z mg to juz masakra (wbrew pozorom ciezko sie strzela na stojaka trza to obczaic)
Btw
ja zaczynalem od covera z fg42 imo bron dla noobow:S
Nie polecam gry covertem bo jedyna mapa na której jest potrzebny to fueldump , mapa wogóle nie grana na klanówkach a ostatnio wciśnięta w OC . Sold z mp40 jest dla sfrustrowanych FO z gównianymi medykami w teamie. W sumie najlepiej zacząć engiem z tomkiem lub mp40 , nikt wam nie zawraca głowy spamem v22 lub v21 , starajcie sie trzymac tyłka jakiegoś przyzwoitego medyka. Tylko w razie zadymy nie walcie mu po polecach ,starajcie trzymac się przed nim i nie skaczcie do respa gdy medyk jeszcze zipie . Kolejną klasą jest FO jego gra nie polega tylko na rozdawaniu ammo bo takowych spotyka się dość czesto nabijajacych xp w respie , FO musi umieć prowadzić medyków i engów , w odpowiednim czasie i miejscu (znajomość czasu spawna przeciwnika mile widziana) rzucić nalot bądź przyłożyć artylerie , FO to mieso na pierwszej lini , gracz który nie chowa sie za murem , idzie 1, szuka skampionego pzf . Kolejną klasą jest medyk czyli ktoś kto musi umieć najlepiej ocenić sytuacje tzn szybko decydowac czy warto danego delikwenta podniesc , ocenić ostrzał , umieć skorzystać z "tarczy" podniesionego , decydowac czy podnieść czy dojechać przeciwnika i podniesc . Dla przykładu wasz FO po ostrej wymianie z wrogim medem pada , wy podejmujecie wybór czy dorwać tego meda dojechac go i podniesc FO , czy podniesc swojego i ryzykować "ucieczke meda " , wszystko zalezy oczywiscie od sceneri

. Czasem gdy przeciwnik dobija waszego gracza warto wybiec przed leżącego i ordynarnie zdjąć czapke dobijającemu oczywiscie wszystko zależy od miejsca , własnych możliwosci . Są sytuacje gdy strzela się przez swojego

widząc że i tak zaraz legnie a następni będziemy my gdy szybko nie otworzymy ognia , to bardzo rzadkie , w wąskich korytarzach gdzie nie ma sie gdzie skitrać

(zaraz mnie ktos za to zjedzie) .
Teraz sold z panzerem to broń dla jasnowidzów

. Znakomity element walki psychologicznej , przeciwnik wie ze zaraz przy(słowo na p)i , rozdziela sie , jest łatwiejszy do dobicia. W ET pzf musi być naprawde wybitny , musi świetnie znac mape , wyczuć którędy idzie przeciwnik , wiedzieć kogo ubić , kiedy zblastować

kogos na kawałki a kiedy ranic większą grupe . NIC TAK NIE Wk#!@IA NA FFA JAK PZF KTORY ZABIJA SIE RAZEM Z 1 PRZECIWNIKIEM , albo warpujacy pzf
Spl!nt3r
16:25, 8 03 2004
Kufa Termit czy mi sę zdaje , czy my w rózne gry gramy ?
| QUOTE |
| W ET pzf musi być naprawde wybitny , musi świetnie znac mape , wyczuć którędy idzie przeciwnik... |
LuL
. Granie pfem w ET jest proste jak budowa podkładki pod mysz.....
Bierzesz pfa idzesz gdzie popadnie , widzisz coś , strzelasz , cofasz się , czekasz na załadownie power bara, idzesz gdzie popadnie , widzisz coś , strzelasz........... itd.
I większość lamek co graja panzerem korzysta właśnie z takiego schematu
Pozatym sądze że dobry eng z "miotełką" (jak ja
) jest bardziej wkurzający niż setki panzer n00bów
. Sam byłem świadkiem (!) jak MNIE posądzali o używanie aimbota. (a co ja na to poradzę .... ja tylko odbijałem granaty od ścian
).
Co do cvrt opsa , podtrzymuję moje zdanie że cvrt MĄDRZE wykorzystywany może być bardzo użyteczny.
A co ja poradzę że większość ludzi grających cvrt gra nimi jak booraki ?
Granie pf w cale nie jest takie proste bo co komu da ze grajac soldatem z pf pojdziesz do przodu zabijesz jednego goscia i siebie przy okazji - NIC. Bodajrze Termit pisal wczesniej ze soldat z pf powinien znac dobrze mape i wiedziec ktoredy chodza przeciwnicy i ma racje. Gdy znajdziesz odpowiednie miejsce to zazwyczaj masz sznase zalatwic kilku przeciwników nie tracąc przy oakzji ani jednego HP.
Co do covera mi się osobiście podoba ta klasa ale tylko na ffa bo grajac klanówke raczej nie ma zniego pozytku

a szkoda.
| QUOTE (Spl!nt3r @ 14:25, 8 03 2004) |
Kufa Termit czy mi sę zdaje , czy my w rózne gry gramy ? LuL . Granie pfem w ET jest proste jak budowa podkładki pod mysz..... Bierzesz pfa idzesz gdzie popadnie , widzisz coś , strzelasz , cofasz się , czekasz na załadownie power bara, idzesz gdzie popadnie , widzisz coś , strzelasz........... itd. |
racja, najwyraźniej nie wszyscy gramy w tą samą grę, przy czym to, w co ty grasz to na bank nie et
... w swojej - sądze, żę w miare mądrej - wypowiedzi, którą bez problemu widać kawałek powyżej podkreśliłem:
- pojedyńcze fragi się nie liczą
- pojedyńcze fragi połączone z selfkillem pozostawie bez komentarza, ok?
- niecelny strzał, strzał w dupy sprawia, że maleją twoje szanse na przetrwanie, a tym bardziej twojego teamu
- dobry pf korzysta z armaty tak żeby kupić drużynie jak najwięcej czasu
- dobry pf działa psychologicznie na przeciwnika, potrafi manipulować jego ścieżkami
- dobry pf wie kiedy dać killa, a kiedy dać się zabić (pamiętaj, że w przeciwieństwie do selfkilla ginąc z rąk wroga odradza się z pełnym paskiem)
- dobry pf to nie tylko armata ale granaty i dobry movement
- itd.
ja ci to mówię, i powie ci to 50 innych postaci, które mają jako-takie albo większe ode mnie pojęcia o grze pfem.
kolejna bzdura
| QUOTE |
| Pozatym sądze że dobry eng z "miotełką" (jak ja ) jest bardziej wkurzający niż setki panzer n00bów |
imo nic tak nie wkurza jak w!@#anie się pod pfa, nie zdąrzenie z killem, nie przyjęcie go na siebie - powodując, że przyjmuje go reszta teamu. nie obraź się ale znam dobrych engów z miotłami, i ciężko jest uciec strejfem od ich pocisków, jest ich naprawdę niewielu na polskiej scenie - tu miejsce na konkluzje.
| QUOTE |
| Sam byłem świadkiem (!) jak MNIE posądzali o używanie aimbota. (a co ja na to poradzę .... ja tylko odbijałem granaty od ścian ). |
posądzanie o czity było swego bardzo popularnych tekstem, często stosowanym bez podstawnie.
| QUOTE |
| BTW , może i ciężko to skomentować ale to fakt że granie pfem niewymaga wyskokiej inteligencji |
...............a-h-a

jest ktoś (poza tobą
), kto się ze mną nie zgodzi?
Estaloth
19:30, 8 03 2004
Ja dalej nie rozumiem co poczatkującemu graczowi zaszkodzi pogranie pare dni Soldem i Coverem. Pewni i tak bedzie cchial wypróbować wszystkie klasy. Takim Fopsem z nalotami możemy wyrządzić sporo szkód. Medem też nie jest łatwo od razu. Macie rację, że Sold z Mp40 to najgorsza postać, ale jak ktos słuszne zauważył (choć dotyczyło Enga), że na poczatku nikt Ci nie bedzie zawracał głowy z v21, v22. Jak już sie oswoimy z gra mozemy wziąć coś poważniejszego. Mówię, że kilka dni nikogo nie zbawi a takiemu n00bowi może pomóc, zamiast walic naloty i zbierać bany!! Ja zaczynałem Coverem i nie twierdze ze mi się to nie przydało. Wręcz przeciwnie co szczegolnie zauważyłem ostatnio na klanówkach. Jednak wy jesteście mądrzejsi, więc juz nie bede sie odzywał.
Spl!nt3r
20:20, 8 03 2004
Komentuje komentarz Dankana:
Wszystko to co wypunktowałeś to całkowita racja , wiem że DOBRY grasz z pfem jest nieocenionym wsparciem dla timu, lecz sam wymieniasz że DOBRY pf umie to i tamto. A musisz przyznać że DOBRy gracz z pfem jest rzadki jak diament w kupie gnojówki..... ( Być może to ja jestem w błędzie ponieważ gram częściej na zagranicznych serwerach i tam większąść soldatów to totalne łomy)
| QUOTE |
| ja ci to mówię, i powie ci to 50 innych postaci, które mają jako-takie albo większe ode mnie pojęcia o grze pfem. |
Sam powiedz czy 50 postaci które dobrze grają pfem to dużo ? Moim zdaniem jest to nic na tle całej rzeszy innych ludzi....
Dlatego niezmienie zdania że granie soldierem z pfem niewymaga GIGANTYCZNYCH umiejętności , i większość tychże graczy to n00by ........
| QUOTE |
| Sam powiedz czy 50 postaci które dobrze grają pfem to dużo ? Moim zdaniem jest to nic na tle całej rzeszy innych ludzi.... |
no i ten właśnie stosunek obrazuje jakim trzeba być "proplayorem" żeby dobrze grać pfem - omg. stwierdzasz i zaprzeczach sobie w dwóch zdaniach.
| QUOTE (Spl!nt3r @ 19:20, 8 03 2004) |
| Ja dalej nie rozumiem co poczatkującemu graczowi zaszkodzi pogranie pare dni Soldem i Coverem. Pewni i tak bedzie cchial wypróbować wszystkie klasy. |
moim zdanim soldat z pf na poczatek to jest masakrycznie trudna postac i szkoda go wogule brac bo gosciu po 4 strzalach wyleci jak zle trafi albo zrobi 4tk zeby zabic 1 przeciwnika :C a co do coverow to ta postac jest bezuzyteczna (prawie) na klanowkach wiec po co ma na poczatek uczyc sie postacia ktorej nie bedzie uzywal
takie jest moje zdanie
Jesli chodzi o pfa... To tylko warzywa ktore mowia ze maja cos takiego jak "skill" krzycza na kolesia co ownoje z pfem ze jest lama.. Tego zbytnio nie rozumiem... Jak mnie ktos tak nazywa... to robie 4 gwiazdki na 1 mapie biore thompsona badz mp40 i wtedy sie okazuje kto jest lama....
A poczatkujacy gracze to najczesciej zaczynaja z "gejem

" czyli cvopsem. Sam tak zaczynalem.
.....boze :S ile ja tutaj cudow natury wyczytam. Dankan pisze o klanowkach ten mu o ffa, ten mowi ze pf jest dla lam a ten ze dla prosow(prawda jest taka ze pf w et ssie na maxa i trza miec dobrego skilla zeby wiecej osob na raz zabic niz 1 czy 2), co do cv opsa to czemu se warzywo tym pograc niemoze? po co zakladac ze ktos nowy bedzie klanu szukal po c@#! to ja gralem jakis miech tylko cv opsem i zle mi z tym nie jest(wtedy byla warzywna scena i nigdy cie w przebraniu nie rozpoznawali). Kazdy nowy sam se dla siebie klase wybierze a pozatym czym zaczniesz grac niema jakiejkolwiek roznicy bo napoczatku to sie mapy i zasady gry poznaje a nie jak ownowac mase.
Moim zdaniem, na samym początku powinno się pograć wszystkimi, dzięki temu można rozeznać, którą postacią najlepiej się gra i trenować się właśnie w tej profesji.
blacktyger
14:33, 14 03 2004
podsumowujac kazdy radzi ta postacia ktora zaczynal i nie liczni mowia aby zaczynac wszystkimi

