Odpowiadajcie, odpowiadajcie!!
Miłego klikania
DestroyerX
7:40, 23 09 2003
nr. 1 czyli stary wolfiarz jestem
Paul_PL
21:36, 23 09 2003
Jak zobaczyłem TEST DEMO(gdy tylko wyszło) i od razu się na nie rzuciłem ,grałem tak aż do do pojawienia się pełnej wersji!

Potem zabawa rozpoczeła się na poważnie.Właściwie gram od początku powstania tej gry...Do czasu jej wyjścia szukałem jakiejś gierki sieciowej ,żeby móc w nią grać na poważnie.ET usatysfakcjonował mnie w zupełności!

RTCW jest dobrą a nawet bardzo dobrą strzelanką z wyśmienitym trybem multipleyers ale Enemy Territory bije wszystkie gry sieciowe stworzone do tej pory na głowe.Chyle czoło przed twórcami a dotego byli tak wspaniałomyślni że dali to za darmaoche.Wystawmy im pomniki w każdym mieście!
| QUOTE (Marsto @ Sep 27 2003, 09:01 PM) |
Chyle czoło przed twórcami a dotego byli tak wspaniałomyślni że dali to za darmaoche.Wystawmy im pomniki w każdym mieście! |
Dali ta gre za darmoche przez przypadek, a to bylo tak:
1. Pewna firma (nie pamietam nazwy) pracowala nad dodatkiem do RTCW, jednak nie zdarzyla go skonczyc przed splajtowaniem wiec ja sprzedala innej firmie.
2. ta druga firma myslala ze produkt jest jeszcze wadliwy, wiec wypuscila ET na net'a aby gracze sobie pograli wynotowali bledy i ew. starali sie pomoc w poprawie ich.
3. niestety dla tej 2-giej firmy ET byla w pelni sprawna (no moze nie wpelni ale mozna bylo satysfakcjonujaco w nia grac), wiec nie pozostalo im nic innego jak poprawic gre i wydaj ja jako darmowa gre.
4. jedynym plusem tego bylo podniesienie prestizu tej firmy w oczach fanow, niestety prawda jest taka ze panom nie chcialo sie sprawdzic dokladnie tej gry, dzieki czemu my mamy najlepsza gre po sieci za darmo, a oni przypuszczalnie stracili mozliwosc na milionowe zyski
)))
A co do ankiety, gralem w RTCW okolo 2 lata temu, jednak przestalem z powodu braku kasy na kafejke (w domu nie mialem jeszcze net'a), jak dostalem neta to juz byl to rok pozniej i nie pamietalem o RTCW, przypomnial mi o tym moj znajomy (Mitch z klanu SS) i obiecal nagrac na plytke (do tej pory jej nie dostalem). Niesiety (jak jz pisalem) nie dostalem ja, lecz moj inny znajomy przez przypadek sciagnal ET (a ja przeczytalem recke ET w CDA) wiec wzielem ja od niego i zaczelem grac
. The End
Pingwin
20:04, 28 09 2003
Ja tam zaczynałem od rtcw, a potem mój kumpel się podniecał Enemy Territory i mój brat pożyczył od kumpla
Dariush00
0:57, 29 09 2003
Zaczynalem od demka wolfa (slawetna plaża) i po kilku miasiacach nieustannej gry troszke zapomnialem o wolfie. Pewnego razu (jakies 2 miechy temu) na jakims forum warezowym ludzie gadali o grach multiplayerowych i ktos wspomnial o ET. Troszke niechetnie sciagalem gierke slyszac ze jest darmowa, ale jak widac pomylilem sie (z czego siew ciesze) i nie wyobrazam sobie obecnie lepszej gry multiplayerowej (Quake, UT oraz CS suxx

)
W CDA dali ET 10/10. W tym czasie spodziewałem się lada chwila stałego łącza. Postanowiłem, że pierwszą grą w jaką zagram przez Internet będzie Enemy Territory. Od tego czasu jest to pierwsza i jedyna gra, w jaką gram przez Internet.
Na wakcjach w sierpniu czasami nie bylo co robic, wiec uzbroilem sie w gazety (taka namiastka kompa

). Recka w CDA mnie ostro napalila, a juz bylem umowiony, ze zaraz po przyjezdzie z wakacji przychodzi gosciu zakladac neta. ET dostalo 10/10!! Przeczytale recenzje i oniemialem

