Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Czy dobijanie rannych jest honorowe?
Forum Serwisu: Polskie Centrum Enemy Territory > Wolfenstein: Enemy Territory > W:ET Dla początkujących
Stron: 1, 2
kaurz
tak samo duzo, jak honor z dobijaniem
MorFeuS
W ogóle to jest bez sensu :/ To jest tylko GRA, więc co Ciebie obchodzi czy przecwnik się denerwuje, że go bijesz czy dobijasz? Jak wspomniałem wcześniej nieczysta gra jest nieuczciwa i nie honorowa (jeden gracz sie stara by zdobyć dobrego skilla, a drugi sobie lata z nexusem :/). Ale dobijanie to jest cześć gry, bez dobijania klan może przegrać bardzo ważne rozgrywki... Ja się nauczyłem jednego: lepiej zgibować, aniżeli iść po kolejne fragi (dzieki temu łapie przynajmniej 20 gibów na mecz:P).

Wniosek jest jeden: nie cheatuj i bedzie ok. Giboj jak najwiecej, zabijaj jak najwiecej a gra Ci się bardziej spodoba ;)
kaurz
btw, jakbym mial sie przejmowac, ze niektorych ludzi denerwuje to co robie, to siedzialbym w szafie cale zycie.
wiec, spidi, graj - nie (słowo na p)
QbicA
Jeśli mój klan gra klanówe to zawsze im powtarzam i przypominam o gibowaniu,np: na supply każdt eng drużyny przeciwniej po zabiciu zostaje zgibowany.Dobijanie jest potrzebne i jak Morfi powiedział to tylko gra w którą trzeba grać czysto bo "wspomagacze"są dopiero iehonorowe imo
SPIDIvonMARDER
CYTAT(MorFeuS @ 10:53, 14 04 2007) [snapback]61173[/snapback]
W ogóle to jest bez sensu :/ To jest tylko GRA, więc co Ciebie obchodzi czy przecwnik się denerwuje, że go bijesz czy dobijasz? Jak wspomniałem wcześniej nieczysta gra jest nieuczciwa i nie honorowa (jeden gracz sie stara by zdobyć dobrego skilla, a drugi sobie lata z nexusem :/). Ale dobijanie to jest cześć gry, bez dobijania klan może przegrać bardzo ważne rozgrywki... Ja się nauczyłem jednego: lepiej zgibować, aniżeli iść po kolejne fragi (dzieki temu łapie przynajmniej 20 gibów na mecz:P).

Wniosek jest jeden: nie cheatuj i bedzie ok. Giboj jak najwiecej, zabijaj jak najwiecej a gra Ci się bardziej spodoba ;)

NO! I o to chodzi. Ja chcę, żebyście się tylko wypowiedzieli na dany temat (wiem że jest trochę głupi, ale dzięki temu jest ciekawie). Dzięki niemu też ktoś się kiedyś zastanowił na ten temat.... i może doszedł do jakiś wniosków..... jak ja. Kiedy załozylem ten topic, uważałem, że dobijanie rannych to takie samo świństwo, jak SK.... teraz zmieniłem zdanie. Teraz twierdzę, że bez tego się nie obejdzie.

CYTAT(kaurz @ 11:51, 14 04 2007) [snapback]61179[/snapback]
btw, jakbym mial sie przejmowac, ze niektorych ludzi denerwuje to co robie, to siedzialbym w szafie cale zycie.
wiec, spidi, graj - nie (słowo na p)

Są rzeczy, których się nie uniknie, ale nietkóre się da, a nawet należy unikać!
kaurz
CYTAT(SPIDIvonMARDER @ 15:40, 14 04 2007) [snapback]61196[/snapback]
Są rzeczy, których się nie uniknie, ale nietkóre się da, a nawet należy unikać!


no na przyklad takich Sn!per-like-spammerow jak Ty :]
i nalezy unikac jeszcze robienia kupy bez papieru...
gosh, jakie Ty smuty (słowo na p)isz :X
SPIDIvonMARDER
CYTAT(kaurz @ 16:53, 14 04 2007) [snapback]61197[/snapback]
no na przyklad takich Sn!per-like-spammerow jak Ty :]
i nalezy unikac jeszcze robienia kupy bez papieru...
gosh, jakie Ty smuty (słowo na p)isz :X