poprostu kliknij pierwsze lepsze i graj

ja tak zrobiłem i nie zaluje
terrorysta pl
0:05, 15 03 2004
[FONT=Arial][SIZE=1][COLOR=red] Według mnie najlepiej zacząć grać engiem lub medykiem, a jeśli ktoś nie lubi grać w zespole to szpiegiem
DARIUSZ
17:39, 16 03 2004
Po przeczytaniu wątku zgadzam sie we wszystkich kwestiach z Dankanem dobrze mówi i widać że ma wiedze o ET bardzo rozległą (nie wyssaną z palca ).Ze swej strony na początek polecałbym gre medykiem i lojtem .Medyka poleciłbym z tego powodu że ma wiecej hp niż np soldier,szpieg.Życie mu sie regeneruje a amunicje można nauczyć sie zabierać wrogom albo da ją kolega.Field ops też jest dobrą klasą może rozdawać ammo na początek i zbierać xp, jak da medykowi ammo to tem mu sie odwzajemni apteczką tak z reguły jest. Polecałbym też gre inżynierem z miotełką która potrafi być bardzo wprawnym narzędziem do zabijania.Oczywiście trzeba troche potrenować, postrzelać, poobserwować lot granata aby nabyć umiejętność właściwego strzału(w miare celnego).Ale to sie opłaci bo łatwiej jest strzelić fraga miotełką niż np mpg40. Oczywiście inżyniera z miotełką polecałbym nie na wszystkie misje bo np na battery początkujący inżynier w pierwszej fazie walki jako aliant morze mieć trudności aby kogoś ustrzelić ,ale już po zdobyciu bunkra jest to wymarzona broń do walki w budynku .Nie trzeba widzieć wroga i celować precyzyjnie bo Rifle grenade bardzo ładnie sie obija i zatrzymuje na ścianach i ma niezłego kopa.
blacktyger
17:43, 16 03 2004
dariusz co do Twojej terii z Rifle to sie nie całkiem zgodze, możę cela nie trzeba mieć ale trzeba się na nim naprawde dobrze poznać aby poznać trojektorie lotu granata, nadodatek poczatkujacy uzytkownik rifla nie ma praktycznie szans z mp40 / thompson, mimo iz zabiera dużo HP to jets bardzo powolny. umiejętność gry rifle to tygodnie spędzone z tą bronią.
PainLucyfer
19:54, 18 03 2004
Witam.Gram w ET nie całe 3 tygodnie.Ja wybrałem metode że zagram każdą klasą i zobacze jak mi idzie.

Na początku grałem allies ale mi sie nie spodobało jakoś więc zacząłem dokładnie ''obczajać'' axis.
Zacząłem od zwykłego solidera.Grałem nim przez jakiś czas ale z tej klasy przypadły mi do gustu tylko mp40 i mg42.Po jakimś czasie zacząłem odczówać znużenie i monotonie tą klasą.Nie miała w sobie nic specjalnego.Potem probowałem medykiem ale nie spodobała mi sie.Potem enginner i tu grałem przez dłuższy czas K43 + granatnik.Potem postanowiłem zobaczyc jak sie gra fieldem i mi sie nawet spodobało.Zawsze amunicja pod ręką,naloty itp ..

I przed wczoraj postanowiłem zagrać coverem.Wczesniej wydawało mi sie ze covert to nie dla mnie,że to tylko dla mistrzów.ZZagrałem raz Fg42 i mi sie strasznie podobało.Mało w sumie mało zabijałem bo na początku cieżko sie nim gra.Potem coraz lepiej i chyba zostane przy covert

Udało mi sie załapac raz 7headów z czego byłem bardzo zadowolony

Wybór klasy to zależy od upodobań gracza.

