hehe fajny topic imo

zginac z rak kobiety

, kobieta mnie bije itp
W czasach rownouprawnienia...

i przez net, bez widocznego kontaktu fizycznego, w przypadku gier on-line to chyba bez roznicy dla facetow, bynajmniej dla mnie

Niestety malo kobiet gra, a jak juz zabije mnie ktos o nicku "aneta", "jolka" czy "zoska" to raczej zastanawiam sie czy po drugiej stronie to faktycznie jest kobieta czy jakis "podstarzaly dziadek" na fejku sobie robi jaja

Pamietam ze kiedys podczas meczu z poison, dostalem od iilki 2 heady ze snajperki, padlem i afery z tego nie bylo

Dodatkowo uwazam ze w kazdym klanie przydaje sie dziewczyna............... ktos musi sprzatac i gotowac n zlotach, no nie ?