ahha, o to ci chodzi...
ok, przegralem z letkasem. jest lepszy. potrafi bardziej w(słowo na k)iac. ja, na to wychodzi ze nie. przegralem jak nic.
booosh, co za czlowiek :/
| QUOTE (Usagi @ 22:20, 2 11 2003) |
ahha, o to ci chodzi... |
a ty myślałeś że mi chodzi o cos konkretnego??? po...ało??? te forum i dyskusje na nim z tobą i podobnymi do ciebie traktuję jako dobrą zabawę....
oczywiście zaproszenie na styczeń jest dalej aktualne
to jestes jeszcze glupszy niz myslalem...
aha, jak tylko bede jechal, dam znac... bring ur whole cru :[
eee ja jednak myślę że w twojej stupidy ciebie nie przebiję....
| QUOTE (Usagi @ 13:59, 2 11 2003) |
wracaj do countera. bo cos mam wrazenie, zes stamtad sie urwal.
|
Siema All !!!
Mam pytanko o sens tego zdania. Czy to znaczy, że grający w Cs-a są ułomni? Bo ja osobiście gram w niego w akademcu minimum 7h dziennie i podobnie jak wiele innych osób uwazamy co innego!
vril, letkas, usagi - panowie, siedzicie tu jak na irc'u ... wszedlem na to forum godzine temu i tez wiekszosc z was sledzila ten temat, tak jak dokladnie robicie to w tym momencie, czekajac na kolejna odpowiedz "rywala"... wydaje mi sie, ze do takich dyskusji powinniscie jednak wybrac irca - forum, takie jak to, nie sluzy prywatnym potyczka
Wlasnie ze nie. Forum pozwala na przemyslenie swoich argumentow (co nie znaczy ze staja sie przez to lepsze:D) i to tego uwaza sie co sie pisze poniewaz inni na to patrza (co wcale nie oznacza ze sie uwaza:D). Do tego sa wlasnie forumy:)
| QUOTE (Gangsta @ 22:37, 2 11 2003) |
| QUOTE (Usagi @ 13:59, 2 11 2003) | wracaj do countera. bo cos mam wrazenie, zes stamtad sie urwal.
|
Siema All !!! Mam pytanko o sens tego zdania. Czy to znaczy, że grający w Cs-a są ułomni? Bo ja osobiście gram w niego w akademcu minimum 7h dziennie i podobnie jak wiele innych osób uwazamy co innego! |
hm sorka, byc moze uzylem zbyt duzy skrot myslowy... chodzilo mi o to ze letkas pasuje do tej gry (gdzie potrzebne sa chec zrozumienia innych, wspolpraca i wspolne dzialanie) jak gowno do kawioru. a ze trafilo na countera... to mogl byc kazdy wybrany tytul
uwielbiam patrzeć jak króliczyna się tłumaczy. aż dziw bierze że zrobił fois pass - przecież to taki wyważony, inteligentny i "równy ziom" hehehe
No taki temat a ja go przegapilem.
Letkas pozyj jesio troche, poznaj realia sceny, poprzebywaj troche w towarzystwie Mada a zrozumiesz co co w tym wszystkim chodzi.
Dziwi az mnie ze starzy wyjadacze nie zwrocili uwagi na sedno sprawy

Panowie BLAME POISON - bo tak naprawe przeciez o to chodzi
Ehehe, to forum przypomina troche forum na fpp z poczatkow rtcw.

Faktem jest, szkoda ze nie ma tu Bela ale nie zapominajmy o krzyzowcach bez ktory pl scena rtcw byla tym czym byla- brak mi np takiego Punisha ktory potrafil zownowac wszystkich.
Imo Letkas przy nim do byl pikus!

Hmm, najsmieszniejsze jest to ze czytajac wasze posty urwal mi sie watek. O czym tak naprawde wy mowicie???
lkts:
tak kozaczylem refem i bylem chyba najbardziej aktywna osoba w "kozaczeniu"
Ale dzieki temu ffa na toadim wygladalo jak wygladalo.
Teraz w pl niestety juz nie pograsz ffa na takim poziomie, jak mogles pograc na toadim.
