![]() ![]() |
18:28, 21 10 2004
Post
#1
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 31 Dołączył: 28-05-2004 Skąd: Biłgoraj Nr użytkownika: 2014 |
Ma pytanie do wolf kobiet
|
|
|
|
13:53, 22 10 2004
Post
#2
|
|
|
Hauptmann Grupa: ProPlay0r Postów: 385 Dołączył: 8-07-2004 Skąd: Toruń - tak, jestem Krzyżakiem! Nr użytkownika: 2258 |
Nie jestem pewna, czy jest to dobry pomysł. Dla Ciebie oczywiście. No bo pomyśl, teraz pewnie tylko troszku marudzi, ewentualnie podśmiewa się z Ciebie, a co będzie jak zacznie grać? Jeśli się jej spodoba to możesz się spodziewać takich textów (przykładowo offkorz):
- przykro mi skarbie, ale dziś nie mogę się z tobą spotkać, bo ... - tu wiele różnych wariantów - tak tak, wiem miałam być, ale ... jak wyżej - phi słonko, ale jesteś lama! - rybko kochasz mnie jeszcze?, bo wiesz, potrzebowałabym nową kartę graficzną, procka i ice-mata. - hihihi wiesz zaproponowali mi granie w IC, mam nadzieję że i ty w końcu znajdziesz sobie jakiś klan - mazury? No fajnie, ale mam w tym czasie zlot klanowy więc wiesz. Wziełabym Cię ze sobą, ale będziesz się tylko nudził - sorki, było miło, ale rozstajemy się, to nic osobistego, poprostu muszę się rozwijać i nie mam czasu na głupoty To tylko możliwe przykłady. Dziewczyny, jeśli coś pominełam to dopisywać!!!!! |
|
|
|
1:14, 24 10 2004
Post
#3
|
|
|
Oberst Grupa: Half ProPlay0r Postów: 1087 Dołączył: 3-10-2003 Skąd: jelito grube Nr użytkownika: 367 |
Ja bym wolal ja namowic na wyjscie do kina lub na ssiakies wino, niz na granie w wolfa. omg wogole girla namawiac do gry =C
Pozdro |
|
|
|
4:22, 24 10 2004
Post
#4
|
|
|
Major Grupa: ProPlay0r Postów: 852 Dołączył: 24-10-2003 Skąd: Płock Nr użytkownika: 551 |
falub ma racje :>
z babami to jak z dziecmi oczywiscie tyczy sie to tez pan et-fanek, ktore graja w wolfa i chca namowic swoich panow do gry.. nie polecam.. wogole chyba najbardziej chora sytuacja to grac z dziewczyna(swoja) w jednym klanie.. sry nie wyobrazam sobie tego :> ja gram w wolfa, moja lady gra... hmm w diablo, wormsy i inny shity.. na szczescie nie gra w simsy ani w wolfa... wogole wyobrazcie sobie zwiazek gdy ludzie na randce gadaja zamiast o (słowo na p)ach typu, ale masz fajne oczy, sciagaj stanik! np o.. cfg do wolfa i kloca sie ktory wiecej fps wyciaga XDDD rotfl poszczal bym sie chyba ze smiechu |
|
|
|
15:33, 24 10 2004
Post
#5
|
|||
|
Hauptmann Grupa: ProPlay0r Postów: 385 Dołączył: 8-07-2004 Skąd: Toruń - tak, jestem Krzyżakiem! Nr użytkownika: 2258 |
To nie zupełnie tak A gdy minie pierwsze zauroczenie to nie ma nic złego w rozmowach o np. wolfie, bo swoją drogą ile można? A jeszcze później? Gdy jest się w związku 5 - 10 lat? Gdy znacie się jak łyse konie i właściwie to nie ma niemal tematów do tej pory nie przewałkowanych? Przynajmniej jest okazja by odezwać się do drugiej osoby, nie tylko w sprawie nie zapłaconych rachunków, nie pozmywanych naczyń, czy bardziej romantycznie: gdzie to NIE pojedziemy na wakacje i czyja to wina. Nie demonizujmy, ET to tylko hobby, a jeśli oboje mają, albo załapią podobne, to nie ma w tym nic złego, a jest wiele plusów. Wiem to, bo mój chłopak także grywa w ET (choć nie w klanie i raczej pogrywa dorywczo, bo nie jest po pierwsze ani aż takim pasjonatem, a po drugie nie ma też tyle czasu) I prawdę mówiąc częściej gadam o ET ze znajomymi niż z nim. A dla pocieszenia dodam, że poznałam go w giercowni grając w Q1 A co do głównego wątku, to nie zmusisz nikogo do grania w to czy tamto, nie ma bata. Można lekko zachęcić (byle nie przynudzać i nie być monotematycznym) i czekać czy złapie bakcyla, czy nie. I tyle. Można też oczywiście wymyślić jakiś lekko podstępny plan. Np gdy będzie u Ciebie twoja dziewczyna, zostaw ją samą w pokoju z włączoną grą i może znudzona i nie nagabywana sama siądzie i poluka chwilę. Jak będziesz mieć "szczęście" to po powrocie do pokoju sama zapyta np co ma zrobić jak się skończą naboje, albo czemu tak leży a inni nadal biegają itd (a najpewniej kikną ją z serwera za tk |
||
|
|
|||
0:49, 25 10 2004
Post
#6
|
|
|
Major Grupa: ProPlay0r Postów: 852 Dołączył: 24-10-2003 Skąd: Płock Nr użytkownika: 551 |
ogolnie nie wiem.. jak wy.. ale ja wolalbym miec gre (wolf) jako pasje tylko dla siebie.. nie chcialbym jej dzielic z kims z kim mams pedzic reszte zycia.. chcialbym zeby np wolf byl moja odskocznia od tej osoby.. wiadomo ze zawsze kiedys chce sie byc samemu sobie pozostawionym... dlatego nawet nie probuje uczyc moja kobiete grac w wolfa... jak gram w wolfa to jej nie ma .. bvo jak gram jak ona jest to mi nie idzie.. nie wiem czemu...
Jezeli komus pasuje taki uklad.. para pr0 playor0w wolfowych uprawiajacych goracy seks a pozniej idacych na partyjke w wolfa.. ok.. kazdy lubi to co robi A co do sciagania stanikow.. to byla przenosnia.. taki kontrast pomiedzy masz piekne oczy a sciagaj stanik.. moze z punktu widzenia kobiety wyglada to inaczej... nie mialo tu byc zadnego seksizmu anie podtekstow... :> A kazdy wie ze jak sie jest z dziewczyna czy z facetem to sie gada glownie o (słowo na p)ach.. pzdr ymma ps daj zbic kiedys swojego mena w wolfa |
|
|
|
11:55, 31 10 2004
Post
#7
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 57 Dołączył: 4-10-2004 Skąd: z dupy jeża Nr użytkownika: 2960 |
tak to prawda zreszta moja dziewczyna jakos nie jest przekonana do ET a szkoda bo woli debilnego cs! SMIERĆ CS! a o co Ci ymma chodzilo z tym przełamac lody i dlaczego odrazu stanik? ja wole od stringów zaczać
|
|
|
|
23:55, 31 10 2004
Post
#8
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 25 Dołączył: 22-10-2004 Nr użytkownika: 3061 |
Jedyna dziewczyna ze znajomych ktora gra po sieci, gra tylko w slynnego 'kantera' w jakims klanie dla kobiet... i jak wiekszosc kanterowcow ma takie podejscie do et ze rece opadaja... a to headshoty nie zabijaja, a to nie mozna kupowac ekwipunku, a to nie ma botow...
Ale generalnie nie wiem czym dziewczyny roznia sie od facetow jesli chodzi o gry.. jak dziewczyna lubi se postrzelac czasami to i w wolfa zagra |
|
|
|
17:45, 1 11 2004
Post
#9
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 1 Dołączył: 31-10-2004 Skąd: Ostrowiec Świetokrzyski Nr użytkownika: 3114 |
Ja jestem nowy w klanie FD a moja dziweczyna wogóle sie nie interesuje sie co ja robie. A jakbym Miał ja namówic to predzej bym sie zestarzał niz bym ją na mowił
Szogun rekrut klanu FD Sieje porzoge w bitwach chłopi gdy usłyszą nadciąga ,,Szogun" uciekaja w pospiechu. na mym mieczu krew ,w mych oczach zadza walki , w mym sercu honor |
|
|
|
1:33, 2 11 2004
Post
#10
|
|||
|
Major Grupa: ProPlay0r Postów: 852 Dołączył: 24-10-2003 Skąd: Płock Nr użytkownika: 551 |
zebys ty chociaz raz te stringi na oczy widzial... no dobra.. mogles na wystawie z bielizna widziec... a Szogun ma prawdziwy miecz samurajski ? i czy tez mam sie go bac ? wtf? mowilem ze moja dziewczyna miala schizy zeby patrzec jak ja w wolfa gram.. ale jakos sie stresowalem i mi nie wychodzilo.. do wolfa wole miec wylacznosc, swiety spokoj sluchawki + piwo i jest ok... kobieta wtedy niech sobie robi co chce... kobiety glownie nie lubia gier... uwazaja to za nude.. wola np dostac kwiata i spedzic wieczor przy kawie w drogiej restauracji.. nie wszystkie ale wiekszosc.. czasami sie zrodzi taka jedna na milion ymma ktora na-(słowo na p) w wolfa a pozniej jedzie na wodke z moim kumplem darem i jest ok ja uwazam tak.. jak chca grac niech graja.. ale niech zostawia mnie wtedy w spokoju.. bo gdy ja chce pograc w wolfa to zamykam sie w swoim swiecie i strzelam, lecze, daje ammo or smth... jezeli wam to nie przeszkadza panowie.. to namawiajcie swoje laski do gry w wolfa.. ale watpie czy bedzie wam lepiej grac z nia niz samemu... zawsze w lozku pozniej moze byc klotnia.. "bo ty mnie zbiles na ffa kilka razy wiec ty dzisiaj lezysz na "dole" " pzdr ymma |
||
|
|
|||
1:43, 2 11 2004
Post
#11
|
|||
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 54 Dołączył: 29-01-2004 Skąd: Salusa Secunda !;o Nr użytkownika: 1181 |
Jakoś to sobie wyobraźiłem -Misiu ulecz mnie -już pędzę kochanie -och dziękuję :* -ależ proszę słoneczko >:O ;C całe szczęście to tylko moja chora fantazja ;S |
||
|
|
|||
2:55, 2 11 2004
Post
#12
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 31 Dołączył: 28-05-2004 Skąd: Biłgoraj Nr użytkownika: 2014 |
hehe
|
|
|
|
16:24, 2 11 2004
Post
#13
|
|||
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 144 Dołączył: 13-02-2004 Skąd: Krzeszowice Nr użytkownika: 1276 |
hmm, ale może być też zupełnie inaczej: -Misiu znów mi strzelasz po plecach! -wbiegłeś mi przecież przed lufę! -zabiłaś mnie! weź i szybko mnie podnieś! -już biegnę! -nie, nie granatem! -przecież to nie moja wina! każdemu moze sie zdarzyc pomylic granat ze strzykawą! a po co dałeś się zabić! grasz jak najgorsza oferma ( nie wiem czy nie dałem tu zbyt ładnego/miękiego określenia -:X btw oczywiscie wszystko zalezy od charakteru obojga partnerów, ale mimo wszystko zgadzam sie z tranx-san'em, że trudno, by było grać razem z własna dziewczyna w jednym klanie pozdro |
||
|
|
|||
17:54, 2 11 2004
Post
#14
|
|
|
Hauptmann Grupa: ProPlay0r Postów: 385 Dołączył: 8-07-2004 Skąd: Toruń - tak, jestem Krzyżakiem! Nr użytkownika: 2258 |
Grać z chłopakiem w jednym klanie?
|
|
|
|
22:12, 5 11 2004
Post
#15
|
|||
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 55 Dołączył: 29-09-2004 Nr użytkownika: 2922 |
Co One wiedzą o wolfie.... |
||
|
|
|||
20:21, 19 11 2004
Post
#16
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 7 Dołączył: 12-09-2004 Skąd: Bygdoszcz, '1944 Nr użytkownika: 2792 |
Koleżankę, byłą klanowiczkę, wciągnął chłopak do gry - i grać potrafi dobrze
O ile dobrze wiem, to chyba ją zaciekawiła ta gra. Facet był tylko... bodźcem? |
|
|
|
20:58, 23 11 2004
Post
#17
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 55 Dołączył: 29-09-2004 Nr użytkownika: 2922 |
O ile pamiętam dziewczyny, które znam nie grają w wolfa :} imo. to chyba dobrze bo możemy pogadać o czymś innym niż o grach tak jak z kumplami :}
Pozdro |
|
|
|
16:18, 24 11 2004
Post
#18
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 7 Dołączył: 11-09-2004 Nr użytkownika: 2775 |
Wiecie moja dziewczyna ma problem z tym ze gram bo czasami ja zaniebuje wieczorami:)Ale dalej ja kocham;)
|
|
|
|
16:43, 24 11 2004
Post
#19
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 43 Dołączył: 10-11-2003 Nr użytkownika: 707 |
Imo plec piekniejsza nie powinna grac wogole w strzelanki i rozne wciagajace gierki. Ja bym nie zniosl jakby moja dziewczyna zamiast wyjsc sie spotkac to siedziala przed kompem i exterminowala przeciwnikow. A przez telefon np "sory kochanie ale nie moge bo mecz klanowy mi w ostatniej chwili wypadl". Wogole jakos nie wyobrazam sobie dziewczyny maniaczki wolfowej. Tzn nie wyobrazam sobie ale nie mowie ze byc nie moga (dziewczyny nie banujcie) Bo tak dla relaksu
guy: mhm jak romantycznie ale wlasciwie dlaczego chcialas zebysmy sie tu spotkali girl: musze ci cos powiedziec... to bardzo wazne wlasciwie nie wiem jak zaczac ... aaa przyjeli mnie do storksow Fakt dialog hmm przesadny ale chodzi o to ze komp i gry nie pasuja do dziewczyny. Nie mowie ze nie moga siasc i zagrac. Ale imo powinny sie zajac zajeciem ambitniejszym (pranie, sprzatanie |
|
|
|
21:51, 24 11 2004
Post
#20
|
|||
|
Hauptmann Grupa: ProPlay0r Postów: 385 Dołączył: 8-07-2004 Skąd: Toruń - tak, jestem Krzyżakiem! Nr użytkownika: 2258 |
A gdybym ja miała wybrać, to wolałabym baaaardzo bogatego, bosko przystojnego hiszpańskiego arystokratę z trzema tytułami doktorskimi i szansą na Nobla niż jakiegoś fajtłapę co ma staty na minusie na ffa |
||
|
|
|||
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |