Jakbyście dali mi kompa z GeForce 3, procek 1200 mhz, 512 mb RAM, jakieś ultra-hiper szybkie łącze to byłbym "powyżej" klasyfikacji. A teraz jest jak jest, po prostu... Na dużych przestrzeniach w duelu nie mam szans (a kto by miał z 3-7 FPS?), chyba że dacie mi panzera.
SUPER MEGA HIPER SKILORZ. A tak na powaznie to wedlug mnie marnie, choc i tak na gre przy kilkunastu fps gora i laczu (LAN) przy ktorym ping 200 to marzenia i myszce + podkladka za 20 zl jest niezle. :DDD
PZdr
Witam. No ja,chociaż gram 8,5 miesiaca,uważam że jestem cienki jak burak.A zreszta to wszystko znam,triki itp. lecz hedszoty to u mnie rzadkość

.Ale przecież strzał w jelito grube lub odbyt tez nie jest zly no nie :].
pozdro
Siemanko, musze powiedzieć że niejestem jakimś tam super, extra-hiper playerem w ET lecz także nie należe do "cienkich jak dupa węża"

graczy. Hmm, pochwale się jednak że grająć na ffa często mozna zobaczyć mój nick na liście wyróżnionych graczy przy Best Fragger. Jednym słowem moge określić siebie jako soldnego żemiślnika z tym że podczas gry gdy mam PF-a and thomsona jestem super-hiper niebezpieczny dla chcących mnie pozbawić życia axisów
A ja jestem najlepszy!! nikt mi nie dorówna jestem prO

xDDDD
nOob:> zemnie
Ja uwazam, ze w duelach nie potrafie grac prawie w ogole! poprostu nie lubie grac 1 na 1

Ale w meczach gdy musze wspolpracowac z innymi graczami to chyba jzu mi dosyc dobrze idzie. Wole biegac po mapie i kombinowac co zrobic zeby wykonac postawione zadanie niz grac na malutkiej mapce 1 na 1 chociz podobno to poprawia skila. mimo wszystko nei zmienie zdania i podejscia do mojej gry i nie zostaje mi nic innego niz treningi treningi i jeszcze raz treningi
Rafal_Pila
9:55, 20 05 2004
Takiego mam "nieciekawego" skilla, ze jako CL przeciętnego klanu najczęściej nie gram w ważnych CW, oddając miejsce lepszym i mniej lagującym. Mając łącze 128 kbit ciezko mi się równać z moimi clanmates, którzy siedzą na łączach 1mbit

Ale inna sprawa to to, że gram niemalże tylko jako operator kombinerek, wiec ciężko ode mnie wymagać koszenie całych hord przeciwników. Jednakże jako plier-master znam swój fach doskonale.
grasnal
23:03, 26 05 2004
Wydaje mi sie ze gram nawet, nawet... Ale pewnie tylko mi sie wydaje

Chcial bym kiedys pograc przez pare dni na porzadnym sprzecie, tak zeby na liczniku bylo 100-120 fps. Ciekaw jestem czy to w jaki kolwiek sposob poprawilo by moja gre. W sumie to jestem takim srednim sredniakiem

, ale czasem, jak mam dzien, to nie ma mocnych... (tylko bezrobotne zostaly

) Jak ja kocham te rajdy na dzialo na Oazie - nie strzelam, tylko czaje sie zeby dojsc do dziala nie zauwazonym i dyne podlozyc, a potem tylko granaciki na blokade wejscia... i wyobrazam sobie to co axis slysza w glosnikach: "They have destroyed S/N gun!" (albo cos w tym stylu, sory za inglisz... chyba ze dobrze napisalem

)
Jak dobre pingi to zwykły czeladnik a jak pingi z du.py to poniżej klasyfikacji.
W sondzie jednak dałem to lepsze czyli zwykły czeladnik
Moze bym wymiatal gdybym mial ping ponizej 100

,
ale gdy mam ping 200-300 to tylko oplaca sie grac PF
a tak poza tym to jestem lamka i n00bek
Owicz_13
7:58, 26 06 2004
JaK Mi PinG nie skacze to gram tak w skali od 1-10 to 7
Ale Jak Skacze Ping to 4
I'm so pro... Mielone k#!@a!
Sir_Ace[PL]
16:07, 19 07 2004
Po wielu miesiącach gry na serwerach Polskich i zagranicznych myśle, że mogę się nazwać czeladnikiem ET

(przy odpowiednich warunkach)
któtko-zwięźle: czeladnik. Nothing to add
btw: Święty, czemu ty się nie wypowiedziałeś... mógłbyś nas uraczyć swoją odpowiedzią, na pewno wiele osób by się ucieszyło

No ale Twoja decyzja... zamilkłeś, nic mi do tego
Estaloth
21:38, 19 07 2004
Poniżej klasyfikacji > Moj skill :<
moj skill jest tak zaje.bisty ze o ja pier.dole
A kto zgadnie jakiego ja mam? No chłopaki jakiego? Hihihiiiihihihi
zawsze mi sie wydawało że ludzie nie pwoinni sami swojego skilla oceniać wiec ja tego raczej nie robie... ale jak już musze to super,mega hiper ciapa

a tak na serio to myśle że totalnym noobkiem i warzywkiem nie jestem
hehe post troche dziwny bo wiadomo ze odsetek osob ktore maja srednie umiejtnosci jest najwiekszy

moje umoejetnosci ...rozniebto jest jak sie ma okres...to fatalnie ale jak jestem po seksie to jade cala gre jak na adrenalinie
[KJ487] Hoothate
14:21, 24 07 2004
Sir_Ace[PL]
17:03, 24 07 2004

XP? Zebrane przez ciebie "doświadczenie" przyznawane za większość akcji (tj. strzelanie, leczenie, budowanie itp.) Jest to taki miernik twoich postępów w grze. Zobacz jeszcze temat : "XP odzwierciedleniem Skilla?"
Mój skill zależy od dnia. Czasem pywa ponad 80 zabić na jedną mapę ( jak mam MP-40 przy boku) a czasem jedynie około 30 (słabizna)
Ale mając jakieś 43 klatki na sekunde i dupne pingi (ok. 200) lepiej nie będzie, póki nie zmienie łącza. Jak narazie fachowiec z dziada pradziada.
No, chyba najbardziej pasuje do Solidnego rzemieslnika z dziada pradziada. Czasami miewam genialne dni, w ktore po prostu rzadze na serwerze, ale nie zdarza mi sie to zbyt czesto

. Dominuje dosc wysoka forma, wiec chyba rzemieslnik najbardziej do mnie pasuje.
wszyscy ci którzy ownują servy wypu 18net, czy dami net niech dazdą sobie partacza - to max.
czi co ownują tenbit dają sobie max solidny rzemieślnik...
i taka prawda
Hi!
uwazam ze skilla takowego mam poniewaz jak gram na jakimkolwiek servie i zadne lagi mnie nie mecza to w 99% mam best fragera
[RaIn]S0uL
23:29, 1 08 2004
Głosując w ankiecie zdecydowałem się na opcję "Solidny Rzemieślnik..." głównie ze względu na clanwar'y. Kiedy w [RaIn] gram na wyznaczonej pozycji zazwyczaj dobrze wykonuje przeznaczone dla mnie zadania. Owszem, od czasu do czasu zdarzy się wpadka, ale na szczęście coraz rzadziej... Generalnie potrafię zrobić, co do mnie należy tak, by wpłynęło to pozytywnie na grę całej ekipy. Inna sprawa to FFA... Tutaj oceniłbym się na "Zwykłego Czeladnika". Co prawda w miarę często trafiają mi się dobre występy na tenbicie, ale już zupełnie inaczej jest na choćby BiO czy fdnl. Tamtejsi gracze zazwyczaj brutalnie uświadamiają mi jak wiele mi jeszcze brakuje...
Rachet podał bardzo dobrą ocene skilla. I dlatego ponieważ ownuje conajwyżej 18net lub daminet to daje sobie partacza (conajwyżej)
Bez falszywej skromnosci kompletne beztalencie
blacktyger
13:26, 2 08 2004
| QUOTE |
| uwazam ze skilla takowego mam poniewaz jak gram na jakimkolwiek servie i zadne lagi mnie nie mecza to w 99% mam best fragera |
grasz na fejku poison*D0kt0r ?? omg "na jakim kolwiek serverze mam best frager" pozazdrościć "jako takiego skilla"
i_am_a_lagger i mam 0.51 % skilla ale gdy gram to ownuje.
dlaczego? po prostu ma sie fart!
(jesli ktos nie wiem na czym polega technika farta juz mowie:
gdy zbliza sie przeciwnik i masz zaczac strzelac pierdzisz w krzeslo i jestes w stanie trafic nawet do 6 HS na jednym killu)
TO NAPRAWDE DZIALA!!!
to mowilam ja, Zenobia, Caluski:*
hehehehehe...Ankieta moze fajna tylko ze kazdy bedzie głosował na siebie ze jest najlepszy...Powinieneś zrobic taki sprawdzian np. ile miałes najwiecej Xp itp.
Ale tez jestem pod zadziwem ze nie wszyscy zagłosowali ze sa Najlpsi...hmmm...Widac ze jest jeszcze dobro na tej ziemi

Ale i tak większsc XP dostajesz za leczenie , budowanie...Nawet jak kogos trafisz a nie zabijesz do konca to dostajesz XP...Jeszcze jeden przykład.Jak inny gracz cos wybuduje to tez dostajesz tam z 2 XP.
o_O no to na prawdę dziękuję za piękną wypowiedź, jeśli Ty oceniasz skilla po xpkach (zapewne na ffa z resztą). Jeśli ktoś myśli że jest wymiataczem, niech zagra z jednym z graczy klanów światowej czołówki(1v1 ofkorZ), albo na wymienionym przez racheta dami-necie.
btw: od kiedy za to, że ktoś coś wybuduje, dostajesz xpeki...(a jak med kogoś podniesie albo da mu apteczkę też dostajesz xpeki??

)
Tak jak cos wybudujesz lub naprawisz dostajesz XP...Tak samo jest jak komus dasz apteczki lub uzdrowisz...Oczywiscie dostajesz XP...Dobrze Aaron Powiedział ze jak ktos chce sie sprawdzic jaki jest w zabijaniu niech zagra sobie z kims z swiatowej czołowki 1vs1 bez budowania ,naprawiania,uleczania i uruchamiania czołgow lub samochodow...Zobaczy sobie jak dobry jest bez tych wszystkich rzeczy ktore powyzej wymieniłem.
blacktyger
16:02, 12 09 2004
ale tu wszyscy mówia o skillu jako aimie - celowaniu skuteczności w (nazwijmy to tak ..) zabijaniu, fragowaniu nie naprawianiu pompy ;o? kto teraz patrzy na xp, raczej na staty typu kills/deaths ; kills/headshot ...
tranx-san
16:15, 12 09 2004
Ja osobiscie bym skill'a podzielil na:
- aim'a
- movement
- battlesense
1. aim - wiadomo.. duzo HS'ow, wiecej zabijasz niz giniesz, prawie w kazdej sytuacji ratio masz na plus... ale patrzac na przydatnosc dla zespolu podczas klanowek co z tego ze za kazdym razem zabijeszdwoch na nastepnym zginiesz jak team nie ma z ciebie pozytku bo latasz sam ?

dobry aimer - nie zawsze dobry gracz.. chyba ze na ffa
2. movement - tez wiadomo, masz opanowane wsio do perfekcji potrafisz skakac jak gazela (pzdr Dionizes XDD) nasz bardzo dobrze mapy wiesz jak sie poruszac zeby nie wpasc na miny, dobrze strafe'ujesz podczas dueli
3. battlesense - zawsze jestes w odpowiednim miejscu wiesz jak sie ustawic na mapie, wiesz kiedy musisz dac ammo wyciagnac strzykawe zrobic kill-revive, podejmujesz wlasciwe decyzje, zawsze jestes na odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze...
Noi jest czwarty czynnik takzwane lotto, czyli szczescie w kazdej grze trzeba miec szczescie.. jezeli szczescie sprzyja jestes na fali jezeli nie jestes pod nia..
Kategorie typu on ma duzo xp to jest skillowcem nie przerazaja.. wiec no comments
Zeby byc dobrym skillowo trzeba byc dobrym we wszystkich kategoriach i miec czasami szczescie (np nie wybiec na 4rech bo nawet 4 warzywa dadza sobie rade z jednym pr0 graczem)
ot moja opinia
Hefaisto
19:42, 12 09 2004
uwazam sie z dobrego gracza gram na wegierskich serwerach najczesciej Khimera HuN graja tam dobzi gracze a jestem w pierwszej 3 . mam zawsze wszstkie skile jak gram alliantami bo wtedy gram inzynierem a jak gram axis to vczasami niemam 1 skila battlescence bo gram mediciem
| CYTAT |
Ja osobiscie bym skill'a podzielil na:
- aim'a - movement - battlesense |
Oooo dobry podział! Więc u mnie było by tak:
- aim - baardzo średnio, ale jakoś sobię radzę
- movement - uu panie tu słabiutko, mi to tak bliżej do słonia niż gazeli

