![]() ![]() |
20:21, 24 11 2003
Post
#41
|
|||
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Ja rozumiem że grałeś z jakimś z...em. noobem albo idiotą ale Tylko ty masz prawo do grania medem ? Tylko ty masz prawo zostać 3-4 levelowym medykiem. Ciekawe jak sam zaczynałeś ? Może od razu po wejściu na serwer miałeś 4 levelowego medyka ? Jeśli będziesz jedynym medykiem (nawet 4 levelowym) to i tak twój team ma marne szanse. I jeśli nawet ludzie podniesieni przez 1 lvlowego meda zaraz giną to dobry med ma okazje znowu podnieść i bardzo szybko zostać 3-4 levelowym medem. Ta cała kłótnia to mi przypomina rozbrajanie min przez innego inżyniera i kładzenie swoich. tak samo można powiedzieć - niech 3 levelowy eng kładzie miny, naprawie a 1 lvlowy nic nie robi. |
||
|
|
|||
21:35, 24 11 2003
Post
#42
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 30 Dołączył: 28-10-2003 Skąd: Krakoof Nr użytkownika: 595 |
Zarowno w rtcw jak i w et probowalam swoich sil wszystkimi klasami ale po prost medyk jest jedyny... w innej roli czuje sie zle
|
|
|
|
21:26, 30 11 2003
Post
#43
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 66 Dołączył: 25-10-2003 Nr użytkownika: 563 |
ja moze powiem tak.... Kazda klasa ma cos w sobie fajnego
CvOps- Moze sie przebierac i odkrywac minki Medic-Moze leczyc i ze mu sie zycie odnawia Eng- ma fajne ganatniki i ma minki dynamity... Solgier- Czasami lubie grac PF(zadko) na battery sobie czasem biore Mortatka:D FdOps- Zawsze mash ammune.... Mozesh walic naloty... To sa zalety tych postaci ale zarazem to jest w nich fajne |
|
|
|
0:54, 2 12 2003
Post
#44
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 347 Dołączył: 23-11-2003 Skąd: Starogard Gdański Nr użytkownika: 795 |
Medyk króluje!
|
|
|
|
3:06, 2 12 2003
Post
#45
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 114 Dołączył: 18-11-2003 Skąd: Javorzno+Krakov Nr użytkownika: 764 |
Witamm!!!!
Nie no, super się cieszę, że tak malo ludzi gra coverem. A jest to niewątpliwie najbardziej intrygująca i wydzielająca adrenalinę postać w tej grze. JAk jesteś przebrany, i latasz wśród przeciwnika... Poza tym spójrzcie na obrazek poniżej. Piękna śmierć, nie?? Pozdrawiam |
|
|
|
20:47, 2 12 2003
Post
#46
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 184 Dołączył: 20-09-2003 Skąd: Polska, Radom Nr użytkownika: 258 |
Ja lubię grać Medem (często ok. 90%) lub po prostu walę z PF (jak jestem wnerwiony, zabicie paru spawnów pod rząd naprawdę pomaga i dlatego na niego głosowałem
|
|
|
|
10:09, 3 12 2003
Post
#47
|
|||
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 77 Dołączył: 3-07-2003 Skąd: Opole Nr użytkownika: 21 |
mówisz oczywiście o grze z noobami - każdy trochę obyty gracz już na pierwszy rzut oka poznaje coverta i wali mu serią po łbie |
||
|
|
|||
14:19, 3 12 2003
Post
#48
|
|||
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 56 Dołączył: 19-10-2003 Skąd: Tarnowskie Góry Nr użytkownika: 523 |
Ja tam normlanie nie gram coverem, ale ostatnio probowalem rozne klasy pokolei i wreszcie byl cover. No i sie przebralem i polecialem do przeciwnika, pozniej spokojnie se wszystkich powybijalem stenem (nawet jeden sie patrzal na moja bron i nic, i znow sie na nowo szybko przebralem) no i patrze leci nastepny i tak myslalem ze juz jestem martwy (resztka hp na stanie) a ten mi apteczki daje, bo myslal ze ja od nich. Na szczescie takie przypadki malo kiedy maja miejsce. Pzdr |
||
|
|
|||
16:09, 3 12 2003
Post
#49
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 165 Dołączył: 28-09-2003 Nr użytkownika: 330 |
Dla mnie zaczepista frajda jest taktycznie poprawne branie enga z garandem. Na goldrushu to jest imo abosulutnie niezbednie narzedzie - mnostwo apetycznych reboundow od scian i rzecz jasna rozwalka kosiarek tudziez kolesi w gniazdach karabinowych , kolesie czajacy sie w tunelach myslacy ze beton = bezpieczenstwo . Moim zdaniem pf nie zawsze da rady sciagnac kosiarki - nie ma co ladowanie pocisku troche trwa. Natomiast eng looknie zza winkla ,na sucho ustawi wysokosc , pojawi sie na 0.3 sekundy, wypali. zfraguje i druzyna moze leciec dalej. A pfiarz albo zpudluje obrywajac w twarz gradem kul albo nie dozyje wystrzalu. Zreszta czestotliwosc strzelania garanda i dostepna amunicja bije na glowe. Jedyny plus pfa to latwosc gibowania co z garandem roznie bywa. Ale i tak - na railgunie nie bylo jeszcze pfiarza co by mial 64 fragi , co engiem jest mozliwe.
|
|
|
|
16:31, 3 12 2003
Post
#50
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 4 Dołączył: 2-12-2003 Nr użytkownika: 845 |
Czoło!!!!!!!
Ja gram engiem bo lubie się czuć potrzbny gram w wolfa zalewie tydz ale zdążyłem poznać wszystkie klasy bo wczesniej gralem w wolfa świeżo jak wyszedł.Lubie sobie na railgunie zaminować co nieco lubie naprawiać i zaczynam lubieć granatnik (dopiero się uczę)pozatym jak gram to się wczuwam w akcje i staram się wykonywać to co do mnie należy,oczywiście bedąć np:medem nie lece na pałe po fragi tylko zostaje na drugiej lini i lecze funfli Pozdro |
|
|
|
22:01, 3 12 2003
Post
#51
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 129 Dołączył: 17-10-2003 Skąd: Bochnia Nr użytkownika: 513 |
ja ostatnio czesto gram coverem ale nie zawsze bo np jak jest dziesiec coverantow to nie bende tym jedenastym tylko bende enginierem ktorych jest tylko dwoch nie?A pozatym trzeba umiec sie dopasowac do teamu nie mozna sie zablokowac ja zawsze gram tym i koniec kropka..To nie ma wogule najmniejszego sensu jak sie dolanczam do gry to zawsze patrze kogo ile jest i chwile lokam jak graja poszczegolnymi postaciami..to sie oplaca..
|
|
|
|
| Go��_Enzo |
12:34, 7 12 2003
Post
#52
|
|
Goście |
Ja gram wszystkim , wiec nie moge zaglosowac ,zalezy od tego ile jest profesji w teamie,jak jest 0 engow to biore enga.
|
|
|
|
12:53, 7 12 2003
Post
#53
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 41 Dołączył: 15-10-2003 Skąd: Ozorków Nr użytkownika: 481 |
gram ta klasa ktora jest potrzebna w teamie . rozwalaja mnie totalnie teamy w ktorych na 3 soldatow 3 coverow 1 eng 1 fo & med to normalnie rozbraja psychicznie nastawienie do gry
imo najczesciej gram medem i czasem zdaza mi sie zapomniec grac teamowo i lece na rzez ,aktualnie pracuje nad tym =] rambo mode rox rox pisalem tutaj glownie o ffa bo jestem bezklanowy =] |
|
|
|
19:58, 10 12 2003
Post
#54
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 59 Dołączył: 10-09-2003 Nr użytkownika: 205 |
ja gram zazwyczaj engiem
a na FFA lubię sobie polatać covertem, soldierem z czymkolwiek czy medykiem dla zabawy - ale to zazwyczaj jak gram na XP zeby zdobyc stopnie generalskie to się tak bawię |
|
|
|
1:42, 11 12 2003
Post
#55
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 21 Dołączył: 20-10-2003 Nr użytkownika: 532 |
Fantastycznie gra się engiem - to wyznaczanie trajektorii lotu granatka........
Po za tym to chyba najważniejsza postać........dynamit Nie lubię medyków....szczególnie tych czających się przy spawn-pointach wroga i strzelających w plery wroga....hańba........a kto mnie ożywi przy np. czołgu? |
|
|
|
| Go��_owicz_12 |
23:06, 14 12 2003
Post
#56
|
|
Goście |
Ja gram wrzystkimi...ale moją profesją jest ENG !!
|
|
|
|
19:05, 15 12 2003
Post
#57
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 56 Dołączył: 13-12-2003 Skąd: Katowice Nr użytkownika: 892 |
A ja bardzo lubię grać medykiem "walczącym" (czyli takim ,który przez większość czasu gry fraguje a nie leczy).....może też covert ze Sten'em.......chyba tylko te klasy innymi grałem ale mi sie nie spodobały .....no może czasami snajper......może....
|
|
|
|
21:25, 15 12 2003
Post
#58
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 4 Dołączył: 15-12-2003 Nr użytkownika: 918 |
ja najczesciej gram jako coverops
2. medic 3. field's op |
|
|
|
18:29, 21 12 2003
Post
#59
|
|
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy Postów: 15 Dołączył: 21-12-2003 Nr użytkownika: 955 |
W grach klanowych medyk a dla zabawy to panzer
|
|
|
|
21:00, 22 12 2003
Post
#60
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 4 Dołączył: 8-10-2003 Nr użytkownika: 412 |
No ja zagłosowałem na meda, bo nim gram na klanówkach. Może to takie zboczenie zawodowe bo w służbie zdrowia robie
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |