IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Closed TopicStart new topic
> Wasza Ulubiona Profesja - Sonda, Czym najczęsciej i czym lubicie grać ?
Wasza Ulubiona Profesja??!!
Wasza Ulubiona Profesja??!!
Enginer [ 31 ] ** [19.87%]
CoverOps [ 6 ] ** [3.85%]
FieldOps [ 24 ] ** [15.38%]
Medyc [ 81 ] ** [51.92%]
Soldier,PF [ 10 ] ** [6.41%]
Soldier,Flametower [ 1 ] ** [0.64%]
Soldier,MG42 [ 2 ] ** [1.28%]
Soldier Mortar [ 1 ] ** [0.64%]
Suma głosów: 174
  
everyman
post 14:16, 21 11 2003
Post #21


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 37
Dołączył: 21-11-2003
Nr użytkownika: 782



zazwyczaj (zawsze) gram enginem... sam nie wiem czemu... jakos sie przyzwyczailem... ale chyba zaczne grac covertem rolleyes.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gooral
post 23:47, 21 11 2003
Post #22


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 197
Dołączył: 22-09-2003
Nr użytkownika: 283



Barbapapa - jak ci się nie podoba ten temat to po co wchodzisz i piszesz o na nabijaniu postów, skoro sam go nabiłeś? temat jest wporzo i nie wszyscy muszą się zgadzać dry.gif
Ja tam wole grać fieldem biggrin.gif covertem też czasami lubie "wbić nóż w oko" jak to ktoś już napisał smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iilka
post 0:23, 22 11 2003
Post #23


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 88
Dołączył: 18-09-2003
Skąd: Radomsko
Nr użytkownika: 232



Oczywiscie jak na kobiete przystalo gram siostra rolleyes.gif ale powiem szczerze ze lubie czasem jakichs przystojniaczkow porozbierac biggrin.gif calkiem niezla frajda laugh.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
logres
post 0:27, 22 11 2003
Post #24


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 67
Dołączył: 27-10-2003
Nr użytkownika: 584



lol zależy od sytuacji według mnie najlepszy (na ffa oczywiście)jest med następnie fild lub covert , eng,soldier.Osobiście najlepiej gra mi sie medem biggrin.gif .Ale kogo to obchodzi blink.gif ohmy.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LOKI 65t
post 1:33, 22 11 2003
Post #25


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 165
Dołączył: 28-09-2003
Nr użytkownika: 330



Ostatnio sporo respektu nabralem do enga z garandem. Poczatkowe konstruowanie zapewnia dodatkowa amunicje , granatnikiem szybko zbiera sie na l 3 i 4 engineeringu, granatami + dobiajnie garandem rannych po granatniku latwo zbierac na ltwp 3. A kumaty eng to przeciez niezbednik.

Co nie zmienia faktu ze med oczywiscie rulez. Szkoda ze coraz rzadziej mam okazje nim grac (za duze stezenie lamek co to tylko fragowac lubia ale do popchniecia czolgu to nikogo...).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
DaBi
post 10:48, 22 11 2003
Post #26


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Moderatorzy
Postów: 304
Dołączył: 3-07-2003
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 19



moją ulubioną klasą postaci jest biegający poprzez pole bitwy medyk udzielajacej pierwszej a czasami i ostatniej pomocy rannym :]
Zdecydowanie ulubiona klasa postaci i naprawdę mocna przy odpowiednim poziomie strzelania szybko nabija expa w broni palnej i jest mniej zależna op Fieldów.
Drugą moją klasą jest Pancah ^^ To wyniesione z RTCW zamiłowanie do p[olamienia sobie tą bronią pozatym jak gra dużo graczy to efekty używania tego moga być naprawde mordercze smile.gif
3 w kolejności klasa jest FO jak dużo ludzi i wiem że się przyda to biorę.
Potem kolejno na FFA ( bo w klanówkach to gram praktycznie wyłącznie jako medyk i pf ) to gram sobie radośnie covert opsem. Granie nim naprawdę daje dużo frajdy Szczególnie na wiekszych serwerach.
Potem będzie soldat z mortarem ot tak do zabawy ale czasami faktycznie się przydaje. Zawsze to jednak głupio dostać z nieba pociskiem jak się wybiega z respa albo buduje obrone przed jakimś wyjściem.
Potem jest engenner ... poźniej flamethower i na końcu mg 42

Ale jakby tak popatrzeć ogólnie to lubię każdą klase postaci wink.gif

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dajmos
post 18:40, 22 11 2003
Post #27


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy pbm
Postów: 50
Dołączył: 20-09-2003
Skąd: Łaziska Górne
Nr użytkownika: 264



według mnie najlepszy jest Engi Med jest dla Lam co chchcą sie nauczyć grać - najwiecej życia w leci w pizdu ale oczywiscie jeśli ktos potrafi grać medem to w tedy jest za...isćie potrzebny
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Swiety
post 18:44, 22 11 2003
Post #28


General
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 6661367
Dołączył: 26-09-2003
Skąd: z dupy
Nr użytkownika: 306



QUOTE (Dajmos @ 16:40, 22 11 2003)
Med jest dla Lam co chchcą sie nauczyć grać - najwiecej życia w leci w pizdu ale oczywiscie jeśli ktos potrafi grać medem to w tedy jest za...isćie potrzebny

Ha Ha ale żeś walnął. Większosc najlepszych graczy w PL (i nie tylko) gra medami. Na klanówkach też często gra się w niektórych sytuacjach po 5 medów na team.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ronin
post 18:51, 22 11 2003
Post #29


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 227
Dołączył: 15-08-2003
Skąd: z miasta (co nie widac? hmm przynajmniej nie czuc... ;))
Nr użytkownika: 96



ja przewaznie gram tym kto jest potrzebny, kogo jest malo
jesli jest odpowiedni sklad(dobre wywazenie klas) to lubie sobie covertem popykac(tego nozyka wbitego w plecy axisowi sie nie zapomina rolleyes.gif )
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ronin
post 18:57, 22 11 2003
Post #30


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 227
Dołączył: 15-08-2003
Skąd: z miasta (co nie widac? hmm przynajmniej nie czuc... ;))
Nr użytkownika: 96



QUOTE (WOLFszLAGIER @ 16:44, 22 11 2003)
Ha Ha ale żeś walnął. Większosc najlepszych graczy w PL (i nie tylko) gra medami. Na klanówkach też często gra się w niektórych sytuacjach po 5 medów na team.

Na klanówkach też często gra się w niektórych sytuacjach po 5 medów na team.

tak bylo na meczu polska - finlandia. fini(kiedy byli axis) grali w 5 medow i 1 fd ops
Go to the top of the page
 
+Quote Post
everyman
post 23:24, 22 11 2003
Post #31


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 37
Dołączył: 21-11-2003
Nr użytkownika: 782



wrrr MED DLA LAM wrrr ale walnoles, jak lysy grzywa o kant kuli... gram co prawda engiem (jak juz pisalem), ale med to podstawa teamu i bez niego ani rusz... zeby zagrac dobrze medem trzeba byc niezlym graczem i niejednokrotnie od niego zalezy, kto wygra...
a przy okazji dobry med jest tak samo potrzebny jak DOBRA ZAPORA OGNIOWA DLA ENGA, ktorej niestety czesto brakuje...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majcok(12)
post 23:33, 22 11 2003
Post #32


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy pbm
Postów: 56
Dołączył: 19-10-2003
Skąd: Tarnowskie Góry
Nr użytkownika: 523



QUOTE (everyman @ 21:24, 22 11 2003)
wrrr MED DLA LAM wrrr ale walnoles, jak lysy grzywa o kant kuli... gram co prawda engiem (jak juz pisalem), ale med to podstawa teamu i bez niego ani rusz... zeby zagrac dobrze medem trzeba byc niezlym graczem i niejednokrotnie od niego zalezy, kto wygra...
a przy okazji dobry med jest tak samo potrzebny jak DOBRA ZAPORA OGNIOWA DLA ENGA, ktorej niestety czesto brakuje...

O to prawda ze takowej zapory bardzo czesto brakuje....np. jak robie miny lub dynamiy (albo rozbrajam go) to nieraz jest kolo mnie cala chmara przeciwnikow, a ja sam i nie mam szans czesto. I jeszcze cos, WKURZAJA mnie engowie xp'kowcy ktorzy se lataja na mapie i robia wszystko po kolei i nabijaja xp zamiast grac razem.


Pzdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LOKI 65t
post 3:44, 23 11 2003
Post #33


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 165
Dołączył: 28-09-2003
Nr użytkownika: 330



Problem z medami jest czesto nieco innej natury. Z reguly koles ktory dobrze gra/strzela bierze se meda bo to sprzyja jego ubawie z fragowania. Co z tego ze widzi ze w druzynie jest jeden eng i do tego slaby. I tak wezmie meda bo przeciez jak zabija wrogow to pomaga druzynie. I tak wlasnie mysla tacy samozwanczy masterowie , co rowniez tyczy sie sporej czesli clannerow. Rzadko kiedy widzi sie goscia z tagiem co to wezmie enga i bedzie sie wykrwawial na fuelu. Gdziez tam - to jest zadanie dla plebsu. Ja se wezme meda , bede kosil a jak bedzie okazja to podniose kogos i wygramy. Tylko ze czesto przydalby sie eng ktory jest na tyle kumaty ze jest w stanie z garanda zgarnac kosiarke a nastepnie 2 kolesi wybiegajacych z drzwi. Bo na co komu med skoro eng to lamka co to przy zmasowanym ataku swoich i tak wcisnie spacje gdy padnie , majac 2 medow za plecami. No ale przeciez to ffa wiec zwyciestwo dla wielu staje sie celem drugorzednym. Coz - kwestia priorytetow.

A faktem jest ze medem latwiej sie gra wiec czesto slabszy gosc go bierze zeby miec "jakies" szanse przetrwania w walce.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ghost
post 22:53, 23 11 2003
Post #34


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy pbm
Postów: 76
Dołączył: 21-10-2003
Skąd: poproszę inny zestaw pytań...
Nr użytkownika: 539



Bo Med ma apteczki i regenerację. Początkujący prawie zawsze biorą meda na początek - przecie uciekasz przed wrogiem, rzucasz se apteczki pod nogi a gostek za tobą marnuje tylko pestki. On lugera/colta bierze a ty spoko wykańczasz go z thompsona/mp40. A jak aptek nie masz a ranny to sruu czekasz dwie minuty i full wypas - uśmiechnięty zaczynasz fraggować wrogów. Ale autorzy na szczęście pomyśleli i dali medowi na początek tylko jeden magazynek - gdyby dali na samym początku już dwa jak np. fieldowi to by na serwie widzielibyśmy chyba po 10 medów :]

Ale to że niektórzy meda biorą to jest też minus:

Gram na serwie Technolustu doktorkiem na radarze. Mam strzykawkę z zieloną morfiną i adrenalinę - rzucam się na front kiedy nasi giną na adrenalinie i leczę masowo. A tu wchodzi taki noob i leczy tych martwych mając brązową morfinę - rozumiem, też chce zieloną, ale ci wszyscy których postawił gineli zara po postawieniu - ci po zielonej mieli 50 HP zara po powrocie do świata żywych. Gostek był Polakiem - zapytałem się go "Umisz grać kimś innym niż medem?". On na to "Jestem bardzo dobrym soldierem ale wszyscy piszą że medyk jest taki fajny dla początkujących" dry.gif Potem zabluzgał "Po co się pchasz z tą swoją pierwszo poziomową morfina? Przecież brązowa jest lepsza". Poleciłem mu tę stronkę. Poczytał, wrócił i zaczął grać znowu medem - tym razem jednak grał gorzej. Naczytał się o regeneracji i gdy dostał jedną kulkę wracał się blisko spawna i czekał na regenerację. Szkoda że nie poczytał o apteczkach... Potem jeszcze zwrócił uwagę na to że gramz tagiem klanowym i zapytał się "Ponoć szukacie dobrych medyków. Gdzie mam się zgłosić?". Załamałem się i zacząłem wchodzić na ten serwer tylko przy swoim roboczym pseudzie - Grumbellgast.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LOKI 65t
post 1:28, 24 11 2003
Post #35


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 165
Dołączył: 28-09-2003
Nr użytkownika: 330



Woah niezla masakra. Takie cos to sie nadaje do "Co cie wkurza w ET." laugh.gif

A mam pytanko bo moze ktos z expertow bedzie wiedzial - czy meda ze 155 hp da sie zgibowac granatnikiem ? Bo takiego 140 hp to owszem udawalo mi sie ale tylko przy idealnym trafieniu. (raz pojawil sie na serku poison*esso i trza bylo cos na niego poradzic smile.gif )
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SpajdaPL
post 2:37, 24 11 2003
Post #36


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 114
Dołączył: 18-11-2003
Skąd: Javorzno+Krakov
Nr użytkownika: 764



Zabić meda z wysokiego poziomu to masakra. Muszę zaliczyć nawet 3 hsy, żeby skubańca zdjąć.
Klasa postaci u mnie zależy głównie od pingu:
Do 50 - COVER - 95% gier. Snajpa w rękę, i zabijam hs'ami.
Jeżeli ping nie daje mi spokoju, biorę Fielda, i namierzam "drogi przejazdowe" tongue.gif

A jeżeli na FFA brakuje enga - naprawiam, niszczę, itd.

Jednak moim rekordem jest ACC 80% z garada.

Medycy to podstawa. Jeżeli 3 medów ustawi się w ważnym punckie, to nie przejdzie nawet 3 soldierow z PF, i miotaczami. BLOKADA jak u leppera tongue.gif
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LOKI 65t
post 10:49, 24 11 2003
Post #37


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 165
Dołączył: 28-09-2003
Nr użytkownika: 330



Mi chodzi nie o zabicie tylko o wykonczenie z jednoczesnym zniszczeniem ciala - bo wlasnie byl problem ze co goscia polozymy to sasiedni med go podniesie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dorbi
post 15:35, 24 11 2003
Post #38


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 41
Dołączył: 20-10-2003
Skąd: Wejherowo
Nr użytkownika: 530



Zazwyczaj eng, czasami lojt jak już jest 4 engów w teamie. Gram engiem bo lubię mieć satysfakcję wysadzając drugie działo w Oasis. biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majcok(12)
post 19:25, 24 11 2003
Post #39


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy pbm
Postów: 56
Dołączył: 19-10-2003
Skąd: Tarnowskie Góry
Nr użytkownika: 523



Jesli chodzi o zabicie meda na najwyzszym poziomie to ostatnio musialem mu 5x chyba walic z mp40 po twarzy zeby go poskromic biggrin.gif i dobrze ze rzucilem jeszcze garanata, bo juz drugi med z zielona strzykawka juz lecial go uzdrowic (go tez zabilo, hehhe biggrin.gif).


PS. Gram zawsze klasa jakiej kawalek mam na avatarku tongue.gif

Pzdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Thoro
post 19:44, 24 11 2003
Post #40


Major
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 673
Dołączył: 19-10-2003
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 519



Ja zawsze gram engiem, bo bez niego przejscie 3 map jest awykonalne:) i lubie wysadzac. Poza tym garand smile.gif. Czasami biore tez coverta, zeby znalesc miny, albo rzucic zaslony, tudziez tworzyc jakies drzwi. Ale wole eng:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Closed TopicStart new topic
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Wersja Lo-Fi