Nie przypominam sobie, bym z tobą kiedykolwiek grał, więc nie mam pojęcia skąd ( i czy w ogóle) znasz mój styl. turned.gif W sumie w państwie Prawa i Sprawiedliwości wszyscy są podglądani.... ninja.gif



PS: co to jest "gosh"??? Wybacz, ale najwidoczniej jestem za stary, by takie rzeczy wiedziec. tongue.gif
kaurz
a czy ja mowie, ze z Toba gralem? :o
gosh doslownie znaczy "ojej"

nvm.
Yetti
Oczywiście ze dobijanie jest honorowe. Czlowiek nie zgibowany strasznie sie męczy leżąc na ziemi. Należy go dobić, by nie czuł straszliwych obrażeń doznanych podczas walki.
QbicA
jeszce raz mówie niehonorowe jest haxowanie zwłaszcza na wysokim poziome chodzi mi o dobre klany a gibowanie wskazane
SPIDIvonMARDER
CYTAT(Yetti @ 18:34, 15 04 2007) [snapback]61233[/snapback]
Oczywiście ze dobijanie jest honorowe. Czlowiek nie zgibowany strasznie sie męczy leżąc na ziemi. Należy go dobić, by nie czuł straszliwych obrażeń doznanych podczas walki.

To też jest argument, swoją drogą dziwne, że nikt dotychczas go nie podał.
MorFeuS
CYTAT
Oczywiście ze dobijanie jest honorowe. Czlowiek nie zgibowany strasznie sie męczy leżąc na ziemi. Należy go dobić, by nie czuł straszliwych obrażeń doznanych podczas walki.


A dla mnie to chore ;[ taki argument jest załosny. W ogole argumenty, ktore w jakis sposób moga się kojarzyć z zyciem realnym jest (jak to by powiedzial [email protected]) BES SESU! To jest tylko gra i jedynm arguntem jaki można w ogole wysunac jest tylko i wylacznie nie umożliwienie druzynie przeciwnika na podniesienie swojego gracza :[ Nie dosc, ze dzieki uleczeniu zabitego druzyna przeciwna ma o jedna dlon wiecej do strzelania, to na dodatek przez te 2/3 sekundy medyk może się schować za tarcza.
Yetti
Argument jest taki jak ten temat. Dziwne, że tego nie zrozumiałeś morfeus. Podszedłeś do tego zbyt poważnie imo. nie tłumacz nam, że to gra, bo to jasne :DDDD.
MorFeuS
CYTAT
Argument jest taki jak ten temat. Dziwne, że tego nie zrozumiałeś morfeus. Podszedłeś do tego zbyt poważnie imo. nie tłumacz nam, że to gra, bo to jasne :DDDD.


To przeczytaj sobie poprzednie posty bo czasami nie jestem pewien czy ludzie wiedza ze graja w taka gre gdzie sie zabija postacie generowane komputerowo, a nie normalnych ludzi...
SPIDIvonMARDER
Kto chce, niech podchodzi do Wolfa, tego forum i tematu w 100% poważnie. Ale jak woli, to niech podchodzi z przymróżeniem oka i się trochę pośmieje. I nie będzie narzekania, "że to tylko gra i nie ma co rostrząsać trudniejszych tematów, z pozoru bezsensu". Faktycznie! Biorąc pod uwagę 100% powagi, to nie ma co się zastanawiać nad tym, gdyż i tak wiadomo, że rannych dobijać trzeba. Ale lepiej, jeśli da se na luz i nie będzie tak od razu ukrócał teamtu, tylko coś konstuktywnega da od siebie. Czego życzę wszystkim.... thumbsup.gif
Yetti
Ale przecież te postaci, którymi kierujemy też żyją. =d
MorFeuS
CYTAT
Kto chce, niech podchodzi do Wolfa, tego forum i tematu w 100% poważnie. Ale jak woli, to niech podchodzi z przymróżeniem oka i się trochę pośmieje. I nie będzie narzekania, "że to tylko gra i nie ma co rostrząsać trudniejszych tematów, z pozoru bezsensu". Faktycznie! Biorąc pod uwagę 100% powagi, to nie ma co się zastanawiać nad tym, gdyż i tak wiadomo, że rannych dobijać trzeba. Ale lepiej, jeśli da se na luz i nie będzie tak od razu ukrócał teamtu, tylko coś konstuktywnega da od siebie. Czego życzę wszystkim.... thumbsup.gif


Nawet jak podejdziesz do tego tematu z luzem to i tak jest on żałosny:/ Po co zawracać sobię głowę takimi bzdetami? Lepszy temat mógłby być np taki: czy killowanie się podczas duela jest honorowe? Albo prone'owanie podczas duela jest honorowe? Byłoby o wiele ciekawiej bo więcej argumentów można by wysunąć!
SPIDIvonMARDER
CYTAT(MorFeuS @ 16:06, 18 04 2007) [snapback]61310[/snapback]
Nawet jak podejdziesz do tego tematu z luzem to i tak jest on żałosny:/ Po co zawracać sobię głowę takimi bzdetami? Lepszy temat mógłby być np taki: czy killowanie się podczas duela jest honorowe? Albo prone'owanie podczas duela jest honorowe? Byłoby o wiele ciekawiej bo więcej argumentów można by wysunąć!

Dla kogo żałosny, dla tego żałosny. A co do selfkilli, to wg. mnie popełnianie ich w czasie akcji itd. jest świństwem wobec własnego teamu (oczywiście nie mówimy o selfkillach przypadkowych). Wszyscy na ciebie liczą, a ty nagle znikasz cała akcja idzie do... W czasie dueli też nie powinno się tego robić.
ymma
CYTAT
no na przyklad takich Sn!per-like-spammerow jak Ty :]
i nalezy unikac jeszcze robienia kupy bez papieru...
gosh, jakie Ty smuty (słowo na p)isz :X


CYTAT
Nawet jak podejdziesz do tego tematu z luzem to i tak jest on żałosny:/ Po co zawracać sobię głowę takimi bzdetami?


Bzdetny bo bzdetny, ba nawet żałosny, ale temat śledzicie i go komentujecie :D To jest dopiero smut!
kaurz
a co mamy robic? wszak tu sie nic innego nie dzieje, a my nolajfy idlujemy tu czekajac na nowe posty, jak na tlen.
MorFeuS
CYTAT
Dla kogo żałosny, dla tego żałosny. A co do selfkilli, to wg. mnie popełnianie ich w czasie akcji itd. jest świństwem wobec własnego teamu (oczywiście nie mówimy o selfkillach przypadkowych). Wszyscy na ciebie liczą, a ty nagle znikasz cała akcja idzie do... W czasie dueli też nie powinno się tego robić.


Malo doswiadczony jestes:D Kille podczas dueli daje sie tylko w dwóch przypadkach: jak sie ma 1/2 sekundy do respa (to gracze z teamu na ciebie whinowac nie moga), albo jak przegrywasz i nie masz szans na wygrana to killa dac możesz. Natomiast jak dajesz killa np na 20 to wtedy jest whine.
SPIDIvonMARDER
CYTAT(kaurz @ 15:24, 19 04 2007) [snapback]61330[/snapback]
a co mamy robic? wszak tu sie nic innego nie dzieje, a my nolajfy idlujemy tu czekajac na nowe posty, jak na tlen.

No to załóż jakiś fajny temat, skoro ci go tak bardzo brakuje. Ja nie moge odwalać całej roboty! thumbsup.gif

CYTAT(MorFeuS @ 18:28, 19 04 2007) [snapback]61331[/snapback]
Malo doswiadczony jestes:D Kille podczas dueli daje sie tylko w dwóch przypadkach: jak sie ma 1/2 sekundy do respa (to gracze z teamu na ciebie whinowac nie moga), albo jak przegrywasz i nie masz szans na wygrana to killa dac możesz. Natomiast jak dajesz killa np na 20 to wtedy jest whine.

/Podkreślenia moje/
Podkreślenie 1: Moim zdaniem selfkill w akcji, kiedy ma sie jakieś zadanie (nawet, kiedy do respa zostalo 0.6491916198sekundy, a ty masz 1 HP) jest nie na miejscu. Twoje naboje zawsze zadaja tyle samo, a headshoty moga byc tak samo celne.
Podkreślenie 2: Tu sie zgadzam calkowicie.
kaurz
Twoje argumenty mijaja sie z prawda i tym, co sie dzieje na pcw. znowu teksty, ze cos jest "nie na miejscu" :D:D:D:D jak jestes bronisz obj, zostala Ci sekunda do respa, a masz 10 ammo w smg i 40 hp i bezpieczny obj, to jak nie dajesz killa to albo robisz cos waznego w czym kill by przeszkodzil, albo nie kumasz gry.
MorFeuS
[quot]Podkreślenie 1: Moim zdaniem selfkill w akcji, kiedy ma sie jakieś zadanie (nawet, kiedy do respa zostalo 0.6491916198sekundy, a ty masz 1 HP) jest nie na miejscu. Twoje naboje zawsze zadaja tyle samo, a headshoty moga byc tak samo celne.[/quote]

