Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Co mnie dobija grajac w et ?
Forum Serwisu: Polskie Centrum Enemy Territory > Wolfenstein: Enemy Territory > W:ET Ogólne
Stron: 1, 2, 3, 4
Dajmos
Hmm a co powiecie na Gold Rush allies w natarciu jest 8vs.8 z tego 4 engi . Ja byłem fieldem i 3 moich towarzyszy nacieramy a Engi zgadnijcie co robili ?????? Podstawiali miny w 2 respawnie Axis :/ Ja rozumie jeden Engi ale 4 !!!!!!!!!!!!!!!! ????????
Cienki Bolek
QUOTE (LOKI 65t @ 1:28, 23 11 2003)
Pozwol ze zgadne - chcial naprawic boczne mg bunkra axisu w nadzieji paru punktow xp (ktorych i tak by nie uzyskal ) i to w momenice gdy rampa nie zbudowana a naloty furcza dookola.


EEE nie bawie sie podlagales smile.gifsmile.gif
Dokladnie .. udalo mu sie naprawic i nas kosili smile.gifsmile.gif LOL
Wyjasnial, ze chcial zniszczyc.. polecilem mu ta stronke zanim jeszcze raz wejdzie do gry ... smile.gif
Pozdro Cienki Bolek
Ghost
QUOTE (Cienki Bolek @ 14:14, 23 11 2003)
EEE nie bawie sie podlagales smile.gifsmile.gif
Dokladnie .. udalo mu sie naprawic i nas kosili smile.gifsmile.gif LOL
Wyjasnial, ze chcial zniszczyc.. polecilem mu ta stronke zanim jeszcze raz wejdzie do gry ... smile.gif
Pozdro Cienki Bolek

Przerąbana sytuacja biggrin.gif

A tu coś podobnego:

Dzień. 16 vs. 16. Oczywiście 10 facetów w allies to nooby, pozostali to goście z Chaos Zone (stronka którą kiedyś prowadziłem, muszę zmienić domenę dla niej) - Bluzgowicz, Sir Nick, Anger, Rally, Siege i Ja. Bluzgowicz: Soldatem, Sir Nick Engiem, Anger F Opsem, Siege Covertem, Rally Soldatem i ja medem. 5 z 10 noobów - engowie, drugie 5 - soldowie z mortami.

Engowie: Goście minują pod dotarciu do spawna naprawiają axisowi wszystkie MG-42 na Battery. Axis zdobywa swój stary spawn i mają wszystko lux naprawione - Bluzgowicz nie nadąża z nawalaniem z panza, ja z leczeniem, Sir Nick z naprawianiem, Anger z ammo, Siege z kampieniem a Rally z sieczeniem z ckm'u. Odechciało nam się grać.

Soldowie: Tym razem Gold Rush. Zdobywamy spawn axisu a oni ustawiają się przy tej uchylonej bramie i nawalają z mortara w wyjście ze spawnu. Zabili jakichś 2 frajerów, szkoda tylo, że nie przeczytali komunikatu o zdobyciu przez allies spawna i nie wiedzieli, że czołg jest daleko :] Gdy tak zaczeli to w ogóle nie reagowali na prośby i groźby. Jacyś głusi i ślepi. Jak zaczęli to śmierć nie była straszna "bo znowu będę musiał zapierdzielać do czołgu tyle drogi" a dlatego, że musiałeś być geniuszem żeby wiedzieć kiedy wyjść kiedy nawala z mortara pięciu gostków mad.gif
dadu
co mnie denerwuje w ET ? :)) ... fakt to co opisaliscie to nawet nie denerwuje .. rece opadaja i smiac sie teraz tylko mozna ... ostatnia sytuacja z serwera niemieckiego ... lamerski cos sie zrobil albo czas uplynal ...
jestem coverem .. moj kolega E ... 6v6 na serwku... razem pracujemy wiec mozemy rozmawiac o grze .. fajnie to jest budujace ... jestesmy aliantami ... rzucam dym na skrzynki ... on buduje rampe .. dobra .. ogladamy sie .. wszyscy alianci na plazy biegaja lewo i prawo i strzelaja gdzies na gorny horyzont .. ehhh .. dobra .. olac .. wpadamy po rampie .. E pierwszy .. zabija kogos .. biegnie dalej .. wpada do bunkra .. lamy axis wszyscy biegna za nim ... fakt doganiaja go i zabijaja . ... ja w tym czasie zabieram ciuchy tego zabitego i wracam na plaze ... axis dalej stoja na dole .. dobra olac ... alianci burza rampe coverem .. kolega wypadl z serwera przez problemy techniczne .. biegne w przebraniu na bok .. dobiegam do drzwi .. min nie bylo .. ehhh ... wolam przez cala droge ... jestem coverem ! kryjcie mnie ! porzebujemy E ! .. nic .. cisza .. po 5 min ciaglego krzyczenia dalem sobie juz spokoj .. i teraz ...

czy taka sytuacja ma swoje zrodlo w ...

braku myslenia
braku znajomosci celow na mapie
ludzi
braku zgrania (zbieranina ludzi)

i co mozna z tym zrobic ?

pisac w trakcie gry z wykrzyknikami ?
wolac ?
wyjsc z serwa zeby czlowieka szlag nie trafil ?

ehh
SpajdaPL
Najczęściej dobija mnie cover albo medyk, jak leżę, i czekam na pomoc smile.gif

A NAJBARDZIEJ denerwujące w grze są PINGI i LAGi !
BUGi, na przykład na servie Telefonia Dialog SA, które sprawiają, że nie można strzelać z MG42, a tym bardziej SNAJPOWAĆ !!!Denerwuje mnie to, bo lubie pakować kule miedzy oczy, a tam nie mogęsad.gif

Jeśli chodzi o zgranie w teamie, wystarczy jak grasz w 2 osoby pośród saaamych warzywwek. Oni robią tłum, a ty spokojnie wykonujesz swoją misję w towarzystwie kumpla medyka/covera. Jeśli jesteś sam - nie ma co się denerwować - samemu nie wykonasz misji. Więc wyjścia są 2:
1. Granie w klanie (nawet mi się zrymowało)
2. Granie z kimś, kto kuma.

