A teraz o tym co mnie wkurza

. A najbardzie wkurzają mnie oprócz braku myślenia w grze, głupie voty. Dlatego napisze kilka słów na temat głosowań. Wczoraj kiedy na 3 mapie kampani zobaczyłem z 15-20 vota poprostu zbluzgałem kilku ludzi. W odpowiedzi usłyszałem że każdy ma prawo. Otóż votów NIE dajemy dlatego że mamy takie prawo, NIE dlatego że fajnie to wygląda i że może uda nam sie postawić na swoim.
1)Restart. Notorycznie spotykają mnie sytuacje że włazi ktoś w 15 minucie i daje vota na restart bo on nie grał od początku. Jeszcze śmieszniej jest kiedy przegrywający zespół daje na koniec mapy callvote restart bo im się nie powiodło.
Restart służy TYLKO i WYŁĄCZNIE do 1 celu. Kiedy zaczyna się gra a nie wszyscy gracze się połączyli daje się restart mapy aby wszyscy zazeli w tym samym momencie gre.
2)Shuffle. Non stop w 10, 15, 20 minucie gry ktoś daje callvote shufle by Xp. Może ja się nie znam ale jest to ciężki debilizm i w dodatku połączony z restartem mapy. Na 1 mapie taka szufla nie ma sensu bo nikt nie ma Xp. Kiedy ludzie sami nie przechodzą z zespołu do zespołu można zaproponować szufle na początku następnej mapy. Ale na początku NIE w środku lub pod koniec.
3)Zmiana mapy/kampani. Tu normalny człowiek nie wymyśliłby nie złośliwego. A jednak. Połowa votów tego typu polega na zmianie mapy/kampani X na mape/kampanie X. Czyli np NorthAfrica na Northafrica. Po prostu restart całej kampani bo "Ja" nie grałem od początku i to nie uczciwe że "Oni" mają dużo XP a ja nie. Chore ale częste.
4)Kick. O dziwo mam wrażenie że z tego vota ludzie kożystają rozsądniej. Może 1/3 tego typu głosowań kończy sie kopem. Nieco gorzej jest z zasadnością ale zdecydowanei lepiej niż w przypadku innych votów.
5)Powtórzenia. Voty wywołuje się RAZ. Zapytałeś ludzio o zdanie a oni powiedzieli nie. Trudno. Drugi raz jest już troche nie uprzejmy ale może poprostu trzeba ludzi zachęcić do głosowania w ogóle bo niechciało im się wciskać f

.Za to 3 raz i kolejne to już zwykłe chamstwo. Dajesz do zrozumienia ludziom: "Debile! Jesteście ciemni jak tyłek murzyna! Ma mój vote ma przejść bo mam racje a wy głupi jesteście! Ma być jak chce ja a wasze zdanie jeżeli jest odmienne od jedynego słusznego czyli mego mam w d...e!"
Nie wiem jak to jest że zapanowała moda na voty. W RtCW votowało się na restart w kilka-kilkanaście sec po początku i na zmiane mapy. Czasem na swap. Ale nie było żadnych mega głupich votów. Może zabicie głupoty w rodzaju kampani i powrót do StopWatcha by pomógł bo odpadłą by większość powodów do głosowań. Ale pewności nie mam.
Coś o kulturze. Przez rok grania w RtCW na serwerach zbluzgano mnie 3 razy na serwerach i 2 razy na IRC. Na serwerach raz gracz DC raz ToD. Wtedy była to straszna kosa, dziś uznano by to w świetle kultury na ffa za niewinne złośliwości. Raz Jaceq z 17thSS udzielił mi konstruktywnej krytyki a wszyscy wiemy na czym ta głównie polegała

. Na IRCU raz gracz DC i raz BC (ten mnie obraził najbardziej ze wszystkich, z braku argumentów merytorycznych nazwał mnie nazistą bo gram w SS).
Dziś nei ma tygodnia żebym nei usłyszał czegoś o sobie, rodzinie, narządach płuciowych albo kombinacje wymienionych. Powody są banalne np. "To mnie należała się ta paczka ammo", "Nie umiesz min stawiać to umie tylko taki za!@#isty koleś jak ja", itp.itd. Nie wiem skąd to się tak naprawde wzieło ale strasznei mnie to dobija.