To zależy od syutacji. Jeżeli jesteś sam i np bronisz controlsów na supply a na ciebie atakuje z 2 ludzi to szans RACZEJ nie masz, wiec to już jest Twoja decyzja: możesz miec szczęscie i zabić tych dwóch typów albo zginać na 30.
SPIDIvonMARDER
CYTAT(MorFeuS @ 9:28, 21 04 2007) [snapback]61357[/snapback]
To zależy od syutacji. Jeżeli jesteś sam i np bronisz controlsów na supply a na ciebie atakuje z 2 ludzi to szans RACZEJ nie masz, wiec to już jest Twoja decyzja: możesz miec szczęscie i zabić tych dwóch typów albo zginać na 30.

Oczywiście. Należy jeszcze brać pod uwagę resztę swojej drużyny. Jeśli masz wsparcie, to nawet jeśli zginiesz to zawsze jest szansa, ze twój kumpel odwali robotę. Jak jesteś sam to no cóż... Ale tak przy okazji, to jeszcze zależy jak daleko jest resp. Jeżeli tuż przy celu to wiadomo, że należy popełnić selfkilla. Natomiast jeśli jest daleko, to nawet jeżeli od razu się odrodzisz to i tak nie zdążysz dobiec (np. Second Truck Barrier w Goldrushu).
kaurz
CYTAT(SPIDIvonMARDER @ 11:35, 21 04 2007) [snapback]61364[/snapback]
(np. Second Truck Barrier w Goldrushu).


aha, czyli Ty mowisz o graniu ffa, a my o cw :/
bo na swgr nie ma drugiej trakbariery :]
SPIDIvonMARDER
Zgadza się. Apropos, to ten drugi Goldrush mi się nie podoba. Zbytnio uproszczony i stanowczo za łatwy dla Alliesów down.gif
kaurz
nie bede z Toba juz wiecej gadal, bo:
1 - nie mam pojecia o graniu ffa (jesli w ogole jest jakas filozofia tego)
2 - nie masz pojecia o graniu cw
MorFeuS
IMO pierwszy punkt kaurza jakoś ujdzie, więc co do FFA na STARYM goldrushu to pogadac można z Toba. Ale z drugim punktem się zgodzę z kaurzem, bo, jak sam mowisz, ze nie lubisz tej drugiej mapy podająć jakieś przykłądy, że allies mają łatwiej - oczywiście, ze maja, ale to i tak nie zmienia faktu, ze sporo klanów jest zatrzymywanych na banku i złota nie biorą... No i się gra 15 minut, nie 30 czy tam 20...
SPIDIvonMARDER
Każdy ma swój styl gry, ja np. lubię długie mapy. Przegrywać też lubię, ale dopiero po 20 minutach.
SPIDIvonMARDER
CYTAT(MorFeuS @ 16:06, 18 04 2007) [snapback]61310[/snapback]
czy killowanie się podczas duela jest honorowe? Albo prone'owanie podczas duela jest honorowe? Byłoby o wiele ciekawiej bo więcej argumentów można by wysunąć!