Jeśli się denerwujesz - zjedz czekoladę, wypij 1L wody mineralnej (ew. herbaty), to uspokaja. (wiem, będę Technologiem Żywności).

PAMIĘTAJCIE: SIŁA SPOKOJU. ( i power of cover:) )
ProfessorX
Owszem ciezkie bronie na telefoni maja parkinsona, a to wsystko ze jest ustawiony pmove_fixed 1 zamiast 0. Najgorsze jest to ze nie mozna tego juz zmienic z poziomu konsoli, admini beda musieli sie kopnac i to zmienic.

Mnie najbardziej irytuje dawanie complaintow za byle co. Wchodzisz sobie na serwer, grasz jakies 5 min. zabijesz kogos przypadkowo, dostajesz complainta + txt: debil! albo kretyn! sad.gif żenada.
Majcok(12)
QUOTE (ProfessorX @ 16:27, 24 11 2003)
Owszem ciezkie bronie na telefoni maja parkinsona, a to wsystko ze jest ustawiony pmove_fixed 1 zamiast 0. Najgorsze jest to ze nie mozna tego juz zmienic z poziomu konsoli, admini beda musieli sie kopnac i to zmienic.

Mnie najbardziej irytuje dawanie complaintow za byle co. Wchodzisz sobie na serwer, grasz jakies 5 min. zabijesz kogos przypadkowo, dostajesz complainta + txt: debil! albo kretyn! sad.gif żenada.

No ja ostatnio dostałem complainta za to ze zabilem gosci (gadalem im zeby sie przesuneli) chyba 2, bo stali CIAGLE w przejsciu na Felu i nie szlo wyjsc, a jakis przeciwiny field jeszcze wrzucil nalot do srodka pomieszczenia. Ale udało mi sie jeszcze uciec przed nalotem tongue.gif (tylko ten glupi complaint).

Mam jeszcze jedna sytuacje NAPRAWDE DEBILNĄ. Oczywiscie wszystko zeby zdobyc kilka punktow xp za zrobienie comand posta. A mianowicie lece z gosciem na Goldzie zrobic go zeby bylo szybciej, ale on stoi i nic nie robi (ja juz prawie skonczylem) i nagle mnie zabija (i jeszcze mnie chamsko dobija mad.gif ) i dokancza sam go. Nie wiem co komu po 3-4 pkt xp, ale to jest juz paranoja!!!


Pzdr
Thoro
Oczywiscie glupota graczy przede wszystkim.....
Brak wyrozumialosci dla poczatujacych...
Nazywanie cheaterami dobrze grajacych osob (ostatnio jeden gosciu w ciagu 20min. nazwal tak 4 osoby, ktorych nie mogl zabic smile.gif )...

A z przyklaldow
Oasis - podlozony dynamit pod polnocnym dzialem. Ja sie odradzam lece na zlamanie karq i 2 medow juz mi ulatwilo zadanie, bo zalatwili podkladacza, ale po zabiciu go dumni z siebie staneli jeden w pierwszym przejsciu, a drugi w nastepnym. Zanim do ich szarych komorek doszlo, ze nalezy sie przesunac,. dzialo zostalo wysadzone. smile.gif
Swiety
QUOTE (ProfessorX @ 16:27, 24 11 2003)
Mnie najbardziej irytuje dawanie complaintow za byle co. Wchodzisz sobie na serwer, grasz jakies 5 min. zabijesz kogos przypadkowo, dostajesz complainta + txt: debil! albo kretyn! sad.gif żenada.

Wiesz ale trzeba odróżnic przypadkowe tk od głupoty.
Co innego jak komuś z twojej drużyny wyleci granat (bo go zabili) a ty jesteś zaraz za nim i wchodzisz na ten granat.
Albo jak jest jakaś młócka gdzie na wąskiej przestrzeni duża grupa pruje z smg i jest duża szansa że twój teammate cie trafi.

Takie rzeczy się zdarzają każdemu, nikt nie robi tego celowo.

Ale trzeba odróżnic głupote i brak myślenia od przypadku. Jak nasz pf widząć 1 przeciwnika osaczonego przez dużą grupę naszych i odpala pf: 1 frag 5 tk - to jest głupota i debilizm który nie kwalifikuje się do complaint tylko do natychmiastowego kicka.

A już totalnym laerstwem jest dawanie tk medykom którzy robią kill-rewive.

Ja i wielu innych mam wogóle wyłączone complaint (cg_complaintpopup 0) i proponuje to zrobić każdemu.
Wyskakujące okienko z menu complaint tylko rozprasza i zasłania ekran.


