Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Co mnie dobija grajac w et ?
Forum Serwisu: Polskie Centrum Enemy Territory > Wolfenstein: Enemy Territory > W:ET Ogólne
Stron: 1, 2, 3, 4
DestroyerX
Mnie chyba najbardziej complainy po wejściu na miny lub świadome ich "rozbrajanie" - przykład? Ostatnio pocinam sobie na jakimś zagranicznym servie na Oasis, jestem engiem minuję teren wokol dzial, przy tunelu itp. przychodzi taki jeden cieć i wlazi na mine a potem co widzę ....you have lost xp i tak parę razy jak wlazł na minę to od razu complain - jak go opieprzyłem po misji stwierdził że chyba właśnie do tego jest complain a co gorsze 3/4 ludu stanelo za nim murem. Szkoda gadać a może po prostu trafiłem na serwer dziwny jakiś? Nie wiem ale takich sytuacji można mnożyć wiele podobnie jest z nalotem u field opa. Tak samo wkurzają mnie nie leczący medycy i nie dający ammo fieldowie. Do tego Akcje na Fuelu - 3/4 teamu Allies to coverci, ale nie tacy co rzucają smoka, wykrywają miny, wpuszczają enga na dach - nie, wszyscy to j$^#^#$ snajperzy którzy i tak częściej giną niż kogoś ustrzelą dry.gif ale może teraz szansa dla Was - co Was wkurza?
ramp
BRAK DAMSKICH MODELI!!!! z wielkimi BUFORAMI!!!! laugh.gif
FarSight
debilizm
Mad
to ze nie jestem najlepszy tongue.gif
SCORPiON
brak aktywnosci [E] (nic niebuduja, nie stawiaja min)
Guest
to ze ciagle mnie ktos zabija laugh.gif
Mr. Satan
Gram głównie medem, więc pewnie domyślacie się co mnie wkurza ....SPACJA biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif
UBERSOLDAT
Mnie to wkurza ze gdy jestem np Best Soldier i gram z cieniasami i zabijam ich uczciwie to oni muwią ze jestem cheaterem i chcą mnie wywalic z servera specjalnie Np. Niedawno Gralem se na zagranicznym servie i z panzerfausta zabilem 5 gosci naraz,no tak sie trafiło i oni odrazu sie pluli ze jestem cheaterem i to niemozliwe zeby zabic 5 gosci naraz (no jak to były takie lamy to niebylo trudne ,bo kto stoi w miejscu gdy widzi ze leci w niego rakieta to hyba naprawde niejest najlepszy) Ale i zzawansowanymi graczami bylo to samo gdy jeszcze niebyło mnie na serverze to jakis gostek bym najlepszy ale gdy ja weszłem na server i zaczełem zabijac wiencej gostków niz on odrazu sie pzyczepił ze jestem cheater i dał głosowanie zeby mnie wykopac a nadodatek byliśmy w tej samej Druzynie. I właśnie takie lamy mnie denerwują które tak naprawde nieumią grac a jak takiego zabijesz to od razu jest zazdrosny i chce cie wykopac z serva.
stona
a mnie wkurzaja ludziki , ktorzy maja w pupie cala misje i tim , tylko jada na XP i staty . np maja po 4 gwiadki enga , ale nie wybiora go gdy nie ma w timie enga tylko nabijaja ixpeki na innych nie potrzebnych klasach :/
buu

a i wkurza mnie ze wywale caly magazynek w pana , a on ucieknie na sekundke sie obroci i walnie heada , dobije nozem i ukradnie majtki .....
BARABARpol
[COLOR=orange][SIZE=1][SIZE=7] blink.gif wkurzające jest to ze po zaladowaniu planszy wiekszosc graczy zalega na ziemi albo wypatruje ufa w niebie ,a przeciwnicy nie chcą restartu mapy tylko wykorzystują powolne ladowanie innych graczy. wink.gif
stona
no niestety trafiles na kiepski klimat na tym serwerze , albo jestes przewrazliwiony , ze chciaues go wywalic , chociaz innym to nie przeszkadzalo ohmy.gif wink.gif


pozatym mnie denerwuje , ze pan fieldops biegnie przed siebie , nie rodzajac amunicji , zeby rzucic wymarzony ajirstrajk lub arta i w nikogo nie trafi , po drodze go zabija 17 razy i krzyczy medyka , ale co ja mam zabijac nozem po drodze zeby go uratowac ?


ostatnio grajac na jakims czeskim serwerku , dostawalem complainy za miny , gupki patrzac na taka fajna flage na ziemi sie na nia rzucali jak na wyscigach wink.gif . stwierdzajac iz engiem nie ma sensu dalej grac wzielem pana doktora i pamietajac xywfki moich kochanych komplainerow krzyczacych o strzykafke , legalnie do nich podbiegalem i zamiast szprycy wycaiagalem knifa i dobijalem na smierc wink.gif zrobilem tak cale 1.5 raza zanim wpisalem "Reconnect" i ujrzalem , ze jestem banned wink.gif



Mr.X
A mnie wkurza jak jest wiecej niz jeden PF. :/
kober
mnie irytuje, ze ludzie o naszej grze pisza: "RtCW: ET" - przeciez ET to nie Return to Castle Wolfenstein: ET, a "Wolfenstein: Enemy Territory"... RtCW jest tylko jedne ! i co gorsze nawet ludzie z clanbase to czynia ( co nieoznacza, ze gdy mowimy o ich opencupie musimy za nimi powtarzac jak glupcy: rtcw:et, jesli juz to w:et :/ )
Catra
mnie irytuje że jak jest Campaigne to mnie rozłacza między mapami from the unknow reason :/ sad.gif
Khain
QUOTE (-domi79- @ Aug 24 2003, 01:50 PM)
HEH TO PROSTE;]wkorzaja mnie gracze ktorzy uzywaja panzerfaustow - to lamerstwo!!!

Co Cie w tym wkurza ze gra PF???? jak gra umiejetnie to wkurzac Cie moze jedynie to ze nie umiesz uniknac PF. PF to bron jak kazda inna :/ Chuba ze gracie np 4 na 4 i w pzeciwnym timie masz 4 pf ew jakis klo z pf zabija jednego razem ze soba smile.gif Wszystko zalezy od sytuacji nie wolno generalizowac tongue.gif
buli_ffa
witam

jako ze gram glownie ffa na pl serwerach zaczalem zwracac pewna uwage na ten sam shit co byl na ffa w rtcw . chodzi mi tu o przewage w teamach gdzie niby jest po rowno graczy w axis/alies to jednak widac ze jedna strona dominuje siedzac na spawnie i robiac totalne kokosy nabijajac expa ale to mi to rybka,
jednak krew mnie zalewa jak ktos da szufle i jest vote na failed was to narpawde bawi siedzac komus na sapwnie i robiac chamowke ;//// imo jak jacys masochisci .. po prostu gra mnie nudzi a nie daje frajde dry.gif . ludzie jak gracie na nabijanie expa to sorry polecam diablo ohmy.gif