Apropos, trochę myślałem na ten temat i doszedłem do następujących wniosków:
Ogólnie wszelkie selfkillowanie jest niehonorowe. świadczy o tchórzostwie gracza, który zamiast stanąć twarzą w twarz ze śmiercią i bohaterko umrzeć, po prostu ucieka od tego. Oczywiście, rozumiane są sytuacje, gdy ktoś zna jakąś tajemnicę i nie chce jej wydać albo podziewa się tortur. Jednak w wolfie chyba nie występują takie przypadki confused.gif
Tutaj się selfkilluje tylko po to, by przeciwnik nie dostał XPków za ciebie i by zdążyć do respa. Normalnie respawny są dosyć szybko i nie powinno być problemem poczekać chwilę. A jeżeli jest gorąca sytuacja, to trudno.... to tylko gra. unsure.gif A co do XPków przeciwnika to... po prostu chamstwo. Jak dla mnie selfkillowanie się tylko po to to zwykłe chamstwo. Sorry, jeżeli kogoś tym uraziłem, ale takie jest moje zdanie. Ewentualnie jeszcze można dopuścić selfkillowanie sie w sposób "naturalny", czyli poprzez granat, panzera, minę itd, czyli w sposób jaki można się zabić w rzeczywistości. Natomiast "nienaturalne", to poprzez np. zmianę teamu (dla niewtajemniczonych: zmiana teamu powoduje automatyczną śmierć i oczekiwanie na respawn w nowym teamie).
Oczywiście, mam tu namyśle selfkille w walce, dla powyższych powodów. Zabicie się w celu zmiany klasy jest dla mnie w 100% dopuszczalne... zawsze. Oczywiście można powiedzieć, że "się tylko chciało zmienić klasę, a potem się rozmyśliło". Ale tak to od razu można zacząć cheatować, a potem powiedzieć, że się chciało tylko pomóc swojemu teamowi albo coś
kaurz
rofl.
czekam az dojdziesz do wniosku, ze w skrzynce na GR nie ma zlota i powiesisz sie na skakance
SPIDIvonMARDER
CYTAT(kaurz @ 20:51, 1 05 2007) [snapback]61632[/snapback]
rofl.
czekam az dojdziesz do wniosku, ze w skrzynce na GR nie ma zlota i powiesisz sie na skakance

Proszę, nie offtopicuj!
Sagitarius
Niestety dobijanie to podstawa. ET w żadnym przypadku nie można przekładać na postępowanie w rzeczywistości. Tutaj panują inne reguły gry - mniej lub bardziej dobre etycznie z ludzkiego punktu widzenia. Nawyk dobijania wyrobiłem sobie dawno temu i chyba go nie zapomnę, jak po niecałym roku odkurzę starego eta ;)

Pozdrawiam.
QbicA
Niehonorowe jest dawanie selfa podczas 1v1 wiesz że przegrasz i dajesz selfa.... żal
jarpen
jak masz duela koło swojego spawna, mało naboi i mało hp to jednak lepiej dać selfkilla, bo przeciwnik i tak zginie zaraz po spawnie, pojechany przez ciebie.
QbicA
Ale nie chodzi mi oto. np gram na pubach i koleś jest gdzies w środku mapy daleko od spawna do respa ma 20 sek jedzie ze mną 1v1 wie że go pojade naciska self.... troszke mnie to denerwuje
BoromiReK
No to jest troche denerwujące i to nie troche ... Dobrze że na większośc serwerów Sellfkill jest zabronione w walce .
MorFeuS
CYTAT
Apropos, trochę myślałem na ten temat i doszedłem do następujących wniosków:
Ogólnie wszelkie selfkillowanie jest niehonorowe. świadczy o tchórzostwie gracza, który zamiast stanąć twarzą w twarz ze śmiercią i bohaterko umrzeć, po prostu ucieka od tego. Oczywiście, rozumiane są sytuacje, gdy ktoś zna jakąś tajemnicę i nie chce jej wydać albo podziewa się tortur. Jednak w wolfie chyba nie występują takie przypadki confused.gif
Tutaj się selfkilluje tylko po to, by przeciwnik nie dostał XPków za ciebie i by zdążyć do respa. Normalnie respawny są dosyć szybko i nie powinno być problemem poczekać chwilę. A jeżeli jest gorąca sytuacja, to trudno.... to tylko gra. unsure.gif A co do XPków przeciwnika to... po prostu chamstwo. Jak dla mnie selfkillowanie się tylko po to to zwykłe chamstwo. Sorry, jeżeli kogoś tym uraziłem, ale takie jest moje zdanie. Ewentualnie jeszcze można dopuścić selfkillowanie sie w sposób "naturalny", czyli poprzez granat, panzera, minę itd, czyli w sposób jaki można się zabić w rzeczywistości. Natomiast "nienaturalne", to poprzez np. zmianę teamu (dla niewtajemniczonych: zmiana teamu powoduje automatyczną śmierć i oczekiwanie na respawn w nowym teamie).

I LOLED! Doszedłem do wniosku, że już w tym temacie nie napisze ani jedneg posta więcej, bo gadanie z niedoświadczonymi ludźmi tylko denerwuje:D
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.