NIEDZIOWIEDZ'
wow kolejny dluuugi topic :/ z racj, i ze nie chce mi sie wszystkiego czytac zaznacze tylko ze to co mnie najczesciej dobija w ET to bron mp40 happy.gif kosi jak szalona ale na szczescie mamy niezlych medykow w C4 wink.gif
hawk
Grając fildem na 4lev.strzelając do przebranego covera,postrzeliłem meda z mojego teamu ten mnie zabił zamiast sprawdzić do kogo strzelam.Można sie załamać sad.gif
Zgadzam sie z WOLFszLAGIERem tylko głupiec daje medowi compleina,tak samo w dużym zamieszaniu za przypadkowy teamkill.
Majcok(12)
QUOTE (hawk @ 20:59, 24 11 2003)
Grając fildem na 4lev.strzelając do przebranego covera,postrzeliłem meda z mojego teamu ten mnie zabił zamiast sprawdzić do kogo strzelam.Można sie załamać sad.gif
Zgadzam sie z WOLFszLAGIERem tylko głupiec daje medowi compleina,tak samo w dużym zamieszaniu za przypadkowy teamkill.


Hmm..... z postow wynika ze duzo ludzisk wlasnie to DOBIJA na FFA, ze niektorzy gracze sa nadpobudliwi i jak widza ze ktos z teamu tylko w nich niechcacy strzeli zaraz wala serie w goscia, a jesli on ich niechacy zabil zaraz complein.

Pzdr
El_Madre
Jakis tydzien temu, podczas gry na FFa, mialam "przyjemnosc" grania w jednym teamie z pewnym... nazwijmy to... medykiem.
Otoz owy medyk widzac, ze ktos z jego teamu zamiast 100 hp, posiada 90, zwykl ladowac mu prosto w leb, po to tylko zeby go postawic... Nie bylo by to az tak irytujace, gdyby nie fakt iz na ogol mialo to miejsce np:
w trakcie duelu;
rozbrajania dynamitu;
rzucania nalotu;
wychodzenia ze spawnu !!!;
tudziez podnoszenia innego poszkodowanego!!! blink.gif
w pewnym momencie doszlo do prawdziwego absurdu...
zamiast bac sie poczynan przeciwnego teamu... balismy sie wlasnego medyka...
Nie pomogly prosby, uwagi, obelgi!
szalony medyk musial dopiac swego!!!

Gral pod nickiem DANGER ...
qBa3oo3
A mnie najbardziej denerwuja lamy z pf. Wchodze do pomieszczenia, tam soldier z pf. Czasem uda sie takiego zdjac, ale czasem nie sad.gif I co on robi? Wali sobie pod nogi sad.gif No i fieldy..... przebijamy sie do dziala na oasis a ten wali nalot (i to lornetkowy) prosto nam pod nogi mad.gif Albo oczywiscie teamowe granie w stylu : jest 6 medow i 3 coverow ale nikt enga nie wezmie. Na koniec jeszcze "geniusze", ale tacy sie na szczescie rzadko zdarzaja. Oto jedna z takich akcji : gold, wlasnie podwalaja zloto, jestem axis. Jakis cover sie skampil w naszym respie w nadzieji na latwy frag. Resp........ i nasz kochany teammate SRU! z pf'a nam pod nogi. Po prostu LOL
SpajdaPL
Przypomniało mi to sytuacyjkę:
Idą po kolei mapy, i na Oasis gram coverem (sam), na Radarze gram coverem(sam), na railgunie gram coverem(sam), a już na fuel gram z 5 coverami. lolki po prostu, nie wiedzą, co robi cover, przebierają się, i lataja w koło...nieważne, że jest tylko 1 Eng, 1 Fields, i żadnego medyka, a jak wołam need a Medic, zmiencie tych coverow na medy, to dostaje kicka z servera... ehh....lamy i tyle.
Poza tym Cover powinien być MAX 1 na planszy. Jak widzę, że ktoś z dobrego klanu bierze Covera, to nie będę mu w drogę wchodził, kradł jego ciuchów, itp., tylko biorę fielda i gramy teamowo. NIestety, lamy nie dorosły do jednego, prostego, niezaprzeczalnie jaważniejszego słowa: TEAMWORK !!!

Pozdrawiam
Sabaka
W(słowo na k)ianie sie na gosci z pfem nie ma sensu, bo obsluga tej rury to tez moze byc nie lada sztuka. Poogladajcie co lepsze klany swiatowej renomy to zrozumiecie o co chodzi. Na pewno panzernooby to oni nie sa.

Spawnkilling tez moze faktycznie jest w(słowo na k)iajacy ale co z tego. Co nie jest zabronione, jest dozwolone. Metoda walki jak kazda inna.

W(słowo na k)ic to sie mozna za TKeje conajwyzej. Np. podczas klanowki dostajesz goscia uciekajacego ze zlotem na goldrushu. Pada tuz przed ciezarowka... Uff... udalo sie. Biegniesz zeby zwrocic zloto i nagle sru ... i lezysz. Tk. Alianci za chwile przybiegaja i krata secured. Za chwile identyczna sytuacja. Dokladnie taka sama (pozdro Terro ;D)... I mapa przegrana. ...uj ffa, ale klanowka to co innego.

Ja tam uwielbiam za to w(słowo na k)iac ludzi na ffa. Kiedys mialem jazde jako ProneBob, gdzie biegalem po mp_tram na rtcw i wypychalem ludzi przez okna albo z kolejki na zbity pysk biggrin.gif Albo jak jest wylaczone ff podkladac ludziom granaty pod nogi i patrzec jak sie rozchlapuja o ziemie spadajac ;D
Maczo
Mnie dobija tylko jedna rzecz. Pewien komunikat. Cieszę się, że nie śni mi się po nocach, a mianowicie: "Server disconnected from unknown reason". Ale na szczęście występuje rzadko. smile.gif
YARSKY
QUOTE (Maczo @ 23:00, 1 12 2003)
Mnie dobija tylko jedna rzecz. Pewien komunikat. Cieszę się, że nie śni mi się po nocach, a mianowicie: "Server disconnected from unknown reason". Ale na szczęście występuje rzadko. smile.gif

Mnie tez to dobija. A dokładnie wtedy kiedy jacys domorosli Admini z serverka "U cioci na imieninach" zaczynaja pokazywac swoja wyzszosc i kickuja tak bez powodu.

