Rollo Tomasi
13:47, 22 03 2004
Każdy Etplayer zetknal sie kiedys ze zjawiskiem spawnkillingu, zapewne kiedykolwiek z kazdej ze stron.
Na publicznych serverach jest ono dosc powszechne, przypuszczalnie ze względu na trudności ze zrównoważeniem teamów.
Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że siedzenie u przeciwnika w respie jest o wiele powszechniejsze w ET niż w RTCW.
Na wielu zagranicznych serverach kampienie respawnu przeciwnika karane jest banem.
Czy w kazdym wypadku zabijanie przeciwnego spawna jest zle?
A moze to przeciwny team swoja slaba gra sam dopuszcza do takiej sytuacji.
Istnieje wiele form spawnkillerstwa, oto kilka dosc typowych jego przykladow, które z nich sa waszym zdaniem groźne i powinny byc karane banem?
Sytuacja1:
Mapa Goldrush
Allies MG42 rozstawia się naprzeciwko bliższego tankbarier2 wyjscia z drugiego spawnu axis.
Efekt: Praktycznie wszyscy wybiegający przez to przejscie obrywaja serię.
W zasadzie ten sam rodzaj kampy w przypadku allies pfa stojacego na kladce nad mostkiem przy barierze 1 cel ostrzalu ten sam. Przyklad PF'a to dowolna inna mapa.
Dać bana czy nie ?
Sytuacja2:
Mapa Goldrush
Allies engineer faza 1, zamiast atakowac czolg, rozstawia miny przy wyjsciach z drugiego respawnu axis.
Efekt: Po odbiciu czolgu przypuszczalnie skampi co najmniej 1 respawn.
Ban ? Czy na pewno ?
Sytuacja3:
Battery:
Axis Field-op stawia Artylerie na ckm przy respawnie allies na plaży (tak niektórzy też określaja to spawn killerstwem)
Efekt: Każdy (lub prawie każdy) wybiegający z respa allies zostaje potraktowany artylerią
Sytuacja4:
Mapa Railgun
Wspolpracujacy allies medic i field-op. Bronią switcha. W miarę rozwoju gry przesuwają się bliżej respawnu axis, w efekcie zamykajac ich w respie.
Efekt: Wybiegajacy axis glownie gina od artylerii, a jeśli nie, to zostają szybko dobici z smg wzajemnie leczącej i paczkujacej sie pary.
Ban dla obydwu ? A może tylko dla fielda ?
Sytuacja5:
Mapa Fueldump
Samotny axis Field-op broni czolgu przy moscie (faza 1 ataku). Po chwili zaczyna stawiac artylerie nie tylko na czolg, ale takze przed punkt respawnu allies.
Efekt: Wybiegający z respawnu allies przynajmniej czesciowo gina, sa ranieni artyleria.
Tu to na pewno ban... a moze jednak to nie spawnkillerstwo ?
Zapewne możecie znaleźć w swojej pamieci o wiele wiecej przejawow i przykladow spawnkillingu. Powyższe sytuacje stanowią jedynie przyklady.
Mapa RADAR, alies rozwalili brame lacze sie na serwa, gram w axis...
Ustawiam spawna na tego kolo EAST radaru
Pierwszy respawn, biegne po ammo slysze piiiiii i dostaje z pf'a w plecy
Drugi respawn, biegne po ammo sylsze piiiii i dostaje z pf'a w plecy
Ostrzegam kolesia ze jeszcze raz i dostanie bana
Trzeci respawn, biegne po ammo.... daje bana na czas blizej nie okreslony
Widzisz IMO to jest spawn killing, i za to nalezy sie BAN. Sytuacje, ktore opisujesz tez sa kontrowersyjne, no ale postawienie min pod respem nie jest tak beszczelne jak pf w pecy. Jeden nalot w okolice respa to tez nie jest nic zlego. A jak alies pzycisna axis w respie na railgunie to nie bany a XP shuffle trza zrobic.
Zreszta jak serwer jest na shrubie to zawsze mozna ukarac takiego delikwenta przez !disorient - odwraca to zupelnie sterowanie i ekran o ile pamietam... to niech teraz sobie cos pokilluje
Rollo Tomasi
15:00, 22 03 2004
Anuda: nie pisałbym tego posta gdyby nie to, ze za sytuacje 2,4,5 otrzymalem bany (do tej pory je mam) na 3ech zagranicznych serverach.
W tej, ktora opisujesz calkowicie zgadzam sie z banem, ale sam rozumiesz, ze w administrowaniu masz calkowita dowolnosc i niektorzy admini daja bany za mniej oczywiste kille niz ty, dodatkowo bez ostrzezenia.
falubaz
15:15, 22 03 2004
Rollo nie bede wymienial jeszcze wielu innych sposobow spawnkillerstwa...Rozumiem Cie ze chodzi ze brak banowania na polskich serwerach, jak dla mnie jest jedna przyczyna tego...
Moze wyda sie dziwne ale jak wchodze na zagr. serwery to na ffa ze spawnkillingiem odpowiadaja ze to ffa

a dla wiekszosci lam z zagranicy to FUN FOR ALL a nie free for all

wiec roznica jest naprawde wielka wiec sie nie dziwie banom ;| chociaz rozumiem Ciebie, co innego publiczny serwer w np. belgii a innego w Polsce , zalezy od mentalnosci admina. ktory woli przeczkac mapke i dac szufle a moze od razu bana trzem najwiekszym spawnkillerom. I tu przyznaje niby racje ze lepiej poczekac ta mapke czy runde by dac mieszanie teamow lub zamienienie ich

