
Co do partii, za którą jestem nie wypowiem się, bo swojego zdania nie mam. W każdej z nich dzieje/działo się coś złego. Jak to w polityce obiecują, a potem tego nie wypełniają. Pan Andrzej Lepper- temat godzien napisania pracy magisterskiej. Każdy ma o nim osobne zdanie. Moje jest takie, że nie wszystkie jego pomysły to z kolei taka porażka. Owszem, najwyraźniej lubi być osobą medialną i gromadzić wokół siebie uwagę ludzi. W moich oczach polityk ten zgnębił się jednak najbardziej swoim pięknym występem w programie Michała Wiśniewskiego(aj, fuj, ble), kiedy to obaj panowie na prawdę pokazali swój POZIOM. Trudno jest też przeboleć to, co działo się ostatnio w Szczecinie(moje rodzime miasto, inaczej o nim bym nie pisał

). Odwołanie Mariana Jurczyka- temat równie mocno kontrowersyjny. Za komuny mocno się zasłużył dla państwa, a jeden błąd w postaci(o ile pamiętam) odwołania się od decyzji sprzedaży terenów miejskich pod następny hipermarket(co i tak moim zdaniem było posunięciem nie takim najgorszym, gdyby nie ta strata w kasie miasta

) co prawie odsunęło go od stołka prezydenta miasta... Jego zagorzali przeciwnicy oczywiście wyczaili moment i zwołali referendum, które znowu uszczupliło budżet... i co?? Jurczyk dalej jest prezydentem. Co do niektórych polityków naszego nękanego problemami państewka, czasami chce mi się śmiać. A to któregoś siłą zdejmują mównicy, inna pani polityk prawi coś o tym, jak bardzo koń lubi owies(

)
IMO bardzo fajny temat, w końcu coś zaczyna się dziać.

edited
sry, źle napisałem o Jurczyku. Miało być, że był on działaczem podziemia, a nie, że mocno zasłużył się dla państwa. Pomyliły mi się osoby.