Zalozcie nowy topic bo ten niedlugo doscignie ten o cziterach
Hmm bo jak znam zycie jak bedzie 6 strona to ktos zalozy jakies stowarzyszenie majace na celu tepienie zlych obyczajow na ffa. Powstanie ogolopolska baza ludzi sypiaca dobitnie (słowo na k)ami niczym Bogus Linda w Psach i wogole bedzie ql. Tak radosnie i po staropolsku

pzdr all
Boshe szczeka mi opada jak czytam teksty Letkasa. Powaga - jego postawa w niczym nie przypomina to czego moznaby spodziewac sie po 28 letnim gosciu. Na moje stosunkowo obiektywne oko raczej na 18 letniego skejciocha.
Na dobra sprawe ty juz piszesz zeby pisac. Z tego co rozumiem schemat twojego postepowania byl taki :
1)jakas potyczka na privie/gdzies tam z Usagi
2)jakas sprzeczka na forum
3)wielkie poczucie krzywdy i opracowanie teorii spiskowej / mobbingu / istnienia lobby
4)proby obrony pomimo ewidentnych przewinien zwiazanych z etykieta (przytoczona pmka , opinie userow)
5)totalna zlewka na zasady - gdy zaczynasz jechac nie przebierajac w slownictwie - tak juz na poziomie gimnazjalistow
6)"a ty myślałeś że mi chodzi o cos konkretnego??? po...ało??? te forum i dyskusje na nim z tobą i podobnymi do ciebie traktuję jako dobrą zabawę...."
to najlepiej definiuje celowosc twoich postow - a dokladniej mowiac jej brak - esencja najswiezszych i zapewne przyszlych postow
Jezeli faktycznie : "koles mnie wkurzyl , reszta pieprzy glupoty , ja mam racje ale nikt mnie nie slucha , a teraz to i tak mam was gdzies" to sens twojego udzialu w tym threadzie to faktycznie nikt nie zaszczyci cie niczym wiecej jak pogarda opatrzona kolejna solidna wiazka bluzgow. Ja nawet nie wiem jak to sie wszystko zaczelo - ale wiem ze ty tracisz nasz/swoj czas , nerwy. I chyba wiem jak to sie skonczy.
Z Usagim rozmawialem stosunkowo krotko , osobiscie nie poznalem. Ciebie znam tylko z postow. I szczerze mowiac to ty jestes na przegranej pozycji - bo dajesz ciala z kazdym kolejnym zdaniem. Troche mi to przypomina przygode Sina - zgromadzeni pewnie pamietaja.
Moj dalszy uddzial w tym threadzie uwazam za zbedny. Na miejscu Usagiego pewnie zrobilbym to samo - westchnal i pokiwal glowa. Bo czas odpisywania na twoje posty mozna wykorzystac znacznie lepiej.
I zwaz na jedno Letkas - napisalem co mysle bez uzywania tej samej klasy miecha ktorym ty rzucasz. Pomysl nad tym przez 12 sekund nim napiszesz reply.
"aż dziw bierze że zrobił fois pass"
Nie udawaj kogoś innego niż jesteś, bo ci to nie wychodzi. Pisze się "faux pas" :/
| QUOTE (LETKAS @ 22:35, 2 11 2003) |
| eee ja jednak myślę że w twojej stupidy ciebie nie przebiję.... |
juz przebiles... stupidity a nie jakies dziwne slowo ktore napisales...
LOKI - jak juz kiedys pisałem - każdemu odpisuję w takim stylu jaki potrafi zrozumieć tzn. przeważnie zniżam się do jego. I tu chyba cię troszke zaskoczę - bo twoję moralizatorstwo jeszcze sobię cenię. Ale nie znoszę taniego, wiejskiego filozofowania w stylu Usagi i spółka.
The Abyss - nie muszę udawać nikogo innego niż jestem. Może ty to robisz bo innym zarzucasz. Znam takich którzy potrafią jedynie wytykac wady innym..... Przytoczyłem te żabojadzkie powiedzenie w brzmieniu po angielsku. Z powodów oczywistych - nie znam tego języka (french) więc napiszę je tak żeby każdy zrozumiał.