, mapki się jako tako zna, strefowanie też wiem, że istnieje, ale skakanie? Heh lepiej nie mówić. A tj? Hihihihi pominę milczeniem (parę potrafię, ale...)
- battlesense - oops, przy nim movement to mam pierwsza klasa hyhy, jestem zbyt niecierpliwa, czekać aż wróg sam przyjdzie? Eee jakoś nie mogę wysiedzieć, a potem kończy się to tym, że wpadam na 4 i ginę marnie. Na klanówkach oczywiście mi nie dają, każą stać na pozycji i się stresuję hihihihi. Dupa tam nie battlesense!
Taaaa i szczęście. Wiem, że istnieje, ale ja go nie posiadam

. Jestem absolutnie pewna, że mam najwyższy współczynnik czekania na respa ze wszystkich grasczy w et. Jestem potwornie zdumiona jak zginę i mam do respa mniej niż 10s. A cierpliwości to ja nie mam, oj nie.
Tak więc, podsumowująć tę moją jakże szczerą wypowiedź, to jaki ze mnie gracz? Ciiiiiiiiii, porozmawiajmy o czymś przyjemniejszym co?
tranx-san
3:46, 13 09 2004
| CYTAT (Hefaisto @ 17:42, 12 09 2004) |
| uwazam sie z dobrego gracza gram na wegierskich serwerach najczesciej Khimera HuN graja tam dobzi gracze a jestem w pierwszej 3 . mam zawsze wszstkie skile jak gram alliantami bo wtedy gram inzynierem a jak gram axis to vczasami niemam 1 skila battlescence bo gram mediciem |
a nie grasz na boomie ?

btw. mam pytanko.. uwazasz sie za dobrego gracza.. bo.. zawsze jestes w pierwszej trojce na serwerze ?

A jest to full kampania 10 map + xp save na shrubie ?
Ja tez moge isc na jakis serwer budowac na battery 50 milionow razy rampe i byc pierwszy w xp majac ratio 0/100 i bede dobrym graczem ?
No fakt bede, bo przeciez to ja robie wazne rzeczy buduje rampe dla mojej druzyny, ktora przeciez dzieki mnie tylko wygra mape... a jak wreszce oni wszystkich wybija to ja pojde do dziala i podloze dynamit (przy okazji zostane 50 razy podniesony przez medyka i dam mu 10 razy komplejna za kill-revive)
a i bym zapomnial... signals robisz sobie na 4ty poziom stojac wrespie rozdajac ammo ? czy moze na wspomnianej juz wczesniej battery wychodzisz z respa rzucasz puche na spawna alliesow i giniesz.. i tak w kolko ?
no offence ale kto cie zrobil to cie pomszcze
Jak ja grałem to widziałem mechanika...Po pol godzinie (grałem Żołnierzem)nic nie robiłem tylko tukłem(no bo co mozna robic żołnierzem???) i zobaczyłem sobie na ranking...No i mnie tutaj zaskoczyłomechanik miał juz 500XP ja ja tylko 200. I zobaczyłem idzie ten mechanikja patrze co on robi, a on idzie tam do niemcow wywala ammo i ginie niemcy zbierają ,mechanik dostaje XP , a mu musimy uciekać bo niemcom zachciało sie granatow...Wkurzyłem sie niesłychanie.Widziałem ze idzie znow mechanik ,no to miałem swietna okazje pokazac mechanikowi moj poziom gry i ze nie tylko dostaje sie XP za to ze pomagasz niemcom.Celuje mu w heada a tu wszyscy amerykanie nagle celuja w mechanika i sru....Akurat gralismy na serwie ze jak zabijesz np. medyka lub mechanika to wypadają ammo u mechanika a u medyka HP...i tak mielismy sobie z tego pozytek....Potem wszedł tego mechanika klan.Spytał czego akurat jego atakujemy (Jakis polski klan i polski serwer) a my na to niech wszyscy klanowicze wyjdą oprocz jednego...Ok wszysy wyszli oczywiscie jeden został i ukrył sie kolo samochoduidzie mechanik nastawiony obronnie ale widzi ze go nie atakujemy to idzie sobie swobodnie do niemcow daje ammo pack i ginie...Klanowicz sie tak wurzył ze gowudalił z klanu i jeszcze osmieszył na stronie www.
Mamy tu przykład jak ludzie zdobywaja XP za pomocą ammo pack lum lekow.Jest jeszcze Sniper ktory przebiera sie w np. niemcow i wchodzi do ich miejscai rozwala ale to przynajmniej robi uczciwie...
Normalnie jestem zaskoczony jak ludzie wymyslają ze sa najlepsi a np. ten przykład pokazał mi ze ten mechanik był najgorszy i nie umiał uczciwiegrac...
Zakładając tą ankietę nie miałem na myśli
- Ile xp potrafisz na!@#ać podczas kampanii
tylko
- Jak oceniasz swojego skilla.
Jeśli ktoś nie potrafi odróżnić jednego od drugiego, nie wie co to jest skill to niech lepiej nic nie pisze w tym topiku bo bedom bany.
Ymma mniej więcej podała dobrą definicję skilla.
Oprócz czystego aimma można dodać kategorię unikanie wrogiego ognia ale to raczej podchodzi pod movemenent.
Najważniejszy w skillu jest aim, movement jest drugorzędny chociaż oczywiście dobrzy gracze mają dobre jedno i drugie.
Battlesense to raczej już nie skill tylko myślenie - jak się ustawić, kiedy zaatakować itd
Pazo urzekła mnie twoja historia
Hmm, pasjonująca historia ale czy aż tak by pisać o niej podwójnie?
Btw. kto to do hcuja jest ten machanik?

Bo piszesz że daje ammo, czyli chodzi ci o lojta. Ale mechanik?

--- edit ---
Już wiem !!!
Skrzynki z ammo wyglądają jak skrzynki z narzędziami
blacktyger
11:18, 16 09 2004
skill imo zalezy od poziomu serwera - jeśli wchodze na 18neet to wyciągam nóż i nawet się nie staram (ostanio moja ulubiona zabawa dźganie all nozem - pr0!) jesli wchodze na tenbit albo (ostatnio dość wysoki poziom) Crow server - jakoś skill mi skcze - poprostu nastawiam się na gre z równymi 9(czytaj lepszymi) od siebie
kkthxbye ^^
Shynshylla
11:40, 16 09 2004
Pazo nie wiem co mam powiedziec ale conajmniej gratuluje ci odwagi . Nie wiem wogóle co ty tutaj robisz i skąd wziąłeś tego mechanika - ale szczerze jestem ci wdzięczny za poprawienie mi dzisiaj mojego z dupy humoru .
Wogóle to mało można skumać z tego bandżaju który opisałeś a nazywa się to dumnie postem (z dupy ) , ale wnioskuje że grasz w settlersów .
Chyba powinieneś zacząć grać jako SPECt wtedy bedziesz "tłukł" najwięcej xp i nieuczciwy hydraulik nie będzie ci już straszny .
Ale należy ci się respect bo jesteś w pierwszej trójce ( ciekawe ile serwer ma slotów - może 3) ogólnie widze że jesteś pr0 ołnerem .
Zwracam się również z prośbą o niebanowanie tegoż Pana , gdyż na forum się za dużo ostatnio nie dzieje , a ten pan naprawde rozwalił mi konstrukcje .
Naprawdę Pazo mnie też urzekła twoja historia
Chyba jestem Lokalnym mistrzem.. a raczej miastowym mistrzem. bo w Wolfa w moim pseudo-miescie, gra max 10 osób, z czego większośc to kompletne nooby i sam ich bym powalił

. A na serverach (jestem bez klanu.. może dlatego uważam się za dobrego..?) często (jeśli gramy od zera) jestem w pierwszej 5 na serwie. Rzadko pierwszy, ale trzymam się

. Do tego jestem jedynem z lepszych jeśli chodzi o pingi (FPS w przedziale 30-60 non stop, z max detalami, nic nie powyłaczane.. a co tam pochale się

), to spokojnei moge grać z pingiem 300>. I do tego całkiem nieźle.. nawet ciekawiej bo trzeba przewidywać ruchy przeciwnika