btw : a was co dobija ??? ;O <pomijajac lagi , fpsy itp>
KiD
Mnie rozpierdalaja 6 i 8 mapowe kampanie gdzie na Fuel Dump zamiast walki i cwiczenia skilla jest pojedynek na airstrajki i arty. Nie lubie tez jak na FFA ludzie zamiast robic Objecta biegaja gdzies bez sensu. A najbardziej doprowadza mnie do szalu jak podczas duelu z przeciwnikiem jakas radosna lama z mojego teamu ktora tez przeciez chce sobie postrzelac napierdala mi po plecach !!!!
Dariush00
Mne takze wqrza to ze ciagle ludzie (jakies lamy) wchodza na moje miny tak jakby mysleli ze te flagi trzeba zbierac. Ale kiedys kazdy sie czegos nauczy (w sumie ja tez na poczatku takze chcialem złapac taka chorogiewke).
Pozatym wkurza mnie jak przegrywamy na kilka sekund przed koncem czasu. Np. z 2 razy udalo sie przeciwnej druzynie (aliantom) doniesc ...any obiekt do tej ciezarowki... myslalem ze niewytrzymam.
Wkurza mnie jak jest duzy ping i idac przed siebie oraz strzelajac mozna zginac od wlasnej kuli w plecy tongue.gif Hehe.
Wkurza mnie ze jak biegne za jakims przeciwnikiem i nawalam caly magazynek i on po kilku sekundach zauwaza ze w niego strzelam, to wtedy sie odwraca i gine "w oka mgnieniu".
Wkurza mnie to ze jak widac ze jest miazdzaca przewaga przeciwnika to przy glosowaniu nie chca oni wymienic druzyn, tylko nadal graja bawiac sie w zabijanie przy spawnie... nie jest to poprostu mile i szybko zniecheca do gry.
No i po czesci wkurzaja mnie to co juz bylo napisane przez innych... oprocz rozwalania z pancerfausta... jak jest sie w tym dobry to jest za...iste uczucie jak za jednym kliknieciem myszki ginie 5 przeciwnikow. wink.gif
MrRychu
Mnie wkurzało czasem, grając na serwerach, byłem sam jeden inżynierem, starałem się budować, minować i rozwalać. I baaardzo często ginąłem prosiłem ciąglę o osłanianie i takie tam ale oni biegli w swoją drogę krzycząc zaminuj to, zaminuj tamto, zbuduj to zbuduj tamto wrr... hamówa, zero gry zespołowej... huh.gif
Jeszcze czasem wkurza fakt że na mapie Battery lata baaardzo dużo samolotów i zrzuca bomby, przeważnie tam gdzie ja stoję hehe eh... ten pech laugh.gif