PS. I'm a little pijany

It's rekolekcje

Pozdro
Outs!d3r
15:17, 22 03 2004
Hmm.....ja uważam że bany w takich sytuacjach nie są dobrym wyjśćiem....Ja na miejscu admina na początku zapodałbym warninga, jesli koles dales bedzie robil to co robi - ban ban ban. Hmmmm nie wiem czemu kolesie grający w klanach czepiają sie spawnkillerów na ffa, a podczas klanówek nikt nic nie mówi...może chodzi o opinię klanu w oczach innych ? IMO spawnkilling na ffa jest całkowicie dozwolony, nie jest nigdzie napisane, że nie można spawnkillowac. Ofkoz rozumiem ludzi których to denerwuje ale zachęcam ich do "wrzucenia na luz". Jeszcze raz powtarzam : na ffa ludzie czepiają się spawnkillerów, a na klanówkach publicznie nie pisną nawet słówka.
Pozdro dla założyciela tego topicu !:>)
temat spawn killingu byl poruszany na tym forum wielkorotnie totez zamykam ten post ... ups zapomnialem ze nie jestem moderatorem
a tak na powazne to bany za spawn killing na FFA sa imo nienormalne
jesli ktos nie umie wyjsc z respa tzn ze nie mysli, (prawie) zawsze istnieje mozliwosc zmiany respa dzieki czemu mozna zajsc kampera od flanki lub poprosu uciec, jesli chodzi o klanowki to kampienie respa jest jedna z lepszych taktyk kiedy gra sie przeciwko slabszemu przeciwnikowi.
denerwuje mnie natomiast sytuacja kiedy admin lub ref danego serwa zostanie zabity przy wyjsciu i daje bana
rozumiem ze raz mozna przy wyjsciu wpasc na pf'a to normalne, zaskoczyl cie i tyle, ale zeby robic to samo 2,3,4 raz sorr ale do tego trzeba byc debilem, zeby bezmyslnie wybiegac z respa
| QUOTE (anuda @ 13:24, 22 03 2004) |
Mapa RADAR, alies rozwalili brame lacze sie na serwa, gram w axis... Ustawiam spawna na tego kolo EAST radaru
Pierwszy respawn, biegne po ammo slysze piiiiii i dostaje z pf'a w plecy
Drugi respawn, biegne po ammo sylsze piiiii i dostaje z pf'a w plecy
Ostrzegam kolesia ze jeszcze raz i dostanie bana
Trzeci respawn, biegne po ammo.... daje bana na czas blizej nie okreslony
Widzisz IMO to jest spawn killing, i za to nalezy sie BAN. Sytuacje, ktore opisujesz tez sa kontrowersyjne, no ale postawienie min pod respem nie jest tak beszczelne jak pf w pecy. Jeden nalot w okolice respa to tez nie jest nic zlego. A jak alies pzycisna axis w respie na railgunie to nie bany a XP shuffle trza zrobic.
Zreszta jak serwer jest na shrubie to zawsze mozna ukarac takiego delikwenta przez !disorient - odwraca to zupelnie sterowanie i ekran o ile pamietam... to niech teraz sobie cos pokilluje |
Temat o spawnkillingu walkowany byl juz tysiace razy na forum.
Ja kopanie z serwerow i dawanie banow, za spawnkilling uznaje za lamerstwo. Po respie masz 3s niesmiertelnosci. Wiesz, ze koles z PF jest w spawnie, wiec wystarczy go namierzyc i zabic, a nie leciec po ammo :|. Rozumiem, ze za pierwszym razem sie nie spodziewales. Ale za drugim i trzecim to juz byla ewidentnie twoja wina, bo wiedziales, ze czai sie PF, a mimo to poleciales po ammo :|. Ja ostatnio zostalem wykopany z super serwa Giercosfera.pl, bo zabilem admina nozem w jego spawnie. Nie moja wina, ze jest na tyle leniwy, ze nie chce mu sie odwrocic. No ale on ma refa, wiec moze kozaczyc
. Ten kto daje ban lub kopie za spawnkilling jest lamerem, a nie ten kto czai sie w spawnie. Jak nie potrafisz sie wydostac to twoj problem nie moj.
imo z dupy topic :/
spawnkillers r0x niestety... prawda jest taka zeby kampic respa i nie dostac za to bana to trzeba umiec kampic ! kazdy glupek potrafi wziasc pf zakampic sobie czekajac na respa !@#nac i zabic 2-3 :/ ale jezeli koles gra pfem i strzela do pojedynczych osobnikow to rzeczywiscie idzie dostac k#!@icy :/ ja jestem za spawn killerami !:D na meczach chyba kazdy klan uzywa pfa ktory kampi respa ? przeciez wystarczy dobry myslacy pf i praktycznie przeciwnik jest oslabiony tak ze nie jest w stanie wypelnic objektywu
ps. Imo Rollo warzywo

trzeba bylo kogos z!@#ac w tym topicu przynajmiej bys rozkrecil board

ps2. pozdroFienia dla FsystkiH fanUF klanÓ .dot cyli dla sedemnstek i ekipy z nf...
dużo razy temat spawnkillingu był poruszany ale dla mnie jest to głupota jak ktoś wyzywa kogoś od sk a jeszcze daje za to bany
| QUOTE |
Pierwszy respawn, biegne po ammo slysze piiiiii i dostaje z pf'a w plecy
Drugi respawn, biegne po ammo sylsze piiiii i dostaje z pf'a w plecy
Ostrzegam kolesia ze jeszcze raz i dostanie bana
Trzeci respawn, biegne po ammo.... daje bana na czas blizej nie okreslony |
OMG za co ban?? za to że dobrze sie ustawił pf?? czy za to że nie pomyślałeś żeby go zabić póki jeszcze masz tarcze??
Ban za sk to naprawde imo głupota. Banować kogoś że ktoś tak dobrze gra że zamyka was w respie to już nie jego wina tylko tych lam którzy dają się spawnkillować. Ok rozumiem nie wszyscy dobrze grają itp. To po to jest shufle xp. A jak ci się nie podoba gra to nie musisz grać możesz wyjść serwa i iść na inny.
IMO ET to gra wojenna, a na wojnie wszelkie chwyty są dozwolone ( poza cheat'owaniem, to jest jak gdyby boska moc, a takową można poskromić tylko inną boską mocą, jaką posiadają administratorzy ). Jednak prawda wygląda tak, że wielu ( nie mówię "większość" ) adminów banuje i kopie za np. zablokowanie drzwi, nie podrzucenie ammo czy nawet nie wcelowanie igłą w rannego... aby daleko nie szukać znam osobiście paru takich adminów. Mimo wszystko w ET nadużywanie praw adminów jest dosyć rzadkie, są gry, w które ciężko jest gdzieś pograć, bo jest się na bakier z jakimś adminem ( np. CS ). Moja propozycja? Grajmy na serwach, na których sami mami admina

lub przynajmniej ich znamy ( "znamy" w tym pojęciu, że wiemy, czego się możemy po nich spodziewać ).
Ps.#1 Niedawno grałem przeciwko klanowi, który zaczął mnie dissować za sk fieldem.
Ps.#2 Majin mogę Cię zapewnić, że jest wiele klanów, które nie kampią respów z pf.
PivooLama
16:36, 22 03 2004
ban ban ban... Ciekawe za co? Jak mnie spawnkilluja to sie raczej nie wkurzam, tylko staram sie zabic spawnkillera... Zwykle to jest baardzo latwe, bo stoja czesto non stop w tym samym miejscu.
Sam na FFA dosc czesto lubie zakampic na respa

Ale PFem nigdy... PFem zawsze lamie

wole np. wziasc coverta i na goldzie zrobic taki manewr: wchodze od tylu niezauwazony do respa, rzucam kolo wyjscia satchela tak zeby alianci go nie zauwazyli i sie gdzies kryje.. Zwykle tam na zakrecie troche sie blokuja, wiec czasami mozna tym nawet 3 naraz sprzatnac

Kiedys wszedlem do spawna na goldzie w przebraniu i stanolem z tylu tak zeby nie widzieli ze nie mam tarczy. Jak sie zespawnowali zaczalem isc za nimi, a ze jeszcze nie rozwalili bariery1 to chyba 3 zabilem z noza :x
Wogole Covert fajna klasa

zawsze jak gram na ffa rzucam nim satchela na czolg kolo dzialka i juz sobie raczej z niego alianci nie wymiataja

. Ludzie sa do niego uprzedzeni a nie wiedza jaki to fun nim grac

ale to juz OT :x
Jeszcze jedno: Jak stane sobie kolo spawna i wybije wszystkich z MP40 tez mi sie ban nalezy? (tacy lepsi gracze zabijaja 5 strzalami wiec im starczy jeden magazynek). Czy tylko za wybijanie wszystkich z broni typu PF i z artyleri powieniennem dostac bana... Co panofie specofie sądzą?
Generalnie mowa byla o SK a nie o zamykaniu w respie.
Co do SK to jesli parosekundowa niesmiertelnosc Tobie nie wystarczy na sciagniecie kolesie ktory stoi "bezczelnie" za twoimi plecami, to:
a ) masz krotka pamiec
b ) za slaby sensitivity

Czesto jest poruszana kwestia myslenia podczas gry. Przewidywania posuniec przeciwnika, jesli kolo siedzi "bezczelnie" w respie to tarcza wystarczy ci zeby go zalatwic, jak gdzies blisko respa to wybiec z granatem, rozkreconym na 3/4 sekunde, w lapce i mu go kulnac pod nogi albo mu w m@!de nim rzucic.
Z kolei, gdy to nie dziala (np. kamper jest gdzies daleko) zamiast wybiegac cala ekipa to albo zaczekac az poleca inni i wtedy wybiec (FFA), lub umowic sie ktory wychodzi dostac skinem w ryj (zazwyczaj lojt w CW).
Jest jeszcze inne rozwiazanie, mianowicie poszukac innego wyjscia z respa. Mapki sa tak skonstruowane, aby z kazdego respa dalo sie wyjsc na min. 2 sposoby ( na railu w przypadku axis niestety nie w czym specjalnie wybierac). Jesli sie tak nie da to znaczy ze mapka nie zostala do konca przemyslana, lub ma taka wlasnie wade.
Sposobow by nie dac sie zabic, lub aby ginela gora 1 osoba, jest multum. Prawdziwa sztuka to zamknac przeciwnika w respie majac drozyne walaca tylko z smg, ale do takiej sztuki drozyna musi byc naprawde pr0.
Moje 3 grosze,
Zależy to od formy spawnkilla - tak jak było napisane, pf w plecy to rezcz chyba nakbardziej wqrzająca

, a takie miny na goldrushu przy II respie axis - jestem do tego przyzwyczajony, toteż albo idę ostatni albo drugim wyjściem.
Za pf-a w plecy jednak najpierw dawałbym warny, powiedziałbym gościowi że dam bana jak nie przestanie. Jeśli efektu nie będzie - thank you. Za miny zaś bana nie ma sensu dawać, bo wystarczy pomyśleć i wysłać enga pierwszego.
To jest FFA, tu jest wszystko możliwe, nie można karać ludzi za to, że grają, powiedzmy, trochę nieuczciwie. Nie można wymagać żeby grali na zasadach klanówek CB itd.
| QUOTE (Valkir @ 15:21, 22 03 2004) |
| To jest FFA, tu jest wszystko możliwe, nie można karać ludzi za to, że grają, powiedzmy, trochę nieuczciwie. Nie można wymagać żeby grali na zasadach klanówek CB itd. |
a gdzie w regulaminie CB masz napisane ze spawnkilling jest nieuczciwy?
| QUOTE (Valkir @ 16:21, 22 03 2004) |
Zależy to od formy spawnkilla - tak jak było napisane, pf w plecy to rezcz chyba nakbardziej wqrzająca , a takie miny na goldrushu przy II respie axis - jestem do tego przyzwyczajony, toteż albo idę ostatni albo drugim wyjściem. Za pf-a w plecy jednak najpierw dawałbym warny, powiedziałbym gościowi że dam bana jak nie przestanie. Jeśli efektu nie będzie - thank you. Za miny zaś bana nie ma sensu dawać, bo wystarczy pomyśleć i wysłać enga pierwszego. To jest FFA, tu jest wszystko możliwe, nie można karać ludzi za to, że grają, powiedzmy, trochę nieuczciwie. Nie można wymagać żeby grali na zasadach klanówek CB itd. |
Omg nie mozna wymagac, zeby na ffa grali na zasadach klanowek CB. OMG LOL
. Z twojej wypowiedzi wynika, ze zaminowanie respa lub strzelanie w spawnie z PF-a w plecy to zlamanie zasad CB i jest nieuczciwe
. Brawa dla tego pana
. Kampienie respa to jedna z drog do zwyciestwa i smiesza mnie wypowiedzi ludzi, ktorzy placza, ze ich z PF zaj..... w spawnie.
Phantom
17:45, 22 03 2004
Co do kampy na respa to przyznam ze sie wk#!@iam jak np. grajac axis radar allies daja non-stop arty przed resp (2 fo na 3 poziom-->sajgon) i jak jeszcze pf sie ustawi niedaleko ale cos to nasza wina ze dajemy sie w c@#!a robic

ja wtedy staram sie odczekac z 2 sek lub wyskoczyc przez okno i rzucic im puszeczke wtedy uciekaja i mozna spokojnie wyjsc z respa

Kampienie respa jest bardzo przydatne na CW tak wiele dobrych klanow minuje axis respa na gold i to wcale nie jest lamerskie. I nie zgadzam sie z opinia wielu osob (nawet doswiadczonych graczy

) ze PF to bron lamerska. Ona zostala stworzona po to by zabijac minimum 3 naraz a stracic pocisk na 1 to mozna w wyjatkowych sytuacjach (eng podkladajacy/rozbrajajacy dynamit).
Bany za SK? WTF?! To juz totalne lamerstwo banowac za to ze ktos gra od ciebie lepiej i nie pozwoli ci z respa wyjsc. Wiele osob gra bezmyslnie w ET i nie pomysli ze maja tarcze po uzdriwieniu lub pojawieniu sie w respie

przeciez wtedy zaden PF cie nie zabije jestes "bogiem" przez 3 sekundy.
Pozdro 4 all spawnkillers
| QUOTE |
| a gdzie w regulaminie CB masz napisane ze spawnkilling jest nieuczciwy? |
| QUOTE |
| Omg nie mozna wymagac, zeby na ffa grali na zasadach klanowek CB. OMG LOL . Z twojej wypowiedzi wynika, ze zaminowanie respa lub strzelanie w spawnie z PF-a w plecy to zlamanie zasad CB i jest nieuczciwe . Brawa dla tego pana . Kampienie respa to jedna z drog do zwyciestwa i smiesza mnie wypowiedzi ludzi, ktorzy placza, ze ich z PF zaj..... w spawnie. |
OMG.
Napisałem tak, bo czasami gracze stawiają za wysokie wymagania na ffa. Wiadmo, że nie ma takich zasad. Ale z reguły na normalnych klanówkach nie stawia się min przed respem na goldzie, bo na to nie ma czasu, Thoro
Kampienie respa to nie zawsze droga do zwycięstwa. Czasami kampi się respa bez sensu, jak np. ma się przewagę liczebną. Nikt z teamu nie przejdzie do tego drugiego, bo się świetnie bawią.
bany za kampienie respa? bany za "spawnkilling"? ...hy?
szczerze mówiąc to imho troszeczkę lamerska dyskusja, bany powinny być rozdawane raczej tym, którzy łapią się na pfy za plecami (szczerze)... posłuchajcie tego
koleś, który robi wrzuty na ścianach (grafy) robi to dlatego, że jemu sprawia to przyjemność czy dlatego, że przyjemność sprawia ludziom, którzy to oglądają?
koleś, który ćwiczy gre w piłe, gra w jakimś klubie robi to dlatego, że jemu sprawia to przyjemność czy ludziom, którzy oglądają jego gre?
koleś, który gra na ffa gra dlatego, że jemu sprawia to przyjemność czy ludziom, którzy oglądają jego gre?
rozumiecie do czego zmierzam?
przyjemność daje skuteczność, fragowanie, sukcesywne działanie w kontekście objectiv'ów, przyjemność sprawia nam wczuwanie się w gre, dawanie z siebie wszystkiego, sprytne motanie przeciwnika i wiele innych rzeczy - każdy gra dla własnej przyjemności, nie po to żeby sprawić przyjemność ludziom, którzy są jego przeciwnikiem. teraz, skoro ktoś (czasami "on", czasam "oni", czasami cały team) jest na tyle sprytny i naskillowany, że za jego sprawą twoja przyjemność (jako jego wroga) z gry jest zerowa to nie z nim, a z tobą jest coś nie tak - zwykle chodzi o to, że lamisz i nie dajesz rady. pozwolę sobie zacytować farsighta, który powiedział kiedyś mniej-więcej tak: jeżeli przeciwnik zamknął mnie w respie i nie mogę z niego wyjść tzn, że to ja jestem lamerem bo mu na to pozwoliłem - i ja się z tym zgadzam, bo to święta prawda. tak niestety jest bez względu na to jak łatwo/trudno wam to zaakceptować. btw. anuda, na meczu klanowym też dałbyś bana takiemu kolesiowi? jeżeli nie to dlaczego? czym się różni w tym kontekście ffa od cw? trudno mi całą sprawę ubrać w bardziej wymowne słowa, jednak rozdawanie banów za ataki w samym respie to nikczemny odruch lamerstwa.
Rollo: Spoko nie potrakotwalem Twojego posta jako "ataku na adminow", raczej jako otwarcie debaty czy banowac czy nie, totez chyba jednoznacznie opisalem co o tym uwazam
A jak nie jednoznacznie to jeszcze raz: Banowac, ale w zaleznosci od sytuacji i bez przesady

