![]() ![]() |
11:28, 6 04 2004
Post
#81
|
|
|
Feldwebel Grupa: Zbanowany Postów: 50 Dołączył: 2-10-2003 Skąd: Poznan Nr użytkownika: 355 |
1. Chcialem byc fajny i po podlozeniu dynamitu na oazie pochycalem by przeskoczyc mur. W momencie jak na nim stalem, dynamit wybuchl ^^
2. Wybijajac na oazie caly resp niemcow, stojac na norcie, z 6 osobowej ekipy zostalem ja i field. Oczywiscie musialem zle naskoczyc na krawedz i popelnilem suicide w pieknym stylu. |
|
|
|
17:07, 17 04 2004
Post
#82
|
|
|
Leutnant Grupa: Moderatorzy Postów: 166 Dołączył: 13-03-2004 Skąd: Tychy Nr użytkownika: 1439 |
Heh. Jak w wiekszosci przypadkow:
-Field: Koles chce ode mnie ammo - pomylily mi sie klawisze i rzucam mu w czahe flare -Medyk: W teamie jest 2 medykow a ja jestem jednym z nich. Ten drugi medyk jakoby zapomnial ze jest medykiem i wrzeszczy "I need a Medic!" Podchodze i czekam az sie skapnie ze sam jest medem. Koles zaczyna sie niecierpliwic i daje jednego strzala w kolano w korpus. No w koncu mowie mu zeby sie sam uzdrowil bo jest medem a po drugie ze stoi kolo stojakow z amunicja i zyciem -Soldier: Mam pf'a. Przede mna jest znakomita okazja zarobienia 4 fragow za jednym nacisnieciem przycisku myszy. Naciskam LPM a tu koles chce mi zgarnac fragi i wchodzi na tor lotu rakiety przy czym zabija siebie i przyokazj mnie |
|
|
|
16:12, 19 04 2004
Post
#83
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 4 Dołączył: 10-04-2004 Nr użytkownika: 1689 |
Co do mojej najwiekszej wpadki.....zdarzyła się na oasis na jakimiś sparze....a mianowicie: grając fieldem lece odrazu ze spwanu na dach puścic artylerie ale niestety stedy spadłem z dachu i odziwo się nie zabiłem wylądowałem pod wejściem do old city (na prawo po wyjściu od commanda) nie czekając długo udałem się do środka tylko niestety nie zauwazyłem że nasz eng posadził tam 2 minki które w dobrej wierze przyjąłem na siebie...po 2 sek czekania ujżałem coś co ścieło mnie z nóg cały spawn allies przebił się dołem gdzie ja rozbroiłem minke old city padło po 1 min krew mnie zalała
2 wpadka z meczu to popis jakiegoś klanu a mianowicie: taktyke ustalali na main czacie,...i w trakcie odliczania pokazała sie napis "ej wszyscy pompą" (tak btw to akcja toczy się na oasis a oni byli aliantami). Stwierdziliśmy że to podpucha i spokojnie rozeszliśmy sie na pozycje a to nagle patrzymy cały skład wali pompą... |
|
|
|
19:11, 21 04 2004
Post
#84
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 5 Dołączył: 16-03-2004 Nr użytkownika: 1509 |
Gold, my allies wyjeżdżamy truckiem za pierwszą blokade i jakiś covert w axis rozwala nam command posta :/ ... Jednym słowem -- " No Comment !!! "
|
|
|
|
23:16, 10 07 2004
Post
#85
|
|
|
Major Grupa: ProPlay0r Postów: 852 Dołączył: 24-10-2003 Skąd: Płock Nr użytkownika: 551 |
ostatnio wtop coraz mniej, ale przypomniala mi sie wtopa kolegi podczas jakiegos cw...