PS.

Ale w koncu Admin ma zawsze racje. tongue.gif
KPMG
Mnie wkurzają compleiny po wejściu na minki, lamy co nic nie robią oraz spawn killing. Nie podoba mi się też że Niemieckie teksty są po angielsku a nie po niemiecku jak np. w mohu.
Zaskroni3c
ohmy.gif to co was wkurza ?
user posted image
to was wkurza? moim zdaniem sami sobie na to zaslugujecie biegnac w kupie po 10 i kiedy wszyscy biegna do tego samego celu,zupełnie jak konie z klapkami na oczach

a moze teraz co mnie wkurza:
-Wkurza mnie brak myslenia

i chyba pozatym nic mnie nie wkurza bo chyba najbardziej wkurzajaca rzecza jest brak myslenia
Evingolis
A teraz o tym co mnie wkurza tongue.gif . A najbardzie wkurzają mnie oprócz braku myślenia w grze, głupie voty. Dlatego napisze kilka słów na temat głosowań. Wczoraj kiedy na 3 mapie kampani zobaczyłem z 15-20 vota poprostu zbluzgałem kilku ludzi. W odpowiedzi usłyszałem że każdy ma prawo. Otóż votów NIE dajemy dlatego że mamy takie prawo, NIE dlatego że fajnie to wygląda i że może uda nam sie postawić na swoim.

1)Restart. Notorycznie spotykają mnie sytuacje że włazi ktoś w 15 minucie i daje vota na restart bo on nie grał od początku. Jeszcze śmieszniej jest kiedy przegrywający zespół daje na koniec mapy callvote restart bo im się nie powiodło.
Restart służy TYLKO i WYŁĄCZNIE do 1 celu. Kiedy zaczyna się gra a nie wszyscy gracze się połączyli daje się restart mapy aby wszyscy zazeli w tym samym momencie gre.

2)Shuffle. Non stop w 10, 15, 20 minucie gry ktoś daje callvote shufle by Xp. Może ja się nie znam ale jest to ciężki debilizm i w dodatku połączony z restartem mapy. Na 1 mapie taka szufla nie ma sensu bo nikt nie ma Xp. Kiedy ludzie sami nie przechodzą z zespołu do zespołu można zaproponować szufle na początku następnej mapy. Ale na początku NIE w środku lub pod koniec.

3)Zmiana mapy/kampani. Tu normalny człowiek nie wymyśliłby nie złośliwego. A jednak. Połowa votów tego typu polega na zmianie mapy/kampani X na mape/kampanie X. Czyli np NorthAfrica na Northafrica. Po prostu restart całej kampani bo "Ja" nie grałem od początku i to nie uczciwe że "Oni" mają dużo XP a ja nie. Chore ale częste.

4)Kick. O dziwo mam wrażenie że z tego vota ludzie kożystają rozsądniej. Może 1/3 tego typu głosowań kończy sie kopem. Nieco gorzej jest z zasadnością ale zdecydowanei lepiej niż w przypadku innych votów.

5)Powtórzenia. Voty wywołuje się RAZ. Zapytałeś ludzio o zdanie a oni powiedzieli nie. Trudno. Drugi raz jest już troche nie uprzejmy ale może poprostu trzeba ludzi zachęcić do głosowania w ogóle bo niechciało im się wciskać f smile.gif .Za to 3 raz i kolejne to już zwykłe chamstwo. Dajesz do zrozumienia ludziom: "Debile! Jesteście ciemni jak tyłek murzyna! Ma mój vote ma przejść bo mam racje a wy głupi jesteście! Ma być jak chce ja a wasze zdanie jeżeli jest odmienne od jedynego słusznego czyli mego mam w d...e!"


Nie wiem jak to jest że zapanowała moda na voty. W RtCW votowało się na restart w kilka-kilkanaście sec po początku i na zmiane mapy. Czasem na swap. Ale nie było żadnych mega głupich votów. Może zabicie głupoty w rodzaju kampani i powrót do StopWatcha by pomógł bo odpadłą by większość powodów do głosowań. Ale pewności nie mam.

Coś o kulturze. Przez rok grania w RtCW na serwerach zbluzgano mnie 3 razy na serwerach i 2 razy na IRC. Na serwerach raz gracz DC raz ToD. Wtedy była to straszna kosa, dziś uznano by to w świetle kultury na ffa za niewinne złośliwości. Raz Jaceq z 17thSS udzielił mi konstruktywnej krytyki a wszyscy wiemy na czym ta głównie polegała rolleyes.gif . Na IRCU raz gracz DC i raz BC (ten mnie obraził najbardziej ze wszystkich, z braku argumentów merytorycznych nazwał mnie nazistą bo gram w SS).
Dziś nei ma tygodnia żebym nei usłyszał czegoś o sobie, rodzinie, narządach płuciowych albo kombinacje wymienionych. Powody są banalne np. "To mnie należała się ta paczka ammo", "Nie umiesz min stawiać to umie tylko taki za!@#isty koleś jak ja", itp.itd. Nie wiem skąd to się tak naprawde wzieło ale strasznei mnie to dobija.
G.J.
mnie wkurza:
- duży ping tongue.gif
- durne complainy od durnych warzyw które myślą że są odporne na arty i supporty fielda ze swojego teamu
- lamy które piszą teksty typu: noob bo gra pfem (tylko gosc nie widzi że na koniec 80 killi i 20 deads zaliczył posiadacz tego pfa)
- wkurzają mnie warzywa robiące z siebie bogów na ffa (np gdy zabiją kogoś lepszego bo akurat biegł po apteczki i miał 10 hp wink.gif
- ludzie którzy myślą że są w jakimś klanie to już nie mają równych sobie
- wogóle ffa mnie w k u r w i a!!! więc nie gram za często chyba że ktos mnie wyciągnie
- soldier z mortarem ktory wola o ammo przez 30 minut na non stopie a nikogo oprócz swoich nie trafił
etc. etc. rozprawek nie będe tu pisał ale NAJBARDZIEJ DENERWUJĄ MNIE LUDZIE NIE MYŚLĄCY MIĘDZY INNYMI PODCZAS GRY
Thoro
Od kiedy gram na serwerach z SW dobija mnie tylko to, ze jestem lama wink.gif i niesamowicie cienie. Nie ma tam zazwyczaj klotni i wyzywania, bo wiekszosc warzyw nie wchodzi na serwer z SW, bo oni kampanie tylko uznaja smile.gif. Oczywiscie zdazaja sie wyjatki, ale jest ich o wiele mniej niz na serwerach z kampania. Complainow sie nie dostaje, nie ma glupich votow itp, itd (troche uogolniam, ale w godzinach w ktorych gram zazwyczaj tak jest - rzadko zdazaja sie wyjatki). Nie znaczy to, ze jest na tych serwach super teamplay i kazdy mysli, ale w sumie nie przeszkadza mi to, bo na ffa przede wszystkim staram sie cwiczyc skill, a od myslenia jest CW. Aha teraz mi sie przypomnialo, ze wiele osob sie burzy, jak ktos uzywa selfkilla i to juz na wszystkich serwach sie znajdzie osoba, ktora bedzie marudzila, ze ktos jest lama, bo selfkilla uzywa ;/.

PS. i jeszcze jedno smile.gif. Nie gram PF-em, bo nie umiem, ale wkurza mnie tez, ze jak taki PF sciagnie 4 na raz, to jest lama, bo nie umiem grac PF. No i kto jest jeszcze lama??? Ten kto zamyka w spawnie i robi spawnkill. To jest juz "cholerne lamerstwo". Ech niestety ffa, rzadzi sie swoimi prawami i zawsze znajdzie sie jakas lamka, ktora ginac 3 raz od PF-a stojacym na wprost spawna, zacznie wrzucac od lam. ;/
Phantom
Mnie wkurza
-moj ping (!@#ani uzytkownicy kazy mad.gif ) ale to nie na temat biggrin.gif
-ludzie co stoja caly czas przed spawnem i rzucaj tylko ammo a na koncu planszy XP np 100 kills 0 deaths 0 blink.gif
-osoby ktore bluzgaja cie od lam tych co wymiataja z pf-a sami nie potrafia tak grac wiec ty jestes lama dry.gif
-bluzganie za selfkill (jak widze ze wali do mnie z pf-a a ja mam w reku granat to daje killa alenigdy w duelu jak widze ze przegram to trudno ktos byl lepszy smile.gif)
-ze nikt nie mysli o teamie tylko o swoim XP (na SW duzo lepiej)
-np. 5 engow 2 soldat z pf 2 cvops i 0 medow i krzycza need medic laugh.gif lub odwrtna sytuacja 0 eng i nie chca zmienic bo maja 3 gwiazdki na costam i musza 4 level zdobyc i ja sam sie mecze na takim goldzie jako jedyny eng z 10 osob blink.gif
-lamki (gosc ja 5 HP ja zrobie killrevive a on:
a) da mi complaina
b)sam mnie zabije nawet jak mam max HP
c)po zabiciu uleczy z 60HP lub nawet dobije mad.gif
-arty przed resp FO na 3 level
-restarty i shufle XP w srodku mapy blink.gif
-jeden team jest znacznie mocniejszy od drugiego(3/4 to gracze z CC 4Fun 17 itd a drugi team to ja i biale nicki blink.gif zeby to jakies lamusy nie rozumialy ze teamy sa nie rowne ale ludzie z dobrych klanow blink.gif to jest dziwne) i przez 30 minut grasz ledwo mogac z respa wyjsc i jak na nastepnej mapie na poczatku dajesz shufel to oni zawsze badza f2 bo im sie fajnie gra duzo XP maja itd.
Soulless
Dobrze to i ja sie dopisze.