Jedni wolą szybką akcje i dobrą wyżynanke,drudzy podawac apteczki i amunicję,a jeszcze inni wolą wziąśc snajpe i z tyłu pomagać kumplom w grze

Pozdrawiam
Heh... ja zacząłęm grać soldatem z smg - niedawno myślałem że to był błąd. Jednakże po dłuższym namyśle...w sumie skupiałem się tylko na ćwiczeniu skilla, nie zajmowałem się leczeniem, naprawianiem itd. Potem o wiele łatwiej i przyjemniej grało mi się innymi klasami. Polecam więc na początek soldiera z smg.
| QUOTE (Valkir @ 20:35, 18 03 2004) |
| Heh... ja zacząłęm grać soldatem z smg - niedawno myślałem że to był błąd. Jednakże po dłuższym namyśle...w sumie skupiałem się tylko na ćwiczeniu skilla, nie zajmowałem się leczeniem, naprawianiem itd. Potem o wiele łatwiej i przyjemniej grało mi się innymi klasami. Polecam więc na początek soldiera z smg. |
Jesli już chcecie ćwiczyć wyłącznie skilla w strzelaniu. To zamiast grać w 20 osób na FFA kampanie grajcie lepiej ctfa w 2-3 osoby (ctf_multi, ctf_well, silly_ctf i inne )
WOLF juz sie dosc nasluchalem mozesz zamknac ten temat

BTW ja jestem ten ghost co rozpoczal ten temat ale hasla zapomnialem
w swoim dawniejszym profilu a jak dalem "Zapomnialem hasla"
to mi wyskakuje ze cos tam z kodem nie tak
Slash_PL
22:44, 20 03 2004
Są 2 możliwości (przypadki?

):
1. Masz znajomego, który ci wszystko wytłumaczy bez tekstów w stylu NOOB, lama i innych takich. Ja należe do tej grupy

Pamiętam jak dostałem neozdrade i od razu do *SoW* Igorz'a, - którego wkurzam już przez jakiś rok - żeby mnie nauczył grać

Postawiłem serka na neo i ja miałem ping 0 a on 600, a mnie miotłą rozwalał bez problemu a ja go ani razu nie trafiłem

... Na początku grałem z miotłą, a potem się na meda przerzuciłem

Teraz gram całkiem nieźle (ale nie bardzo dobrze

)
2. Nie masz znajomych... musisz się sam uczyć. Jeśli jesteś typem który się szybko uczy i bez problemu wszystko kapuje to bardzo szybko się z Limbo Menu oswoisz. Wg. mnie najlepiej grać na początku medem albo fieldem

(wiem, wiem... niby ciężko medem, bo ammo nie ma, a fieldem jakoś takoś...

)... dlaczego? Bo med ma więcej życia i się regeneruje. Nie będziesz miał problemów w stylu, że wołasz medyka a on zamiast cie uleczyć pobiegnie nieskutecznie eXPić! Fieldem, bo możesz rzucać ammo dla drużyny, a to jest bardzo przydatne. Osoby szybko kapujące od razu załapią jak dobrze rzucać naloty i inne takie. Inteligentny field bez skilla jest nawet przydatny
sluchaj ghost ja tak jak TY dopiero zaczynam grac w et zacznij moze od poczytania o klasach w necie oprocz majora kazda wypowiedz wobec mnie tzw.warzywa jest do kitu poniewarz : 1.w polsce nie ma kultury gry[jak zobacza ze warzywo i ci nie idzie to kick albo sie nasluchasz roznych epitetow] 2.nikt nie bedzie cie uczyl ani pokazywal map bo wszyscy [z wyjatkami] mysla ze jak pograli 3-4 miesiace to nwet C4 jest dla nich za cienkie [C4 to klan uwarzany za najlepszy w polsce] moja rada dla CIEBIE pograj na zagranicznych serwach najlepiej niemieckich lub holenderskich tam jest to czego brakuje w polsce a mianowicie zrozumienie dla warzyw [jeden z przykladow dzisiaj na serwie klanu holenderskiego RnR gosciom ze swojego teamu zrobilem teamkilla grajac FO przeprosilem ich za to jeden z teamu odpisal mi ze nie musze przepraszac bo jestem FO i takie jest moje zadanie] a co do wyboru klasy kazdy musi wiedziec co chce w tej grze zrobic czy grac dla teamu czy chce pokazac jaki to on jest dobry w strzelaniu i wybrac klase sam zdecyduj czy interesuje cie gra z ludzmi i praca w zespole czy chcesz se poprostu postrzelac wedlug mnie kazda klasa jest przydatna dla teamu jesli jest odpowiednio uzyta pozdrawiam m!cHu
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.