Lecz na polskiej scenie raczej jestem średnio zaawansowany. Lecz jak u każdego, to zalezy po prostu od dnia.. często nawet nie zabije Coverta w Unformie (heh zawsze takich rozpoznaje..), a czasem zabijam paru gości pod rzad sam..
No nie mogę, poprostu ręce opadają, huh. Czy wy wogóle przeczytaliście tytuł topika? Nie brzmi on "Jak oceniasz swą grę w ET na podtawie xp", tylko swego skilla!!!! Może trzeba tłumaczyć trudne wyrazy? A więc droga młodzieży - skill jest to twój aim, czyli to, jak portrafisz szczelać, mierzyć do przeciwnika wciskając attack, zabijać go, killować, eliminować, m@!dować, exterminować etc. Może inaczej, wyobraźcie sobie, że gracie duela, czyli jeden przeciwko jednemu i jeżeli zawsze wygrywasz jesteś bardzo dobry, prawie zawsze - więcej niż dobry, więcej wygrywasz niż przegrywasz - dobry itd. Oczywiście ważne jest też z kim grasz. Darujcie więc sobie wymienianie ilości xp na takim, czy innym serwerze z kampanią na 10 map. A jak nie rozumiecie prostych pytań to rowy kopać, przynajmniej jakiś pozytek z was będzie, albo idźcie pograć w klasy, to łatwiejsze zajęcie heh.
Ps. Kucze chciałam kogoś obrazić, albo co, bo nudno, ale sorry, nie wyszło mi. Następnym razem lepiej się postaram, heh.
tranx-san
2:13, 17 09 2004
| CYTAT (blacktyger @ 9:18, 16 09 2004) |
skill imo zalezy od poziomu serwera - jeśli wchodze na 18neet to wyciągam nóż i nawet się nie staram (ostanio moja ulubiona zabawa dźganie all nozem - pr0!) jesli wchodze na tenbit albo (ostatnio dość wysoki poziom) Crow server - jakoś skill mi skcze - poprostu nastawiam się na gre z równymi 9(czytaj lepszymi) od siebie
kkthxbye ^^ |
black a nie grasz na BOOM'ie jak 50% ludzi z naszego kraju ?

Ostatnio w oku widzialem tak kupe nowych klanow... Wszystkie z Polski )swiadczy o tym PL na koncu nicka, albo przed tagiem

)
ROTFL Jak szukacie klanu to na BOOM'a tam nasi rekrutuja XDD
troche sie z Toba zgodze black bo poziom przeciwnika tez jest wazny.. aczkolwiek skill jest zawsze taki sam, mozna wziasc pod uwage czynniki takie jak zmeczenie, chec do gry itp itd...
Grajac ze slabszymi idzie Ci lepiej bo oni nie wiedza jak sie zachowac, dosaja 3hsy i leza... Nie mozna chyba porownywac skilla do sinusoidy ze sie waha a glownym czynnikiem jest poziom przeciwnika...
Grajac z lepszymi moze wydaje ci sie ze masz gorszego skilla niz jakbys gral z gorszymi.. aczkolwiek sama gra z lepszymi moze cie jedynie czegos nauczyc.. ze slabszymi raczej pokazujesz to co juz umiesz :>
a historia Paza, no coz... moze Swiety zrobi specjalna pod-grupe dla takich ludzi(nie wiem moze 33 i 1/3 Pr0 Play0r) + specjalne takie forum: "Urzekla mnie Twoja historia"
| CYTAT (ymma @ 1:52, 17 09 2004) |
| Może trzeba tłumaczyć trudne wyrazy? A więc droga młodzieży - skill jest to twój aim, czyli to, jak portrafisz szczelać, mierzyć do przeciwnika wciskając attack, zabijać go, killować, eliminować, m@!dować, exterminować etc. |
Ymma, gówno prawda. I w tym momencie dalsza część twojego posta także jest gówno warta. Skill i aim to dwie różne rzeczy, aczkolwiek bardzo ze sobą związane i nieodłączne. Bye
Skill spada jak sie nie gra nalogowo

trudno moze kiedys opowiem soim wnukom jak to kiedys dziadek w wolfa wymiatal

a narazie pozostaje mi miec nadzieje ze wruca te dni

a teraz lece bo przeciwnik czekana moj ruch [mowa pasja muli player WARCABY

]
Skill = aim + MOZG.Np. trzeba szybko wybrac ,ktorym sie zaslonic etc gdy strzela do ciebie np. 3 na raz ,a z samego aima nie da sie tak kolesi zjechac (chyba ze 3hs na wszystkich oO).
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.