No ale ogólnie nie jest tak źle, generalnie jest spoko a ludzie wporzo:P

Pozdrawiam
Khain
HUeh czit ping tongue.gif Ostatnio wqrza mnie kickowanie za to ze ktos nie umie grac co z tego ze nie umie kazdy kiedys nie umial :/ trzeba takiej osobie probowac wytlumaczyc a nie od razu kick :[ jak nie zrozumie wtedy rozumiem wink.gif
kostek pl
czasami skaczacy ping mad.gif
stona
a mnie drażni , ze jak biegne , skacze i oberwe w łeb i obok mnie sie czai medyk , to nie revivuje mnie tylko probuje sam wszystkich pozabijac , czekam , czekam i w koncu on dostaje w pysk i tyle bylo z calego revivu :/
billy
Dobija mnie kiedy ktoś z mojego teamu rozbraja moje miny i stawia swoje w ich miejscu.
Dobijają mnie kolesie którzy strzelają z drugiej lub trzeciej linii, wiekszość kul trafiając w swoich.
Ci, którzy blokują wąskie przejścia, bo boją się wychylić i zginąć.
Medycy, którzy robią tk heal nie mając full revive i nie dodają do tego apteczek.
A zwłaszcza po ostrej wymianie, kiedy już sie ma bs podnieść.
Dobijają mnie engi z mojego teamu z miotłą bez skilla. To jest dość trudna do opanowania broń
i początkujący powinni raczej wybierać mp40/thompsona. W dobrych rękach miotła potrafi być
zabójcza, ale na publicznych serwerach jakoś rzadko to się zdarza. No i jak ten eng w ogole
wygląda... jak z wielką sterczącą pałą... (no offense please)
A wreszcie dobija mnie mój sprzęt, jak dookoła pełno arty i airów.
A co mnie nie dobija?
Nie dobija mnie spawnkilling, dobry kamp na spawnie nie jest zły.
Jak mnie ktoś na spawnie elegancko złapie to ma u mnie uznanie.
No chyba że wyjście ze spawna mi moi blokują.
No i nie dobija mnie jak mnie kto z pfa utrafi. Sam lubie pfa. Wbrew pozorom nie jest
to taka łatwa broń, zwłaszcza bez pierwszej gwiazdki. Zresztą trzeba przyznać, że pf jak pf,
kto spróbował ten wie, jak przyjemnie jest przysmażyć wypasionego meda. Niejako ratuje
balans i karci bezlitośnie zbyt pewnych siebie medotanków (takich 150+ hp i adrenaline self).
Dariush00
Mnie dodatkowo denerwuje to ze jak jestem niemieckim inzynierem i na przyklad na planszy Gold Rush ja minuje plac przed czolgiem aby alianci go szybko nie zdobyli, to jakis debil z mojego teamu gania na sam dol planszy i minuje barierki ktore zbudowal i wtedy brakuje min do najwazniejszego miejsca akcji. To samo dotyczy sie rowniez Oasis.
Denerwuje mnie rowniez to ze na planszy Seawall Battery zawsze znajdzie sie jakis niemiec co sam wychodzi tylnim wejsciem, a tam jak zwykle czeka grupka aliantow (w tym obowiazkowo inzynier) no i jak cala druzyna broni glownego wejscia, to niestety przez jakiegos debila gra moze sie bardzo szybko skonczyc sad.gif
FarSight
QUOTE (billy @ Sep 10 2003, 10:16 PM)
A co mnie nie dobija?
Nie dobija mnie spawnkilling, dobry kamp na spawnie nie jest zły.
Jak mnie ktoś na spawnie elegancko złapie to ma u mnie uznanie.
No chyba że wyjście ze spawna mi moi blokują.
No i nie dobija mnie jak mnie kto z pfa utrafi. Sam lubie pfa. Wbrew pozorom nie jest
to taka łatwa broń, zwłaszcza bez pierwszej gwiazdki. Zresztą trzeba przyznać, że pf jak pf,
kto spróbował ten wie, jak przyjemnie jest przysmażyć wypasionego meda. Niejako ratuje
balans i karci bezlitośnie zbyt pewnych siebie medotanków (takich 150+ hp i adrenaline self).

Heheh raczej powinienes napisac "Co was nie powinno dobijac" biggrin.gif ..... btw nice panzer kampa w twoim wykonaniu biggrin.gif
Prosper
A mnie dobija ten topic smile.gif
No offence wink.gif
Evingolis
Prosper dobija cie ten topik ? Mnie prawde mówiąc tez troche cool.gif . Ale ja wiem czym jest to spowodowane, bynajmniej nie wypowiedziami ale tym że ja juz to WSZYSTKO czytałem. Nie raz i nie dwa. Zresztą z tego co tu widze wypowiadają się raczej osoby które swoją przygode zaczeły z ET albo w RtCW grywały sporadycznie (są wyjątki). Fajnie że jest nowe forum (a hive?) i nowi ludzie ale np. JA conajwyżej będe obserwował z boku...
SAGA
To jest wkurzające, odrazu na Kika walą. Nic się niepoatrzą i wywalą. Dlatego ostatnio używam numerków zamiast scrool-a. Pozdrowienia, Mele górą! smile.gif no i eng też smile.gif
Fat Mouse
Co mnie wkurza? A to, że często jak mam niski ping i mogę wreszcie normalnie pograć, to wszyscy wyzywają mnie od cziterów. Normalnie mam ochotę się rozłączyć jak mi taki koleś wyskoczy z takim hasłem. Ale po co będę klikał diconnect, przecież o to im chodzi. Gram dalej i łupię wszystkich po kolei smile.gif . Jak są lamy, to niech nie mają do mnie pretensji.
Ale gorzej jest jak wpadną na taki pomysł, żeby mnie wykopać mad.gif . To już naprawdę przegięcie. Wylatuję za to, że gram dla nich za dobrze!!!!!!!!!
Kreys.pl
QUOTE (buli_ffa @ Sep 4 2003, 12:22 AM)
jako ze gram glownie ffa na pl serwerach zaczalem zwracac pewna uwage na ten sam shit co byl na ffa w rtcw . chodzi mi tu o przewage w teamach gdzie niby jest po rowno graczy w axis/alies to jednak widac ze jedna strona dominuje siedzac na spawnie i robiac totalne kokosy nabijajac expa ale to mi to rybka,
jednak krew mnie zalewa jak ktos da szufle i jest vote na failed was to narpawde bawi siedzac komus na sapwnie i robiac chamowke ;//// imo jak jacys masochisci .. po prostu gra mnie nudzi a nie daje frajde dry.gif . ludzie jak gracie na nabijanie expa to sorry polecam diablo ohmy.gif


fakt, że często grają włąsnie takie hamy które sie nie zgadzają na wyrównanie teamow... sad.gif czesto takie glosowanie odpada 1-2 glosami.. a jak nie daj boże spróubujesz zrobic glosowanie jeszcze raz, to tamci urządzają swoim, w celu zmutowania cie albo kickniecia... to jest hamstwo dopiero.. najlepiej od razu samemu wyjsc
Boba_Fett
Zaznaczam ze zawsze jestem za Shuffle, ale czasem ciezko zrezygnowac, gdy przewaga wynika nie z umiejetnosci ale przypadkowego zgrania, gdy po stronie przeciwnej kazdy gra na wlasna reke ... ale szkoda mi wtedy tego goscia co akorat chcialby rozegrac rowna gre wiec ZA ph34r.gif
DjkZ
Sobota - w godz.wieczornych - wchodze na polski serverek XXX - kampania 6 mapkowa ~ 3 godz.nie wyjete - Oasis - a tu jakis admir.bez podania przyczyny,bez ogolnego glosowania po 10 -15 min.gierki restartuje ta sama kampanie ze 3 razy.Domyslam sie slabo mu idzie malo XP-kow od poczatku moze bedzie lepiej - wkur.......ce. / a server byl full - od poczatku 8/8 / ewentualnie lubi te mapke jak wiekszosc ale bez przesady.


marmo
a mnie nic nie wkurza!!!!

jest niezle i tyle, niech kazdy robi swoje i bedzie ok
dNkN!
a mnie grając w et zwykle dobija wróg...chociaż - nie powiem - zdarzają się przypadki, że zamiast podnieśc do dobijają mnie swoi laugh.gif laugh.gif
WEED
glupota, kretynizm, debilizm i complainy blink.gif
inco
Rzeczą, która mnie niesamowicie wku...rza są ... miny. Nie wiem co za kretyn wrzucił do ET miny. Ja sobie to tłumacze w ten sposób, że twórcy chcieli dać szanse ludziom dla których zbyt trudne jest podążanie celownikiem za postacią przeciwnika. Być może chcieli też zachęcić do zagrania w ET fanów .. strategii (podobnie jak fanów RPG przez rozwijanie leveli \o/ ). Gra niektórych inżynierów wygląda właśnie jak strategia turowa : ruch, uzbrojenie miny, ruch, uzbrojenie miny, ruch, uzbrojenie miny, ruch, odczekanie na napełnienie się paska energii, ruch, uzbrojenie miny itd itd ...
Ghost
Sorry, ale z twoich słów wynika, że jedyne dobre gry to FPP'ki on-line.

po drugie, miny często pomagają obydwu stronom. I tak wiem, że kiedyś podziękujesz engineerowi który stawiając minę uratował cię przed niechybną śmiercią z rąk pewnego gostka, który już by cię zamordował, ale wpadł na minę...
inco
Chyba mnie źle zrozumiałeś. Nie w tym kwestia, że lubie jedynie FPS mp, tylko w tym, że ludzie ze Splash Damage tworzyli ET jako FPS. FPS osobiście kojarzą mi się z dynamiką (w porównaniu do np. strategi czy rpg), a miny imo spowalniają gre i sprawiają, że gra traci na widowiskowości. A w sprawie przydatności min to wiadomo, że sie przydają np. blokowanie wejsc w pobliżu dział na oasis itd. Nie kwestionuje tego. Tylko, że miny w ET to jest chyba ewenement wśród gier FPS i ciekawi mnie czemu twórcy umieścili taki typ broni (broni?!).