stoje fieldem w commandzie nagle wbija sie 3ch i zabija mnie... leze ranny.. krzycze I Need Medic... po czym przybiega dzielny "Dionizes" i chyba mu sie bindy po!@#aly bo zamiast strzykawy wcyiaga lugera.. aplikuje mi ze 3 strzaly... ja nadal leze... po czym koledze znowu sie bindy po!@#aly, wyciaga mp40 i !@# we mnie... oczywiscie na ventrilo brecht... wszyscy sie polewaja.. no nic.. ja nie dobity leze nadal.. po czym dzielny "Dionizes" wyciaga granat (zamiast strzykawy) rzuca go na mnie i stoi... chwila konsternacji... jest strzykawa... juz chce mnie ozywic nagle wybucha granat mnie gibuje a jego rozwala... po czym wszyscy sie zlewaja na podloge a druzyna przeciwna kladzie dyna pod dzialo... do dzisiaj nie wiemy czy nasz kolega byl trzezwy czy na jakichs srodkach.... ale ubaw byl po pachy :E |
|
|
|
20:32, 11 07 2004
Post
#86
|
|
|
Hauptmann Grupa: ProPlay0r Postów: 385 Dołączył: 8-07-2004 Skąd: Toruń - tak, jestem Krzyżakiem! Nr użytkownika: 2258 |
no tera ja się pochwale a mam czym heh! Gold, gram alianckim engiem, pierwszy atak na czołg. Wpadamy przez bramę, ja ostatnia. Ostra wymianka, nasi kręcą czołg ale giną. Na to wpadam ja zabijam ostatnich dwóch szkopów, cudem udało mi się przeżyć minę i już pewna swego wyjmuję kombinery i ... i wywalam dynamit!!!(heh te klawisze!) Oczywiście za moment leżę martwa. Miałam wielką nadzieję, że nikt z allies tego nie widział! Ale nic to ze dwa dni póżniej, ta sama mapa podobna sytuacja i... i znów leci dynamit zamiast kombinerek!!! Wtedy to już tak się śmiałam że przegapiłam respa.
Z innych śmiesznych sytuacji to też gram engiem(allianckim), koniec kampani więc mam 4* i kamizelę. Gramy battery. LECĘ skręcić rampę i dostaje z panzera. Piękny długi lot i jestem na górze i ślizgiem spadam na tyły. Żyję!!! otrzepuję więc spodnie i spokojnym truchtem udaję się do działa i jest wielkie buuum! Fuell. Znów aliancki eng. Robię most i od razu biegnę budować cp. Słyszę że nasz cover ma ciuszki to se idę pod bramę fuella. Stoję se tak i czekam. Aż tu nagle z góry zeskakuje niemiecki sold. Zabijam go, ale myślę sobie tera już się nam nie uda. A covera jeszcze nie ma. Co robić? A myślę postoję jeszcze chwilkę. I cóż nagle słyszę? Otwieranie drzwi!!! No to korzystam z zaproszenia zabijam solda i spokojnie wbiegam przez otwarte łaskawie drzwi, podkładam dynamit i pilnuję. I jakież było moje dodatkowe zdumienie kiedy widzę jak od strony niemieckiego respa biegnie ów nieszczęsny axis nadal jako sold!!! No nie miałam siły i nawet dałam się zdjąć z pfa a dynamit sobie radośnie wybuchł! Wielkie dzięki!!! A ostatnio podobna sytuacja, tylko na battery. Znów eng i aliant. Nie byłam pewna czy od tyłu można wysadzić door więc pobiegłam sprawdzić. No niestety nie można, wracam robię cp i słyszę strzelaninę. Wracam jeden z naszych strzela się z axisem engiem i pada. Axis widzi mnie, odwraca się i ucieka do drzwi. Otwiera je głupek ja mu serię w plecy i droga wolna, dynamicik i buum!! Czas jakieś 2,5 min hehehe. Lubię taką uprzejmość! |
|
|
|
3:59, 15 07 2004
Post
#87
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 3 Dołączył: 9-07-2004 Nr użytkownika: 2262 |
Dzisaj grajać spotkał mnie smieszna sytuacja
Grałem iznynierem of corse na mapie oasis jako niemiec i oczywisice z wilka przyjemnoscia podkładałem miny |
|
|
|
18:56, 19 07 2004
Post
#88
|
|
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy Postów: 15 Dołączył: 12-07-2004 Nr użytkownika: 2282 |
Ja mam dwie wtopy. Jedna moja druga jednego kolesia.