))
A co do reszty...
1. Ciekaw jestem jak WY byscie sie zachowali w w/w sytuacji
2. Koles dostal ostrzerzenie, co prawda slowne, nie przy pomocy refa, ale albo jest glupi slepi i nie umie czytac albo gra w ET
3. W najsmielszych marzeniach bym sie nie spodziewal, ze dostane 3 raz z pf'a..koles byl twardy stal caly czas w tym respie i czekal... ja bym sie zanudzil na smierc
4. Mam sobie maly gowniany serwerek postaiony dla kilku znajomkow z PG (nie klan, uczelnia

) szkoda tylko solotow i mocy CPU na takich losi co to stoja 3 respy we wrogim spawnie.
A co do tego jacy sa admini... Sa rozni, jedni spoko, zje***i ale bez nich nie bedzie serwerow i nikt nic na to nie poradzi. Ale to temat na inny topic.
stary sory ale chyba nie bedziesz mówił ludzią jak mają grać na serwerze? każdy gra jak to dankan powiedział dla
SWOJEJ PRZYJEMNOŚCI nie dla innych. Dla Ciebie siedzenie i czekanie na spawn to głupota dla innych nie. Dla innych to jest świetna radocha patrzeć na lamerów którzy tak dają sie sfrajerzyć że 3 razy podrząd zabić tego samego gościa w tym samym miejscu...
falubaz
18:42, 22 03 2004
| QUOTE |
| koleś, który robi wrzuty na ścianach (grafy) robi to dlatego, że jemu sprawia to przyjemność czy dlatego, że przyjemność sprawia ludziom, którzy to oglądają? |
Hehe doklandnie, wiem cos o tym...
ale skmincie chociaz skrot ffa czyli wolny dla kazdego a na pfa ci propouje w olce /bind wheelup kill i nie bedziesz mial nie przespanej nocy bo cie pf 10 razy przy ammo zabil
[RaIn]S0uL
18:46, 22 03 2004
Warto jednak zauważyć, że są serki, których adminów takie sytuacje bawią. W związku z tym miałem kiedyś "nieprzyjemność" zostać zamkniętym w respie Allies po zdobyciu czołgu, który z czasem zaczęło pilnować 6 soldatów - 4 z pfami i 2 z mg42, a admin nic nie zrobił...

A oczywiście vote'y o szufle nic nie dawały, bo 6 panom z klanów w drużynie niemieckiej grało się świetnie...
LoooooooL a co to za różnica przyszkadza wam to że jakiś pożądny dobry gracz wjedzie miedzy was i ponabija sobie fragi na n00bach

!
mojim zdaniem to bzdura wjedzie jakis dobry gracz na server dla noobów gdzie gra admin n00b i zbanuje gracza za jak twierdzi spawnkilling LoooooooooL n00by r0x
BTW jedyna rada na spawnkilling niedajcie sie n00by
[RaIn]S0uL
19:30, 22 03 2004
Sorki, stary, jak wybiegając z korytarza unikniesz 2 pfów i serii z mg42, to wtedy zaakceptuję Twoją teorię. Nie trzeba być za!@#istym graczem żeby trafić z pfa gościa w korytarzu, ale jeśli dla Ciebie to jest szczyt skilla, to looz...
EeE slyszałeś o takim powiedzieniu MTW czyli Mnie To Wali jezeli mnie sciaga 2 pfów to imo albo sobie ide na inny server w polsce niema tak jak w rtcw 7 serverow w polsce w et jest około 50 niejestem zalerzny od jednego jezeli tobie cos niepasuje to sobie idz i tyle :C\
Powiem tyle n00by r0x
[RaIn]S0uL
19:49, 22 03 2004
Stary, nie mam zamiaru od samego początku wszczynać na forum kłótni, ale jak wchodzę na serek i widzę w opisie: "No spawnkilling", to uważam to za zobowiązujące. Jeśli dla Ciebie zwrócenie uwagi na hipokryzję jest równe byciu n00bem, to rzeczywiście masz rację:
n00by r0x
Też tylko tyle powiem...
OMG! | QUOTE |
| Warto jednak zauważyć, że są serki, których adminów takie sytuacje bawią. W związku z tym miałem kiedyś "nieprzyjemność" zostać zamkniętym w respie Allies po zdobyciu czołgu, który z czasem zaczęło pilnować 6 soldatów - 4 z pfami i 2 z mg42, a admin nic nie zrobił... A oczywiście vote'y o szufle nic nie dawały, bo 6 panom z klanów w drużynie niemieckiej grało się świetnie... |
LoL jeśli dobrze zrozumiałem to miało miejsce na goldrushu po odbiciu czołgu. Zamkneli was w respie biedaczyska...
Po pierwsza na takich serwerach gdzie na team dozwolone są 4 pf to JA NIE GRAM i radze innym to samo robić... a po drugie nie słyszałeś o czymś takim jak zmiana spawna?? Pomyślałbyś troche i albo wykosiłbyś wszystkich "spawnkillowców" od tyłu. Albo poszedłbyś zreperował czołg podsadził dyna pod bariere i by sie chyba troche wróciło hmm?? TO JEST GRA NA MYŚLENIE PANOWIE NA MYŚLENIE!!
| QUOTE |
OMG. Napisałem tak, bo czasami gracze stawiają za wysokie wymagania na ffa. Wiadmo, że nie ma takich zasad. Ale z reguły na normalnych klanówkach nie stawia się min przed respem na goldzie, bo na to nie ma czasu, Thoro Kampienie respa to nie zawsze droga do zwycięstwa. Czasami kampi się respa bez sensu, jak np. ma się przewagę liczebną. Nikt z teamu nie przejdzie do tego drugiego, bo się świetnie bawią. |
powiadasz ze na klanowkach min przy respie sie nie stawia hy? i kampienie respa jest bez sensu :F czas najwyszy zagrac klanowke z normalnym klanem i ktos tam jeszcze pisal ze kampienie respa jest dobre na slabe klany ale powiedz mi po c@#! mam kampic respa jak klan jest warzywny skoro sa slabsi to nawet mi sie kampic respa niechc C:
Zabanować tych którzy chcą banować za spawn-killing