. Musze to miec. Byla to peirwsza rzecz jaka pociagnalem z neta
| QUOTE (Prosper @ 6:38, 29 09 2003) |
| Old rtcw school =] |
YEAH!
old school roks!
Przed Et dosc dlugi okres czasu gralem w pewna inna gre sieciowa i koregos dnia na lamach jej forum jeden zkolegow napisal post w ktorym miedzy innymi, ze tak powiem wychwalal swoj klan Wolfensteina i jego osiagniecia. Co wowczas wzbudzilo jedynie moje politowanie, no bo kto jeszce gra w ta zapyziala gre? Jakis czas pozniej wyszlo ET i postanowilem zobaczyc co w tej grze jest takiego, ze wzbudzilo ta chora fascynacje tegoz osobnika. Skutkiem czego niestety teraz siedze tu z Wami ;)
ps: Wesolych swiat Bozego Narodzenia :)
VISTORANTE
13:06, 24 12 2003
| QUOTE (Modes @ 22:33, 27 09 2003) |
Dali ta gre za darmoche przez przypadek, a to bylo tak: 1. Pewna firma (nie pamietam nazwy) pracowala nad dodatkiem do RTCW, jednak nie zdarzyla go skonczyc przed splajtowaniem wiec ja sprzedala innej firmie. 2. ta druga firma myslala ze produkt jest jeszcze wadliwy, wiec wypuscila ET na net'a aby gracze sobie pograli wynotowali bledy i ew. starali sie pomoc w poprawie ich. 3. niestety dla tej 2-giej firmy ET byla w pelni sprawna (no moze nie wpelni ale mozna bylo satysfakcjonujaco w nia grac), wiec nie pozostalo im nic innego jak poprawic gre i wydaj ja jako darmowa gre. 4. jedynym plusem tego bylo podniesienie prestizu tej firmy w oczach fanow, niestety prawda jest taka ze panom nie chcialo sie sprawdzic dokladnie tej gry, dzieki czemu my mamy najlepsza gre po sieci za darmo, a oni przypuszczalnie stracili mozliwosc na milionowe zyski )))
A co do ankiety, gralem w RTCW okolo 2 lata temu, jednak przestalem z powodu braku kasy na kafejke (w domu nie mialem jeszcze net'a), jak dostalem neta to juz byl to rok pozniej i nie pamietalem o RTCW, przypomnial mi o tym moj znajomy (Mitch z klanu SS) i obiecal nagrac na plytke (do tej pory jej nie dostalem). Niesiety (jak jz pisalem) nie dostalem ja, lecz moj inny znajomy przez przypadek sciagnal ET (a ja przeczytalem recke ET w CDA) wiec wzielem ja od niego i zaczelem grac . The End |
No niezupełnie tak to było. Moja wersja:
1. id Soft zleciło malutkiej firmie Splash Damage napisanie dodatku (zwykłego) do RTCW.
2. Splash Damage postanowiło że dodatek ten będzie skupiał się ogólnie na multi, i że będzie miał boty które pobiją na głowe wszystkie inne gry pod względem AI.
3. Splash miało zbyt dużo roboty nad multi, więc napisanie AI botów zlecili firmie Mad Doc.
4. Mad Doc się przeliczył i uznał że nie da rady zrobić botów na tak wysokim poziomie.
5. Activision uznało że dodatek bez botów się nie sprzeda, więc rozkazali Splash Damage wydać to jako samodzielny, darmowy dodatek do RTCW.
6. Gra wyszła i podbiła świat swoją grywalnością i bardzo dobrym net-codem.
BTW ja ujrzałem recenzję w CDA, a jako że miałem świerzo stałke, postanowiłem spróbować gier multi.
Sagitarius
15:03, 24 12 2003
ja tysz gram w wolfa od pierwszej czesci..wof 3d!!!to byla gra a teraz jest wolfet to jest gra!
jak tak czytam to wychodzi na to ze siedza tu niemal sami weterani tylko gdzie oni byli przez ostatnie 2-3 lata? no chyba ze mam powazne problemy z pamiecia ;8
Zaczelo sie to tak::::
gralem sobie w gre red dragon. I gadalem z jednym z czlonkow koali na gg. Opowiadal mi o wolfie. Dal mi linka i powiedzial zebym se sciagnal. A wiec sciagnalem ta gre. Myslalem ze dlugo nie pogram w to bo mi sie znudzi. Ale jednak gram do dzis w ta gre

i nie zamierzam przestac.... A koles z tamtej koali to dzis moj cl.
szeregowiec brajan
0:56, 1 01 2004
ja tak sie nudzilem i wlazlem na gry.wp.pl i zaczalem ciagac ET (blad bo polazlem spac i rano dalej szlo taka wp jest zawalona )instaluje wlaczam radar gram do teraz
KUR** za 4 minuty nowy rok spadam :-)
Oczywiście gra w RtCW - ciąłem jako med sobie na serwach, potem ukazało się test demo ET, a potem fullka - i wtedy poczułem się, że znowu nie prześpię nocy, tak jak to było z RtCW (ach, te nocne fragowanie z MP40 - to se ne wrati

)
Tasslehoff
2:52, 1 01 2004
Kiedys z kumplem poszedlem do caffe pograc w cos. Patrzymy a tu jakas super nowa gierka multiplayer: Demko RTCW. No to chapiemy za myszki i szpilamy, wydalismy ze 40 zl na caly dzien w caffe. No to jak tylko pelna wersja wyszla zaczolem grac na necie. Puki mialem jeszcze dobry internet. Pogralem pol roku i sie skonczylo :| Net sie pogorszyl pingi 400-999 i sie juz nie dalo grac. Trwalo to ze 2 miechy, ale jakos poczulem moc w Jedi Knight 2 i teraz w tych klimatach sie bawie. Z nudow siegnolem po ET bo juz mialem dosc machania mieczem i machania. Teraz to gram w obie gry i co najlepsze to w obu grach jestem dobrym graczem

(obecnie zamiast jk2 gram w jk3

)
Ja jakis miesiac temu dostalem dopiero RTCW, bo wreszcze pozbylem sie mojego zloma i zaczelem nadrabic zaleglosci w grach. Spodobaloo mi sie i przeszlem singla i odrazu chcialem sprawdzic jak to wyglada na multi, poprzednia moja gra na multi, w ktora dlugo dosc gralem i zreszta nadal bede pogrywal to Stacraft i kiedys Q2 (glownie na lanie, pozniej troche w inecie). Niestety nie mialem orgynalu (cdkeya) i moje mozliwosci gry byly bardzo ograniczone, zorientowalem sie troche w necie o grze i dowiedzialem sie ze teraz praktycznie gra sie w jej dodatek ET, a co najwazniejsze jest on darmowy wiec sciagnalem go (z wp.pl tez zreszta) i tak oto sobie gram od 3 tygodni. bardzo mi sie podoba fps, w ktorym wymagana jest gra teamowa.
Ja zaczalem tak: moj ojciec kupil CDA patrze ze jakas gra dostala 1010 to pewnie niezla musi byc... No fajnie czytam recke podpalilem sie ostro jako ze jeszcze oczekiwalem na neta (mialem miec pod koniec wakacji), wiec moje napalenie jeszcze sie zwiekszylo

. Pod koniec wakacji zainstalowalem sobie ET wszyscy mnie zabijali... teraz duzo lepiej nie jest (niestety...), a nawet gorzej bym powiedzial bo wtedy jak mnie ktos zabil to sie nie denerwowalem bo wiedzialem ze jestem beznadziejny, a teraz uwazam ze jestem calkiem dobry, wiec jak wejde na np. serw C4&Poison (i jak trafie na taki czas ze graja wymiatacze) to dostaje furii bo jestem prawie najgorszy... No to tyle pozdro i wybaczcie mi jak czasem sie wnerwie ;D
Zauwżyliście że sporo ludzi poznało ET dzięki CDA? Ja też, przede wszystkim wtedy się jarałem CS'em, a nie miałem CDkey'a. No i tak sobie przeczytałem recenzję w CDA, i pomyślałem że zainstaluję (będę w to grał dopóki nie znajdę od kogoś CDkey'a). No i ta ciągle gram, i jakoś tego CDkey'a nie chce mi się szukać

. Świetna gra...
Od pierszego beta testu RTCW z przerwami

jak by je wszystkie zlyczyc wyszło by z 5 miesiecy
Ja tam też przez CDA przyuważyłem ET, a ze względu, że RtCW mi się podobało, to se ściągnąłem ET i gram
O ET dowiedziałem się z wspomnianego już CD gdzie dostało 10/10. Jako że byłem już w stadium znudzenia mohem to z chęcią przerzuciłem się na ET. W RTCW nie grałem

, lecz pamiętam jakby to było dziś kiedy mój starszy brat posuwał w Wolfa 3D, a ja nie mogłem "bo byłem za mały"(BTW.dla mojej matki GTA2 to gra deprawująca