PS.Pytanie w tym topicu brzmiało: co mnie dobija grajac w et ? Więc napisałem co mnie dobija i nie wiem skąd wziąłeś te przypuszczenia, że lubie tylko FPS (:

PS2.Jestem ciekaw czy gracze, którym uda sie kogoś zabić poprzez mine maja z tego jakąś satysfakcje? Dla mnie zabicie kogoś poprzez mine nie dawało by mi 0,0001% satysfakcji jaką czerpie z wygranego duela (zwłaszcza z lepszymi od siebie graczami (: ) . Oczywiście mówie o FFA bo w klanówkach nie liczy sie własna satysfakcja, a dobro teamu.
Aiven
a mnie dobija serwer U cioci na imieninach biggrin.gif
2_Blind
Dawno mialem to napisac.... co mnie dobija w ET ? ET biggrin.gif Czasem, co raz czesciej dziekuje Bogu ze nie dalem sie wciagnac w to gowno tongue.gif God Save The King .... The One, Real & Only... rtcw biggrin.gif
Zaskar
HYh a mnie ostatnio wkurzaja warzywa.
TheAbyss
Co mnie wkurza? Warzywniak na battery. Team liczy sobie 10 osób. Z tego teamu mamy: 1 enga (ja), który idzie budować rampę. 2 engów, którzy budują działa na dole na plaży (przecież je ciągle rozwalają pfy, więc trzeba je odbudować, bo są punkty!). 4 covertów, którzy siedzą z garandami i liczą bardzo mocno na to, że jakiś frajer zejdzie na plażę (najlepiej na sam dół, czyli tam, gdzie oni siedzą), oni go zabiją, wezmą mundur i będą zgrywać bohaterów. 1 pf, który cały czas wali w bunkier. 2 warzywka z losowymi klasami, które obsadzają działka na dole i wesoło naparzają w tych, którzy przechadzają się na górze. Wersja alternatywna to 10 osób, z czego 7 czeka na tyłach na coverta, który im przyniesie mundur. Najgorzej wypadam na tym ja, bo jeśli nie zacznę zabijać swoich, którzy się obijają (czyt. siedzą na dole i obsadzają MG (a robią to nawet kolesie z całkiem niezłych klanów - hi VzN)) to nigdy nawet bunkra nie zdobędziemy, o wysadzeniu działa nie wspominając... więc połowa rundy to ganianie i zabijanie swoich w towarzystwie complaintów i bluzgów (pal diabli, jeśli na serwerze mam refa... jeśli nie mam, to jest problem ;p).
chinczyk2
QUOTE (TheAbyss @ Oct 22 2003, 09:19 AM)
Co mnie wkurza? Warzywniak na battery. Team liczy sobie 10 osób. Z tego teamu mamy: 1 enga (ja), który idzie budować rampę. 2 engów, którzy budują działa na dole na plaży (przecież je ciągle rozwalają pfy, więc trzeba je odbudować, bo są punkty!). 4 covertów, którzy siedzą z garandami i liczą bardzo mocno na to, że jakiś frajer zejdzie na plażę (najlepiej na sam dół, czyli tam, gdzie oni siedzą), oni go zabiją, wezmą mundur i będą zgrywać bohaterów. 1 pf, który cały czas wali w bunkier. 2 warzywka z losowymi klasami, które obsadzają działka na dole i wesoło naparzają w tych, którzy przechadzają się na górze. Wersja alternatywna to 10 osób, z czego 7 czeka na tyłach na coverta, który im przyniesie mundur. Najgorzej wypadam na tym ja, bo jeśli nie zacznę zabijać swoich, którzy się obijają (czyt. siedzą na dole i obsadzają MG (a robią to nawet kolesie z całkiem niezłych klanów - hi VzN)) to nigdy nawet bunkra nie zdobędziemy, o wysadzeniu działa nie wspominając... więc połowa rundy to ganianie i zabijanie swoich w towarzystwie complaintów i bluzgów (pal diabli, jeśli na serwerze mam refa... jeśli nie mam, to jest problem ;p).

