Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Wiek Graczy
Forum Serwisu: Polskie Centrum Enemy Territory > Wolfenstein: Enemy Territory > W:ET Ogólne
Stron: 1, 2, 3, 4, 5
Sn!per
Zaciekawiła mnie jedna rzecz. Wy np. nie tolerujecie 14 latków, ale wymagacie od starszych od siebie by tolerowali was? Cieeekawe... biggrin.gif

CYTAT ("Thoro")
Po pierwsze jezeli ktos na 2-letnie doswiadczenie to raczej jest znany na scenie i cos sie o nim wie lub ewentualnie mozna kogos zapytac o danego delikwenta. Po drugie klany to nie sa instytucje charytatywne, zeby przyjmowac kazdego kto sie zglosi i umie strzelac. Kazdy prowadzi klan na swoj sposob i jak nie chce grac z mlodszymi od siebie to ustala granice wiekowa. Jego klan - jego zasady eot.

Niekoniecznie. Mnie jakoś nikt nie zna jeśli o sławę jako "wymiatacza" chodzi >_> (ale kumpli w ET mam oczywiście...) . Ale po prostu chodzi o to, że jeśli przez barierę takiego gościa nie przepuścisz, traci i on, i twój klan. Taka jest smutna prawda... Co do prowadzenia klanu - prawda. Ale powtarzam, w takich przypadkach KLAN traci, a gościu tylko trochę... Bo jak wywalisz wszystkich w wieku <16 równo, przy okazji kogoś o ww. cechach, tracisz szanse na zdobycie bardzo dobrego gracza... Liczy się twój klan czy bariera?

CYTAT ("Thoro")
Gra pod fakiem czy spawnkilling to objawa niedojrzalosci ? Mozesz w takim razie powiedziec, ze polowa scena to niepowazni i niedojrzali ludzie. Ludzie zazwyczaj uzywaja fake'a, zeby sobie w spokoju pograc i nie byc spamowanym pytaniami, czy ktos moze do jego klanu czy innymi (słowo na p)ami. Co do spawnkillingu, to sorry ale jest to czesc z gry i jak ktos wybiega ze spawna na warzywo to ma problem.

No ale jeśli gościu używa fake'a do flame-owania i ogólnie bluzgania to też dobrze? No właśnie. I O TO mi chodzi. Zaś spawnkilling - zgadzam się, jest to część gry. Ale, jak sam przyznałeś, celem FFA jest ZABAWA i ogólnie RADOŚĆ z gry - a spawnkill 95% graczy ją niszczy... Oprócz kilku uber-1337-pr0-ownerów, dla których to normalka. I pamiętaj, że FFA to nie mecz klanowy, tu drużyna nie jest jedną całością, więc NIE jest w stanie skutecznie bronić spawna. Co do "wybiegania na warzywo" - jak stoisz z przodu, ekipa cię wypchnie, jak z tyłu, to w 99% przypadków spawnkill cię zmiecie... Mam tu na myśli spawnkill ciężką bronią, nie smg i karabiny... Bo to już raczej nie spawnkill.

Inna sprawa, że na owym serwerze przez dość długi czas obowiązywał zakaz spawnkillingu. Cały mój błąd tam polegał na tym, że myślałem, że ta zasada DALEJ obowiązuje, ale byłem w błędzie. To była moja wina. Ale denerwujący jest sam fakt, że gościu w zasadzie nie potrafił fragować inaczej jak spawnkillingiem...

CYTAT ("Thoro")
Kolejny wspanialy przyklad niedojrzalosci. Niestety na ffa nie uswiadczysz wspolpracy z druzyna, bo po pierwsze nie ma komunikacji glosowej, a po drugie ludzie ktorzy graja w klanach maja na klanowka gre teamowa (mniejsza czy wieksza to juz zalezy od klanu), a na ffa graja tylko po to, zeby sobie pofragowac i nie mysla o obj.

Jakaś współpraca, choć szczątkowa, MUSI być. Choćby tak skomplikowana rzecz jak leczenie kumpli albo dawanie ammo. Gościu nie robił NIC...

I taki sposób myślenia też nie jest rzeczą kulturalną. Pamiętaj, że wielu ludzi nie ma klanu i FFA to albo po prostu zabawa, albo trening przed "poważną" grą w ET i znalezienia klanu. Więc mają prawo oczekiwać, że drużyna łaskawie zrobi coś dla siebie (i choć próbuje pomagać kumplom i zdobyć/obronić obj) .

CYTAT ("Swiety")
A wogóle ktoś pomyślał o czym mieliby rozmawiać np klanowicze z klanu o średniej wieku 20-25 lat z świeżo przyjętym 12-latkiem ? o ocenach w szkole ? o mutacji, problemach dojrzewania i pierwszych nocnych zmazach ?
Czy jak zrobią jakiś zlot klanowy to wypiją z nim wódkę ?

To gościu się napije coli >_> . Albo się coś innego wymyśli. Klan = kumple, nie? I JEDNA całość, nie oddzielone grupy?

CYTAT ("Swiety")
OK założmy że mamy klan, w którym jego klanowiczy łączy tylko granie w ET i nic więcej i przyjmuje 12-letniego wymiatacza. Czy 12-latek pojedzie na LAN-Party na drugi koniec Polski ? albo na Qcon ?  wątpię. Czy mamusie pozwoli mu grać nocny tren do 3 nad ranem ? nie sądzę.

Może nie. Ale może kumple mu chociaż powiedzą, jak było? I czy treningi zawsze i obowiązkowo są w nocy?

CYTAT ("Swiety")
Tak naprawdę nie ma jakiś za!@#istych 12-letnich wymiataczy. Wbrew temu co np często mówi się w mediach że przedszkolak lepiej operuje klawiaturą niż dorosły, prawda jest taka że dopiero od wieku 15-16 lat człowiek ma jakieś predyspozycje psychofizyczne żeby zostać wymiataczem. Nie tylko sam aim ale ogólenie myslenie w grze, zachowanie. Sam dobry aim pojawia się nawet we wcześniejszym wieku ale sam aim to nie wszystko.
A takiego 15-16 latka jest już dużo łatwiej tolerować w klanie 20-25 latków niż 12 latka. Z pewnością przeszedł już mutację i nie wkurza niektóych swoim piskliwym głosem. W takim wieku człowiek nie jest jeszcze dojrzały w sensie real-life ale wystarczająco dojrzały aby grać w klanie.
Najlepszym wiekiem do grania to są okolice 20-ki. Taki koleś jest już w pełni dojrzały ale jeszcze nie ma obowiązków życiowych jest dzielny i młody i może pokazać na co go stać w grze.
I właśnie jak się popatrzy na wiek najelpszych graczy z najlepszych klanów to najczęściej jest to 17-25 ze średnią około 20 lat.

Hehehe. Tylko jedna sprawa. Tak jest, zgadzam się - 18-20 lat to najlepszy wiek do gry klanowej. Tyle tylko, że jak gościu lubi grać przez neta w FPSy mając np. 15 lat, to są raczej spore szanse, że zabłyśnie w przyszłości (np. przy RTCW2) ? Przytoczę tu podany wcześniej przykład skoków narciarskich - czy WSZYSCY zaczęli trenować mając np. 22 lata? Nie. Większość zaczęła w młodym wieku - i teraz im wychodzi. To samo jest z grą w ET. Zdobędzie skill, doświadczenie, będzie lepiej znał ogólnie "świat" ET i innych online-owych FPSów i w przyszłości może być np. czołowym graczem reprezentacji. NIGDY na to nikt nie wpadł? Może właśnie przez owe wydumane limity wiekowe scena ET powoli ginie? Wiem, ma się dobrze. Ale jakiś rok temu było lepiej. Ktos zaprzeczy, że nie?

CYTAT ("Swiety")
Wystarczy się przejść do jakiejś kafejki internetowej czy gralni gdzie 10-12 latkowie grają w CS-a. Cały czas aaaa .... k.urwa ... dostałem .... oooo .... ale za!@#isty frag ..... o ty k.urwo ..... aaaaa ... mam go .... dawaj .... aaaa. I tak non stop. Po 5 minutach nie idzie wytrzymać.

Zależy od kultury. Proste... Ja jakoś grałem z kumplami w CSa w kafejce (ET i tak rządzi rolleyes.gif ) i choć czasem się zdarzyło "O KURDE SKĄD ON SIĘ WZIĄŁ???" to takich rzeczy nie było.

CYTAT ("Swiety")
Taka jest prawda że statystyczny 12-latek częściej bluzga niż 20 latek. Zdarzają się 12-latkowie którzy zachowują się bardzo dojrzale i 20-latkowie zachowujący się jak 12-latkowie - ale to są wyjątki. Nie dziwne że dojrzałe klany nie zawsze chcą przyjmować młodych. Często są to poprostu przykre doświadczenia z młodymi graczami i nie dziwne że klany chcą takich sytuacji na przyszłość unikać.
Również można spotkać się że dojrzałe klany nie chcą grać z klanami 10-latków z oczywistych powodów uznając to za stratę czasu - szkoda nerwów.

Częściej bluzga? Może to zależy od województwa, ale u mnie jest wręcz odwrotnie (Śląsk, Katowice, pewna dziura szumnie zwana dzielnicą...) . Co do "przykrych doświadczeń" - patrz wyżej.

CYTAT ("Swiety")
A wogóle ten cały topik. Co on da. Myślicie że dzięki temu wszystkie dobre (i dojrzałe co idzie jedno z drugim w parze) klany zaczną zaraz przyjmować 12-latkó ?

Może choć po jego lekturze pomyślą i odejdą od swojego zadufania pt. "jestem starszy więc wszystko mi wolno" ...

I czy ktoś zauważył moje pytanie? rolleyes.gif
conish
Lo ja Cie...

Sniper... uwierz mi, niewiele osob przeczyta wszystko co napisales. Nieco za duzo...

Krotko:
nikt nie wychodzi z zalozenia "jestem starszy- moge wszystko"

sk jest forma gry. I to kazda bronia. Czy to bedzie nalot, morta czy luger. Serwery ktore maja "zasady", ze sk i kill jest be sa ogolnie zazwyczaj warzywne.

Oczywiscie, ze trening czyni mistrza. Wiesz... kiedys gralem w mohaa. Nawet dobrze. Otarlem sie o repke (niestety nie moglem dogadac sie z kapitanem) gralem w paru dobrych klanach. Jakos nie powtorzylem sukcesow w et (inna rzecz, ze jestem najlepszym nieodkrytym graczem et w historii... smile.gif )

Fejk sprawia, ze mozesz poczuc sie "anonimowy". Jesli frajde sprawia Ci bluzganie na innych, to prosze, ale nie z moim tagiem. Inna rzecz jest guid czy ip.

Konczac... nikt nie kwestionuje mozliwosci ludzi <16. Jednak bilans "oplacalnosci" ich przejmowania wychodzi na niekorzysc.
Thoro
CYTAT
Niekoniecznie. Mnie jakoś nikt nie zna jeśli o sławę jako "wymiatacza" chodzi >_> (ale kumpli w ET mam oczywiście...)


Jesli gralbys w jakims srednim klanie to na pewno kojarzylbym twojego nicka .. tu nie chodzi o slawe.


CYTAT
Ale po prostu chodzi o to, że jeśli przez barierę takiego gościa nie przepuścisz, traci i on, i twój klan


Tylko zastanowmy sie o jakich klanach mowimy. O lidze pif paf, ktora na gwalt szuka obojetnie jak grajacych ludzi, czy klan nazwijmy to ustatkowane, ktore szukaja czasami jednego czy dwoch graczy, ktorzy potrafia strzelac czy myslec, bo akurat ktos odpadl.

CYTAT
Liczy się twój klan czy bariera?


Liczy sie klan dlatego przyjmuje powyzej bariery ;o.

CYTAT
Jakaś współpraca, choć szczątkowa, MUSI być. Choćby tak skomplikowana rzecz jak leczenie kumpli albo dawanie ammo. Gościu nie robił NIC...

I taki sposób myślenia też nie jest rzeczą kulturalną. Pamiętaj, że wielu ludzi nie ma klanu i FFA to albo po prostu zabawa, albo trening przed "poważną" grą w ET i znalezienia klanu. Więc mają prawo oczekiwać, że drużyna łaskawie zrobi coś dla siebie (i choć próbuje pomagać kumplom i zdobyć/obronić obj) .


Jest to niestety przykre i nieco egoistyczne, ale nie interesuje mnie to za bardzo, ze koles grajacy na ffa nie ma klanu i nie ma gry teamowej na codzien. Co do podnoszenia ... to nie jest klanowka i jak juz wspominalem gram po to zeby sobie pofragowac, a co za tym idzie, nie poswiece sie dla kogos, zeby samemu lezec na 30, a juz sie wiele razy na ffa przekonalem, ze nie oplaca sie poswiecac dla kogos, bo pozniej sa wyzej wspomniane sytuacje ze gine na 30, bo koles albo sie gibowal, albo nie umial wykorzystac tego, ze zostal podniesiony, wiec podnosze tylko w sytuacjach kiedy przebiegam kolo kogos, ewentualnie w danym miejscu jest spokoj.

CYTAT
No ale jeśli gościu używa fake'a do flame-owania i ogólnie bluzgania to też dobrze? No właśnie. I O TO mi chodzi. Zaś spawnkilling - zgadzam się, jest to część gry. Ale, jak sam przyznałeś, celem FFA jest ZABAWA i ogólnie RADOŚĆ z gry - a spawnkill 95% graczy ją niszczy... Oprócz kilku uber-1337-pr0-ownerów, dla których to normalka.


Niestety jest uber-1337-pr0-ownorem i nie dogadasz sie ze mna w tej kwestii.

CYTAT
I pamiętaj, że FFA to nie mecz klanowy, tu drużyna nie jest jedną całością, więc NIE jest w stanie skutecznie bronić spawna. Co do "wybiegania na warzywo" - jak stoisz z przodu, ekipa cię wypchnie, jak z tyłu, to w 99% przypadków spawnkill cię zmiecie...


Prawie zawsze istnieje mozliwosc zmiany spawna

CYTAT
Sniper... uwierz mi, niewiele osob przeczyta wszystko co napisales. Nieco za duzo...


Conish nie wierze, ze ty to piszesz ;o. Imo ja lubie czytac dlugie posty, a jeszcze bardziej z nimi polemizowac.
conish
Ja rowniez. To jest nas dwoch. Jeszcze pewnie Tranx... Hmmm... No dobra... Zlicze 10. A ile osob o ktorych sie mowi (tych zlych przykladow) to przeczyta?
RazoR
To lepiej pisać posty jednolinijkowe? Wtedy przeczytają? ... A złe przykłady? Pewnie dawno bana dostały biggrin.gif

No jeśli już się wypowiedziłem to trochę rozwinę swoja wypowiedź :]

Może na początek powiem ile ja mam lat - 14. Z problemem dyskriminjacji raczej nie spotykam się zbyt często, ale jeśli jakiś klan nie chcę mnie przyjać to nie mam zbyt dużych pretensji. Sam przecież wiem jak niektórzy(większość?) młodzieży się zachowuję, ale właśnie najgorsze jest to, że część ludzi wychodzi z założenia, że każdy < 15 lat to jakiś debil i przyjęcie go do klanu itp przyniesie same problemy. imo trochę to za bardzo upraszczają...
Sn!per
CYTAT (conish)
Lo ja Cie...

Sniper... uwierz mi, niewiele osob przeczyta wszystko co napisales. Nieco za duzo...

Hmmm. Jak na mnie to to i tak krótko... Zawsze specjalizowałem się na forach w pisaniu diabelnie długich postów. biggrin.gif

CYTAT (conish)
Krotko:
nikt nie wychodzi z zalozenia "jestem starszy- moge wszystko"

Jak przeczytałem co niektóre wypowiedzi w tym topicu (nie, nie twoje) to wydawało mi się, że oni (ci niektórzy) tak myślą...

CYTAT (conish)
sk jest forma gry. I to kazda bronia. Czy to bedzie nalot, morta czy luger. Serwery ktore maja "zasady", ze sk i kill jest be sa ogolnie zazwyczaj warzywne.

Serwer na którym gram, takie zasady ma, i NA PEWNO nie jest warzywny. Jest to raczej jeden z tych serwerów, na których granie jest naprawdę przyjemne, niezależnie czy jest się bardzo dobry, czy gra się pierwszy raz... No chyba, że gościu jest lamerem albo teamkillerem... Wtedy raczej nie ma szans żeby "przetrwać" tam długo.

CYTAT (conish)
Oczywiscie, ze trening czyni mistrza. Wiesz... kiedys gralem w mohaa. Nawet dobrze. Otarlem sie o repke (niestety nie moglem dogadac sie z kapitanem) gralem w paru dobrych klanach. Jakos nie powtorzylem sukcesow w et (inna rzecz, ze jestem najlepszym nieodkrytym graczem et w historii...  )

Ale dobrze wiesz jak się zachować w graniu w ET itd. biggrin.gif I o to mi chodziło. Ja zacząłem granie w online-owe FPSy od ET, i teraz nie mam problemu w graniu np. w CoD.

CYTAT (conish)
Fejk sprawia, ze mozesz poczuc sie "anonimowy". Jesli frajde sprawia Ci bluzganie na innych, to prosze, ale nie z moim tagiem. Inna rzecz jest guid czy ip.

Wiem, bo sam mam 4 (tak, CZTERY) fake'i. I dobrze użyty, może być przydatny. Ale denerwujące jest, że gościu wykorzystuje swoją anonimowość do bluzgania...

CYTAT (conish)
Konczac... nikt nie kwestionuje mozliwosci ludzi <16. Jednak bilans "oplacalnosci" ich przejmowania wychodzi na niekorzysc.

Powtórzę po raz 34525253678 - masz prawo nie przyjmować młodszych graczy. Ale jeśli TY chcesz zyskać, spróbuj się poświęcić, i po prostu daj gościowi tydzień-dwa próby, wtedy będziesz wiedział, czy ma wystarczająco dobry skill, i czy UMIE SIĘ ZACHOWAĆ... I nie wmówisz mi, że z młodszymi nie ma o czym gadać. Ja mam wujka mającego 22 lata i jakoś ZAWSZE mam z nim o czymś do pogadania. biggrin.gif

CYTAT (Thoro)
Jesli gralbys w jakims srednim klanie to na pewno kojarzylbym twojego nicka .. tu nie chodzi o slawe.

Wiem. To miała być odpowiedź. wink.gif

CYTAT (Thoro)
Tylko zastanowmy sie o jakich klanach mowimy. O lidze pif paf, ktora na gwalt szuka obojetnie jak grajacych ludzi, czy klan nazwijmy to ustatkowane, ktore szukaja czasami jednego czy dwoch graczy, ktorzy potrafia strzelac czy myslec, bo akurat ktos odpadl.

Np. dwóch takich gości jest w stanie doprowadzić jakiś cienki klan do tego, że będzie dobry. Co do ustatkowanych klanów - patrz wyżej...

CYTAT (Thoro)
Liczy sie klan dlatego przyjmuje powyzej bariery ;o.

Patrz wyżej... xD

CYTAT (Thoro)
Jest to niestety przykre i nieco egoistyczne, ale nie interesuje mnie to za bardzo, ze koles grajacy na ffa nie ma klanu i nie ma gry teamowej na codzien. Co do podnoszenia ... to nie jest klanowka i jak juz wspominalem gram po to zeby sobie pofragowac, a co za tym idzie, nie poswiece sie dla kogos, zeby samemu lezec na 30, a juz sie wiele razy na ffa przekonalem, ze nie oplaca sie poswiecac dla kogos, bo pozniej sa wyzej wspomniane sytuacje ze gine na 30, bo koles albo sie gibowal, albo nie umial wykorzystac tego, ze zostal podniesiony, wiec podnosze tylko w sytuacjach kiedy przebiegam kolo kogos, ewentualnie w danym miejscu jest spokoj.

Ja TEŻ podnoszę w sytuacjach, kiedy przebiegam obok kogoś. Ale jak bronisz, zwykle jesteś zamknięty w niezbyt wielkim obszarze. I nawet jak na FFA grasz dla statsów, to TEŻ warto tak robisz, bo dostajesz XP, co pozwala łatwiej zdobywać fragi, a sam mówisz, że taki jest twój cel na FFA... laugh.gif

CYTAT (Thoro)
Niestety jest uber-1337-pr0-ownorem i nie dogadasz sie ze mna w tej kwestii.