| QUOTE (anuda @ 12:24, 22 03 2004) |
Mapa RADAR, alies rozwalili brame lacze sie na serwa, gram w axis... Ustawiam spawna na tego kolo EAST radaru
Pierwszy respawn, biegne po ammo slysze piiiiii i dostaje z pf'a w plecy
Drugi respawn, biegne po ammo sylsze piiiii i dostaje z pf'a w plecy
Ostrzegam kolesia ze jeszcze raz i dostanie bana
Trzeci respawn, biegne po ammo.... daje bana na czas blizej nie okreslony
Zreszta jak serwer jest na shrubie to zawsze mozna ukarac takiego delikwenta przez !disorient - odwraca to zupelnie sterowanie i ekran o ile pamietam... to niech teraz sobie cos pokilluje |
No i co - czwarty raz dałeś się tak samo wy!#@ać w tym samym miejscu ? Czy może wyszedłeś inną drogą, przeczekałeś chwilę ? a może zmieniłeś miejsce spawna ? A może kolesiowi sprzedałeś bana ?
Zamiast jakiś lamerskich disorient, to gdy allies skampili respa axis (to oznacza że allies są dużo lepsi - bo skampili respa) to lepiej chyba dać shuflle team ???
| QUOTE (Outs!d3r) |
Jeszcze raz powtarzam : na ffa ludzie czepiają się spawnkillerów, a na klanówkach publicznie nie pisną nawet słówka.
|
Bo na FFA narzekanie na spawn killing jeszcze ujdzie w tłoku a na klanówkach narzekanie na sapwn killing to już kompletne lamerstwo
| QUOTE (Majin) |
na meczach chyba kazdy klan uzywa pfa ktory kampi respa ? przeciez wystarczy dobry myslacy pf i praktycznie przeciwnik jest oslabiony tak ze nie jest w stanie wypelnic objektywu
|
Te najlepsze klany (Dsky Gs mth itp) wcale tak często nie używają pfa - bo pf w ET jak każde dziecko wie ssie i to bardzo. Poprostu kolesie są na tyle dobrzy z smg że wstawienia solda z pfem to dla nich strata jednego gracza
(tak właśnie bardzo często gra mth (rewind) - jeszcze od czasów RTCW). Jakby jeszcze pf był taki jak w RTCW ... ale nie jest.
Oczywiście są sytuacje gdzie pf świetnie się sprawdza
- allies pf na goldrushu po rąbnięciu czołgu i przed wysadzeniem banku - do tego etapu mapy pf jest stworzony
i tu ma najlepsze pole do popisu jesli chodzi o spawn-kamping
zarówno wcześniej jak i później sprawdza się średnio :/
- axis pf na goldrushu - raczej tylko FFA
- axis pf na oasis po wysadzeniu muru - tu jest cięzko zakampić respa bo "wycieczki" pod respa allies nie zawsze się udają i nie zawsze są sensowne (lepiej żeby oni przybiegli do nas niż my do nich), jednak dobry pf przy full-time hold nie bedzie miał problemu z osiągnięciem 4 levelu (przy starych ustawieniach). Jeśli jeszcze będzie miał backup medów (nie będzie ginął na 30 s przed respem a jak zginie to zaraz go ktoś podniesie) to jeszcze lepiej.
No i nie zapominać że na sukces pfa pracuje cała drużyna bo pf w ET nie sprawdza się jako koleś wyskakujący w duelu 1 na 6 i zmiatający cały przeciwny team. Czyli dobre rozstawienie w obronie, crossfire i wtedy pf ma (słowo na p)nąć jak robią nam wjazd do bazy.
- allies pf na oasis po wysadzeniu muru - pomyłka. Z reguły każdy dobry klan ubezpiecza respa i ma kogoś kto patrzy na respa. Czyli wejść na respa z pfem udaje się z reguły grając przeciwko lamerskim klanom.
No i podstawowa zasada że jak mamy kampić respa to najpierw trzeba kogoś zabić. Bo po co kampić respa jak nikt z niego nie wychodzi ? Czyli albo udaje nam się z pfa ściągnąć kogoś na 30 s przed respem (Good blees Heron
) albo chłopcy z smg muszą najpierw kogoś zabić po to żeby dziewczynka z pfem mogła sobie pokampić respa.
Dla przykładu kiedyś widziałem demko z pov Kmh|Mad (nie żebym do niego się dowalał to tylko przykład
). Otóż ten pan Mad kampi blisko 2 minuty respa axis (bez rezultatu) z którego to respa prawie nikt przez ten czas nie wychodzi. Nie wychodzi bo reszta drużyny nie może nikogo zabić (i dobić - dobijanie to jest może ważniejsze nawet jak chcemy kampić respa). Nie może zabić bo atakuje faktycznie w 5 a 6 Mad jest przez 2 minuty bezużyteczny.
Jak już się kampi respa axis na oassis to z reguły nalotem.
Ale tak czy siak rzycze powodzenia w kampieniu respa Dsky lub Gs 
- axis na railgun jeśli mamy flagę (tu też sobie można pokampić respa)
- caen - nie ma znaczenia - caen to tak czy siak mapa remisowa
obojętnie ile bedzie pfów.
- radar - pf nieprzydatny ani axis ani allies (tylko na FFA). No chyba że jakis warzywny klan wogóle nie próbuje zbudować commanda, zmienić respa tylko atakuje w 6 bramą (FFA)
- battery pf allies - po przejęciu bunkra świetnie się kampi respa no ale który normalny klan gra battery ?
Podsumowując:
PF w clan wars to jest domena średnich klanów. Nie najlepszych nie najgorszych tylko średnich.
Te najlepsze to szkoda im wstawić pfa zamiast kolesia z smg lub miotłą a skampienie respa tym dobrym klanom jest cholernie trudne (rzadko wychodzą z respa bo rzadko udaje się kogoś dobić a jak już wychodza to bez klapek na oczach)
Te słabe to lepiej ich się jedzie z smg niż z pfa.
A i jeszcze nie wspomniałem o EFEKCIE LEMINGÓW. Jak większość wie Lemmingi to takie urocze stworzenia które jeden za drugim umierają spadając np w przepasć
. To samo często spotyka się w Wolfie tylko zamiast lemmingów występują gracze ET.
Idą w zbitej grupie jeden za drugim, z klapkami na oczach, nawet nie popatrzą w miejsca gdzie potencjalnie może przebywać pf, nie orientują się wokół siebie. Tylko aby do przodu na chama - najlepiej wszyscy razem w zbitej grupie.
PF zdejmuje taką grupe LEMMINGÓW, np 6 na raz (osobiście w ET tylko raz mi się udała taka sztuka na FFA)
Czy pf był za!@#isty ???? Nie nie był. To poprostu tamic byli żałośni, bo to rzeczywiście trzeba być LEMMINGIEM żeby pozwolić w ET (gdzie w ET pf ssie) zdjąć 6 graczy.
To nie tylko dotyczy pfa - dotyczy również artów - Ja nie wiem czy tak trudno jest zauważyć że ktoś rzucił arta ? poczekać chwilę (pod warunkiem że nie jest to art 4 lvlowego fopsa
)
Shynshylla
7:54, 23 03 2004
Jestem w szoku bany za spawnkilling , przecież podejście wroga pod własnego respa to jest tylko dowód na to jak cienko gra nasza drużyna , że sobie na takie coś pozwoliła . Nie rozumiem jak można banować gości za to że słabiej od nich gramy ??? czasami na ffa zdarza sie taka sytuacja gdy np allies są prawie na 4 poziomie a szkopy dopiero co do gry weszli wtedy taka sytuacja może mieć miejsce że jedni jadą drugich na luzie , ale od tego jest shuffle żeby to zmienić . (są ludzie którzy wtedy za chiny niedadzą szufla bo im się podoba z takich big LOL)
blacktyger
8:12, 23 03 2004
hmm dziwie sie imo dlaczemu moderatorzy jescze tego nie zamkneli ale to ich sparwa, dyskusja jest w miare na poziomie ale szkoda ze juz poraz 1000 poruszana na boardzie.
FFA - ludzie na spawnkilling narzekaja gdyz FFA jest aby sobie pograc a nie wychodzic i dostawac pf, flame czy innymi
CW - hehe spawn killing to jest chyba jedyna nazwana DOBRA taktyka nie tylko ze slabym klanem, bo czasami i dory da sie zamknac, a pozniej juz ciezko jest wyjsc przez jakis czas, narzekanie na SP w CW jest poprostu nie do rozinięciem umyslowym i nie dorosnieciem do gry w klanie, albo wogole w ET
osobiscie SP traktuje jako element ET i tak jak bym mial nazekac ze zabija mnie kiedy podkladam dynamit przy dziale, tak samo moglbym narzekac ze zabili mnie po wyjsciu w RESPA, imo zadnej roznicy nie ma a jesli gine kilka (nascie) razy pod rzad to albo znaczy ze ja mam nie przytomny mozg, albo kamperow jest kilku i na-(słowo na p)ja z dalsze odleglosci - /quit
poza tym nie wiem czy dobrez kapuje ale gadacie tu (do adminow) o banach a nie wystarczyl by tylko (rozumiem ze macie zly dzien, zona was zdradza, dziewczyna sie puszcza, bezyna podrozala) Kick a nie odrazu BAN?
Rollo Tomasi
10:44, 23 03 2004
| QUOTE |
hmm dziwie sie imo dlaczemu moderatorzy jescze tego nie zamkneli ale to ich sparwa, dyskusja jest w miare na poziomie ale szkoda ze juz poraz 1000 poruszana na boardzie.
|
blacktyger: Nie zauwazylem, zeby do tej pory ktos rzucil haslo SP na FFA w kontekscie banowania, za i przeciw. Taka byla moja intencja, niestety malo jestem w stanie poradzic na to, ze niektorzy tworczo odbiegaja od tematu, ale przeciez to board - kazdy ma prawo sie wypowiedziec.
| QUOTE |
| poza tym nie wiem czy dobrez kapuje ale gadacie tu (do adminow) o banach a nie wystarczyl by tylko (rozumiem ze macie zly dzien, zona was zdradza, dziewczyna sie puszcza, bezyna podrozala) Kick a nie odrazu BAN? |
Wlasnie dlatego podrzucilem taki temat, zeby poznac zdanie innych o banowaniu na serverach, za cos co czesto trudno nazwac SP
| QUOTE |
| osobiscie SP traktuje jako element ET i tak jak bym mial nazekac ze zabija mnie kiedy podkladam dynamit przy dziale, tak samo moglbym narzekac ze zabili mnie po wyjsciu w RESPA, |
Rowniez ja tak na to patrze, ale z punktu widzenia admina SP powoduje znierownowazenie gry i jesli spawnkiller jest jeden wtedy ban moze wydawac sie dobrym rozwiazaniem. SP psuje przyjemnosc z gry, bo nikt nie lubi czekac 30sec po wyjsciu z respa tylko po to zeby zginac na kolejne 30. Jak zauwazyl falubaz skrot FFA mozna tez rozwijac jako Fun For All, a gdy jeden team ginie odrazu po wyjsciu ze spawnu nie jest to juz raczej dla jego graczy taki FUN :>
Do dyskusji doszedl tez inny watek, a mianowicie: przydatnosc pfa w grze ffa i cw. Nie chcialem zeby wymiana pogladow pobiegla w tym kierunku, bo stad bardzo blisko do tematu: metody kampienia respawnu przeciwnika. (tematow setki razy poruszanych na forum
)
Swoja droga Swiety swietny post, jednak moim zdaniem o przydatnosci w grze pfa mozna napisac oddzielny poradnik (cos ala poradnik Froga - tak jak o grze medyka), ja zas wolalbym zeby w tym topicu nie odbiegac zabardzo od wyznaczonego tematu.
[RaIn]S0uL
16:18, 23 03 2004
Stary, ja grałem na serku, gdzie w teamie były 4 pf-y a jednym w najlepsze bawił się admin. Tak jak mówiłem na szuflę nie było szans, a 4 gości z pf-ami, to nie wykoszę, bo to nie byli ludzie na tyle ciemni, by nie zauważyć, że te kulki jednak im z tyłu w banię lecą, a nie z przodu....
Fistach
16:41, 23 03 2004
ja powiem tak
jestem w 100% za spawn killingiem - nie zaleznie w jakie postaci czy z PF, czy z arty czy z noza - ale nie na FFA!
- ffa jest zeby sie pobawic (jak ktos juz zauwazyl)
skoro jeden team dostaje tak w (_|_) ze sa zamknieci w respie no to sorry:) ale trzeba jeszcze troche popracowac:)
a na FFa powinno byc jak najmniej mozliwosci strzelanai z pf np charge time dlugi dla soldata, brak wyzszych leveli itd albo np liczbe strzalow mozliwych do oddania na runde:)
| QUOTE (Fistach @ 14:41, 23 03 2004) |
ja powiem tak
jestem w 100% za spawn killingiem - nie zaleznie w jakie postaci czy z PF, czy z arty czy z noza - ale nie na FFA! - ffa jest zeby sie pobawic (jak ktos juz zauwazyl) |
no ja właśnie w ten sposób lubie się bawić...
wziąźć sobie pf'a, zaraz po moim respie uderzyć w stronę respa przeciwnika kasując po drodze 10 postaci z colta, przykampić w dziwnym miejscu, jeszcze przed respem przeciwnika rzucić dwa granaty, które zabiją kolejne 10 postaci, a resztę pojechać z pfa w plecy - to mi sprawia przyjemność, mam dobrą zabawę
wziąźć lojta i porezać cały team nalotem albo artami zaraz po tym jak tylko zniknie im tarcza - tak właśnie lubie się bawić
FFA - Free For All - dozwolone dla wszystkich
z tego co piszą niektórzy mam rozumieć, że na FFA należy grać tak żeby całej reszcie sprawić jak najwięcej przyjemności , ta? mam się podkładać, nie uciekać, nie kitrać się, w połowie duela przestawać strzelać albo amjować glebe, ta? mam grać tak żeby wyrównać poziomem do reszty, tak żebyśmy wszyscy razem świetnie się bawili?
nie rozumiem w ogóle takich tekstów - wiadomo, są sytuacje w których niewiadomo jakim skillem nie zadziałasz ale z drugiej strony serwerów jest 100x więcej niż takich sytuacji - tak więc /quit i ncmt ...
i tak jak powiedział święty - chociaż ja powiem to mniej żartobliwiej - bany dla tych, którzy rozdają bany spawn killerom.
[RaIn]S0uL
17:40, 23 03 2004
| QUOTE (Fistach @ 15:41, 23 03 2004) |
- ffa jest zeby sie pobawic (jak ktos juz zauwazyl)
|
No właśnie o to mi chodzi! To chyba jasne, że w moich poprzednich wypowiedziach nie mówiłem o klanówce, nie?
maciesz
17:43, 23 03 2004
To jest smieszne zeby dawac bana za spawnkilling. Jesli jedna strona da sie zamknac w respie to znaczy ze sa za slabi na przeciwnikow i lepiej niech ida poszukac innego servera gdzie bedize gral ktos na ich poziomie. Sam bez wyrzutow robie kampy na respa i nie psiocze jak ktos mnie zabija. Zdarzalo sie ze dostawalem kicka od "admina" za to ze zabijalem go z pf'a. coz jego server jego zasady. Jednak gdy strony sie odwroca i to admin zaczyna spawkillowac to wszytko jest w pozadku. Wprowadzanie zasad na ffa przypomina mi counter strike. Kazdy kto gral wie ze mozna dostac pern. bana za bycie po nie wlasciwej stonie mapy.... SIC!!! Chcecie tego samego w ET? prosze bardzo, ale zastanawia mnie jak sie bedzie odruzniac spawn kill od zwyklego strzalu z pf'a? bedziemy rysowac kreski na mapach i jak ktos zabije przeciwnika przed ta kreska to bedzie ban????
PS. jak adminowi nie odpowiada ze gra 10 pf'ow to niech da ograniczenie
| QUOTE ([RaIn]S0uL @ 17:49, 22 03 2004) |
| Stary, nie mam zamiaru od samego początku wszczynać na forum kłótni, ale jak wchodzę na serek i widzę w opisie: "No spawnkilling", to uważam to za zobowiązujące. |
Jak widzę taki opis serwera to oznacza dla mnie :
"nie wchodź tu, warzywniak i lameriada z jeszcze bardziej warzywnym adminem, idź na inny serwer"
Równie dobrze mogą napisać "zabrania się chodzić przodem, można chodzić tylko tyłem, kto będzie chodził przodem będzie miał bana". Serwerów do ET jest mnóstwo, nie ma z tym problemu - dlatego unikam serwerów gdzie admini to debile
tha albo jak to kumpel 599 powiedział niedługo będzie się zabraniać walić hs
Heh... Ostatnio sobie pogrywalem na jakims zagranicznym serwerze klanowym, gdzie widoczny był w opisie 'no spawnkilling/no teamkilling'
Doszło do raila gram allies.... w Axis tak kolo 6 graczy z tego klanu , jeden admin. No jak 'no spawnkilling' no to nie ...
Zamknelismy respa w miare szybko... ale zamiast walic arty kolo domku to walilem w te 2 przerwy w murze na przemian

... Po 20 min jak mialem kolo 100 killsow z czego conajmniej połowę thopsonem... Nagle ban...
oopps za co ... raz dwa zminiam IP i wbijam sie ponownie... Łaskawie się pytam za co ten ban ? No to mi mowią za spawnkilling ... WTF ??? to jest spawnkilling ??? to kufa arty hektar od spawna leca a jak sie nie umie poczekac to nie moj problem ... Problemem bylo to za jechalem gosci z klanu na ich wlasnym serwerze i to bez wazeliny.. A ich chora ambicja tego przezyc nie mogla coby jakas lamka z Polski ich jechala .... Pogralem jeszcze troche z nimi i jeszcze jeden koles polecial za pseudo-spawnkilling jak tylko zaczal miec wiecej killsow i expa od szanownych klanowiczow... Na fuelu raczej kiepsko artami spawna zakampić... Z reguly jak jakis team zaczyna dostawac w tyłek to wyzywa wszystkich od spamkillerów....
Ehh....
m@!dor vel Bajka vel PerfidnyZiemniak
Ze spawnkillingiem to wszystko zależy od okoliczności... jeżeli ktoś perfidnie pakuje cały czas artylerią lub panzerem PROSTO W SPAWNPOINT, to zabawa zamienia się w niepotrzebną nerwówę. Bo co to za gra, kiedy nie możesz tyłka ruszyć z miejsca, w którym pojawiasz się ZAWSZE po śmierci? Najlepszy przykład to spawn w Old City na Oasis - tam nie ma drugiego wyjścia, jest tylko malutki domek. Jeden strzał z panzera = czystka. Zmiana spawna na pierwszy (grając allies) = bezsens i strata cennego czasu. Kampowanie tuż przy spawnpointach to też lamerstwo straszne. Amerykanie mówią "cheap" albo "cheesy", czyli "tanie". Tanie, bo co za problem zdobywać w ten sposób fragi i opóźniać przeciwnika? Nie potrzeba do tego żadnych umiejętności. W takich sytuacjach jestem jak najbardziej za wykopywaniem delikwentów z serwerów.
Niestety, nie wszyscy są zgodni do tego, co jest spawnkillingiem, a co nie. Stąd te bany z zawiści itd. Bardzo dobrze, że po respawnowaniu się są te 3 sekundy nieśmiertelności, inaczej WSZYSCY byliby zgodni, że spawnkilling powinien być zabroniony.
bez komentarza...
teraz już wiemy dlaczego np. q3 nie byłoby tak popularne jak et gdyby było za darmo :C
[RaIn]S0uL
15:59, 24 03 2004
| QUOTE (Swiety @ 3:06, 24 03 2004) |
Jak widzę taki opis serwera to oznacza dla mnie : "nie wchodź tu, warzywniak i lameriada z jeszcze bardziej warzywnym adminem, idź na inny serwer"
|
Ok, ale w ten sposób można rozprawiać na temat wielu innych aspektów. Nie chcą dać szufli mimo wyraźnie nierównych składów? Warzywniak, idź na inny serek, etc. Cały czas pozostaje wiele innych serków, ale na hipokryzję trzeba zwracać uwagę w celu jej zlikwidowania. Poza tym spawnkilling nie jest wcale taki łatwy do ominięcia w ffa. No, bo Ci da, że sam jeden zmienisz respa? Sam wszystkich nie wykosisz, w sumie możesz odciągnąć uwagę od respa, biorąc się sam za realizację objective, ale i to ma marne szanse powodzenia. Dlatego wg. mnie w ffa przypadki długotrwałego oblegania respa powinny być sygnałem do szufli, aby wszyscy mogli czerpać przyjemność z gry. No, bo to nie jest taka niezwykła frajda stać medem w korytarzu na goldzie i leczyć tych, z których coś jeszcze zostało, czekają jedynie na chwile kiedy Ciebie trafi pf....
Nie wiem, ale mi to nie przeszkadza. Mogę być zduszony w respie. Po pewnym czasie i tak ktoś zaproponuje szufle bo to jest nudne dla strony kampiącej. Nie ma to jak się wydostać z respa w takiej sytuacji np. w oasis (allies). Idziesz potem spokojnie do jednego działa, drugiego i pozamiatane...przeciwnik szybko zauważy, że to nie jest metoda. W ten sposób latwo można się narazić na kontratak. Nie raz widziałem jak na railu Allies kampią Axis i mają radochę, a tu nagle jedzie pociąg i zaczyna się burdel. Niektórzy się kapują i lecą go odbić inni dalej cisną w respa jakby nic nie widzieli. To jest element gry, który może ubarwić rozgrywkę. Battery. Jak Axis mają dobrych fieldów to na plaży jest istny pogrom. Mięso aż się wdycha do płuc. Jeżeli jedna Allies zbudują rampę chociaż na chwilkę i tylko jeden eng prześliźnie się do działa to pozamiatane. W tej sytuacji to nie warto zajmować flagi tylko trzeba leciej przed siebie do działa. Axis odradzają się przy plaży, a ty masz wolną rękę. Rypią te naloty i często nie słyszą, że podłożyłeś dynamit. Kampić respa trzeba umieć, bo często jest to broń od której łatwo jest przegrać mapę.
| QUOTE (Rollo Tomasi) |
Każdy Etplayer zetknal sie kiedys ze zjawiskiem spawnkillingu, zapewne kiedykolwiek z kazdej ze stron. Na publicznych serverach jest ono dosc powszechne, przypuszczalnie ze względu na trudności ze zrównoważeniem teamów. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że siedzenie u przeciwnika w respie jest o wiele powszechniejsze w ET niż w RTCW. |
wynika to imo miedzy innymi z wiekszych map, dluzszego czasu rozgrywki czy grania kampanii (wyzszy level - wieksze mozliwosci spawnkillingu). nie bede sie wglebial w szczegoly bo wyjade off-topa :|
| QUOTE (Rollo Tomasi) |
Na wielu zagranicznych serverach kampienie respawnu przeciwnika karane jest banem. Czy w kazdym wypadku zabijanie przeciwnego spawna jest zle? A moze to przeciwny team swoja slaba gra sam dopuszcza do takiej sytuacji. Istnieje wiele form spawnkillerstwa, oto kilka dosc typowych jego przykladow, które z nich sa waszym zdaniem groźne i powinny byc karane banem? |
zaden sk nie powinien byc traktowany banem. jest to najwiekszy przyklad lamerstwa jaki widzialem (ze strony gracza). w taki sam sposob bana powinni dostawac ludzie grajacy mortarem, miotla i Bog wie czym jeszcze. z drugiej strony (admina), wlasciciel serwera ma prawo do wszystkiego i wcale nie musi sie tlumaczyc graczom ze swojego postepowania. wlepil w to hajs, czas czy cokolwiek innego. jak bedzie dobrze zarzadzal serwerem - bedzie mial wielu gosci, gorzej - mniej gosci. normalne...
| QUOTE (Rollo Tomasi) |
Sytuacja1: Mapa Goldrush Allies MG42 rozstawia się naprzeciwko bliższego tankbarier2 wyjscia z drugiego spawnu axis. Efekt: Praktycznie wszyscy wybiegający przez to przejscie obrywaja serię. W zasadzie ten sam rodzaj kampy w przypadku allies pfa stojacego na kladce nad mostkiem przy barierze 1 cel ostrzalu ten sam. Przyklad PF'a to dowolna inna mapa. Dać bana czy nie ? |
goldrush... hm moja ulubiona mapa do sk. axis ma dwa wyjscia ze spawna. rzadko kiedy na ffa powinno sie wybiegac wyjsciem blizszym tankbarrier/truckbarrier <- mozna dostac z pf/miotly/arta/wdepnac na mine. tak czy siak da rade doskoczyc do tankbarrier 2 i nie zginac - wystarczy dobry movement i umiejetne wykorzystanie tarczy. jezeli ktos tego nie umie, niech wychodzi od strony banku...
problemem tez jest zamykanie allies w drugim respawnie (go away n00b!) <- ostatnio nawet musielismy tlumaczyc warzywkom (nie wiem jak to inaczej nazwac), jak zmienic respa... blah...
ban mode off
| QUOTE (Rollo Tomasi) |
Sytuacja2: Mapa Goldrush Allies engineer faza 1, zamiast atakowac czolg, rozstawia miny przy wyjsciach z drugiego respawnu axis. Efekt: Po odbiciu czolgu przypuszczalnie skampi co najmniej 1 respawn. Ban ? Czy na pewno ? |
kozacka sprawa zwiazana z taktyka i umiejetnoscia myslenia. wpada sie na minetki po respawnie, co w cw daje mozliwosc utrzymania pozycji na moscie i przepuszczenia czolgu. ci co wpadaja na miny albo nie mysla, albo sie spiesza (i nie mysla), albo zapomnieli ze jest drugie wyjscie...
ban mode off
| QUOTE (Rollo Tomasi) |
Sytuacja3: Battery: Axis Field-op stawia Artylerie na ckm przy respawnie allies na plaży (tak niektórzy też określaja to spawn killerstwem) Efekt: Każdy (lub prawie każdy) wybiegający z respa allies zostaje potraktowany artylerią |
allies ma dwa do trzech respawnow na plazy /east, west, przy command post/. jezeli nie potrafia myslec, niech gina. przynajmniej axis pocwicza lojta/mortara/pf/snajperke.
ban mode off
| QUOTE (Rollo Tomasi) |
Sytuacja4: Mapa Railgun Wspolpracujacy allies medic i field-op. Bronią switcha. W miarę rozwoju gry przesuwają się bliżej respawnu axis, w efekcie zamykajac ich w respie. Efekt: Wybiegajacy axis glownie gina od artylerii, a jeśli nie, to zostają szybko dobici z smg wzajemnie leczącej i paczkujacej sie pary. Ban dla obydwu ? A może tylko dla fielda ? |
klopotliwa sytuacja. railgun w kampanii, grany jako 3 i dalej mapa jest niegrywalny. latwo skampic axis, latwo tez utrzymac pozycje allies... z drugiej strony admini powinni zdawac sobie z tego sprawe i albo puszczac raila jako pierwsza (or druga) mape lub stopwatch, albo wywalic raila z serwera 
ban mode off. jak admin jest zlosliwy, moze przeniesc medyka lub fielda do axis 
| QUOTE (Rollo Tomasi) |
Sytuacja5: Mapa Fueldump Samotny axis Field-op broni czolgu przy moscie (faza 1 ataku). Po chwili zaczyna stawiac artylerie nie tylko na czolg, ale takze przed punkt respawnu allies. Efekt: Wybiegający z respawnu allies przynajmniej czesciowo gina, sa ranieni artyleria. Tu to na pewno ban... a moze jednak to nie spawnkillerstwo ? |
sztuczka udaje sie raz, dwa razy, chyba ze allies to prawdziwe lamy. tak czy siak jest mozliwe i jest praktykowane zamykanie allies w respie na fd. imo... nawet jezeli 3-4 zlapie sie na naloty, kolejnych 6 wybiegnie (mowimy o ffa) -> powinni poradzic sobie z fieldem, nawet jezeli ow field ma obstawe.
ban mode off. jezeli admin jest zlosliwy, moze przeniesc fo do allies i dac axis lock 
| QUOTE (Rollo Tomasi) |
| Zapewne możecie znaleźć w swojej pamieci o wiele wiecej przejawow i przykladow spawnkillingu. Powyższe sytuacje stanowią jedynie przyklady. |
nizej wspomniany radar, gdzie sa dwa (jak nie trzy) punty respawnu axis, do tego z jednego sa dwa wyjscia (kolo west), z drugiego 3 (kolo east). wystarczy nauczyc sie myslec.
wiadome jest ze na sk mozna poleciec raz czy dwa razy. jednak czlowiek myslacy cos takiego powinien odebrac to jako nauczke i wiecej nie dac sie nabrac na ten trick. jezeli nic z tego... hmm moze wyjsciem bedzie pojsc na gorszy serwer i samemu pokampic 
ban mode off na kazdy sk...
btw rollo na jakich ty serwerkach grasz? ;>
keNOOBie|PL
21:14, 25 03 2004
hmmm nie mialem czas przeczytac wzystkich postow , wiec dodam tylko swoja opinie..
dla mnie spawnkilling.. jest wtedy, kiedy jedyna droga, ktora mozesz isc jest ostrzeliwana... tzn.. jezeli masz 2 spawny to zawsze mzesz uzyc 2.. jezeli ze spawna masz 2 drogi zawsze mozesz uzyc tej drugiej.. ale jezeli wszystkie drogi ze spawna razem ze spawnem sa ostrzeliwane.... no to lipton.. i gra jest do bani..
Pozdrawiam
spawnkilling jest elementem tej gry, co wiecej, jest najlepsza taktyka eliminowania przeciwnika, a kto tego nie rozumie widocznie jest za glupi ze grac w ET
| QUOTE (599c @ 10:56, 26 03 2004) |
| spawnkilling jest elementem tej gry, co wiecej, jest najlepsza taktyka eliminowania przeciwnika, a kto tego nie rozumie widocznie jest za glupi ze grac w ET |
Ty chyba dalej nie rozumiesz, o co chodzi. Ta "taktyka" jest ŁATWA. Nie wymaga prawie żadnych umiejętności. Taktyki, które nie wymagają umiejętności są uważane za niesportowe. A za głupi żeby grać w ET są IMO ci, którzy nie chcą fragować w uczciwy sposób.
OMG
A co za różnica czy axis będą kampić 50 "metrów" dalej czy przy respie?
@ Loco
Na meczach ( nie ffa) nie ma czegos takiego jak fragowanie w uczciwy sposob, kazdy frag jest dobry, a jesli przeciwnik pada pod zorganizowanym obstrzalem axisow kampiacych respa allies to tym lepiej. Nie wiem naprawde czym tu sie podniecac, to jest element gry, ci co umieja dobrze grac, badz mysla (czyli praktycznie jedno wynika z drugiego

), nigdy nie narzekaja na spawnkilling. Sam sobie odpowiedz dlaczego :S
A jesli chodzi o ffa to spawn killing nie jest nieetyczny w zadnej mierze (czy tam nieuczciwy jak ty to nazwales), o ile w MOTD serwera nie prosi o nie kampienie spawnow.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.