). Pamiętam jak nikogo nie było i sobie go odpaliłem

to były czasy
Grałem wcześniej przez prawie rok w RtCW w sieci,
a gdy wyszło ET długo go nie ściagałem,
bo słyszałem niepochlebne recenzje
(chodziło o pingi i wymagania sprzętowe)
Po parumiesiącach zmianiłem kompa i postanowiłem spróbować
i tak już zostało. Nadal mam RtCW zainstalowane na dysku,
ale już z pół roku w nie nie grałem może kiedyś...
Waclaw da'Killa
0:40, 2 01 2004
A mi o ET powiedział kumpel... zaciagnalem zainstalowalem ale niestety PII 350@490 i Riva 2 to za malo... pamietam ze oczarowala mnie juz wtedy ta gra, super kolory, dzwieki i ogolny klimat.
W wakacje kupilem nowego kompa... hehehe i tne w ET ile wlezie
Kumple pokazali mi na LANie, a potem samo sie potoczyło
Ja gralem troche w multi RtCW ale srednio mi sie podobalo. Potem gdzies tak w lipcu chcialem sciagnac z jednej strony jakas gre (juz nawet nie pamietam jaka

) i zobaczylem ET. Pomyslalem sobie a zobacze jak mi sie spodoba to se pogram. Gram od tamtego czasu do teraz. Wnioski wyciągnijcie sami

.
Ja grałem w RTCW multi od kiedy mi podłączono intrenet. Potem uslyszalem ze ma wyjsc dodatek, oczekiwalem go, potem dowiedzialem sie ze to bedzie samodzielna gra i narzeszcie sie doczekałem wspaniałego ET który jest najlepszą grą multi.
eInHeRjER_pL
19:39, 5 01 2004
Ja zobaczylem recke w CDA ---> dzieki ci GEM ze oceniles tak sprawiedliwie ET i dzieki temu sciagnalem ja z neta i zaczalem ciupac

. Prawdopodobnie gdyby nie 10/10 nigdy bym ET nie wlaczyl
Rok w RTCW a ET od beta demo

jako 10 gralem u Sako na serku ^^
A ja mam wogóle historię z jajem. Nigdy nie grałem ani w RtCW ani w ET. Bylo to w październiku 2003, chodze sobie po stronkach, chyba bylo to www.cracks.am. Nagle widze banner. ENEMY TERRITORY - Just Download And Play. I nagle mnie oświeciło! Przypomniałem sobie ze cos do RtCW miało byc dodane, ale żeby darmowe ? Myslalem ze to jakas sciema. Sciagnelem, zaczalem grac jako bodajze [TT]PrzemeK PL. Bylem w ToD,mW, a teraz jestem w (podpis:D). Nie mam zamiaru przestac w to grac, chyba ze scena upadnie. Stfu!
Ja sciagnalem ET od kumpla z sieci bo chcial zebym z nim pogral

Po sciagnaiecu zainstalowalem odpalilem i . . . . zaczaelm grac

od tego dnia gram codziennie

Jak bym teraz sciagnal ET to raczej bym w to wogole nie gral ze wzgledu na mojego neta :/ ale jak sciagalem moj net dzialala bez zarzutow

A z tym kumplem nie zagralem ani raz
Cienki Bolek
19:56, 10 01 2004
We wrzesniu spytalem sie maniaka z pracy czy nie moze polecic jakies gry multi na net...
No i polecil ....
od tego czasu wydalem na kompa z 1500 albo wiecej ostatni zakup to MX500 .. pierwszy i ostatni zakup kompoterowy w tym roku ....
Niedawno zona mnie sie spytala co za cholernik powiedzial ci o tej grze ...
wsiaklem na maksa uzaleznienie 100 %
imo tak jak prosper old school rtcw :>>>>
ps. kag ma racje ... 70% osob tutaj pisze ze gralo w rtcw... z was wszystkich (a znam chyba wszystkich nubow z rtcw

) znam tylko 2 czy 3 osoby

:D:D:D no imo widze ze et to same old school :<<<<
W zeszłym roku w lipcu pierwszy raz zetknąłem się z grami w sieci. Na początku grałem W CS i MoH. Niby fajnie było ale nie do końca. W tym samym czasiem grałem w RtCW w singla. Wszedłem na jakąś stronkę o tej grze i wyczytałem o dodatku ET. Od tamtej pory to już nie mogę w nic innego grać. CS i MoH jest za słabe. Niestety ET ma większe wymagania sprzętowe i ogranicza scenę. Niedługo kupuję nowego kompa i zakładam stałe łącze