1. Batery- jestem medem ktoś wybudował rampe wszyscy wbiegamy. Jeden soldier krzyczy Need a Medic to ja do niego biegne, a on przedemną ucieka. Jak go dogoniłem to wszyscy byliśmy koło siebie i jak wybiegam przed niego to on akurat z pf wali i miał z 4 TK za jednym strzałem. Oczywiście dostał kicka i nikt sobie tego zemną nie skojarzył 2. Po mapie każdy mówi Good Game i gg, a taki koleś jak napisali gg to on im swój numer gadugadu podał |
|
|
|
19:35, 20 07 2004
Post
#89
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 25 Dołączył: 17-05-2004 Skąd: z Mirabilandi ;0! Nr użytkownika: 1936 |
graliśmy na goaldrushu . Byłem w axis a że było nas o 4 więcej to postanowiłem zmienić strone. Akurat ukradli czołg i jak zwykle była strzelanina pod 2 spawnem przy czołgu. No i patrze kupa aliiantów przy mnie wybiłem ze 3 zadowolony ide dalej aż tu nagle przypomniałem sobie że zmieniłem strone i jestem w allies na szczęści było to podczas dużej strzelaniny i alianci nie zauważyli że specjalnie ich zabijam więc obeszło się bez kicka.
moja druga największa pomyłka była też na goaldrush. Byłem axisem i była rozgrzewka. Tyle że niezauważyłem kiedy się ona skończyła i zabiłem 5 swoich juz podczas normalnej gry. Oczywiście posypały się complainy i pooooooooleciałem |
|
|
|
0:01, 21 07 2004
Post
#90
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 4 Dołączył: 26-06-2004 Nr użytkownika: 2166 |
Ja wam opowiem cos zabawnego. Otoz w docsach w katalogu z wolfem znajduje sie manual a w podpunkcie 'G' screen z radara Na dole mozna zobaczyc interesujacy dialog: 'Ok guys lets try and collect as many flags as we can' Ten sam facet w druzynowym czacie 'Team! It was a Trick! Do NOT pick up the flags! They are mines and will kill you!'
A z innej beczki: Zdazylo mi sie jeszcze w RTCW na oslawionym 'biczu' otoz jestem axisowym medem patrze wybiegam ze spawna na mostek patrze 5 aliantow sobie spokojnie wbiega z drabinki do dlugiego wejscia. Przygotowuje granat 4 sek wbiegam patrze 3 medow i 2 fo rzucaja sobie apteki i ammo rzucilem granacik boom 5 zeszlo a ammo i apteki dla mnie:D |
|
|
|
15:13, 21 07 2004
Post
#91
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 135 Dołączył: 28-03-2004 Skąd: Z Domanic Nr użytkownika: 1621 |
Kiedyś na Goldrush byłem axis eng. Podłożyłem miny na około tanka i sie bronimy. W pewnym momencie odeszło czterech aliantów. Posypały sie teksty typu: buuuuu lamerzy, 12 v 8, niech ktoś przejdzie. No więc zmieniam team. Po wielkiej bitwie Zostaje tylko ja i czołg. Podbiegam by naprawić i ..... wpadam na własne miny
|
|
|
|
15:24, 21 07 2004
Post
#92
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 28 Dołączył: 20-05-2004 Skąd: świętochłowice Nr użytkownika: 1950 |
heheh to ja mam jazdeee : mianowice na clanowce odbili nam miasto i bylem ostatnim gosciem ktory byl jeszcze zywy.. na placu przed flaga:P lece ale widzac ze mam 3 sek do respa odleglosc dosc spora i wlasnie mi sie przeciwnicy tez zrespawnowali pozucilem nadzieje ze odbija miasto i se stanolem:P wtem jakas lama tak mi przyrypal z pf
|
|
|
|
20:33, 21 07 2004
Post
#93
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 6 Dołączył: 21-07-2004 Nr użytkownika: 2378 |
Aż się zarejestrowałem żeby wysłać tego posta.