Pamiętaj, że nie jesteś sam na serwerze... Czyli dokładnie to, co usiłujecie wpoić "14 letnim lamerom klnącym co 2 sekundy" .

CYTAT (Thoro)
Prawie zawsze istnieje mozliwosc zmiany spawna

Zazwyczaj gram Axis. Jak często jest tam możliwość zmiany spawna, wiedzą wszyscy... (Czytaj: prawie nigdy.)

CYTAT (Thoro)
Conish nie wierze, ze ty to piszesz ;o. Imo ja lubie czytac dlugie posty, a jeszcze bardziej z nimi polemizowac.

Oooo, nie jestem jedyny. biggrin.gif
Thoro
CYTAT
Zazwyczaj gram Axis. Jak często jest tam możliwość zmiany spawna, wiedzą wszyscy... (Czytaj: prawie nigdy.)


Na oasis masz mozliwosc zmiany spawna, na goldzie masz 2 wyjscia, na battery masz dwa wyjscia, na sd2 masz 2 wyjscia. Owszem na oasis moga cie wypchnac (ale tu jest mozliwosc zmiany spawna), ale na innych mapach juz mozesz przeczekac, a jezeli ktos kampi bezposrednio w spawnie mozesz sie odwrocic i zabic go ... zawsze masz 3s tarczy. Jedynie na railgunie, ktory gra sie juz tylko na ffa mozna axisom zrobic taka kampe, z ktorej naprawde trudno wyjsc.


CYTAT
Serwer na którym gram, takie zasady ma, i NA PEWNO nie jest warzywny


A po czym stwierdzasz, ze nie jest on warzywny ?
Sn!per
Oasis - po tym, jak Allies mają Old City, nie ma innego spawna. I artyleria/nalot na respawn = masakra Axis. Juz to przeżyłem wieeeele razy...

Gold Rush - o tym się wypowiadał nie będę. W każdym razie to jest mapa, na której w 99% przypadków Allies na ma ŻADNEGO pojęcia co znaczy "teamwork" i nie widzą innej drogi niż przez respawn.

Battery - no dobra.

SD2 - nie wiem, nie grałem.

Po czym stwierdzam, że nie jest warzywny? A po czym stwierdzasz, że JEST warzywny? biggrin.gif
Thoro
CYTAT
Oasis - po tym, jak Allies mają Old City, nie ma innego spawna. I artyleria/nalot na respawn = masakra Axis. Juz to przeżyłem wieeeele razy...


Mylisz sie. Jakbys mial skrypty na zmiane spawna, wiedzialbys, ze mozna respawnowac sie z boku

CYTAT
A po czym stwierdzasz, że JEST warzywny?


Po tym, ze spawnkill jest zabroniony
Sn!per
CYTAT (Thoro @ 0:44, 14 10 2005)

Mylisz sie. Jakbys mial skrypty na zmiane spawna, wiedzialbys, ze mozna respawnowac sie z boku



Po tym, ze spawnkill jest zabroniony

Skrypt mam, ale na razie nie znam wszystkich numerów spawnów... Ale nawet tam jest trudno.

Tylko spawnkill ciężką bronią. I mam rozumieć, że oznaka warzywności serwera to to, że na nim sensownie może grać KAŻDY? Nie tylko ludzie, którzy grają dwa lata i są w 10 klanie? No, jeśli tak, to raczej nie mamy o czym gadać.
conish
A co znaczy sensownie? Imo nie lubie grac z ludzmi, ktorzy debiutuja w et. Ktorzy nie wiedza o co chodzi. Ktorzy pozwalaja na skuteczny sk. Zgadzam sie w 100% z Thoro.

btw: afaik w WoW gra Noon. Koles gral kiedys w cs (w poison? nvm) potem w w paru klanach et. Jesli mnie pamiec nie myli ma okolo 16 lat (moze mniej, moze wiecej. Nie pamietam). Dowod na to, ze mozna miec 1x lat i grac w dobrych klanach.
Sn!per
Proste pytanie: zawsze byłeś w ET pr0-wymiataczem, od instalacji?
conish
Jasne, ze nie. Wiecej, nie jestem do tej pory smile.gif Pamietam jak zaczalem grac. Nie znalem map. Nie znalem obj. Przeszkadzalem na serwerze. Postawilem wiec sobie serek i poznawalem wszystkie mapy. Potem poogladalem dema. Ja wiem, ze trzeba sie otrzaskac... I dlatego gram na przyklad na serwerze bio...
Sn!per
Hehe... Więc dlaczego serwery, które pozwalają sensownie grać tak dobrym graczom, jak i nowym, są dla ciebie i Thoro warzywne? cool.gif
Thoro
Nie odpowiedziales na pytanie conisha ? Co to znaczy sensownie ? Poza tym co dla ciebie znaczy warzywny serwer. Dla mnie to taki, na ktorym graja ludzie, ktorzy nie mysla i strzelaja slabo, czyli przede wszystkim nowi.
Swiety
Co tu dużo pitolić

Poprostu niektórzy są za cieńcy (nie tylko pod względem samego skilla) żeby dostać się do jakiegoś rozsądnego klanu i swoją cienkość usprawiedliwiają "dyskryminacją rasową 12-latków" - ROTFL.
Właśnie dlatego powstają takie topiki.
Użalanie się nad młodym wiekiem, nad FFA, nad spawnkillingiem itd.
Oczywiście ta nieliczna zdrowa i rozsądna część sceny ET ma w dupie takie topiki, bo ich czytanie to strata czasu, nic z nich nie wynika.

Jeśli jest jakiś rozsądny klan szukający graczy to przyjmie każdego kto ma dobrze poukładane w głowie, nie bedzie robił problemów i potrafi dobrze machać myszką. A że graczy<15 lat takich którzy mają dobrze poukładane w głowie i nie robią problemów jest mniej niż takich graczy>15 lat to nie dziwne, że klany nie zawsze przyjmują tych pierwszych.
W końcu klan to nie jakieś pieprzone przedszkole żeby niańczyć i cackać się z 10 latkami.
Sn!per
CYTAT (Swiety @ 0:27, 16 10 2005)
Co tu dużo pitolić

Poprostu niektórzy są za cieńcy (nie tylko pod względem samego skilla) żeby dostać się do jakiegoś rozsądnego klanu i swoją cienkość usprawiedliwiają "dyskryminacją rasową 12-latków" - ROTFL.
Właśnie dlatego powstają takie topiki.
Użalanie się nad młodym wiekiem, nad FFA, nad spawnkillingiem itd.
Oczywiście ta nieliczna zdrowa i rozsądna część sceny ET ma w dupie takie topiki, bo ich czytanie to strata czasu, nic z nich nie wynika.