Wqrza mnie :

-moj warzywniaczy skill
-lipny ping =[
-przeswiadzczenie warzywek, ze sa odporni na strzaly i arty itp
-blokowanie przez "ammo bota" przejscia (ogolnie chyba gra w duzym tloku =[)
-glupota i chamstwo =[
F.B.I|Koyot
Chyba najbardziej denerwuje mnie nietrzymanie się zadania. Np. Axis kolejką dowieźli już ammo do działa i ja z kilkoma weteranami (bodajrze SL) zacięcie bronimy działa. Tylko że przy dziale było nas czterech. Był med i był field więc mogliśmy się bronić długo. Jednak było nas za mało. W końcu oberwałem i patrzę co robią inni. Piana mi z ust leci otóż: jeden eng buduje command, drugi eng minuje szlaban, cvops kampi się przy depot yard a reszta biega w kółko i bawi się w ciuciubabkę. A jak przerypaliśmy to SHUFFLA DAWAĆ SHUFFLA!! NIERÓWNE TEAMY!!!
AciD
Ta gra jest gumowa, wyboistosc terenu powoduje mniejsza efektywnosc pfy i czesto mozna strzelic typowi pod nogi nie zabierajac mu nic, gumowe granaty wyrzucajace przeciwnika w gore powodujace smiech, debile ffa i ludzie uwazajacy sie za proplayerow, ktorzy dyryguja kto jak ma grac na ffa, ta gra to jedno wielkie lotto, a trafienie hs'a tez jest dziwaczne dzieki cudownym modelom graczy robionych chyba po wypiciu paru wiekszych piw i heroinie, ludzie ktorzy strzelaja hs'a teammatowi zeby podal mu ammo bez wciskania v22 tez sa niczego sobie, a najbardziej kocham tk'owac medow ktorzy uciekaja od paczek z ammo i nie lecza, a ci ktorzy krzycza "spawnkiller !" sa juz wogole poza klasyfikacja...
sparrow88
Nie ma sensu sie wk#!@iać na FFA za brak teamplayu, ffa to ffa, gdzie nikt nikogo nie zmusza do gry. Jak ktoś chce mieć teamplay to niech poszuka sobie klanu, albo serva gdzie grają normalni ludzie,

a wracając do tematu raz, kiedy FF był wyłączony gościu biegał za mną i każdą mine jaką podstawiłem , detonował. wywalić z serva nie można, bo cieciom gadam co on robi, a ci w śmiech. Druga sprawa to ammo gabinets.
Gram medem , a jak wiadomo med ma mało ammo. Ide do ammo gabinets, a tu inny med stoi przez godzine , aż wybierze całe ammo.
F.B.I|Koyot
A co dopiero jak lol wypstyka ogórki z moździeża i bierze ammo! Nic wtedy nie zostaje...
Blitztrager
Duzo roznych rzeczy wymieniliscie wiec jak by moglo i mnie zabraknac.

Bawi mnie jak warzywka ( i nie tylko dry.gif ) wykrzykuja "Panzer lama".
Rozumiem jak gramy 4 vs 4 ale 8 na 8 to chyba wtedy PF staje siebronia taktyczna.

I tu (nigdy nie zaczynajcie zdania od i biggrin.gif ) apel: Jak nie umiecie grac PF to nie zazdroscie innym.

IMO wszystkie rzeczy ktore wymieniliscie w mniejszym lub wiekszym stopniu mnie wkurzaja.

Za to teraz to mnie wkurza moja klawiatura ktora dochodzi do wniosku o BUNCIE dry.gif
DestroyerX
Heh a ten temat wciąż na topie? dry.gif To dodam jeszcze, że wqrza mnie, jak kolegę powyżej klawiatura tongue.gif Bezprzewodówka to czasami "gubi" fale i blokuje się na jakimś przycisku np. daję reload a gdy zaczyna się walka strzelam....i po wystrzeleniu jednego pocisku przełoadowuje się blink.gif -> w ten sposób tracę czas na
a) przeładowanie po 1 naboju
cool.gif ponowne naciśnięcie "r" - bo tylko tak można to odblokować
i ten czas wystarcza na zabicide mnie laugh.gif
Na szczęście dzieje się tak niezmiernie rzadko ale jednak czasami atakuje w najmniej spodziewanym momencie biggrin.gif
Thoro
Aha zapomnialem dodac, ze na serwerach z wyzszym poziomem, dobija mnie wiekszosc graczy i wtedy pozostaje juz czekac na nastepny resp, bo martwego medyk nie wskrzesi ;].
MastaBlasta
Co mnie wqurza:
- Beznadziejne complainty
- Lagi
-Cholerni Team Killerzy

No i jeszcze cholernie mnie wqurza że fajne serwery zawsze są pełne tongue.gif
eXtreme
Co mnie denerwuje:
a) spamowanie, pisanina zamiast gry jeden drugiego bluzga
i wyzywa albo wciska v22 lub v21 tak 20razy na sek
b ) brak myślenia podczas gry,
c) ciągłe voty,

Jak sobie z tym radzić, ja zrobiłem to tak:
a) nie gram już od dawna na polskich serwerach bo zaczeło mnie to w@@@@ać
tylko w Polsce są tacy debile którzy robią sobie czata bądź Gadu-gadu z ET
b ) gdy inni nie myślą idę zrobić sobie herbatkę i robię swoje bądź zaczynam się bawić (np. gram wtedy Coverem i dźgam wrogów z nożyka)
c) tego nie ga się zlikwidować do końca chyba że serwer jest dobrze ustawiony by każdy gracz miał max 3 głosowania
hawk
Mnie wkurza najbardziej:
lag
ludzie dający complainy gdy weszli na mine
blokujący przejścia
urzywający killa gdy widzą że przegrali pojedynek
po kilka votów o to samo
NW_Mr. General
MI CISNIENIE PODNOSI SIE NA RECZ:
- kompletnych idiotow latajacych w kolko bez celu ;
- koodrynowanuch nalotow ( raczej nie koordynowanych)
- high pinga
- "niewidocznych" medykow ( kolaboruje z przeciwnikiem czy co ?)
- stusioglowych sedziow