i dopiero się zacznie
Oryginalne by było gdybym powiedział że zaczałem grać jeszcze w 1 wolfa tego co wyszedł 10 lat temu....no ale prawda jest taka że jednak zobaczyłem recke w CDA wczesniej niestety neta nie miałem dopiero od koncówki września:P
Barbapapa
14:44, 12 01 2004
1. Single RTCW
2. 11/12.2001 multi - serwer
BYRY (do dzisiaj pamietam ze pierwsze
haslo dostalem od
Denisa z
AGD,
pierwsza mapka DEPOT i 9 "istnien"
3. Nastepnie nastala era "BICZA" z przerwa na Asfalt i Base
4. Beta ET
5. ET
Ps. Ja osobiście sie nie
zetknełem z ET lecz zetknąłem!!
clavish
16:24, 12 01 2004
Kiedys szukalem czegos na
http://www.filemirrors.com i w dziale "Top 10 Downloads for Today" zobaczylem plik o znajomej nazwie - WolfET.exe po chwili sobie przypomnialem ze kiedys gralem w demo rtcw po necie wiec pobralem i jestem :/
nemroth
23:57, 12 01 2004
Babcia z Dziadkiem w to grali wiec ja tesh zaczolem
1.Wolf 3d na czyms kiedys tam - maly bylem i nie kminilem gry, pozniej na 166 mhz piewrszy raz przeszedlem wolfa i zabilem hitlera
2.RTCW-single tylko,
a)brak neta
b)brak cdkeya
2.kwiecien - neo +
3. 29 maj news na wp.pl Wolfenstein za darmo.sciagnalem odpalilem, sie wciagnalem jak nigdy dotad w jakomkolwiek gre.Jeszcze pamietam pierwsza mape-bylem axis na oazie z mg42 (allieni rozwalili juz mur) i niezbyt dawalem rady a potem jakos juz poszlo...do dzisiaj
NieMieC_PL
14:45, 12 04 2004
Weszłem na strone www.tenbit.pl <-- i tam było można ściągnąć ET, ale niestety był słaby transfer

i nie chciało mi sie ściagać. Potem zobaczyłem kilka scen i spodobało mi sie

i od razu zacząłem szukać instalki ET na necie i znalazłem właśnie tutaj
Phantom
16:44, 12 04 2004
Ja widzialem w CDA recenzje ET ale jakos mi sie nie spieszylo wtedy poginalem w JK2 na multi az wkoncu kumpel mi powiedzial ze naprawde warto to sciagnac wiec posluchalem sie go i zaczalem grac. JK2 poszlo na bok i ET na stale zagoscilo na moim dysku. Teraz to tylko ET (czyzby nalog

)
sparrow88
17:05, 12 04 2004
Vistorante ma racje- historia powstania ET była w własnie w tej słynnej już recenzji CDA. Ja byłem wtedy na wakacjach, i jak zobaczyłem 10/10 to 16 sierpnia zassałem ET i odpaliłem. Na początku nie umiałem wejść do gry, bo.... nie wiedziałem co to jest Limbo menu

Potem nacisnąłem L i olśnienie. Pamiętam swojego pierwszego fraga - gościu biegł odwrócony plecami na oasis. Chlip miło sie wspomina

Ofkors wiedziałem co to wolf, bo zanim miałem normnalnego kompa nocki zaywałem nad wolfem 3d
DeVastator
18:22, 12 04 2004
U mnie było podobnie. Grałem w RtCW sporadycznie bo sam neta nie miałem i tej gry też, trwało to pół roku. Na krótko przed ukazaniem się ET założyłem neta. No i CDA wiadoma sprawa pierwsze co mnie rzuciło na kolana to scren z bunkrem atakowanym przez amerykanów z miotaczem ognia potem ocenka 10/10 ledwo po przeczytaniu recenzji rzuciłem się na kompa jak wariat i zassałem

. Pierwszego fraga nie pamiętam ale wiem że za każdym razem gdy włączałęm ET towarzyszyło mi przyśmieszenie akcji serca ogromna ilość adrenaliny teraz już tego nie czuje ... szkoda. Z tego co pamiętam na DoD był bardzo słaby skill same świeże mięso łącznie ze mną

Ale tego co nigdy z początków nie zapomne to to jak 2 lugerami zabiłem 4 graczy i jeden z axis powiedzał:
| QUOTE |
DeV daj im przejść  |
A zapomniałem gdzieś miedzy tym wszystkim grałem w demo na austryjackich servach - nie wiedziałem które polskie
Wolfenstein 3D roxxx. W RTCW niestety po necie grac nie moglem, bo neta jeszcze wtedy nie mialem, slyszalem coś o tym ze ma powstać dodatek, potem przeczytalem recke w CDA, no i po założeniu neta zacząłem pykać w ET. No i w zasadzie pykam caly czas tylko w to
Tego juz pewnie nikt nie pamieta ale ja tez zaczynalam od RtCW

potem mialam ladna przerewe zwiazana z brakiem netu takze w ET zaczelam grac pare miesiecy po tym jak wyszlo
rtcw od poczatku /gemini podrzucil i powiedzial ze fajne/
et w sumie tez od poczatku
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.