Jeśli jest jakiś rozsądny klan szukający graczy to przyjmie każdego kto ma dobrze poukładane w głowie, nie bedzie robił problemów i potrafi dobrze machać myszką. A że graczy<15 lat takich którzy mają dobrze poukładane w głowie i nie robią problemów jest mniej niż takich graczy>15 lat to nie dziwne, że klany nie zawsze przyjmują tych pierwszych.
W końcu klan to nie jakieś pieprzone przedszkole żeby niańczyć i cackać się z 10 latkami.

O, właśnie. O TAKIE podejście mi chodzi.

Serwer warzywny dla mnie = totalny chaos, pełno cheaterów, żadnych adminów.

Serwer na którym mogą SENSOWNIE grać nowi = serwer na którym ważne jest, co się sobą reprezentuje a nie skill. I serwer jest na tyle sensownie "złożony", że nowi mają tam jakieś szanse...

Wszystko jasne? I może ktoś by mi pomógł? 1vs3 to trochę nierówno. biggrin.gif

(Żartuję)
Swiety
Off-topik

Sniper sam mówisz że nie grasz długo i nie grałeś w klanie.
To że nie grałeś w klanie, nie grałeś żadnej klanówki to oznacza że poprostu nie znasz się na ET, nie wiesz na czym polega prawdziwa gra, bazujesz na doświadczeniach z FFA, które często w klanówkach są kompletnie nieprzydatne, które to FFA prawdziwi gracze zlewają.

Nie wiem z jakiego powodu nie grasz w żadnym klanie ale napewno nie z powodu "dyskryminacji rasowej" młodszych bo klanów są setki (z tego tylko w miarę dobrych kilkanaście, które nie przyjmują kogo popadnie), zresztą to nieważne.
Nie wiem jaki skill i poziom gry prezentujesz bo nikt cie jakoś nie zauważył (może poza tymi z którymi grasz na jakimś FFA) jedynie aktywny jesteś ostatnio tutaj na forum - to też nie ważne.

Ważne że nie rozumiesz i nie masz pojęcia o pewnych rzeczach co z wynika z twojego młodego stażu w ET, braku gry w klanie, młodego wieku, (o brakach w skillu nie bede sie wypowiadał bo cie nie znam).

Ostatnio pare razy wspominasz coś o spawn-killingu i (nie)warzywnych serwerach.

Niewarzywny serwer to np icp.pl, Bio (angielski) a przede wszystkim efterlyst (szwedzki) - serwery ze stopwatchem, rozsądną liczbą slotów (<20) configiem CB, adminami mającymi jakieś pojęcie o grze w Wolfa, takie gdzie najmniejszy ping nie jest 100. Takie warunki przyciągają tam dobrych graczy.
I to właśnie dobrzy skillowo często pojawiający się na takich serwerach przede wszystkim decydują o tym czy serwer jest warzywny czy nie.
To właśnie tam często można spotkać graczy z top klanó EU a przyciągają ich właśnie wspomniane powyżej warunki dobrego serwera plus inni dobrzy gracze.
Jeśli trafi się tam jakiś noob to albo jest kopany (dla nich są setki innych serwerów) albo szybciej sam wychodzi bo dostaje cały czas w dupe.

Spawn-killing na dobrych serwerach rzadko uświadczysz.
Raz że jest stopwatch, config CB czyli nie ma czwartych levelów i nie ma 50 slotów - czyli idealne warunki dla spwankillingu a takie właśnie serwery preferują nooby
Dwa że grają tam dobrzy gracze którzy nie dadzą się tak łatwo wy!#@ać, bo nawet wspominana grupka dobrych graczy na warzywnym serwerze potrafi sobie poradzić ze spwankillingiem za pomocą skilla a przede wszystkim myślenia (nie chodzi mi wyłącznie o zmianę spawna - to tylko jeden z wielu elementów unikania spwan-killingu).

Jeśli tego nie rozumiesz to znaczy że jeszcze dużo musisz się w Wolfie nauczyć (jeśli dasz radę)
blacktyger
eot ?
AsMaX
    Schodzicie z tematu ! ! !
Temat jest stworzony by mówic o wieku graczy a niektórzy się obrażają na siebie... to tego jest GG...

Ale myśle, że EOT najlepiej to załatwi...
Sn!per
CYTAT
musisz się w Wolfie nauczyć (jeśli dasz radę)

Ten komentarz pominę wymownym milczeniem...

Nie grałem w żadnym klanie z prostego powodu: SAM uważałem się za nooba. Dziwne, nie? Ale prawdziwe. Planuje teraz jakiś znaleźć.

Nie zauważył mnie nikt, bo nie gram na polskim serwerze. Ale pytałem się tam kilku NAPRAWDĘ dobrych gości (kosmiczny aim + dobry klan) i mówili, że mam szansę znaleźć klan.

14 miesięcy to młody staż?!?!? To jaki to jest długi? 10 lat? No wiem, za długo to to nie jest, ale krótko raczej też nie...

Co do "rozumienia pewnych rzeczy" mój wiek nie ma NIC do tego. I nie próbuj mi wmówić, że ma.

"Niewarzywne serwery". Hmmm. To z tego by wynikało, że dla ciebie WSZYSTKIE serwery są warzywne, oprocz tak góra 20. I tu jest jedna rzecz, której niestety TY nie rozumiesz. Tak, ty. Celem FFA jest ZABAWA. Tak jest ZABAWA!!! Nie ćwiczenie uber-1337-ownerskiego skilla, nie umawianie się z innymi pr0 na klanówki, tylko ROZRYWKA. Dla niektórych może to być właśnie taki serwer, jak te, które mówiłeś, dla innych 60 slotowe serwery na etpubie i XPsave, a dla innych (np. dla mnie) coś pomiędzy, czyli serwer etpro z 32 slotami i standardowymi mapami. I nie masz prawa nazwać kogoś n00bem czy warzywem z powodu jego preferencji gry. Bycie lamerem czy warzywem to rujnowanie rozrywki innym albo brak kultury, nie skill czy preferencje. Musisz pamiętać, że ET i ogólnie gry nie powstały dla poważnych bitw na śmierć i życie i co najmniej symulacji wojny, tylko dla rozrywki. A nazywanie kogoś warzywem bo nie ma klanu/lubi serwery nazywane przez was warzywnymi to już skrajność... Ludzie, nie dajcie się zwariować. Ja wiem, że klanówki to emocje (choć jeszcze w żadną nie grałem...) i sam bym chciał mieć klan, ale nie możecie się z tego powodu nazywać lepszymi: "my (pr0) i warzywa (wszyscy inni)" . Tak samo denerwujące jest to, że np. nazywacie covert opsa klasą dla noobów albo jakąś tam ligę warzywną. No a jak ja lubię grać covert opsem (bo lubię, i myslę że jestem w tym dobry) i dla mnie owa "warzywna" liga może byc równie poważna i emocjonująca jak dla was CB (no, to już nie ja) ? Czy WSZYSTKO musi być według "pr0" ?

Proszę bardzo. Możecie mnie zbluzgać, nazwać n00bem, warzywem, diabli-wiedzą-czym-jeszcze. Jak chcecie. Ja mam swoje zdanie i innym sposobem niż sensownymi dowodami i argumentami, go nie zmienię.

No, rozpisałem się. Sorry za dość długi OT ale nie mogłem tego tak zostawić.

PS. A, właśnie, AsMaX... Nie jestem pewny... Ale chyba widziałem cię wczoraj na pewnym serwerze... wink.gif
Swiety
Ja też nie mam aktualnie klanu bo mój real-life nie pozwala na normalne funkcjonowanie w klanie ale w przeszłości wiele lat grałem w różnych klanach w różne gry. Zresztą to nie ważne.

Ty nie mając żadnego doświadczenia w poważnej grze (klanówki) próbujesz tutaj wszystkim wmawiać że czarne jest białe a białe jest czarne. Samo nie bycie w klanie nie jest w jakiś sposób lamerskie. Lamerski może być sposób gry (co uwidaczna się nie tyle w aimie co w sposobie jaki ktoś gra), lamerskie mogą być wypowiedzi. Zresztą jest sporo lamek które grają w klanach biggrin.gif

Wogóle definicja warzywa jest trudna do zdefiniowania. To albo się czuje w moczu albo się nie czuje. Czują to przede wszystkim właśnie skillowi gracze.

Nie wmówisz ludziom kumającym tą grę, że ktoś kto preferuje kampanie na FFA zamiast klanówki to nie jest noobem. On będzie tak traktowany i twoje nawet najdłuższe posty nic w tym temacie nie zmienią.
Gdyby top skilled top umysłowi gracze uważali że to kampania na 50 slotowym serwerze jest esencją tej gry to pewnie uważaliby że ktoś kto gra na stopwatchu z confem CB jest lamerem. Ale jest na odwrót. I nic tutaj nie pomoże tupanie nóżkami, obrażanie się na dobre klany/graczy.

Co do warzywnych serwerów. Tak jest może z 20 dobrych serwerów reszta to FFA na których conajwyżej moge się pobawić w kampienie spawna.


Co do FFA. Ty znowu swoje. Jaka zabawa ? Że medycy nie podnoszą ? że fops nie daje ammo ? Że każdy goni za fragami zamiast wykonywać objective ? Że teamwork praktycznie na FFA nie istnieje ? Nie mówiać już o stosowaniu jakiś taktyk ? Ty taką grę nazywasz zabawą ?

Ty masz swoją wizję Wolfa (takie a nie inne serwery, taka forma gry, takie klasy).
I twoja wizja będzie przez wielu traktowana jako warzywna czy tobie się to podoba czy nie.



tranx-san
rofl zaden semi powazny klan nie szuka gosci do klanu na ffa, od tego jest irc i dlugotrwale wlazenie komus w dupe ew gra w slabszym klanie i podczas meczu jezeli ktos sie wyroznia moze wtedy liczyc na invite od lepszego klanu...

14 miesiecy grania na ffa to nie staz, gra na ffa a gra klanowa to dwie rozne rzeczy. serwery na ktorym jest poziom jakikolwiek w europie mozna policzyc na palcach jednej dloni w polsce zadnego nie znam.

Kazdy gracz ktory pogra kilka razy jakies cw zagra w open cupie czy wl nie chce wracac na ffa - gra z wlasnymi kumplami w 1 teamie przeciwko innym druzynom to jest esencja tej gry, et to gra druzynowa niestety na ffa nie uswiadczysz niczego co jest zwiazane z druzynowym graniem. Nie ma sie co dziwic ze ci co graja only cw na ludzi takich jak ty pisza ze to warzywa nie chca grac na ffa a jak juz graja to bawia sie pfami czy kampia respa... to naturalna rzecz. moze nie daje to nikomu prawa nazywac cie noobem ale jak ktos mowi ze duzo gra na ffa i jest dobry bo gra cvopsem albo soldierem z mp40 to scyzoryk sie sam w kieszeni otwiera.

Chcesz dalej tkwic na scenie ffa? mozesz to robic ale nie zdziw sie jak ktos ci iedys napisze ze jestem noobem/warzywem i ze masz znikome pojecie na temat tej gry.
conish
boom... head shot. eot.
Sn!per
Tzn. mam to rozumieć jako "trenuj sobie trenuj, i tak jak nie masz klanu jesteś warzywem i n00bem" ? Może jestem w błędzie, ale tak to zrozumiałem...

Jeszcze jedna rzecz...
CYTAT
Nie wmówisz ludziom kumającym tą grę, że ktoś kto preferuje kampanie na FFA zamiast klanówki to nie jest noobem. On będzie tak traktowany i twoje nawet najdłuższe posty nic w tym temacie nie zmienią.
Gdyby top skilled top umysłowi gracze uważali że to kampania na 50 slotowym serwerze jest esencją tej gry to pewnie uważaliby że ktoś kto gra na stopwatchu z confem CB jest lamerem. Ale jest na odwrót. I nic tutaj nie pomoże tupanie nóżkami, obrażanie się na dobre klany/graczy.

I to właśnie jest dowodem, że albo coś niezrozumiale piszę, albo ktoś czyta posty dla samego czytania, bez rozumienia sensu...

Chodzi i całą "esencję" tamtego posta. A dokładniej: JAKIM prawem "pr0" i ich serwery, uważają się za lepszych od innych? W czym jesteście lepsi? W tym że masz za...sty tag przed nickiem, ew. skillem? Dobra, skill jest ważny, ale czy to powód, żeby się czuć LEPSZYM? Wiem, że moje "polityczne" przykłady są trochę dziwne, ale jak prawdziwe... Dlaczego więc, jeśli według was taki porządek jest dobry, USA nie kontroluje reszty świata - bo jest najbogatszym krajem?

Odpowiedź jest prosta. Nie mają do tego prawa. Inne kraje, mimo że nie są tak bogate, mają prawo do istnienia i niepodległości. Tak samo "warzywa" (jak nazywacie wszystkich, którzy nie są w uber-1337 klanie) mają prawo, żeby NIE nazywać ich warzywami i do znalezienia/zakładania klanów.

I nie, nie mam zamiaru tkwić na scenie FFA. Napisałem już wcześniej: dokończę config, i poszukam PORZĄDNEGO klanu, tzn. takiego, który pasuje do mojego skilla (tzn. nie będę ani za słaby, ani za dobry biggrin.gif ) i który ogólnie jest w miarę poważny (nie mam na myśli takich wydumanych wymagań jak wy, żeby po prostu grał w CB i ogólnie żeby był to sensowny klan... wiecie o co mi chodzi) . I dla mnie jest to poważna decyzja (jak by nie było, ET i granie to moje główne hobby) więc dobrze przemyślę wybór...

I mam jedną prośbę: dajcie się wypowiedzieć komuś, kto ma inne zdanie. Według was jest n00bem/czym tam jeszcze - dobra. Ale dajcie mu sie wypowiedzieć, i używajcie argumentów a nie słów "n00b" i "warzywo" w ilości 2 na zdanie...
ymma
No dobra, dajcie mi się wypowiedzieć!

Wszyscy jesteście warzywa i tyle.
- Sniper jest warzywo, bo uparcie dyskutuje o czymś o czym ma połowiczne pojęcie - delikatnie mówiąc
- Święty jest warzywo, bo jest stary i mało co już pamieta, a zwłaszcza jak to jest być warzywem i newbi
- Tranx jest warzywem, bo się nim urodził
- black jest warzywem, bo to kumpel tranxa
- conish jest warzywem, bo jak mówi przysłowie - kto z kim przestaje takim się staje

I tylko biedna ymma nie jest warzywem i nikt tak naprawde nie wie dlaczego i jest jej z tego powodu smutno, bo nikt jej nie rozumie biggrin.gif
Thoro
Chcialbym zauwazyc, ze Kasia nie wymienila mnie wsrod warzyw, a to o czyms swiadczy ;]
ymma
Thoro jest "pro" bo wie, o co w tym wszystkim chodzi!! Choć niewdzięczni i zazdrośni mogliby uznac, że się podlizuje ^^
Sn!per
CYTAT (ymma @ 19:38, 17 10 2005)
No dobra, dajcie mi się wypowiedzieć!

Wszyscy jesteście warzywa i tyle.
- Sniper jest warzywo, bo uparcie dyskutuje o czymś o czym ma połowiczne pojęcie - delikatnie mówiąc
- Święty jest warzywo, bo jest stary i mało co już pamieta, a zwłaszcza jak to jest być warzywem i newbi
- Tranx jest warzywem, bo się nim urodził
- black jest warzywem, bo to kumpel tranxa
- conish jest warzywem, bo jak mówi przysłowie - kto z kim przestaje takim się staje

I tylko biedna ymma nie jest warzywem i nikt tak naprawde nie wie dlaczego i jest jej z tego powodu smutno, bo nikt jej nie rozumie biggrin.gif

1. Sn!per nie Sniper!!! Sniperów jest SETKI a Sn!per jeden. tongue.gif Wiem, że mam lekką manię na tym punkcie, ale zawsze miałem...

2. No właśnie. Mam POŁOWICZNIE pojęcie. A więc mało, ale coś tam wiem. I to wystarczy. Nie wiem, czy ktoś to zauważył, ale nie piszę jak bym był guru, ale piszę to co WIEM. I jako, że nie jestem ani noob (chyba) biggrin.gif ani pr0 więc jestem mniej więcej po środku (na prośbę conisha nie pisze obiektywny laugh.gif ) .

3. Właśnie. Ważna rzecz. DYSKUTUJĘ. Z argumentami. A cel forum to chyba dyskusje, nie?
conish
jesli juz chodzi o OT to chce pozdrowic Asie
blacktyger
Widzisz Sn!per (omfg) jest taki maly problem. Mianowicie w grze taktycznej i zespolowej jaka jest wolf - niezaprzeczalnie - chodzi o 3 rzeczy. aim, zgranie, myslenie. aim z mysleniem bez zgrania - przegrana. myslenie ze zgraniem bez aima - przegrana. etc. i na FFA NIGDY nie osiagniesz tych 3 czynnikow. DLatego klany > ff

btw. powiem to co wszyscy daja Ci do zrozumienia od 2 stron temtu - nie znasz sie, nie masz zadnego pojecia o grze klanowej, o scenie et, o tym kim jest 'pro' a kim 'nab', 'warzywo', 'plebs' etc. Kompletnie nie wiesz z kim i o czym tak naprawde dyskutujesz, bo Twoje argumenty chwytaja sie caly czas tego samego, dlatego dla wlasnego dobra, albo zmien temat, na ten w ktorym miales obeznanie - ad. dyskryminacji wiekowej - albo zaprzestan pisania.
tranx-san
hahaha!

Ymma vel Kasia jest warzywem bo pije gorzkom zolondkowom zamiast czystej biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif

imo sn!per tutaj nikt sie nie wywyzsza.. nikt nie uwaza ze jest lepsiejszy od soltysa psa czy od ciebie, chodzi o to ze masz jeszcze male pojecie o tej grze bynajmniej klanowej - a zeby moc powiedziec ze sie na czyms zna trzeba rozwazyc kazdy aspekt danego tematu. Wiekszosc z nas grala po klanach, lepszych gorszych dlatego swiety piszac ci ze musisz sie jeszcze wiele nauczyc nie mial na mysli "spier.dalaj warzywie" tylko "pograj klanowo, dowiedz sie co to teamplay, wtedy bedziesz mial prawo do normalnej dyskusji na ten temat". Ja np siedzac z dwoma filozofami rozmawiajacymi o platonie nie w-(słowo na p)m sie w ich rozmowe bo o calej filozfi mam niewielkie pojecie.. jedyne co mi zostaje w takiej sytuacji to sluchac, uczyc sie...

korzystajac z OT chcialbym pozdrowic wszystkich pijakow scenowych ;o

EDIT: gl sn!er w szukaniu klanu smile.gif obys znalazl porzadny
Sn!per
No, jako że obydwa posty były na temat, to odpowiem razem (że tak to dziwnie nazwę biggrin.gif ) :
NIGDY ale to NIGDY nie miałem zamiaru pisać czegokolwiek o grze klanowej. Tak samo nie miałem zamiaru pisać, że się na niej znam - i tego nie napisałem. Napisałem tylko, że nie uważam się za nooba - ale to miało dotyczyć nie obeznania w grze klanowej (bo tu jestem TOTALNYM noobem wink.gif ) ale ogólnie skilla i wiedzy o ET. Zaś moimi postami chciałem wyrazić jedno. Nie podoba mi się mianowicie dzielenie na "pr0" i "warzywa" , co było oparte o... to co wyczytałem wcześniej na forum, zwłaszcza w topicu Dekalog Warzywa (biggrin.gif) . Nigdy nie używałem ani nie słyszałem słowa "warzywo" (no tak, słyszałem, ale to było DAWNO temu i na tym forum) i z tego co wyczytałem, to wychodzi na to, że jest to gosciu, który nic nie umie, nie zna się, a i tak uważa, że jest dobry (nie do końca o to chodzi, wiem, ale tak ogólnie) . Po prostu - chciałem zwrócić uwagę na ten problem i powiedzieć, że serwer czy jego gracze, który jest niekoniecznie lubiany przez pro, nie musi być warzywny, bo ET to po prostu gra (serwer, na którym gram, to raczej nie pro serwer, ale na pewno spełnia swoje zadanie: można sobie na nim fajnie pograć niezależnie od skilla) ... I niechcący zahaczyłem o klany. Jak coś mi nie wyszło - przepraszam.

I dzięki Tranx, przy okazji główny cel, po co tak gorączkowo chciałem odzyskać moje hasło to parę pytań na temat configa. biggrin.gif Jak go skończę, to się porządnie zabiorę za szukanie klanu...

A, i korzystając z OT to chciałem pozdrowić Zenka spod 8 na ulicy Krzywej. ;]
AsMaX
CYTAT
PS. A, właśnie, AsMaX... Nie jestem pewny... Ale chyba widziałem cię wczoraj na pewnym serwerze... wink.gif

Na trickjumpie? i nick byl AF|*AsMaX ?
Mi też się wydaje, że ciebie widziałem... tylko na jakiej mapie ;/ Fuel Dump?
Hej Sn!per
Znawca nickow ze mnie co?
Sn!per
(Sorry za OT) Nick chyba tak, dokładnie nie pamiętam. I nie, to był serwer SNL, tyle, że ja byłem pod fake-nickiem. I jakiś gościu od ciebie chciał config bo gadał, że kompa formatował. biggrin.gif

A, mój nick ma podobne kolory, tyle, że niebieski jest jasny, a tam jest zielony nie żółty... Jak w avatarze.

Hm, dalej pisz w PW.
Swiety
CYTAT (Sn!per @ 16:54, 17 10 2005)

Chodzi i całą "esencję" tamtego posta. A dokładniej: JAKIM prawem "pr0" i ich serwery, uważają się za lepszych od innych? W czym jesteście lepsi? W tym że masz za...sty tag przed nickiem, ew. skillem? Dobra, skill jest ważny, ale czy to powód, żeby się czuć LEPSZYM? Wiem, że moje "polityczne" przykłady są trochę dziwne, ale jak prawdziwe... Dlaczego więc, jeśli według was taki porządek jest dobry, USA nie kontroluje reszty świata - bo jest najbogatszym krajem?

Odpowiedź jest prosta. Nie mają do tego prawa. Inne kraje, mimo że nie są tak bogate, mają prawo do istnienia i niepodległości. Tak samo "warzywa" (jak nazywacie wszystkich, którzy nie są w uber-1337 klanie) mają prawo, żeby NIE nazywać ich warzywami i do znalezienia/zakładania klanów.


Powiem ci tak. Masz mało lat i nie znasz życia.
W życiu, w każdej dziedzinie są ludzie lepsi i gorsi (równi i równiejsi).
Często młodym sie to nie podoba, mają jakąś swoją wizje wyidealizowanego świata i dopiero pierwsze lata dorosłości sprowadzają ich na ziemię.

W życiu nie jest łatwo. Np szukasz pracy ale na to miejsce jest 100 lepszych. Nie dostajesz wkuwiasz się, tobie wydaje się że to ty jesteś najlepszy i jakim prawem inni mają być lepsi od ciebie. Ale ten co przyjmuje do pracy ma w dupie twoją opinię o równości tylko kieruje się jakimiś tam racjonalnymi przesłankami.

Prowadzisz firmę składasz jakąs ofertę ale 20 innych firm składa lepszą. No jak to k.urwa - przecież to twoją firma jest najlepsza, wszystkie są równe jakim prawem.

Ktoś podejmuje jakąś ważną decyzję w jakieś instytucji. Nie bedzie konsultował jej ze sprzątaczką, tylko z kierownictwem, prezesami itd. teoretycznie sprzątaczka według prawa jest równa z dyrektorem.

Rząd Stanów zjednoczonych ma np w dupie, że np rząd Samo Zachodniego nie zgadza się z jego polityką

Tego typu przykładów można mnożyć.

Podobnie jest w ET.
Są lepsi i są gorsi. Ci lepsi zapracowali na swoją pozycję, mają skill mają jakieś osiągniecia bo np wygrali jedną czy drugą ważną ligę, zrobili lub robią coś pożytecznego dla sceny. Logiczne żę taki ktoś w Et bedzie się czuł lepszy od jakiegoś nooba, który zaczyna swoje pierwsze kroki na FFA.
Przy czym ważne jest aby taki "lepszy" zbytnio ze swoją lepszością się nie wywyższał bo to już zahacza o hamstwo i buractwo. Jest sporo chwastów którzy przypadkowo dostali sie do dobrych klanów, czy też nagle im wzrósł skill a jeszcze niedawno byli warzywami i uważają się za bogów. Ale to margines "lepszych" dużo mniejszy niż margines warzyw.
Zresztą ci lepsi często mają dość bezpodstawnego czepiania się przez warzywa o wszystko i leją na nich ciepłym moczem. Dlatego nie piszą na tym forum, nie grają klanówek z jakimiś klanami gdzie gracze wczoraj pierwszy raz zainstalowali ET uważają to za stratę czasu i nerwów.

Przecież to logiczne, że skoro jakiś koleś jedzie 20 kolesi pod rząd z tego 5 na jednym magazynku to może czuć się lepszy pod względem skilla. A co niby ma czuć się gorszy ? Jeśli do tego jeszcze ma dużą kulturę osobistą, skilla umysłowego, osiągnął i zrobił coś dla sceny to może czuć się lepszy ogólnie na scenie ET. Tacy ludzie i ich opinie są cenione. Ważne żeby tylko nie popadał w samozachwyt i zbytnio się nie wywyższał.

Sn!per
CYTAT
Ważne żeby tylko nie popadał w samozachwyt i zbytnio się nie wywyższał.

No I właśnie o to mi chodzi. To logiczne, że będzie CZUŁ się lepszym w ET. Nikt mu tego nie zabrania. Chodzi mi po prostu o to, żeby się nie wywyższał... I dlatego serwer/klasa mu się nie podoba - niech nie gra. Ale niech nie nazywa warzywami tych, którzy to lubią...
Swiety
OMG ty znowu swoje. Kampanie na serwerach 50 slotowych to domena warzyw.
Nie przecze że nie grają tam jacyś dobrzy gracze. Niektórzy dobrzy gracze lubią sobie czasami w ramach relaksu pokampić respa np na takim serwerze czy pobawić sie w strzelanie.
Co nie zmienia faktu, że ludzie preferujący takie serwery, opowiadające historie o wyjątkowej roli covert opsa zawsze będą tak traktowane przez lepszych czy ci się to podoba czy nie.
falubaz
buaha. oddwochipol rokowa krucjata z!@#ow, dzieci, bezmozgow przeciwko normalnym sie nadal nie zatrzymala, a argumenty takie same ohmy.gif
Sn!per
Daję sobie spokój. Jeśli do was ŻADNE argumenty, bez, lub sensowne, nie docierają, nie ma sensu, żebym sobie klawiaturę marnował.

Sn!per, czyli warzywo...
Swiety
Hmmmm. Nie wiem jak inni ale ja cię jako warzywo nie traktuję, chociaż niektóre poglądy masz warzywne.

A tak wogóle to widze, że dlasza dyskusja w tym topiku nie ma sensu.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.