i wiele innych spraw ...
DeVastator
eXtreme mówisz że grasz na zagranicznych to jeśli tak to musisz mieć niski ping jeśli tak jest podaj mi na gg lub innym sposobem namiary żeby niekręciło się zadużo polaków (bez urazy biggrin.gif )
Mnie najbardziej wk@#$!*
- stanie w przejściu i zaczyna gadać mad.gif (zabijam odrazu)
- ludzie którzy cały czas wciskają jakąś komende "rzucam granat uwaga" lub po 100 razy komende głosową (to podnosi mi ping i ciśnienie jestem wtedy tak wk.... że czasem jedyne wyjście to rozłączyć się)
- taaak jak wyżej voty non stop bo wszedł za późno ale za 10 min koniec mapy dry.gif mad.gif
- idiota który nic nie robi a wydziera się na innych
- gadu-gadu zamiast grania
- i chyba najbardziej wpieniające lagi !
eInHeRjER_pL
QUOTE (DeVastator @ 12:03, 21 02 2004)
- stanie w przejściu i zaczyna gadać mad.gif (zabijam odrazu)

Oj wiedze ze nie tylko ja jestem takim chamem smile.gif (bez obrazy). Ale faktycznie to jest baaardzo mocno wkurzajace np. na battery kiedy ty se siedzisz w dolnej czesc pierwzszego bunkra tam przy ckm-ie a ktos ci wrzuci tam granat i spie**** a tu debil na drabince stroi i dupy nie ruszy. Kazdego takie zabijam bez zastanawiania. Ale wkurza mnie duzo innych rzeczy np. egoistyczni fopsi ktoorzy nie daja ammo i chu* ze do miejsca walki jes pol minuty drogi i po wyrzuceniu ammo pasek akcji by im sie naladowal ale do takich debili nic nie przemoowi. Albo zrobie kill-revive a debil mi daje complaina - to to juz jest szczyt debilstwa. W sumie mooglbym jednym postem zapelnic cala strone w tym topicu ale op pierwsze nie mam czasu, nie chce mi sie a op trzecie i tak nic noweg nie wymysle bo wystrczy przewinac topic w dool (lub w gore) zewby zobaczyc pelno przykladoow.
DeVastator
biggrin.gif nie obrarzam się
eInHeRjER przypomniałęś mi o 2 sprawach o ammo i o medach (ostatnio sam gram medem) ale to co inni medycy robią to rady nie daje. Przebiegnie koło potrzbującego nie dając apteczki (nagminne)->[zdażyło mi się tak zrobić kilka razy ale po strzale w plecy wracałem teraz już mi się to niezdarza smile.gif] albo stanie nad leżącym i pół godziny zastanawia się czy dać strzykawke czy nie (stoi tak długo aż go zabiją dry.gif ) albo biegnie med ma 900 pare XP wtedy może rzucać apeczek ile wlezie (przenośnia) gość(fild) ma pół paska życia (zabił przed chwilą kilku-> XP battle sens) to med go zabija "NO BEZ JAJ" szybciej by wyleczyl apteczkami a gość zdobędzie XP. (ale med to egoista widać)
blacktyger
mnie przede wszystkim wqurwia bluzganie imarudzenie na pf skoro to jest zwykła broń dostepna w grze .. a poza tym to to szystko co tu powiedzieliście...
VISTORANTE
QUOTE (blacktyger @ 8:52, 22 02 2004)
mnie przede wszystkim wqurwia bluzganie imarudzenie na pf skoro to jest zwykła broń dostepna w grze ..

dokładnie, też tego nienawidze. Tym bardziej że jak mam ping 50 to naturalnie biore thompsona/mp40 a jak ping 200 to biore pf'a.

Nie cierpie też marudzenia typu "nie moge wyjśc ze spawnu - niee no ja (słowo na p)e ale z was lamy"
Stick
najbardziej mnie dobija DUŻE PINGI i LAGI :-(
mam je bardzo często dlatego powoli sie do tego przyzwyczajam :-)
evil_lord
Pewnie się powtórzę, ale mnie wkurza takie coś:
- panzer lama ( czyli ktoś dobrze grający pf nazywany jest lamą)
- flame
- lag
- głupi ref ( np. robi restart w połowie, bo ktoś tam z jego klanu dopiero wchodzi na serv )
- "mastachy"
Valkir
To jest po prostu zazdrość...warzywka nie umieją ani korzystać z pf-a czy mortara, ani przewidzieć gdzie są najbardziej na te bronie narażeni. Nie chcą się nauczyć, innym wytykają że umieją. Nie należy jednak na to zwracać większej uwagi wink.gif
Mnie dobija taka bardzo magiczna liczba 999, którą ostatnio zadziwiająco często widuję obok mojego nicka. Również nie wytrzymuję przy typkach wyzywających wszystkich od cziterów. Bo on ma 0 XP, to jest czit, on powinien mieć 6347368 XP dry.gif
nephit
1. engowie ktorzy rozbrajaja twoje miny kladac w to miejsce swoje (analogicznie jest z dynamitami... potrafi taki przyjsc podlozyc dynamit a potem rozbroic moj. najlepsze jest jak pozniej jego tez rozbroja)
2. nierowne teamy
3. rzadko sie zdarzaja tacy idoci ale sa.. daja complainy za kill revive (wiem ze sa to poczatkujacy gracze ktorzy nie wiedza co to jest complain itp. ale nie zmienia to faktu ze jest to denerwujace)
4. pf mi zazwyczaj nie przeszkadza, chyba ze jest to koles w moim teamie, ktory dla 1 fraga zabija 2 swoich... jezeli sie zdarzy mu to wiecej niz 3 razy to za nastepnym dostaje ode mnie complaina... dry.gif
5. jak ktos uzywa komendy /kill zeby nie dac innym xp
6. gracze nie znajacy mapy... jest np engiem u axisow, slyszy na oasis dynamite planted a biegnie zbudowac command post...