Usagi - mistrzu lingwistyki angielskiej - pooglądaj trochę filmów, może pogadaj z kimś kto pochodzi z krajów anglosaskich - to może się dowiesz że stupidy - jest czesto uzywanym wyrażeniem (w skrócie) robią tak z wieloma słowami i całymi zwrotami - ze względu na swoją leniwość i niechlujstwo językowe. Więc proszę nie pouczaj mnie bo tylko mnie rozśmieszasz ignorancie
ignorancie

twoje faux po |angielsu| to czas. pass jako takie raczej nie wystepuje. dawaj dalej.
<- edit spiacy bylem... mialo byc po francusku, nie po angielsu
| QUOTE (Usagi @ 7:29, 3 11 2003) |
ignorancie twoje faux po angielsu to czas. pass jako takie raczej nie wystepuje. dawaj dalej. |
"Przytoczyłem te żabojadzkie powiedzenie w brzmieniu po angielsku."
Może teraz zrozumiesz....
w ten sposob skaleczyles dwa jezyki, ale ok, ja tam nic nie wiem. za duzy ignorant ze mnie.
| QUOTE (Usagi @ 8:02, 3 11 2003) |
| w ten sposob skaleczyles dwa jezyki, ale ok, ja tam nic nie wiem. za duzy ignorant ze mnie. |
nie wierze. jeszcze nie zrozumiałeś? dobra może teraz zrozumiesz - po polsku bym napisał "fo pa". ale że to lipnie brzmi to napisałem po angielsku - bo jak umiesz czytać po angielsku (w domyśle poprawnie wymawiac fonetycznie) to czytając z ang. zrozumiesz.
TheAbyss
10:24, 3 11 2003
| QUOTE |
Webster's Dictionary:
faux pas
() A false step; a mistake or wrong measure.
|
Jak widać, niektóre rzeczy pisze się tak samo po angielsku, jak po francusku czy po polsku, bo weszły w obieg. Nice try. BTW, jakbyś miał pisać fonetycznie po ang., to by chyba było "foh pah". A ode mnie EOT, bo odchodzimy od tematu.
| QUOTE (TheAbyss @ 8:24, 3 11 2003) |
| [jakbyś miał pisać fonetycznie po ang., to by chyba było "foh pah" |
przyznaję ci rację.
FarSight
12:33, 3 11 2003
| QUOTE (TheAbyss @ 8:24, 3 11 2003) |
| QUOTE | Webster's Dictionary:
faux pas
() A false step; a mistake or wrong measure.
|
Jak widać, niektóre rzeczy pisze się tak samo po angielsku, jak po francusku czy po polsku, bo weszły w obieg. Nice try. BTW, jakbyś miał pisać fonetycznie po ang., to by chyba było "foh pah". A ode mnie EOT, bo odchodzimy od tematu. |
OWNED !!!!!!!!!!!!1111111111111ONEONEONEONE
No wlasnie, i do tego ta wasza dyskusja przyponina konkurs sikania na dal, walke kogutow, "ja jestem madrzejszy (wlasnie ze nie bo ja)" albo cos tam rownie prymitywnego. Ale musze przyznac ze Usagi trzyma przynajmniej wiekszy poziom rozmowy i za to robi mniejsze zlo.
| QUOTE (vril @ 14:17, 3 11 2003) |
| No wlasnie, i |
szarość życia tłamszę
OMG ALE WY MACIE NASRANE W TE (słowo na k)A PUSTE LBY W CHUJ !
sorry sorry nie wytrzymalem (lyka pare pigulek)
k... ktos zaczyna topic o chuj-wie-czym i ktos odpowiada o czyms zupelnie innym (tez w sumie chuj wie czym) i tak wszyscy wala w chuja jeden przywali w chuja drugi przywali ze on zrobil blad i wszyscy nagle zastanawiaja sie nad poprawnoscia jezykowa ktoregos ze zdan ktore wypowiedzial ten drugi podczas walenia w chuja... naprawde podziwiam was... jestescie genialni ... proponuje zalozyc dzial w forum : "fanklub Miodka"
a ja proponuje tobie wypic nerwosol po czym zmodyfikowac troche swoj post...