Widziałem enga na fuelu budującego umocnienia zamiast rozbroić dynamit, widziałem medtka leczącego mnie kiedy byłem przebrany, widziałem enga minującego działo, ale to wszystko było już opisywane. Sytuacja 1 Seawall Battery, gram aliantami, próbujemy wybudować rampę. Po śmierci patrzę co robią inni. I okazuje się, że jeden z inżynierów podbiega do niżej położonego MG (w bunkrze) , które jest zniszczone (dymi się). I co robi pan eng ? Zaczyna je naprawiać. Pewnie po to, żeby dostać z niego serię w plecy Sytuajca 2 Gram już dłuższy czas na oazie w SW coverem, więc raz fryckiem, raz tommym. Biegam po korytarzach bazy axisów koło dział i słyszę, że ktoś idzie. Zamach myszką i kontem oka widzę, że to niemiaszek. Uspokojony odwróciłem się do niego plecami i idę dalej. Nagle seria w plecy i padam martwy. I w tym momencie olśnienie. Przecież ja gram ALIANTEM ! Po tym zrobiłem sobię małą przerwę Sytuacja 3 Fuel dump, pierwszy respawn. Wybiegam engiem, zbudowalem wieżę i commanda, kill i ustawiam miejsce spawnu w drugiej bazie. Buduję pierwsze fortyfikacje i słyszę, że alianci zbudowali most. Zaczynam zaminowywać pierwszą fortyfikację i słyszę, że alianci umocnili most. Lekko zaniepokojony powiedziałem reszcie druzyny aby się tym zajeli i biegnę budować drugie umocnienia kiedy słyszę, że alianci naprawili czołg. Lekko zdenerwowany patrzę na listę graczy, a tu okazuje się, że na 6 osób w drużynie tylko ja jestem engiem, a pozostała piątka to... covertopsi snajpujący sobie w najlepsze Sytuacja 4 Oaza, alianci próbują wysadzić mur. Z respawna wybiega nowa dostawa,a niemcy siedzą na balkonach i prują czym się da. W tym momencie jeden z alianckich inzynierów postanawia się popisać umiejętnością sprzątania, ładuje granat na miotłę i strzela w balkon. Niestety granat odija się, lądując biednemu engowi oraz jego kumplom na plecach. Wynik 3 martwych allies. Ciąg sytacji. Miałem okazję zmieniać całkowicie konfigurację klawiatury. Pech chciał, że pokryło się to z okresem kiedy przyzywczajałem się do braku broni (sam celownik). Nagminnie zdarzało mi się np. dobić sojusznika z smg zamiast wskrzesić, rzucić dynamitem zamiast apteczką albo naprawiać/leczyć igłą/kombinerkami. Ciekawie to musiało wyglądać z perspektywy osoby trzeciej |
|
|
|
12:12, 28 07 2004
Post
#94
|
|
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 16 Dołączył: 23-07-2004 Nr użytkownika: 2393 |
Oasis. poludniowe działo. Gram engiem axis , dokładnie minując teren. Nagle wyskakuje field ops axisów. Stoi sobie cham i patrzy się bezczelnie na mnie zamiast strzelać. Zamiast marnować na niego amunicję, zepchnąłem go na swoje miny... Jakoś udało mi się przeżyć - 18 hp, ale z fielda nic nie zostało...
|
|
|
|
12:48, 28 07 2004
Post
#95
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 77 Dołączył: 28-07-2004 Skąd: z qnetu Nr użytkownika: 2434 |
Dostałem serie i leżałem sobie spokojnie czekałem na meda. Biegł med wroga dostał serie spadł na mnie.Podbiegł drugi med wroga i chciał mnie dobić ale wpakował serie w swojego.