wlasciwie mozna by tu jeszcze troche wyliczac, ale: 1 znudzilo mi sie 2 bratz mnie zaraz zabije jak nie zejde z kompa wink.gif
Valkir
Osobiście uważam że do znajomości map nie można mieć pretensji - każdy się kiedyś uczył grać w ET, poznawał mapy krok po kroku. Po prostu nie należy wchodzić na warzywniaki wink.gif
D!z3l
QUOTE
Mnie to wkurza ze gdy jestem np Best Soldier i gram z cieniasami i zabijam ich uczciwie to oni muwią ze jestem cheaterem i chcą mnie wywalic z servera specjalnie Np. Niedawno Gralem se na zagranicznym servie i z panzerfausta zabilem 5 gosci naraz,no tak sie trafiło i oni odrazu sie pluli ze jestem cheaterem i to niemozliwe zeby zabic 5 gosci naraz (no jak to były takie lamy to niebylo trudne ,bo kto stoi w miejscu gdy widzi ze leci w niego rakieta to hyba naprawde niejest najlepszy) Ale i zzawansowanymi graczami bylo to samo gdy jeszcze niebyło mnie na serverze to jakis gostek bym najlepszy ale gdy ja weszłem na server i zaczełem zabijac wiencej gostków niz on odrazu sie pzyczepił ze jestem cheater i dał głosowanie zeby mnie wykopac a nadodatek byliśmy w tej samej Druzynie. I właśnie takie lamy mnie denerwują które tak naprawde nieumią grac a jak takiego zabijesz to od razu jest zazdrosny i chce cie wykopac z serva.


Ja też miałem podobna sytuacje, grając cały cały czas na jednym zagranicznym serwku soldierem z PF-em i thomsonem zabijałem po 2-4 gostków jednocześnie a majac jeszcze troche szczęscia to udało sie wyciągnąć thomsona i jeszcze zabić conajmniej jednego "typa", zresztą cały czas tak robie--teraz też biggrin.gif . Ale na początku jak byłem "nowy" na tym serwku to zawsze jacyś gracze przyczepiali sie do mnie że jestem cheaterem, że używam Wallhacka, AIMbota i takie tam inne pierdoły a szczególnie "krzyczeli ci którzy pisali posty na forum tego serwera. Ogromnie mnie to wkurzało, ponieważ bedąc nowym wtedy graczem nie wiedziałem kompletnie co to jest i o co im właściwie chodzi. Teraz sytuacja się diametralnie zmieniła, już nikt mnie nie nazywa cheaterem a nawet doczytałem się na forum tego serwka że niektórzy obserwowali jak gram i mówią że "Dizel is a good player". Aha, pochwale się, mój rekord bedąc soldierem z PF-em i thomsonem to 136 zabujstw----81 z PF-a, reszta z thomsona w mapie Oasis
MoS*StiloMAN
mnie osobiście najbardziej wqrwia jak na servie głupki włączą grawitacje i gramy na bazuki ohmy.gif akurat ja tak mam, że moge grać tylko z ludźmi z mojego LANU no i jak oni tak grają to ja nie mam innego wyjścia....


... a tak pozatym wkurza mnie też to, że ktoś kto lubi np battery jak jest vote na jakąś inna mapę to odrazu daje f2 i vote z dupy... a ja nienawidze battery...
LoLeQ
ping i magiczne 20fps biggrin.gif
Konik
1 nie lubie jak wystepuje blad w windowsie i wychodzi mi z gry i pojawia sie ze ET wykonalo nieprawidlowa operacje
2 wkurza mnie jak ludzie graja dla xp, eng buduje wszystko co popadnie, field stoi przed spawnem i rozrzuca przed wejscie ammo, eng z twojej druzyny rozboi twoj dynamit i podlozy swoj unsure.gif
3 complainy wkurzaja i to bardzo, tymbardziej za takie sytuacje c oktos jzu wczesniej wymienil
4 lamy dla ktorych kazdy lepszy gracz to cziter
5 inni gracze, ktorzy mowia, ze granie panzerem to lamerstwo, mysle ze kazdy kiedys dla zabawy gral pz. nie raz trzeba sie wyrzyc i pobawic biegajac z bazooka, wiele klanow stosoje ta bron w swojej taktyce i jakos wtedy nikt nie mowi ze to lamy
6 spawnkillingi- niby nie na miejscu, ale co zrobic gdy druzyna przeciwna jest tak cienka, ze sie ja spycha do spawna?zreszta to samo co wyzej w meczach miedzy klanami szeroko stosowana, np na goldzie po wykradzeniu tracka, allies trzymaja axis w swoim spawnie
7 nie lubie ludzi, ktorzy sie smieja z poczatkujacych graczy, trzeba pamietac, ze kazdy kiedys zacznal i to ze ktos mapy nie zna to nie powod do wyzywania go
8 przestalem lubic etmain, wole grac teraz na etpro, jakos polubilem te odglosy trafien(szczegolnie w glowe i zabicie nozem smile.gif ) i bez nich jakos dziwnie mi sie gra, no i pro ma wiele innych walorow o ktorych kazdy dorosly chlopiec wie tongue.gif
mam nadzieje, ze wszystko wymienilem unsure.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.