TheAbyss
18:25, 3 11 2003
LOL :> Ja tam lubię się na tym forum pokłócić dla zasady, bo o coś bardziej konstruktywnego to tu ciężko :>
stfu nuby
blinkkin
21:21, 3 11 2003
ADMINI POMOCY (jak ja dawno nie pisalem duzymi literami), z tego posta robi sie naprawde tasiemiec meksykaniec. nic ciakawego, same klotnie, bluzgi etc. to juz nie topic, ale howto 'jak pojechac po kolesiu na 1002 sposoby?'. musze powiedziec jedno :
delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete, delete ............................................
Usagi ja poprostu ostatniego czasu lubie uzewnetrzniac swoj gniew wulgarna szczeroscia... no ale powiedz ze nie mam racji... :/
(?)Carnage
22:47, 3 11 2003
Usagi ma racje:) Zajace rulez! Kwasiarze bleeee
JA mam racje
Ale masz wypasioną koszulkę chłopaku. Za...istą. A są jakieś z tytułem - "jestem z prowincji. to widać, słychać i czuć"?
Blinkkin, mam małą sugestię. Jak Ci sie nie podoba ten topic to go nie czytaj i sie na nim nie udzielaj, a nie od razu rzucasz hasło żeby go usuwać.
A co do osoby (?)Carnage, no cóż, zawiść ludzka nie zna jednak granic.... szczególnie tych ze wsi.
I pytanko do zebranych lingwistów (bo jak czytalem jesteści nieźli w te klocki):
-jak sie po łacinie pisze "liberate tute me ex infernis" (zeby sie nikt nie przyczepil od razu mowie że nie wiem)
dotarlem do tego miejsca w tym topiku i chcialbym zadac tylko jedno ale chyba calkiem niezle pytanie:
gdzie jest moderator?
ROTFL
Z tego calego Topica ... Usagi roz..ebal mnie: honorowym krolikiem roninem...
Zostawcie ten topic. Zmiencie nazwe na :flame:
I kazdy bedzie mogl wpasc i pobluzgac. Widzialem takie specjalne poligony na kilku juz boardach.
Wentyl bezpieczenstwa.
Btw.. Vrilllll co ty. pi.... 90% twojego grania FFA to granie teamowe. Przynajmniej z Rtcw tak cie pamietam.
PS. O 9 wieczorem w 3miescie...zostalem wyrwany telefonem prosto z fotela dentystycznego...
Okazalo sie, ze musze NATYCHMIAST zapierdalac do Wawy - na jutro mam projekt do oddania - coz.. przeplyw informacji ROX. Kocham bumelantow prowadzacych projekt... ( we wtorek mialo byc omowienie poprawek.. a nie oddanie projektu....)
Jest 4 w nocy... siedze (juz od kilku godzin) w wawie z bolacym zebem i napierdalam glupia reklame - zalamka.
Ten topic poprawil mi humor - za co wam serdecznie dziekuje.
naprawde jest komiks o honorowym kroliku-roninie. zwie sie Usagi Yoijimbo i jest dostepny rowniez w Polsce (dzieki nakladom, oddzielnie, Mandragory i Egmontu). nie dokladnie stad, ale to przynajmniej ladnie pasuje do opisu.
a usagi? po japonsku to krolik
Moderator chciał się tylko poprzyglądać czy sami użytkownicy bez interwencji potrafią sobie jakoś poradzić z takim czymś i jak daleko to zajdzie.
Pozatym temat jest jak najbardziej o chamstwie i braku kultury na serwerach.
A okazało się że niektórzy z nas dali piekny przykład tegoż braku kultury a także i myślenia na tymże forum.
Pomyliłem się bo myslałem ze aż tak nie będzie to przegiete i za to moge się tylko uderzyć w pierś.
Co do samego tematu to nie skasuje go bo po co ?
Topic zostanie lecz jako zamkniety.
Tak aby z paru co ciekawszych wypowiedzi można by się bylo ponabijać i jako przykład jak topic nie powinnien i nie może wygladać.
Dla mnie sprawa zakończona szkoda tylko że trzeba na siłę robic takie rzeczy a tłumaczeniem nie idzie.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.