mozesz miec wszystkich engow i soldierow, a jak na gorze bedzie 10 fieldopsow to mozesz pomarzyc wink.gif
wczoraj tak np. bylo u cioci
Evingolis
Dobry mortar u aliantów i liczba bohaterskich fopów którzy wyłażą z bunkra zmniejsz się drastycznie (prawda Krizz? biggrin.gif ). A jak siedzą w bunkrze to ich wyjmuje z tamtąd pf. Na wszystko są sposoby, nie ma sytuacji bez wyjścia.
TheAbyss
Pomijam fakt, że na normalnych serwerach jest g_heavyweaponrestriction 20, co nieco tłumi entuzjazm tych 10 field opsów w momencie kiedy 9 z nich nie może postawić efektu tongue.gif A na nienormalnych serwerach staram się, przynajmniej kamperskich map (battery/campdump) nie grać.
mark[PL]
Przekleństwa....... na quickchat-cie.......jak na podwórku oraz indywidualizm niektórych graczy - dlatego wole serwery zagraniczne.......
eXtreme
Dużo rzeczy przedziwnych widziałem, ale część zapomniałem.
To co mnie wukrza i co pamiętam :
- jak field przez cała walkę na oasis stoi w drzwiach od respa i rzuca ammo i więcej nic nie robi
- głąby wchodzące na miny które widać z kilometra
- jak wszyscy na oasis biorą [F] bądź [S] a nie ma [E]
- jak na battery noob rozkłada mortara w bunkrze i strzela !!!!!
- jak medycy biegają jak cioty i są medykami tylko po to by muc siebie leczyć i nie wiedzą nawet gdzie mają strzykawkę
- jak goście którzy grają [S] po wybiegnięciu z respa strzelają z colta przed siebie chyba po to by mu się palec nie zesztywniał

........
MoVo
Pare dni temu wlazlem na serwer CD-ekszyn, bo chcialem zobaczyc czy sie poziom podwyzszyl. Gramy na Goldrush, 3 alisow na 3 axisow. Cudem zdobylismy czolg, bo wiekszosc mojego teamu zwiedzala sobie mape. Napisalem im, ze atakuje sie grupa, bo latwiej wygrac. No to poczekalem w jednym miejscu, przyszlo dwoch kolesi, ale w teamie nie bylo zadnego medyka. Napisalem, ze trzeba nam jednego. No to jakis geniusz(eng) napisal, ze on sie przerobi. I zamiast wpisac sobie w konsoli kill, albo poczekac az go zabija, wystrzelil pod nogi granata i zabil wszystkich sad.gif .
Prosper
QUOTE (eXtreme @ Oct 22 2003, 11:28 AM)
- jak goście którzy grają [S] po wybiegnięciu z respa strzelają na colta przed siebie chyba po to by mu się palec nie zesztywniał

heheh, To jest faktycznie lol. Ale moge Ci powiedziec ze to jakis nawyk z MoHAA, bo jak kiedys gralem w ffa w te gre, to wszyscy po rozpoczeciu walili przed siebie z lugerow. Do tej pory nie wiem po co tongue.gif
FarSight
QUOTE (TheAbyss @ Oct 22 2003, 09:19 AM)
to nigdy nawet bunkra nie zdobędziemy, o wysadzeniu działa nie wspominając...

Nawet nie wiesz jak mnie w.k.u.r.w.i.a jak jakies warzywo flage wezmie jak jush dobiegam engiem do dziala ... i of coz axisy maja respa przy dziale i czesto nie daje rady podlozyc ... a tak to gora 1-2 z 10 zmieni spawna i mnie goni i wtedy sa jeszcze jakies szanse ......
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.