Albo biegłem robroić dyno pod barierą .Wyskoczył Med dał mi apteczki i polceciał .Mili ci medycy. |
|
|
|
13:01, 28 07 2004
Post
#96
|
|
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 14 Dołączył: 18-07-2004 Nr użytkownika: 2339 |
najbardziej komiczne co widziałem to gdy przbralem sie za alianta, przyczailem sie i gdy wybiegl caly respawn wrzucilem jednemu (tak mi sie genialnie udało) na głowe. Pech chcial ze nie kliknałem (troszke mycha nawalała) i od razu zmienilem na fg42 i zaczalem strzelac - i tak zabilem drugiego ktory stal obok... a ten z satchelem na glowie jakby nigdy nic sie rozgladal ... jak to komicznie wyglądało jak popatrzyl sie do gory
Albo jak mega cwaniaki alianci popodkladali 3 dynamity (ale caly czas bylo goraco) i tak koles uzbroil tylko jeden. Nastepny respawn wybiega walczymy, juz wszyscy przygotowani ze mur wybuchnie, a tu jeden z alianckich inzynierow rozbroil dynamit Zdarzają sie wtopy... i uwielbiam patrzec i spadać z fotela gdy patrzę jak jakies newbie grają. Tego żadna komedia nie zastąpi, albo jak cos mu tlumaczysz pokazyjesz, strzelasz, skaczesz a on tak stoi i tylko te oczy mu sie przewracają |
|
|
|
13:09, 28 07 2004
Post
#97
|
|||
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 14 Dołączył: 18-07-2004 Nr użytkownika: 2339 |
heh ja mialem podobnie ale tak nad ranem , bez snu, gdy caly czas gralem aliantami i przneioslem sie na inny serwer i do axizow... akurat nikogo juz w respie nie było no i biegne przed siebie nagle patrze ile niemców!!! i zaczynam strzelac temu headshoty, drugiemu "kurde ale fart nikt mnie nie widzi" i wale dalej |
||
|
|
|||
11:28, 29 07 2004
Post
#98
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 90 Dołączył: 7-04-2004 Nr użytkownika: 1661 |
moje początki z ET....
od razu postanowiłem stworzyć Clan nie był to pr0 clan chyba można to określić jak jakiś warzywo-skład ale mniejsza już z tym przechodzę do wtopy załatwiłem klanówkę z innym klanem zaczynamy grać mapa fueldump my być team axis no - kolorki były takie imo l4miaste wygraliśmy (jupii), no i taki cieć z mojego klanu na czacie ET po wygranej pyta się: -----------------------------------> "Kto wygrał" <----------------- Wszyscy oczywiście polani na max... NO CÓŻ |
|
|
|
13:51, 29 07 2004
Post
#99
|
|
|
Hauptmann Grupa: ProPlay0r Postów: 204 Dołączył: 16-10-2003 Nr użytkownika: 499 |
IMO OMO moja największa wtopa to instalacja ET
|
|
|
|
22:14, 10 08 2004
Post
#100
|
|
|
Feldwebel Grupa: ProPlay0r Postów: 63 Dołączył: 17-07-2003 Skąd: Częstochowa/Poland Nr użytkownika: 28 |
No coz. Kazdemu moze sie zdazyc nie
W kazdym razie mega akcja: Kampie sobie PFkiem na oasis i slysze ze allies zabrali flage. Wiec biegne, patrze allies wbiega do falgi, celuje strzelam i w tym samym momencie slysze ze odbilismy falge, pf dolecial i BUM!! 4tk :/, allies have taken the falg i jeszcze mnie stylu ciachneli nozem :/. To chyba bylo najglupsze zagranie jakie w zyciu zrobilem A to sytuacja z FFA gdzie gralismy 2v2: Ja: Odloz PFa i graj jak mezczyzna !! Bulina: Ale ja jestem dziewczyna. Ja: A to przepraszam. Mozesz dalej lamic Bulina: Dzieki Bulina: A co to znaczy?? Ja: ... |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |