Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: LAMA RULEZ CZYLI BEST WTOPY
Forum Serwisu: Polskie Centrum Enemy Territory > Wolfenstein: Enemy Territory > Vegetables Forum
Stron: 1, 2, 3
Blitztrager
Najlepsze i jedyne co pamietam to to:

Mapka Fuel

Zaprowadzilsmy czolg do kresu jego wedrowki biggrin.gif ,zrobilismy ladny wylom w murze i tak,

gram coverem, mam sliczny mundurek jakiegos szkopa i mysle sobie: wejde przez ten wylom i pobiegne na dach kolo fuela. Jakos nie pomyslalem ze w wylomie moga byc miny ( ach ta skleroza wink.gif ), no i pech chcial ze
wdeplem juz na samym wejsciu. Widoki na przyszlosc nie ciekawe - pod noga mina, przedemna skrzynia a
po prawej widze swierzutki resp axis do mnie biegnie (4 szkopow), mysle sobie nic przymierze i moze ubije chociaz jednego. Patrze a z drugiej strony skrzyni po lewej pojawia sie nagle wrogi eng (az mi mycha podskoczyla z wrazenia) juz mam mu HS zasadzic a ten kleka i ... rozbraja mi mine !!! Ja zdurnialy patrze na plecy odchodzacego enga, ocknalem siei zalatwilem go paroma HS. Zaraz mnie reszta zatlukla.

Przez dluzszy czas ja i pechowy eng nie moglismy wogule grac - tak sie turlalismy ze smiechu. Reszta axis jak sie dowiedzieli co sie dzialo dod konca mapki gratulowali engowi samarytanizmu.

Do tej pory jak sobie przypomne to sie turlam. laugh.gif
YaQ
Nie no ja miałem parę fajnych sytuacji.
1) Oasis. Ostatnie działo nam zostało, minuta do końca a tu eng allies'ów dajnamajta podłożył. Szybko rozprawiłem się z engiem i rozbrajam, po chwili doszedł drugi eng z soldatem i mi pomaga. Nagle sodat tak na nas patrząc pomyślał sobie, że dobrym pomysłem bedzie sobie wystrzelić z PF'a w nas. Over. Najfajniejsze jest to, że był to typ z jakiegoś klanu (którego zresztą już nie ma).
2) Rail Gun. Jakiś eng z axis wpadł na pomysł postawienia dajnamajta w domku axis. Nadszedł spawn, bum, i 7 szwabów rozpłyneło się w powietrzu.
3) Fuel Dump. Allies rozwalili pierwsze wrota i zdobyli respa. Zostałem na drodzę, kiedy nagle pojawił się z jednej strony sold z PF a z drugiej resp allies. To było piękne.
A o to 2 akcje jakich sam ( tak ja, przyznaję się bez bicia ) byłem winien:
4) Fuel Dump. Podłożyli nam dajnamajta, poleciałem, rozwalilem intruzow, eng zaczyna rozbrajac dajnamajta, a ja wlazlem na mine obok rozwalajac siebie i jego laugh.gif
5) Oasis. Na meczu klanowym podlozylem dajnamajta na murze, odliczam sekundy do eksplozji, mówie - "dawać killa". Wszyscy dali sobie killa, dajnamajt wybuchł nie rozwalajac muru laugh.gif

Miałem pewnie jeszcze więcej akcji, ale ta mi najbardziej utkwiły w pamięci. Jak coś sobię przypomne do dopiszę.
exit_door
ze smieszniejszych akcji to moze pochwale sie jedna
mielismy trening chyba z hunterami
bronilismy sie na oasis zostalo nam ostatnie dzialo [south] i jakos nie splelna 3 min do konca
i wlasnie wtedy zdazyl sie dosc grozny atak - przeszli, podlozyli
czesc z nas wyskoczyla z respa i zaczela opanowywac sytuacje zostaj chyba tylko jeden eng chowajacy sie na dziale
pomyslalem ze rzuce nalot zeby oczyscic miejsce , sek w tym ze podczas skoku za bardzo ruszylem myszka [w czasie meczu dostrajalem sensa] i nalotem rzucilem do gory
spadajacy nalot rozwalil mnie , dwoch teammate'ow i co najwazniejsze jeszcze enga tongue.gif sprawa byla jusz jasna biggrin.gif
[ trzeba bylo slyszec jak dziekowali mi na tsie za moje posuniecie ]
HiQ
Rzecz byla na fuelu gralem alliesami a u niemców bylo paru mlodych graczy biegających medykami ...no i owi medycy biegali po mapie i rozrzucali apteczki krzycząc przy tym dookola żeby allies do nich nie strzelali bo są z PCK biggrin.gif .Chyba nie musze nikomu mówic jak allies traktuje ludzi z PCK wink.gif
Sagitarius
no ostatnio bylem medem w allies ide sobie ide no i patrze gosciu za mna jswt z troszeczke narypanym zyciem wiec podchodze i daje mu apteczke..patrze xp mi wogole nie przybylo...okazalo sie ze to szpieg!!!koles sie jaral przez polowe meczu ze mu dalem apteczke no wiec dalem mu ta apteczke a on mi kulke w łeb....kiedys jak gralem CO to mialem taka sama sytuacje mialem gdzies 80 hp i koles mi dal z 4 apteczki tak ze bylem zdrowy..tylko ze wtedy gralem axis a to byl aliencki med.troszke to tak po chamsku koles daje ci apteczke a ty go zabijasz.. mad.gif laugh.gif biggrin.gif
tranx-san
Kazdy ma jakies tam wtopy... wiec zaczne od swojej..
sytuacja.. gramy klanowke z jakims klenm 2 min do konca...
klan przeciwny atakuje przeszli az za 1 bariere no to ja lece z nalotem... rzucam nalot na most obok wyjscia ze spawna w tym czasie wykanczam jeszcze kola z pf'em.. patrze, a tu caly moj team zaciukany od mojego nalotu... do dzisiaj maja polewke ze mnie... ba nawet mam zrobiony avik z tej swietnej akcji

A oto ajlepsza wtopa mojego kolegi:
gramy jako allies na fuelu na jakims publicu... on gra engiem przechodzi pod fuela i kitra sie tam niedaleko drzwi prowadzacych na dach za biurkiem... ja gram coverem, zabieram stroj i wchodze do pomieszczenia.. przy czym moj kumpel zapomina ze ma granat na garandzie i strzela... niedosc ze nie trafia we mnie to zabija sie sam i cala akcja spier*** :>

inna jeszcze smieszna sytuacja... gram sobie coverem na ffa i moje zadanie to zabijac z noza... przebieram sie za alliesa (Railgun) i ide do szlabanu.. stoi cala druzyna... podbiegam d tylu do fielda zabijam go z noza.. po czym przybiega med, wskrzesza go, daje jemu apteczki i mi, po czym znowu go zabijam a med znowu go wskrzesza... kolejny moj atak tymrazem na meda okazuje sie byc niepowodzeniem i dostaje kulke w lep

--- Edit ---
LOL kazdy chyba moze sie czasem pomylic i napisac medem zmiast engiem... ale juz poprawilem... edit rox
YaQ
QUOTE (tranx @ 21:58, 22 01 2004)
on gra medem przechodzi pod fuela i kitra sie tam niedaleko drzwi prowadzacych na dach za biurkiem... ja gram coverem, zabieram stroj i wchodze do pomieszczenia.. przy czym moj kumpel zapomina ze ma granat na garandzie i strzela... niedosc ze nie trafia we mnie to zabija sie sam i cala akcja spier*** :>

Whoa w jakiej gierce można pograć medem z garand'em? Zawsze o tym marzyłem smile.gif
Cienki Bolek
Najsmieszniejsza moja wtopa do tej pory .. sprzed kilku dni, ale dopiero nedawno przestalem sie smiac i moge napisac:)
Serwer DoD z dziwnymi mapami, jestem w axis idzie nam calkeim niezle juz do konca malo czasu ... Gram z ufokami na TS i wesolutko jest nawet:) az tu nagle nie wiadomo skąd dynamit podlozony n akrotko przed koncem. Spoko biore enga superselectorem autokill, a z racji, ze nei bardzo wiem dokod biec to biegne za innymi. Juz sie zblizamy, bo tykanie co raz glosniejsze, widac czerwona poswiate... w sluchawkach slysze no tak tylu nas przybieglo ale nie ma enga... na co ja triumfalnie spoko spoko jestem smile.gifsmile.gif!!
Zblizam sie do dyni juz ja widze .. wskakuje na nia jak harpia i majstruje kombinerkami... dziwna cisza w sluchawkach... lekka konsternacja... ten pasek rozbrajania cos sie nie pojawia cykanie nie ustaje... no i koncu smiech w sluchawkach .. okazalo sie ze dzgalem dynamit strzykawka... Ale tak zawziecie jak jeszcze chyba nikt w ET tego nie robil... niestety strzykawka jak wiecie sie nie da. Zreszta nie trwalo to dlugo .. na pocieszenie powiem ze i tak bym nie rozbroil, bo bym nie zdazyl. Smiechu bylo wiecej jak powiedzialem, ze nie robilem sobie jaj tylko myslalem ze na prawde jestem engiem smile.gif
Ot taka wtopka:)

sayetan
ja wlasnie swiezo z best wtopy nie mojej ale kogos z F.B.I
dla niektorych to moze nie byc smieszne ale dla meni to jest zalosne
kolesiowi (temu z F.B.I)nie chcial sie pf przeladowywac(moze nie umial?)
mianowicie gramy sobie railgun`a jakos tak sie stalo ze przycisnelismy axis do respa(czesto sie to zdarza)
pare votow bylo zeby shuffle zrobic niestety wiele nie chcialo i nie bylo shuffle
juz koncowka mapy(nie lubie tej mapy bo mi tam strasznie laguje okolo 10-15 fps mam)
wiec ciesze sie ze koniec a tu F.B.I daje vote na load competition settings przeszlo...
mapa znowu od nowa ja niemilosiernie wk#!@iony a tu kolega cieszy sie i mowi:
"moze teraz bedzie mi sie pf przeladowywac" na co juz ryknalem smiechem
powiedzialme zeby go kopneli i chyba go kopnelo wrocil i dal vote na mnie

proponuje kolega pograj w bierki moze tam sie nie bedzie pf zacinac

Red
QUOTE (sayetan @ 12:33, 24 01 2004)
proponuje kolega pograj w bierki moze tam sie nie bedzie pf zacinac


Hmmm bierki w sumie są zbyt skomplikowane ja tam już wole tetrisa:)A co do przeładowania pfa to hmmm może to był panzer z wadą fabryczną słyszałem że takie badziewie można kupić na straganie u ruskich:)
end
Moja wtopka... oj była taka mała:] ale daaawno;]
Graliśmy na Battery. Byłem allianckim engiem i tuż po postawieniu rampki poleciałem szybciutko przed siebie. Dzięki temu, że team przeciwny był dobrze zgrany... przebiegłem niezauważony do działka. Szczęśliwy i pewny siebie, że już nikt mnie nie powstrzyma podkładam dynamicik i... ku mojemu zdziwieniu zamiast uzbroić dynamit... wyleciał mi niewiadomo jak granat z rifla;] mała pomyłka guziczków;] sytuacja powtórzyła się 2x, ale jak mawia stare przysłowie do 3x sztuka:] i za trzecim było oki;]
Spl!nt3r
Fya powiem że miałem (prawie) taką samą sytuacje tz. Jestem medem patrzę leży gostek , bięgnę do niego , pociski latają wokół mnie , kiedy już do niego dotarłem chciałem go podnieść ale w ferworze walki pomyliły mi się przyciski i rzuciłem w leżącego granatem biggrin.gif Druga wtopka - znów jestem medem. Na goldrush siedze na balkoniku , patrze podemną leży kolo i krzyczy 'Need a medic' laugh.gif to ja strzykawa i hops z balkonika ..... niezauważyłem że mam 2 hp rolleyes.gif
maclin
Dzisiaj grałem sobie allies na oasis. Wbiegam po kryjomu głównym wejsciem, jest 7 sekund do spawna, biore flage, czekam az kolesie sie zrespawnoja do podlozenia dynamitu. Nagle wbiega jeden axis, walimy do siebie, walimy. Nie udaje mu sie zabrać flagi. Jak tak strzelaliśmy to przybiegł inny axis,myślę, ze juz po mnie, a on pieknie spadł na własną mine postawioną przy bocznym wejscu, i zchodząc z niej zabił kolege walczącego ze mna. Zostało mi kilka hp wiec dalem killa i polecialem zakladac dynamit... rolleyes.gif
Sniezynka
może to nie wtopy ale gdy gram w silniejszym teamie to "pomagam słabszym jako covert" a to rzucam smoke grenade pod stanowisko naszego Mg42 :> lub mobilemg smile.gif "wspieram" własny team atakujący ze snajperki niczym prawdziwy NKWDzista tongue.gif Najgorsza wtopa to przypadkowy mortar we własnego enga rozbrajającego dynamit na ostatniej barykadzie na grush :/ Pomijam wykopywanie min nożem w celu zabicia kilku swoich ( nie wiem czemu ale jak ktos robi coś takiego ludzie schodzą się z ciekawości, poźniej moga tylko sobie zawdzięczać zgon tongue.gif )
Spl!nt3r
Geeeez ..... właśnie skończyłem grać i spotkałem dość ciekawego gostka , mianowicie na mapce radar grałem engiem . Po zdobyciu forward bunker ide pod main enterance i podkładam dynamit poczym wskakuje na ciężarówke. Nagle z bunkru wyskakuje jakiś eng podbiega do mojego dynamitu i zaczyna go rozbrajać dry.gif rozbroił mój dynamit i powiedział (!) SORRY huh.gif . Pewnie kolo niewiedział że stałem za nim huh.gif . Na to ja poważnie wqrwiony czystym statsiarstwem podskakuje do gościa 2 strzały w łeb i leży cool.gif . Ale on miał qmpla rolleyes.gif a ten kumpel na to '' co ty robisz lamo , wykopać go tk'' na to ja przedstawiłem mu sytuację podkreślając jawne chamstwo z SORRY , a on mi '' i c@#! blink.gif .

A teraz sytuacja numer dwa. Na mapie Naichenbruch ( czy jakoś tak) siedzi kolo koło ammo storage w oknie , a ja za nim. Na dole gostek woła medyka , to ja podbiegam do gościa w oknie i krzyczę MOVE MOVE MOVE gostek patrzy na mnie i stoi dalej to ja go zepchnąłem ''efem'' laugh.gif . Zaraz patrzę a tam vote kick mnie . To ja pytam za co , a on mi :'' Bo mnie zepchnąłeś + pare epitetów których niewymienię blink.gif

GenQcide
Kiedyś na goldzie grałem mortarem ........ strzelałem, nagle znudziło mi się tongue.gif i chciałem pograć medykiem ....... więc strzeliłem pod kontem 90 stopni (żeby pocisk mnie zabił smile.gif ) odrazu po wystrzelaniu był resp ( nie stety sie tak złożyło że wszyscy lub większośc miała lag'a ) w tym momencie pocisk z mortara walnął we wszystkich ok 10 killsów z moratra smile.gif po kilku sek...wywalili mnie z serwa ...... sad.gif nie wiem za co? tongue.gif
F.B.I|Koyot
QUOTE (sayetan @ 12:33, 24 01 2004)
ja wlasnie swiezo z best wtopy nie mojej ale kogos z F.B.I
dla niektorych to moze nie byc smieszne ale dla meni to jest zalosne
kolesiowi (temu z F.B.I)nie chcial sie pf przeladowywac(moze nie umial?)
mianowicie gramy sobie railgun`a jakos tak sie stalo ze przycisnelismy axis do respa(czesto sie to zdarza)
pare votow bylo zeby shuffle zrobic niestety wiele nie chcialo i nie bylo shuffle
juz koncowka mapy(nie lubie tej mapy bo mi tam strasznie laguje okolo 10-15 fps mam)
wiec ciesze sie ze koniec a tu F.B.I daje vote na load competition settings przeszlo...
mapa znowu od nowa ja niemilosiernie wk#!@iony a tu kolega cieszy sie i mowi:
"moze teraz bedzie mi sie pf przeladowywac" na co juz ryknalem smiechem
powiedzialme zeby go kopneli i chyba go kopnelo wrocil i dal vote na mnie

proponuje kolega pograj w bierki moze tam sie nie bedzie pf zacinac

Powiedz ksywkę a doniosę do CLa biggrin.gif W naszym klanie pf uważany jest za wielce lamerską broń i takie zachowania z dupy wzięte powinny być ukarane dry.gif . A mówiąc o mojej wpadce to właściwie nie była moja ale warto powiedzieć. Biegnie med i wlazł na minę. Dwóch engów podbiega by mu pomóc i w ostatniej chwili koleś schodzi biggrin.gif Jedna mina trzy trupy. I jeszcze gdy fieldem grałem to kilku kolesi podbiega do mnie i "need ammo" a mi przyciski sie pomyliły i granatem w nich. Później to samo ze snajperem. Leży i wrzeszczy a ja zamiast ammo to mu granata zaserwowałem. Koleś miał reflex bo zdążył zwiać biggrin.gif
sayetan
eheheh
nie, nie bede na nikogo donosil ani sie wypowiadal na temat waszych graczy bo podobnych przypadkow bylo kilkanascie
nie tylko z pfem ale gra na XP(rozbrajanie dynamitow, min tej samej druzyny)
zapewne wiele innych osob moglo by tutaj opisac jakas sytuacje dla mnie smieszna, w ktorej glownym bohaterem byl ktos od was z klanu
a co po PF`a to lamerska born wedlug ciebie? czy moze masz taka opinie bo wiele sie mowi na ffa ze PF to lamerska bron?
jezeli lamerska co powiesz np o Swietym? ze jest lamerem go gra lamerska bronia? nie mowiac tu o innych graczach z zagranicznych klanow
zacznijcie rozrozniac lamerstwo od dobrej gry, nie bede tu pisal o co chodzi bo chyba Swiety sie juz naprodukowal w innym poscie
to tyle odemnie v55
ZIS
Moja wpadka była najlepsza biggrin.gif
Był to trening klanowy my atakowalismy jako pierwsi przejmujemy flage kilka sekund spokoju wpada niemiec przejmuje flage i pojawia sie zgraja niemcow myslac ze mój team proadzi sobie wybiegam szybko z respa zeby podłożyć dynami a tu sie okazuje ze gram medem a za moimi plecami pojawia sie horda wygłodniałych niemców.
falubaz
dzisiaj na dodzie zamiast strzykawe wyciagac to granata wzialem i w 3 typkow co mialem revivowac rzucilem. najlepsze ze mialem 3 lvl meda bylismy tak na oko 10 m od east radar a do konca bylo +/- 2 minuty :/ a tak to k#!@a bysmy doniesli te pieprzone radar parts :/ lol
DestroyerX
Hmmm ostatnio miałem taką sytuację na Railu:
Grałem aliantem z pfem (tak 4 fun tongue.gif) - za każdym razem gdy pociąg zbliżał się do szlabanu waliłem pfa żeby wykończyć "obstawę" a potem rzucałem przytrzymany do 4 sekund granat do środka - najlepsza metoda na zabicie "maszynisty" . Jednak w pewnym momencie będąc w pobliżu respa axis zobaczyłem odjeżdżający train - było tam dwóch kolesi tzn jeden w środku a drugi biegł obok z nadzieją wskoczenia do środka.
Temu na zewnątrz wywaliłem z rury ale do środka granatu nie wrzuciłem bo pociąg był za daleko na rzut.
Sprintując zbliżyłem się nieco, tymczasem pociąg był przed zakretem niedaleko szlabanu.
Niewiele myśląc strzeliłem z panzera w "okienko" w w pociągu ale ten w tym momencie zaczął pokonywać zakręt i pocisk zamiast wybuchnąć w środku, przeleciał drugą stroną i........ zabił 3 moich teammatesow stojących przy mg42 na górce nad szlabanem laugh.gif
Wkrótce pojawił się vote "kick DestroyerX [PL]" ale nie przeszedł bo ładnie przeprosiłem smile.gif
Wkrótce zmieniłem na swojego kochanego medyka, żeby nie stresować już ludzi smile.gif
Nem3sis
Taka sytuacja : Gram na serku ET 2S-2 PG PL, goldrush, allies. Gram razem z dwoma kumplami z klasy z klanu GSP. Kminimy na drugą barierę, czyścimy placyk z axis, z tyłu nadbiega nasz nieoceniony covert (xywa I.need.more.fps bodajże) i wybija wszystkich naszych engów ze stena w tym mnie. :U Mówie do gościa pokojowo : wypier* kur* i po chwili kolesie z GSP dostają kicka, mimo iż nie odezwali się ani słowem i nie brali w tym udziału :\ . Ja dostałem oczywiście mute'a , odmute'ować warzywa nie chciały. Na krótko po tym zlamiłem rzut granatem i ściąłem 3 swoich cool.gif Vote na kick, jeszcze przypadkiem F1 nacisnąłem i koniec smile.gif Nie polecam grać na tym serwerze bo to już nie pierwszy przypadek debilizmu adminów :C
Phantom
No to czas na moje wpadki wink.gif
1. gram medem no i widze kolesia wiec szybko wciskam 5 ale za palec polecial tam gdzie nie trzeba to poszedl granat i oczywisice po paru sekundach bluzgi smile.gif
2. gram medem mam 4 level i widze swojego meda na okolo 10 HP wiec robie kill-revive a ten koles nie dosc ze dal mi complaina to jeszcze mnie zabil (mialem 156 HP blink.gif ) i dobil mad.gif
3. Nie wiem ale czasem mam cos takiego ze jak ktos ma laga to nie pojawia sie jego ksywa i ja patrze z odleglosci 2 metrow ze koles nie ma ksywy wiec mysle ze to cvops przebrany wiec seryjka w glowke i ku mojemu zdziwieniu widze TK blink.gif
4. Gram juz nie pamietam kim i patrze sie na goscia widze ze sie nie rusza i nie ma ksywy nad glowa wiec mysle ze to moj ale ma laga i dlatego nie widac ksywy wiec beztrosko odchodze i po chwili zaliczam serie w glowe laugh.gif
5. Ja treningu klanowym mapa oasis gram jako axis allies zajeli flage wiec ja biegne i zabilem kolesia a ze mam malo ammo a w magazynku nie ma juz to rzucam mu granat pod nogi i beztrosko odbiegam nie odbijajac flagi biggrin.gif chwila ciszy i nagle wielki brecht kolegow z klanu ktorzy wlasnie wybiegaja calym respem oczywiscie zginalem marnie ale ubaw mielismy wszyscy niezly biggrin.gif
6. FFA gramy oasis ja jako axis soldat z PF stoje na tym murku naprzeciwko 2 respa i troszke na prawo oczywiscie patrze czy nikt nie chce przejsc przez command post no i tu nagle widze jakiegos alianta i moj team ktory wlasnie wybiega z respa (wszyscy maja tarcze) wiec szybka ocena sytuacji no i strzelam w przekonaniu ze tarcza jeszcze przez chwile nie zniknie no ale zle to wyliczylem aliant ginie od moich kolegow z teamu a PF trafia w nich dokladnie ulamek sekundy po zniknieciu tarczy ohmy.gif wynik 4 TK laugh.gif pisze sorry i mysle ze zaraz kicka dostane ale nic takiego nie bylo wszyscy sie tylko posmialismy (mam farta biggrin.gif).
7. Gram na battery jako allies Soldier z Mortar no i wale w tych nieszczesnych niemcow gdy nagle slychac allies have captured the west bunker (sekunde przed respem)no i moj posick zdejmuje pol naszego respa laugh.gif

Poczatki mojej przygody z ET
1. MG42 na stojaka ofkorz biggrin.gif
2. Nie wiem jak sie wlacza voice chat i wszystko pisze recznie laugh.gif
3. Nie wiem ze da sie zmienic respa i pod fuel biegam z pierwszego biggrin.gif

A teraz juz smieszne sytuacje ale nie moje smile.gif
1. Gram na jakims serwie niemieckim fuela. Jako allies jestem jednym z 4 engow i co ciekawe jako jedyny most reperuje biggrin.gif (reszta zajmuje sie reperowaniem mg smile.gif) oczywiscie co chwile gine od arta wkoncu jakos mi sie udalo no i czolg cudem przekechal most gram sobie no i zginalem wiec postanowilem zobaczyc co robia koledzy z zachodu no i widze ze eng siedzi w mg kolo domku z ammo i apteczkami i rozglada sie w poszukiwaniu przeciwnikow a ze my juz mamy 2 resp to nikogo tu nie ma no i biedaczek zaczyna biegac dookola domku w poszukiwaniu kolegow smile.gif
2. Jakis holenderski serwer gram fuel jako axis i widze allies eng ktory podklada dynamit pod brame ktora czolg ma rozwalic.
3. Tym razem polski serw mapka battery po smierci patrze co reszta robi widze cvops w dresie czai sie kole tylnego wejscia na bardzo malo HP wiec medyk ktorego oczami widze zabija biegnego cvops by nie marnowac paska mocy cvops ma teraz juz cale 60 HP (cvops + eng ktory byl z nim nie oszczedzili meda i polecialy ostre bluzgi. wink.gif
Valkir
He he he też miałem "problem" z voice chatem, nie wiedziałem o tym menu biggrin.gif zbindowałem sobie całą klawiaturę jakimiś "follow me" "good game" (czyt. bzdurami). Teraz korzystam tylko z menu.v55 biggrin.gif
Spl!nt3r
Grałem przed chwilą na jakimś zagranicznym serwie. (Korea czy cóś smile.gif ) Wchodzę a tu mapka radar, wychodze ze spawna a tu cicho sza , nikogo niewidać (a z 8 osób na serwie było ). Ide więc do radarów (grałem alienem). Patzrzę a tam modele robią więżę cool.gif . Ja na to nic stoję i patrzę , nagle przylatuje koleś z pfem , stoi obok mnie i nagle sruuuuu w wieże laugh.gif . Kolesie u góry mieli wysokie loty. biggrin.gif Ale potem bluzg poleciało ....... w paru językach.
Tnicu
Cóż, z moich wtop taka jedna, ciągle powtarzana...ech, złe nawyki ciężko odrzucić dry.gif ....
Fueldump, axis, +/- 2 min do końca. Allies podkładają dynię pod pompę. Wybiegam z respa(w tym czasie eng jest w okolicy uszkodzonego West depot defenses. Robię to, co dla mnie było oczywiste - na terenie pompy pilnują dyni, więc rzucam airstrike. Niestety, niezauważyłem wbięgającego endżeja... I mapa się skończyła... mad.gif
m!cHu
witam moja wtopa przebija wszystkie dwa dni temu zagraniczny serw.
gram eng. zabija mnie co allaies po respie biegne pilnowac golda patrze a tam jeden koles stoi o tym samym nicku co ja to staje niedaleko niego , po chwili stweirdzam ze gosciu zle stoi i biore pistolet i strzelam w miejsce w ktore chce zeby stanal gosciu idzie ,wpada dwoch allaies zabijam ich gosciu wykazuje stalowe nerwy nie oddaje ani jednego strzalu , odwracam sie w kierunku wyjscia w oczekiwaniu na innych allaies i nagle bum gine od granata goscia ktory wczesniej mnie zabil i sie za mnie przebral pomijam fakt ze axis biegali przy cp aliantow zamiast bronic objectiv pozdrawiam m!cHu
keNOOBie|PL
eee... pewnego razu dawno, choc calkiem niedawno bylem swiadkiem naocznym 2 stopnia takiej akcji... byla sobie mapka oasis i przy wyjsciu na placyk spawna axis, przy murze.. spotkalo sie 3 covertow (axis)... i tak.. stoja i stoja i sie ogladaja, mijaja ze 3 sekundy i nagle.. jeden cover(real axis) strzela do (1 allies cover).....allies 2 zaczyna strzelac do... allies 1 cover (sic!) alies cover 1 i 2 juz bez gaci przestaja do siebie strzelac .. bo alliies 1 ginie.. od strzalow allies 2.. axis dobija allies.. i zabiera gacie biggrin.gif
Shynshylla
Ja po prostu uwielbiam taką sytuacje a zdarza się ona nader często a minowicie:
Na oasis jeden aliant przejmuje old city , za nim wpada 3 szkopów co by odbić a czwarty szkop (oczywiście eng z miotłą) w momencie gdy tych 3 zabiło już tego nieszczęsnego alianta i przejęło spowotem old city , zapodaje z granatnika do domku i zalicza od razu 3*teamkill.
Nie trawie miotełsad.gif
xyvec
Kiedyś sam spowodowałem wtopę takiego jednego gościa. A było to tak:

Za górami, za lasami, konkretnie na oasisie grałem sobie inżynierem axis. Było to przed rozwaleniem muru. Postanowiłem zniszczyć pierwszą pompę wodną aliantów. Dochodzę i widzę, że pompy nie ma - jest zniszczona. A więc tak dla jaj położyłem się i uzbroiłem dynamit - bezcelowo. I kiedy skończyłem uzbrajać zabił mnie jakiś aliancki inżynier. Zaczął on budować pompę. Musiał być ślepy i głuchy bo nie zauważył tykającego DYNAMITU biggrin.gif . Dokładnie w momencie gdy zbudował pompę, dynamit wybuchł, rozwalił świeżo odnowioną pompę i zabił tego gościa! laugh.gif

Oczywiście wtedy komentator wypalił dwa komunikaty po sobie:
"Water Pomp construted, disable it!"
"Water Pomp destroyed, keep floding!"

To było genialne tongue.gif
bones
1. Chcialem byc fajny i po podlozeniu dynamitu na oazie pochycalem by przeskoczyc mur. W momencie jak na nim stalem, dynamit wybuchl ^^

2. Wybijajac na oazie caly resp niemcow, stojac na norcie, z 6 osobowej ekipy zostalem ja i field. Oczywiscie musialem zle naskoczyc na krawedz i popelnilem suicide w pieknym stylu.
ChoX
Heh. Jak w wiekszosci przypadkow:
-Field: Koles chce ode mnie ammo - pomylily mi sie klawisze i rzucam mu w czahe
flare laugh.gif
-Medyk: W teamie jest 2 medykow a ja jestem jednym z nich. Ten drugi medyk
jakoby zapomnial ze jest medykiem i wrzeszczy "I need a Medic!"
Podchodze i czekam az sie skapnie ze sam jest medem. Koles zaczyna sie
niecierpliwic i daje jednego strzala w kolano huh.gif . Drugi strzal tym razem
w korpus. No w koncu mowie mu zeby sie sam uzdrowil bo jest medem a
po drugie ze stoi kolo stojakow z amunicja i zyciem dry.gif
-Soldier: Mam pf'a. Przede mna jest znakomita okazja zarobienia 4 fragow
za jednym nacisnieciem przycisku myszy. Naciskam LPM a tu koles
chce mi zgarnac fragi i wchodzi na tor lotu rakiety przy czym
zabija siebie i przyokazj mnie tongue.gif

m!stake
Co do mojej najwiekszej wpadki.....zdarzyła się na oasis na jakimiś sparze....a mianowicie: grając fieldem lece odrazu ze spwanu na dach puścic artylerie ale niestety stedy spadłem z dachu i odziwo się nie zabiłem wylądowałem pod wejściem do old city (na prawo po wyjściu od commanda) nie czekając długo udałem się do środka tylko niestety nie zauwazyłem że nasz eng posadził tam 2 minki które w dobrej wierze przyjąłem na siebie...po 2 sek czekania ujżałem coś co ścieło mnie z nóg cały spawn allies przebił się dołem gdzie ja rozbroiłem minke old city padło po 1 min krew mnie zalała mad.gif

2 wpadka z meczu to popis jakiegoś klanu a mianowicie: taktyke ustalali na main czacie,...i w trakcie odliczania pokazała sie napis "ej wszyscy pompą" (tak btw to akcja toczy się na oasis a oni byli aliantami). Stwierdziliśmy że to podpucha i spokojnie rozeszliśmy sie na pozycje
a to nagle patrzymy cały skład wali pompą... ph34r.gif nie dość że 6 ludzi gniotło sie w pompie to jeszcze żaden z nich nie raczył z niej wyjść znowu mnie zmroziło dry.gif
Kamazi
Gold, my allies wyjeżdżamy truckiem za pierwszą blokade i jakiś covert w axis rozwala nam command posta :/ ... Jednym słowem -- " No Comment !!! " smile.gif)
tranx-san
ostatnio wtop coraz mniej, ale przypomniala mi sie wtopa kolegi podczas jakiegos cw...

stoje fieldem w commandzie nagle wbija sie 3ch i zabija mnie... leze ranny.. krzycze I Need Medic... po czym przybiega dzielny "Dionizes" i chyba mu sie bindy po!@#aly bo zamiast strzykawy wcyiaga lugera.. aplikuje mi ze 3 strzaly... ja nadal leze... po czym koledze znowu sie bindy po!@#aly, wyciaga mp40 i !@# we mnie... oczywiscie na ventrilo brecht... wszyscy sie polewaja.. no nic.. ja nie dobity leze nadal.. po czym dzielny "Dionizes" wyciaga granat (zamiast strzykawy) rzuca go na mnie i stoi... chwila konsternacji... jest strzykawa... juz chce mnie ozywic nagle wybucha granat mnie gibuje a jego rozwala... po czym wszyscy sie zlewaja na podloge a druzyna przeciwna kladzie dyna pod dzialo...
do dzisiaj nie wiemy czy nasz kolega byl trzezwy czy na jakichs srodkach.... ale ubaw byl po pachy :E
ymma
no tera ja się pochwale a mam czym heh! Gold, gram alianckim engiem, pierwszy atak na czołg. Wpadamy przez bramę, ja ostatnia. Ostra wymianka, nasi kręcą czołg ale giną. Na to wpadam ja zabijam ostatnich dwóch szkopów, cudem udało mi się przeżyć minę i już pewna swego wyjmuję kombinery i ... i wywalam dynamit!!!(heh te klawisze!) Oczywiście za moment leżę martwa. Miałam wielką nadzieję, że nikt z allies tego nie widział! Ale nic to ze dwa dni póżniej, ta sama mapa podobna sytuacja i... i znów leci dynamit zamiast kombinerek!!! Wtedy to już tak się śmiałam że przegapiłam respa.
Z innych śmiesznych sytuacji to też gram engiem(allianckim), koniec kampani więc mam 4* i kamizelę. Gramy battery. LECĘ skręcić rampę i dostaje z panzera. Piękny długi lot i jestem na górze i ślizgiem spadam na tyły. Żyję!!! otrzepuję więc spodnie i spokojnym truchtem udaję się do działa i jest wielkie buuum!
Fuell. Znów aliancki eng. Robię most i od razu biegnę budować cp. Słyszę że nasz cover ma ciuszki to se idę pod bramę fuella. Stoję se tak i czekam. Aż tu nagle z góry zeskakuje niemiecki sold. Zabijam go, ale myślę sobie tera już się nam nie uda. A covera jeszcze nie ma. Co robić? A myślę postoję jeszcze chwilkę. I cóż nagle słyszę? Otwieranie drzwi!!! No to korzystam z zaproszenia zabijam solda i spokojnie wbiegam przez otwarte łaskawie drzwi, podkładam dynamit i pilnuję. I jakież było moje dodatkowe zdumienie kiedy widzę jak od strony niemieckiego respa biegnie ów nieszczęsny axis nadal jako sold!!! No nie miałam siły i nawet dałam się zdjąć z pfa a dynamit sobie radośnie wybuchł! Wielkie dzięki!!!
A ostatnio podobna sytuacja, tylko na battery. Znów eng i aliant. Nie byłam pewna czy od tyłu można wysadzić door więc pobiegłam sprawdzić. No niestety nie można, wracam robię cp i słyszę strzelaninę. Wracam jeden z naszych strzela się z axisem engiem i pada. Axis widzi mnie, odwraca się i ucieka do drzwi. Otwiera je głupek ja mu serię w plecy i droga wolna, dynamicik i buum!! Czas jakieś 2,5 min hehehe. Lubię taką uprzejmość!
SolFar
Dzisaj grajać spotkał mnie smieszna sytuacja smile.gif
Grałem iznynierem of corse na mapie oasis jako niemiec i oczywisice z wilka przyjemnoscia podkładałem miny smile.gif Problem w tym ze jeden koleś z teamu co chwila wpadał na moje miny. No to ja do niego "Ej no qwa juz 3 raz w tę sama mine!" a on na to "Sorx wypadek przy pracy" i tu nagle "Maciex was kiled by temate SolFar lainmine" smile.gif I cały team odrazu "4 raz!" laugh.gif
MIHI
Ja mam dwie wtopy. Jedna moja druga jednego kolesia.
1. Batery- jestem medem ktoś wybudował rampe wszyscy wbiegamy. Jeden soldier krzyczy Need a Medic to ja do niego biegne, a on przedemną ucieka. Jak go dogoniłem to wszyscy byliśmy koło siebie i jak wybiegam przed niego to on akurat z pf wali i miał z 4 TK za jednym strzałem. Oczywiście dostał kicka i nikt sobie tego zemną nie skojarzył biggrin.gif
2. Po mapie każdy mówi Good Game i gg, a taki koleś jak napisali gg to on im swój numer gadugadu podał biggrin.gif laugh.gif
Zico
graliśmy na goaldrushu . Byłem w axis a że było nas o 4 więcej to postanowiłem zmienić strone. Akurat ukradli czołg i jak zwykle była strzelanina pod 2 spawnem przy czołgu. No i patrze kupa aliiantów przy mnie wybiłem ze 3 zadowolony ide dalej aż tu nagle przypomniałem sobie że zmieniłem strone i jestem w allies na szczęści było to podczas dużej strzelaniny i alianci nie zauważyli że specjalnie ich zabijam więc obeszło się bez kicka.

moja druga największa pomyłka była też na goaldrush. Byłem axisem i była rozgrzewka. Tyle że niezauważyłem kiedy się ona skończyła i zabiłem 5 swoich juz podczas normalnej gry. Oczywiście posypały się complainy i pooooooooleciałem biggrin.gif
Miki<R
Ja wam opowiem cos zabawnego. Otoz w docsach w katalogu z wolfem znajduje sie manual a w podpunkcie 'G' screen z radara Na dole mozna zobaczyc interesujacy dialog: 'Ok guys lets try and collect as many flags as we can' Ten sam facet w druzynowym czacie 'Team! It was a Trick! Do NOT pick up the flags! They are mines and will kill you!' cool.gif

A z innej beczki: Zdazylo mi sie jeszcze w RTCW na oslawionym 'biczu' otoz jestem axisowym medem patrze wybiegam ze spawna na mostek patrze 5 aliantow sobie spokojnie wbiega z drabinki do dlugiego wejscia. Przygotowuje granat 4 sek wbiegam patrze 3 medow i 2 fo rzucaja sobie apteki i ammo rzucilem granacik boom 5 zeszlo a ammo i apteki dla mnie:D biggrin.gif
Sir_Ace[PL]
Kiedyś na Goldrush byłem axis eng. Podłożyłem miny na około tanka i sie bronimy. W pewnym momencie odeszło czterech aliantów. Posypały sie teksty typu: buuuuu lamerzy, 12 v 8, niech ktoś przejdzie. No więc zmieniam team. Po wielkiej bitwie Zostaje tylko ja i czołg. Podbiegam by naprawić i ..... wpadam na własne miny unsure.gif
tanaka
heheh to ja mam jazdeee : mianowice na clanowce odbili nam miasto i bylem ostatnim gosciem ktory byl jeszcze zywy.. na placu przed flaga:P lece ale widzac ze mam 3 sek do respa odleglosc dosc spora i wlasnie mi sie przeciwnicy tez zrespawnowali pozucilem nadzieje ze odbija miasto i se stanolem:P wtem jakas lama tak mi przyrypal z pf tongue.gif zem przelecial przez ludzi wroga i wkrecil sie w ostatniej chwili na flage tongue.gif looz:D
Borry
Aż się zarejestrowałem żeby wysłać tego posta.

Widziałem enga na fuelu budującego umocnienia zamiast rozbroić dynamit, widziałem medtka leczącego mnie kiedy byłem przebrany, widziałem enga minującego działo, ale to wszystko było już opisywane.

Sytuacja 1
Seawall Battery, gram aliantami, próbujemy wybudować rampę. Po śmierci patrzę co robią inni. I okazuje się, że jeden z inżynierów podbiega do niżej położonego MG (w bunkrze) , które jest zniszczone (dymi się). I co robi pan eng ? Zaczyna je naprawiać. Pewnie po to, żeby dostać z niego serię w plecy

Sytuajca 2
Gram już dłuższy czas na oazie w SW coverem, więc raz fryckiem, raz tommym. Biegam po korytarzach bazy axisów koło dział i słyszę, że ktoś idzie. Zamach myszką i kontem oka widzę, że to niemiaszek. Uspokojony odwróciłem się do niego plecami i idę dalej. Nagle seria w plecy i padam martwy. I w tym momencie olśnienie. Przecież ja gram ALIANTEM ! Po tym zrobiłem sobię małą przerwę laugh.gif

Sytuacja 3
Fuel dump, pierwszy respawn. Wybiegam engiem, zbudowalem wieżę i commanda, kill i ustawiam miejsce spawnu w drugiej bazie. Buduję pierwsze fortyfikacje i słyszę, że alianci zbudowali most. Zaczynam zaminowywać pierwszą fortyfikację i słyszę, że alianci umocnili most. Lekko zaniepokojony powiedziałem reszcie druzyny aby się tym zajeli i biegnę budować drugie umocnienia kiedy słyszę, że alianci naprawili czołg. Lekko zdenerwowany patrzę na listę graczy, a tu okazuje się, że na 6 osób w drużynie tylko ja jestem engiem, a pozostała piątka to... covertopsi snajpujący sobie w najlepsze laugh.gif

Sytuacja 4
Oaza, alianci próbują wysadzić mur. Z respawna wybiega nowa dostawa,a niemcy siedzą na balkonach i prują czym się da. W tym momencie jeden z alianckich inzynierów postanawia się popisać umiejętnością sprzątania, ładuje granat na miotłę i strzela w balkon. Niestety granat odija się, lądując biednemu engowi oraz jego kumplom na plecach. Wynik 3 martwych allies.

Ciąg sytacji.
Miałem okazję zmieniać całkowicie konfigurację klawiatury. Pech chciał, że pokryło się to z okresem kiedy przyzywczajałem się do braku broni (sam celownik). Nagminnie zdarzało mi się np. dobić sojusznika z smg zamiast wskrzesić, rzucić dynamitem zamiast apteczką albo naprawiać/leczyć igłą/kombinerkami. Ciekawie to musiało wyglądać z perspektywy osoby trzeciej rolleyes.gif
okular
Oasis. poludniowe działo. Gram engiem axis , dokładnie minując teren. Nagle wyskakuje field ops axisów. Stoi sobie cham i patrzy się bezczelnie na mnie zamiast strzelać. Zamiast marnować na niego amunicję, zepchnąłem go na swoje miny... Jakoś udało mi się przeżyć - 18 hp, ale z fielda nic nie zostało... unsure.gif
shinigami
Dostałem serie i leżałem sobie spokojnie czekałem na meda. Biegł med wroga dostał serie spadł na mnie.Podbiegł drugi med wroga i chciał mnie dobić ale wpakował serie w swojego.

Albo biegłem robroić dyno pod barierą .Wyskoczył Med dał mi apteczki i polceciał .Mili ci medycy.
MuNieK
najbardziej komiczne co widziałem to gdy przbralem sie za alianta, przyczailem sie i gdy wybiegl caly respawn wrzucilem jednemu (tak mi sie genialnie udało) na głowe. Pech chcial ze nie kliknałem (troszke mycha nawalała) i od razu zmienilem na fg42 i zaczalem strzelac - i tak zabilem drugiego ktory stal obok... a ten z satchelem na glowie jakby nigdy nic sie rozgladal ... jak to komicznie wyglądało jak popatrzyl sie do gory (wtedy juz nieomieszkałem zdetonować) biggrin.gif

Albo jak mega cwaniaki alianci popodkladali 3 dynamity (ale caly czas bylo goraco) i tak koles uzbroil tylko jeden. Nastepny respawn wybiega walczymy, juz wszyscy przygotowani ze mur wybuchnie, a tu jeden z alianckich inzynierow rozbroil dynamit biggrin.gif (chciał cwaniak uzbroic dwa pozostałe)

Zdarzają sie wtopy... i uwielbiam patrzec i spadać z fotela gdy patrzę jak jakies newbie grają. Tego żadna komedia nie zastąpi, albo jak cos mu tlumaczysz pokazyjesz, strzelasz, skaczesz a on tak stoi i tylko te oczy mu sie przewracają laugh.gif
MuNieK
QUOTE
Sytuajca 2
Gram już dłuższy czas na oazie w SW coverem, więc raz fryckiem, raz tommym. Biegam po korytarzach bazy axisów koło dział i słyszę, że ktoś idzie. Zamach myszką i kontem oka widzę, że to niemiaszek. Uspokojony odwróciłem się do niego plecami i idę dalej. Nagle seria w plecy i padam martwy. I w tym momencie olśnienie. Przecież ja gram ALIANTEM ! Po tym zrobiłem sobię małą przerwę 


heh ja mialem podobnie ale tak nad ranem , bez snu, gdy caly czas gralem aliantami i przneioslem sie na inny serwer i do axizow... akurat nikogo juz w respie nie było no i biegne przed siebie nagle patrze ile niemców!!! i zaczynam strzelac temu headshoty, drugiemu "kurde ale fart nikt mnie nie widzi" i wale dalej biggrin.gif lol potem sobie uprzytomnilem ze jestem axisem tongue.gif i poszedlem spać
MoS*StiloMAN
moje początki z ET....
od razu postanowiłem stworzyć Clan
nie był to pr0 clan
chyba można to określić jak jakiś warzywo-skład
ale mniejsza już z tym przechodzę do wtopy
załatwiłem klanówkę z innym klanem

zaczynamy grać
mapa fueldump
my być team axis
no - kolorki były takie imo l4miaste
wygraliśmy (jupii), no i taki cieć
z mojego klanu
na czacie ET po wygranej pyta się:
-----------------------------------> "Kto wygrał" <-----------------


Wszyscy oczywiście polani na max...
NO CÓŻ biggrin.gif KAŻDY KIeDYŚ ZACZYNA xDDDDD
Termit
IMO OMO moja największa wtopa to instalacja ET ohmy.gif
smoke
No coz. Kazdemu moze sie zdazyc nie smile.gif A nam warzywkom to troche czesciej.

W kazdym razie mega akcja: Kampie sobie PFkiem na oasis i slysze ze allies zabrali flage. Wiec biegne, patrze allies wbiega do falgi, celuje strzelam i w tym samym momencie slysze ze odbilismy falge, pf dolecial i BUM!! 4tk :/, allies have taken the falg i jeszcze mnie stylu ciachneli nozem :/. To chyba bylo najglupsze zagranie jakie w zyciu zrobilem smile.gif

A to sytuacja z FFA gdzie gralismy 2v2:

Ja: Odloz PFa i graj jak mezczyzna !!
Bulina: Ale ja jestem dziewczyna.
Ja: A to przepraszam. Mozesz dalej lamic smile.gif
Bulina: Dzieki smile.gif
Bulina: A co to znaczy??
Ja: ...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.