![]() ![]() |
15:51, 17 12 2004
Post
#1
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 41 Dołączył: 7-10-2003 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 409 |
Od poprzedniego topicu uplynelo juz troche czasu. Mysle, ze dokladnie tyle aby stal sie on nieaktualny. Dlatego postanowilem napisac kilka moich nowych przemyslen i poddac je dyskusji (tak aby nie nudzilo sie forumowiczom w dlugie swiateczne wieczory
Po pierwsze nie wiem czy zauwazyliscie jak bardzo w dobra strone zmienila sie scena ET. Pol roku temu cierpielismy na brak wszelkiego rodzaju cupow. Te zas ktore byly (np ctfcup) pozostawialy wiele do zyczenia pod wzgledem organizacji. Wyjatek zapewne stanowilo cGc, ale jak niektorzy pamietaja jest to cup wywodzacy swe poczatki jeszcze z rtcw (poza tym organizacja zajal sie ktos spoza ET). Przypomne, tez ze mialo sie odbyc kilka turniejow wiecej, ale ze wzgledow organizacyjnych nigdy nie doszly do skutku. Obecnie odbywaja sie 2 polskie turnieje (wintercup oraz Kac <1vs1 organizowany przez Kristo i Aluu>) Wielkimi krokami zbliza sie tez pga (na ktore z zapartym tchem czeka cala scena Nie tak dawno kilka znanych autorytetow sceny zauwazylo, ze pod wzgledem rozgrywek niewiele sie w ET dzieje, zas gracze wogole nie angazuja sie w zycie sceny i organizacje czegokolwiek. Grajace wiec klany nie czuja sie w jakikolwiek sposob zwiazane ze ETscena. Moga wiec w kazdej chwili zmienic gre na dowolna inna. (przykladem na to moglobyc chociazby dignitas). Obecnie uczestniczac w tak duzej ilosci lig trudno znalesc czas na myslenie o zmianie gry Innym argumentem "proupadkowym" bylo znudzenie graczy i ich odchodzenie, lub calkowite konczenie z gra. Przykladem mialy byc rozpady silnych klanow takich jak np C4 czy fUzz. Dla niektorych odejsce 8 czlonkow z 7teens tez bylo poniekad rozpadem. Wielu dawnych rtcwplayerow mowilo wowczas o nudzie panujacej w ET oraz o tym jak niesamowicie slaba jest to gra w porownaniu do rtcw. Obecnie wiekszosc z tych ludzi calkowicie zakonczyla kariere lub zmienila gry. Tak czy siak temat RTCWvsET chwilowo przycichl. Miejsce dawnych znudzonych wymiataczy zajmuja powoli ludzie nowi (grajacy wczesniej w slabszych teamach, lub w inne fpp'y), a zadni gry i mogacy poswiecic jej wiecej czasu. Jest to zjawisko calkowicie normalne i charakterystyczne dla prawdopodobnie wszystkich scen gier fps, o czym niejednokrotnie pisal chociazby Swiety. W efekcie znane teamy albo calkowicie sie rozpadaja albo przemodelowuja sklad. Przykladem z naszego podworka pierwszego z nich moze byc C4, ktore przestalo istniec a jego czlonkowie, albo skonczyli gre albo jak np Tsunami zasilili inne teamy. IronCross mozna przytoczyc jako ten drugi typ klanu, poniewaz z dawnego skladu pozostali tam Daniel, Krizz, oraz MrX. Wazna zas czesc stanowia "nowi ludzie": Coen, Gotti, Jano, Spayki. Klasyk polskiej sceny z jej poczatkow C4vsPoison stal sie niejako swiadectwem przemian jakie zaszly w tej grze przez ostatni rok. C4 jak wspomnialem calkowicie zakonczylo gre, zas Poison po okresie supremacji na polskiej scenie i znacznych sukcesow na arenie EU zaczelo sie toczyc po rowni pochylej. Poczatki byly niewinne druga lokata na cGc, potem proby zmian w skladzie, oraz spore zamieszanie w efekcie odejscie Doktora, Tsunamiego, Niedziowiedzia i paru innych zawodnikow (np tdp czy ja Obecnie scena emocjonuje sie juz innym spotkaniem: ICvsSTORKS (270 ludzi na ETTV mowi samo za siebie). O IC, ktore przejelo poniekad miejsce Poison w Polsce juz napisalem. Teraz poswiece kilka slow "bockom". To troche klan z innej beczki bo jego sklad oparty jest na graczach nowych na scenie wolfa (przynajmniej w porownaniu do chociazby Poison). Rok temu nikt nie(albo malo kto) slyszal o Tasslehofie, Locku, pennym, Cahrze, Nexilisie, Darkmanie. Obecnie zas Storks jest uznawane za jeden z 2 najsilniejszych PL teamow (zdania czy pierwszym czy drugim sa jak wiadomo podzielone Zaznaczam, ze jest to jedynie niewielki wycinek ogromnego tematu jakim moga byc upadek sceny i jej podzialy (napisz wiec cos od siebie aby go wzbogacic |
|
|
|
16:17, 17 12 2004
Post
#2
|
|
|
Feldwebel Grupa: ProPlay0r Postów: 78 Dołączył: 3-07-2003 Skąd: Poznań Nr użytkownika: 18 |
Dawac jakiegos flejma :X!! bo nudno
ROLLO ty (nazwa przyrodzenia)ia palko :/ Ten topic smierdzi... pelno bzdur z dupy nie mam weny dzisaj |
|
|
|
16:32, 17 12 2004
Post
#3
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 210 Dołączył: 16-10-2003 Nr użytkownika: 496 |
Hehe podobno scena miala upasc po roku istnienia, jednak jak widac tak sie nie stalo. Zreszta mija 1,5 roku i ET ma sie dobrze. Coz wielcy filozofowie sie mylili
|
|
|
|
17:29, 17 12 2004
Post
#4
|
|
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
1)
Zaczęło się coś dziać. Ale po jakim czasie ? Czy prawie półtora roku po wyjściu gry to nie est zbyt dużo czasu na dużą scene gry ? To normalne że na każdej świeżej scenie nie odrazu powstaje duża liczba lig i cupów, ale ta scena już dawno przestała być świeża. 2) Coen, Spayki - to starzy gracze jeszcze z czasów RTCW. Więc trudno powiedzieć że to jakieś nooby. Nexilis Tass Lock - to byli gracze dobrzy skillowo już w momencie kiedy zaczęli grać w ET, mający za sobą doświadczenie w innych grach fps. To było tylko kwestią czasu kiedy zaczną ownować. Udało im się zebrać w jednym klanie dużą ilość skillowców, treny meczy itd - to wszystko teraz procentuje (nawiasem mówiąć jak dużo jest naprawdę dobrych graczy, którzy nie mogą się wybić bo grają w przeciętnych klanach - taka jest specyfika ET że wymiatacz to dopóki będzie grał w przeciętnym i słabym klanie to się nie wybije bo w ET porównaniu z innymi grami mniej się liczy skill pojedyńczej jednostki). Miałem okazję obserwować grę Locka od samego początku. W czasach kiedy jeszcze mało kto wiedział kto to jest Lock wiedziałem że zajdzie daleko i widziałem jak robi postępy. Ze sceny RTCW można podać przykład Mchz czy Mario - gracze przed kilku laty praktycznie nieznani, obecnie jedni z najlepszych. Można tak wymieniać dziesiątki czy nawet setki ludzi oraz kilka kilkanaście klanów, które może nie grają tak spektakularnie jak Storks i Lock ale przez ostatnie kilka miesięcy zrobili bardzo duże postępy (bo trenują, grają, wyrabiają się i zdobyli lepszy sprzęt czy łącze). Następny przykład to Zaskro - człowiek kiedyś wyrzucony z 3 squadu 17teens. obecnie gra w reprezentacji ET i RTCW (może trochę na wyrost ale gra). Mówiąć nieskromnie mam dar przewidywanie kto będzie dobrze grał za jakiś czas To jest właśnie typowe dla każdej sceny że zawsze będą ludzie którzy będą szli ze swoim skillem do przodu. Więc nadal w czołówce graczy są ludzie którzy wcześniej ownowali w RTCW (jest ich coraz mniej) ludzie którzy wcześniej byli dobrymi graczami ale w innych grach (Q2 Q3 CS) a po piętach coraz bardziej depczą im ludzie którzy swoją przygodę z fps-ami zaczynali dopiero od ET. 3) Ludzie którzy grają w ET nie mają czasu na inne gry. Dziwisz się skoro 1 runda w ET trwa często prawie pół godziny. ET jest bardzo czasożerne. Jeśli nie poświęcisz w ET dużo czasu to nie będziesz dobrym graczem 4) Znudzenie grą. To normalne że jak ktoś kilka lat gra w jakąś grę to mu sie może znudzić (Poison ?). Przeciętnie ludzie grają max kilka lat w jedną grę, po czym przestają lub przerzucają siena nowy tytuł. Do rzadkości należą ludzie którzy grają wiele lat w jedną grę (np ze sceny QW klan Axe który gra już prawie 8 lat w jedną grę). problem jest w tym czy na miejsce tych starych znudzonych przyjdą nowi prezentujący podobny skill. 4) Upadek sceny. Ta ostatni aktywność to przedśmietrne podrygi (joke Na początku sceny prorokowałem że ta scena będzie trwała 2 lata, czyli jeszcze trochę czasu zostało Poza tym nieraz mówiłem że rzadko zdarza się coś takiego jak upadek sceny. Scena może ulec znacznemu skurczeniu (np RTCW ale nadal przecież w RTCW grają ludzie) ale myślę że nawet za 5 lat będą grali ludzie w ET. Nie tak dużo jak teraz ale będa grali. Poza tym o żywotności gry często decyduje to czy pojawia się nowy, lepszy ?konkurencyjny tytuł. Tak było z QW (wyszło Q2), poźniej z Q2 (wyszło Q3), tak było też z RTCW (wyszło ET) i poprostu ludzie przerzucają się na inną grę. Ponieważ aktualnie dla ET nie ma konkurencji i nie zapowiada się aby w najbliższym czasie taka powstała (RTCW 2 ? ET 2 ?) to narazie scena ET może spać spokojnie) Ostatnio na scenie QW można zobaczyć ludzi którzy wracają po wielu latach przerwy. Gra naprawdę musi być świetna skoro ludzie wracają. Czy tak będzie za kilka lat z ET ? Zobaczcie w jakich czasach obecnie żyjemy. Dobre łącze dogry można już nieraz mieć za skrzynkę piwa miesięcznie, za 2 można mieć swój serwer klanowy. Obecnie w każdym lepszym domu jest dostęp do internetu. Za coraz mniejsze piniądze można mieć coraz lepsze kompy. O takich warunkach na wcześniejszych scenach różnych gier można było pomarzyć (nawet w nie tak doległych czasach RTCW). To poprostu przekłada sie na dużą ilość graczy. Wcześniejsze tytuły nie miały takiego szczęścią aby ukazać się teraz. 5) Ludzie krzyczący o wyższości RTCW vs ET. Tak naprawdę świadomych ludzi tak mówiących jest niedużo (świadomych bo mówią że RTCW>ET). Jest np inco, który miał za sobą okres gry w ET i obecnie gra wyłącznie w RTCW. Można wymienić jeszcze kilkanaście takich osób. Jeszcze kilkanaście osób które zaczynały grać w ET a po wkręceniu sie w RTCW stwierdziło że to pierwsze to szajs. Ponadto niewielka grupka starych graczy, którzy coś przebąkiwali że ET jest gorsze ale mimo tego nadal grają w ET. Ta cała grupa jest tak samo mała jak mała jest scena RTCW. Śmieszą mnie komentarze typu - narzekacie na ET to po co w nie gracie. Większość tych którzy narzeka to już nie grają albo zamierzają przestać grać. Ci co nadla grają w ET to jeśli nadal tak twierdzą to siedzą po cichu bo obecnie mamy prawie rok 2005 a nie 2002 i dużo się przez ten czas zmienio dlatego z pewnych względów nadal grają w ET. Poza tym jest sporo ludzi (np Ja) który narzekają bo chcieliby żeby ta gra była trochę lepsza, do czego tak naprawdę dużo nie potrzeba. (Trochę zmienić współczynniki xp, trochę moze zmenić fire-rate, poprawić z!@#ane hitboxy i będzie git). Jak widać bani ma wciąż pełne ręce roboty i wciąż coś zmienia ale imo to są nadal zmiany kosmetyczne. Wogóle jak ktoś powie coś złego na temat ET to zaraz histeria - od(słowo na p)cie się, przecież to taka dobra gra, jak ci się nie podoba to nie graj itp. 6) ETTV Storks vs IC Nie wiem co za lamusy mówią że na ETTV było 270 osób, skoro w EYE widoczne były cały czas 2 servery full po 200 slotów - 2x200=400. 270 osób to może było po zakończeniu meczu. |
|
|
|
18:17, 17 12 2004
Post
#5
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 40 Dołączył: 3-09-2003 Skąd: Gdynia Nr użytkownika: 181 |
hm co prawda nie jestem juz aktywny na scenie jak to mialo miesce w RTCW, ale to nie oznacza, ze jej nie obserwuje. kiedys jak jeszcze gralem w RTCW nie moglem sie doczekac nowego ET, gdyz bylo to juz pewne, ze ta gra bedzie darmowa i bylo pewne, ze duzo ludzi bedzie w ta gre grac. niestety wymagania sprzetowe przycisnely mnie do sciany i nie moglem dalej kontynuowac mojej kariery
odnosnie Poison. w tym klanie od zawsze mozna bylo zauwazyc olbrzymie rotacje kadrowe, chyba zaden inny klan w historii rtcw i et takich nie posiadal i zawsze klan ten byl jednym z najlepszych klanow w Polsce. przezywal wiele kryzysow, z ktorymi gracze tego klanu, dzieki wielkim checiom radzili sobie i dalej kontynuowali gre na wysokim poziomie, wiec nie przekreslajcie ich zanim ostatecznie nie powiedza KONIEC PS. komentarz ten napisalem nie czytajac wczesniej komentarza Swietego, nie moja wina, ze byl pierwszy |
|
|
|
20:29, 17 12 2004
Post
#6
|
|||||
|
Hauptmann Grupa: ProPlay0r Postów: 385 Dołączył: 8-07-2004 Skąd: Toruń - tak, jestem Krzyżakiem! Nr użytkownika: 2258 |
Na początek cieszę się, że Rollo napisałeś ten text. W końcu, po pierwsze coś pozytywnego, niechby i tylko z okazji świąt Ciągłe narzekanie, marudzenie może naprawdę skutecznie zniechęcić. Mówisz Święty, że robisz to. bo chcesz, by ta gra była lepsza - oki masz taki a nie inny sposób, ale zobacz ilu próbuje Cię naśladować, albo po prostu ulega twojej nieodpartej charyźmie? Pytałam też nieraz ludzi grających w ET dlaczego nie widać ich np na tym forum? I jaka była najczęstrza odpowiedź? Bo siedzą tu sami tacy co albo nielubią ET, albo wciąż marudzą a wszyscy w kółko gadają, że RTCW>all! I nawet jeśli nie jest to do końca prawda, to coś musiało sprawić, że przyjeła się taka a nie inna opinia, prawda?
Częst tu zaglądam, czytam większość tego co się tu pisze i jestem zaskoczona tym co napisałeś. Osobiście zauważyłam, że należę zdecydowanie do wyjątków, którzy jakkolwiek reagują na słowa krytyki w stosunku do ET. Ogromna większość tego co się pisze na temat ET to właśnie krytyka - choć to zbyt delikatne określenie. Twoje zdanie powinno raczej brzmieć: W ogóle jak ktoś powie coś złego na temat ET to zaraz ymma wpada w histerię i krzyczy, od(słowo na p)cie się, przecież to taka dobra gra... itd Napisałeś również:
Też tak myślę, ale kim jest w takim razie cała reszta? Xaoo. Też masz sporo racji, ale mam nadzieję, że jeszcze się coś na + na scenie ET zmieni - to jeszcze mam nadzieję nie jest do końca przesądzone. Czas pokaże. Nie zgadzam się tylko, że to, że ET jest darmowe to wyłącznie wada. Niestety Ci, którzy tak naprawdę psują zabawę, to w większości dzieciaki, lub młodzież - powiedzmy do matury. Dużo rzadziej są to dorośli ludzie. A prawda jest taka, że taki jeden z drugim poprosi mamusię o nową gierke i obieca, że będzie grzeczny i już ma. I nawet jak się znudzi nią za tydzień, to będzie zapewne niedługo okazja i mama kupi nową. Z dorosłymi nie jest tak lekko. Kiedy masz na głowie dom, rodzinę itd dużo bardziej szanujesz pieniądz i nim coś kupisz sto razy sprawdzisz czy warto. W ciemno nikt nie kupi. Gdyby ET było płatne miałbyś niemal tyle samo dzieciarni udającej kozaków a mniej dojrzalszych i rozsądniejszych ludzi. |
||||
|
|
|||||
21:40, 17 12 2004
Post
#7
|
|||||||||
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Twoje wszystkie ostatnie posty ymma sprowadzają topiki na off-topik. Bo zamiast skupianiu się na problemie każdy twój post prowokuje dysksuje o RTCW vs ET (temat zakmnięty, nieraz poruszanym jak ktoś chce niech sięgnie do archiwum)
Tu nie chodzi tylko o forum. Ludzie zlewają bo dla nich najważniejszy jest tylko ich gra, ich klan. Po co coś robić dla sceny skoro ten czas można poświęcić sobie. W dalszej persektywie takie myślenie obraca się przeciwko wszystkim ale kogo to obchodzi co będzie z grą za rok czy dwa ? Dużą ilość przypadkowych ludzi (z przypadku bo ET jest darmowe więć kiedyś ściągnęło nawet nie wiedząc co to jest) jeszcze bardziej powoduje że ludzie nie angażują się no bo jak ktoś przypadkowy może się angażować w scenę ?
Co ma forum do sceny ? To forum już dawno umarło, zawsze było tylko małym dodatkiem do sceny. Scena całkowicie może obyć się bez forum. To co tu się pisze ma bardzo mały wpływ na to co się dzieje na scenie PL. A forum umiera bo nie ma ciekawych topików, nic się nie dzieje (tak samo jak mało dzieje się na scenie ET) a nooby jak coś napiszą to zaraz wszyscy pro uciekają Nie rozumiesz topiku Rollo. To wynika z twojego myślenia jakoby to forum było bardzo ważną częścią sceny ET (co nieprawda) RT pisał o tym że coś się dzieje w temacie lig, cupów i że coraz więcej jest graczy dobrych skillowo (i umysłowo też). Nooby rejestrujące się tutaj nie mają nic do rzeczy bo to nie oni tworzą ligi, serwisy o ET i to ni oni (jak narazie) należą do klanów które decydują o obliczu sceny. To że nowi są !@#ani ? Nie znasz życia ? Jak przychodziłem do jakieś nowej pracy to zawsze wykonywałem najgorsze czynności za najmniejszą kasę. Poźniej to się zmieniało. W wojsku najpierw jesteś kotem a poźniej dziadkiem. W szkole ci z młodszych klas raczej nie podskakują starszym ale sami kiedyś będą starsi i wtedy będą podskakiwać młodszym. To że ludzie się zniechęcają ? teraz jest ciężko o pracę, ludzie wysyłają po kilkaset CV. Ktoś wyśle tylko kilka - zero odzewu i co ? Zniechęcił się ma dalej nie szukać ? Mam to w dupie czy ktoś się zniechęci czy nie. Potrzeba twardzieli. Ludzi którzy zagryzą zęby i powiedzą - Ja wam jeszcze kur.wa pokażę. poczekajcie kilka miesięcy - będe się uczył, trenował i zobaczycie. Sam kiedyś byłem noobem w RTCW ale właśnie dzięki takiej postawie (ja wam kur.wa jeszcze pokażę) osiągnąlem jako taki poziom. Czyli jak w powiedzeniu - trzeba być tfardym a nie miętkim. Noobów w ET nie brakuje. Jak jakiś procent z nich zrezygnuje to katastrofy nie będzie. Kiedyś uważałem że każdemu noobowi trzeba pomagać i po 50 razy tłumaczyć to samo - walka z wiatrakami. Jednak to czy ktoś przestanie być noobem zależy wyłącznie od niego samego, jego pracy, poświęcenia itp. My możemy stworzyć warunki dla noobów aby przestały być noobami (np forum dla początkujących i topiki) ale to od nich zależy czy przestaną być noobami. Jeśli ktoś coś napisze na forum z sensem to napewno nie będzie z!@#any. A jeśli ktoś z!@#ie nooba za to że napisał coś z sensem to sam będzie z!@#any. A że większość noobów pisze bez sensu to jest z!@#ywana (co sam też czasami robię). Jak ktoś jest noobem to niech najpierw dużo czyta, analizuje, przegląda i uczy się a dopiero pózniej zabiera głos.
Jaka cała reszta ? Pisałem to już wcześniej. Ludzi krytykujących ET jest bardzo niedużo w porównaniu z prawdopodobnie kilku-kilkunastoma tysiącami osób grających w PL w ET (na samym forum jest zarejestrowanych ponad 3000 ) i większość z nich już dawno nie gra albo przerzuciła się na coś innego albo niedługo się przerzuci. Tobie nadal się wydaje że połowa graczy krytykuje ET. Ci co krytukują to są często dość dobrymi graczami, inteligentnymi osobami. Natomiast ci co stają murem w obronie ET to w większości przeciętni lub słabi gracze, którzy mało osiągnęli, często warzywa (no-offence). Przeważające większość ludzi/klanów w tym przede wszystkim czołowi gracze i klany nic nie komentuje tylko robi swoje (gra w ET) będąc świadomych wad i zalet gry.
To że ET jest darmowe to zarówno wada i zaleta. Zaleta - bardzo dużo graczy. Jak jest jakaś promocja w supermarkecie, wyprzedaż to ludzie to kupują bez opamiętania (bo tanie lub za darmo) nie patrząć czy to jest dobre itp. Wada - w płatnych grach z reguły grają fani tej gry, osoby grające wcześniej w inne fps-y, osoby trochę lepsze skillowo. Ktoś kto zapłacił za grę jest bardziej z nią związany emocjonalnie. W ET jest masa różnych przypadkowych osób, dzieci które gdyby za ET trzeba było zapłacić to pewnie nigdy by jej nie ruszyli. Skoro większość graczy ET to takie osoby to nie dziwne że na scenie nic się nei dzieje. Popatrz na scene Cs-a. CS jest też w sumie darmowy, Cs-a masz zainstalowanego na każdym kompie w każdej kawiarence internetowej. Procent cziterów, dzieciaków, bluzgaczy, z!@#ów w tej grze jest najwyższy ze wszystkich gier. Gdyby CS nie był tak łatwo dostępny to byłoby tam mniej ludzi-chwastów. Na scenie każdej gry jej trzon stanowią ludzie koło 20. W Wolfie może trochę więcej w innych grach trochę mniej. Tak samo na polskiej scenie ET. Ci starzy z domem dziećmi z reguły tak bardzo nie angażują się w scenę. Dzieciaki też bo są jeszcze dzieciakami. Skoro uważasz że darmowość ET to nie jest problem to dlaczego tak dużo jest tu dzieciaków |
||||||||
|
|
|||||||||
23:16, 17 12 2004
Post
#8
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 40 Dołączył: 3-09-2003 Skąd: Gdynia Nr użytkownika: 181 |
ogolnie to Swiety bardzo dobrze wyjasnil w czym rzecz. fakt, ze gra jest darmowa ma tylko jeden plus - duzo ludzi w nia gra, a minusow przynajmniej kilka.
forum? tylko gracze RTCW pamietaja jeszcze forum hive i ogolnie tamten portal, szkoda, ze te czasy juz nie powroca nie mam teraz jakos weny na pisanie, moze cos pozniej jeszcze mi wpadnie do glowy... moze wiecej osob sie dolaczy do rozmowy ? |
|
|
|
23:39, 17 12 2004
Post
#9
|
|
|
Major Grupa: ProPlay0r Postów: 852 Dołączył: 24-10-2003 Skąd: Płock Nr użytkownika: 551 |
Ja zaczynalem swoja przygode z ET jako nowy czlowiek, nie wprawiony w boje w rtcw.. bylo to 1.5 roku temu :<. Zmienilem platforme z Q3 na ET i trwam z wami na naszej scenie
Na poczatku nie znalem sceny, wiedzialem tylko co to poison, c4, ba nawet udalo mi sie przeciwko nim zagrac, jako nowy klan oczywiscie nie mielismy szans z nimi, aczkolwiek lekcja gry sie przydala. Tez zauwazylem kilka zmian przez ten czas, wydaje mi sie ze scena sie rozwija, powoli aczkolwiek sie rozwija, cupow nadal jest malo, aczkolwiek zaczyna sie cos dziac. Kiedys bylo kilka top klanow, kilku sredniakow, reszta dno. Poziom zaczal sie wyrownywac powoli. Sa jeszcze top pl klany, natomiast srednich klanow jest wiele. Gra jest szybsza, hitboxy sa zdupy, ciagle sa nie wyeliminowane bugi, ale ludzie w to graja. Jak pisal swiety ciagle trwa przemiana pokolen, starzy odchodza przychodza nowi, ludzie zyskuja skilla, graja, trenuja. Scena et przetrwa jeszcze dlugo, wydaje mi sie ze przebije nawet dlugosc sceny rtcw. Dlaczego ? odp sa proste. Dlugo nam przyjdzie czekac na rtcw 2, o ile wogole wyjdzie... a nie wiadomo czy rtcw 2 spelni oczekiwania starych wyjadaczy wolfowych i nowych wyjadaczy et. ET jest takze gra darmowa, co jest jakims tam kolem zamachowym tej gry, jest za free to ludzie graja, jest to rowniez minusem tej gry, no ale coz, nie kazdemu sie dogodzi. Co do przyszlosci sceny. Chcialbym zeby poison wrocilo w dobrym stylu do gry. Nigdy za nimi nie przepadalem, aczkolwiek napewno ich dobra gra wzbogaci scene + bedzie wiecej emocji dla innych... moze jakies shouty z meczy ic vs poison, poison vs storks. Narazie w NC Pol-Team gra niezle, jakis sukces w tym cupie napewno tez cos ruszy. Tak naprawde na scenie brakuje nam porzadnej ligi, moze sie wreszcie ktos za to wezmie, bo przyszloscia et w pl miala byc liga pif-paf, ktorej nie daje przyszlosci. Wyglada na to, ze scena sie trzyma niezle, niech sie trzyma jak najdluzej, niech pro gracze wymiataja, srednie klany polepszaja umiejetnosci, a nooby ucza sie grac. Wiecej cupow, dobra pl liga, dobre wystepu polakow w nc i bedziemy mogli dlugo emocjonowac sie rozgrywkami w et |
|
|
|
23:56, 17 12 2004
Post
#10
|
|||||||||||||
|
Hauptmann Grupa: ProPlay0r Postów: 385 Dołączył: 8-07-2004 Skąd: Toruń - tak, jestem Krzyżakiem! Nr użytkownika: 2258 |
Hmmm może i odrobina prawdy w tym jest, biję się w pierś - postaram się więcej nie męczyć Twej szanownej osoby.
Fakt, ma się mało, prawie nijak. Tylko mi naiwnej wydawało się, że może ono posłużyć komuś oprócz dostarczenia rozrywki, lub sposobu na wygadanie się (to o mnie) czegokolwiek co sprowokowałoby go do takiej, czy innej aktywności już dla samej sceny. Więc po raz drugi - wybacz - jestem tylko głupią, białą kobietą! Więc nic już nie mówię, wegetujmy sobie dalej.
Taaa nie rozumiem, być może, ale jeżeli tak, to tym bardziej Ty nie zrozumiałeś mojej wcześniejszej wypowiedzi - jeżeli mogę prosić - przeczytaj ją jeszcze raz - zwłaszcza część pierwszą. Będę na tyle niekulturalna, że poproszę Cię również o przeczytanie tytułu tego topiku.
No tu się popisałeś. Oki - Twoje zdanie - tylko schodząc z tematu RTCWvET przeszedłeś (tak to można zinterpretować) na temat: osoby inteligentne v opowiadające się za ET. Nie będę tego komentować. Jak już wspomniałam, jestem tylko głupią, białą kobietą, która na dodatek lubi ET!!! Zgroza!!!
Prawda, tyle, że te przypadkowe osoby nie grają zasadniczo na tyle długo, by choćby poznać podstawowe mapy.
Gdyby była płatna to moim zdaniem, było by ich niemal tyle samo. Jest ich tyle, bo jak sam zauważyłeś internet stał się niemal powszechnie dostępny i wszelkie gry online będą teraz okupowane przez młodszą część społeczeństwa. Nie chcę być złym prorokiem, ale jak pojawi się RTCW2 i będzie płatne, to i tak wątpię, by jakoś zauważalnie zmniejszył się ich procent. A tak zupełnie na koniec to cieszy mnie, że pojawiają sie takie klany jak Storks - nieistotne, czy składają się ze starych wyjadaczy, czy z zupełnie nowych "twarzy" - jest ruch na scenie, są nowe emocje. Tak samo ucieszę się gdy na dobre powróci Poison. Im więcej naprawdę dobrych klanów, tym szybciej "podciągną" się i słabsze. A tak naprawdę, to najwięcej o danej scenie można powiedzieć na podstawie właśnie średniaków - jaki prezentują poziom i jaki jest ich procent np. w danym kraju. |
||||||||||||
|
|
|||||||||||||
23:56, 17 12 2004
Post
#11
|
|
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Parę słow do przedostatniego posta Xaoo.
Jak słusznie zauważył Xaoo w ET (jakby nie patrzeć jena z najpopularnijeszych gier na świecie) nie ma wogóle kasy, sponsorów. Może to nie dotyczy PL bo tu nigdy nie było kasy a bardziej top klanów EU. Ale sam fakt. Tyle ludzi, tyle potencjalnych odbiorców reklamy a zero kasy. A może dlatego że poprostu faktycznie ta scena jest bardzo bierna a pieniądze i sponsorzy sami nie przyjdą i trzeba o nich zabiegać ? To nie tylko sponsorzy ale również aktywność sceny. Popatrzcie na scene Q3 - ciągle jakieś lan-party ludzie przejeżdzają Polskę wszeż i wzdłuż. Ile takich imprez było na większej scenie ET ? Pozostaje tylko obserwować czy ostatnia aktywność to tylko jakiś przypadek czy faktycznie mamy ożywienie. Piszesz Xaoo że polacy nigdy nie nauczą się że ladder to jest do treningu. To warzywa nigdy się nie nauczą że 1 miejsce w ladderze to nie to samo co przynajmniej wygrany finał Euro-cup czy QuakeCon I jeszcze jedno Niech mi ktoś odpowie na pytanie - Dlaczego Activison/ID Software których gry zawsze należały do najdroższych wypuszcza darmowe ET ? Może dlatego żę Activision uznało ET za zbyt słabe aby sprzedawać a popularność osiągnęło dzięki darmowości ? A może poprostu Activision cholernie się myliło i teraz plują sobie w brodę że stracili tyle kasy ? A może dlatego żeby tylko wysondować rynek i stworzyć podstawę pod już kolejny (ale płatny) tytuł ? Dlaczego jedna z najpopularnijeszych gier nie ma żadnego supportu ze strony producenta i jedynie Bani & co próbują coś naprawiać ? A co do turnieju 1/1. Wiem Xaoo że nie lubisz takich turniejów ale jest dużo osób które lubią sobie popykać 1/1 po to żeby przynajmniej poprawić sobie skill-a, sprawdzić kto jest lepszy w duelach - wszystko w celu wykorzystania w przyszłych 6/6. Dlatego należy się cieszyć z każdego dobrze zorganizowanego turnieju obojętnie czy będzie to 1/1 2/2 3/3 6/6 czy 50/50. |
|
|
|
0:09, 18 12 2004
Post
#12
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 44 Dołączył: 31-08-2003 Skąd: Augustów Nr użytkownika: 158 |
Moze kilka slow ode mnie: Zaczne od najwazniejszego, czyli o "zacofaniu" sceny. Narzekacie, ze nie ma lig, turnieji itd. I tu widac jak nasza scena (chodzi mi tylko o polskie) jest bardzo zacofana do innych. Pewnie polowa o tym nie wie i nie czyta innych portali poza et.pl, ale niedawno w Polsce zaczela startowac organizacja "Gaming.pl", kierowana przez Kroghota ( te osoby ktore interesuja sie troche scena q3 na pewno widza kim jest, jezeli nie to w telegraficznym skrocie moge napisac ze gdyby nie krg, to polska scena q3 pewnie dalej gralaby na wersji 1.0. Otoz on zaczal pisac otwarcie o taktykach, roznych poradnikach, pozniej byl na WCG 2002 afair ). Gaming.pl zaczelo wspolpracowac z najwiekszym konkurentem CB, a mianowicie ESL = Electronic Sports Leauge, dzialajace w Niemczech, ktore organizuje mase lig, bardzo czesto z nagrodami, wszystko to zalezy od klanow aktywnie uczestniczacych w rozgrywkach i ich poziomu prezentujacego. Wiecej mozecie sie dowiedziec na: http://www.esl-europe.net . Oczywiscie chwile po starcie, Krg oglosil nabor head adminow. Kazda scena ma ciagle szanse, w Polsce w ET jak sami tu piszecie mamy wiele klanow, wiec raczej nie byloby problemu, zeby ET dostalo swoje drabinki, lige czy nawet ESL PRO Series, gdzie gwarantowane sa wysokie nagrody pieniezne od gory. Bylo tylko jedno zastrzezenie: Head Admin, musiala to byc osoba znana i szanowana na scenie, ktora miala juz doswiadczenie organizatorskie. Oczywiscie napisalem posta tutaj na boardzie, na PRO Forum, ale odpowiedzi byly znikome, nikt tez do mnie nie napisal na prv na ircu, pytac sie kazdego z osobna nie mam czasu. Jest to ogromna szansa dla ET, zeby zauwazyli ja polscy dzialacze jakis lanow, wtedy moze zostanie zauwazona ( choc uwazam ze imo juz jest za pozno ). Swiety dobrze zauwazyl ze board nie odgrywa tutaj duzej roli, co mozna bylo zobaczyc po odpowiedziach na moj topic dotyczacy samego ESL, na PRO Forum nie bylo nowego topica od czasu wyborow na kapitana do reprezentacji. Mamy wciaz szanse, trzeba ja tylko dobrze wykorzystac, bo szczerze mowiac po PGA moze byc krucho.
Mysle ze w koncu polskiej scenie, nalezy wyjasnic co sie tak naprawde stalo z dignitas. Otoz wszystko bylo dobrze w klanie dopoki do klanu nie doszedl zenon ( akurat wtedy odeszli RaZiel, Evil Purc i DeadMeat, ale za to wrocil Pjoter) brakowalo im jednego zawodnika, wiec zrekrutowali zenona, ktory wczesniej rzadzil norweskim klanem nam ( 2 miejsce w OC w premier leauge, w pierwszym sezonie ET ) I wtedy sie zaczelo skakanie po roznego typu multiklanach, bo zenon i Darkie tak strasznie chcieli jezdzic na roznego rodzaju lany i zarabiac pieniadze. Pozniej okazalo sie ze jednak ET nie bedzie na Qconie, wiec Darkie i zenon postanowili odejsc i chcieli zaczac grac w cos innego, Sancitity nie mogl grac, bo znalazl nowa prace i zostali tylko w 4. Ciezko bylo znalezc 3 rownie doskonalych graczy ( bo co by nie mowic, grali swietnie i dla mnie wciaz Sanctity bedzie najlepszym graczem na swiecie ). Musze sie zgodzic do tego co napisal Swiety odnosnie znudzenia gra. Na poczatku mowie, ze po skonczeniu NC z Team Poland koncze gre w ET i zaczynam grac w Cs:s. Grajac te samy mapy w kolko oasis/grush/supply/battery/fuel. Jak sami widzicie nie ma zadnych customow, ktore by sie "przebily" i zaczeto je grac w ligach. (Oczywiscie jest kilka wyjatkow), na dodatek "ulepszenia" baniego, ktore mnie strasznie irytuja i poprawianie netcodu wychodzi na zle tylko europejczykom. Kompletnie z!@#ane hitboxy, ale w sumie juz sie wszyscy przyzwyczailismy, jezeli pamietacie do do etpro 2.0.7 o zydach nie bylo nic slychac. I musze tu powiedziec ze antilag w etpro 2.0.7 byl najlepszym ze wszystkich jakie do tej pory bani wymyslil. Gra bylaby o niebo lepsza, gdyby to wlasnie do 2.0.7 zostaly dodane hitsoundsy. Wtedy naprawde byloby niezle. Pozniej weszlo nieszczesne 2.0.9 i pamietam jak przegralismy wtedy z eSr w rtcw.no na oazie. Dziwilismy sie jak nagle zydzi zaczeli tak dobrze grac, a przede wszystkim trafiac. I od tamtego momentu wszystko sie zaczelo. Musze to powiedziec otwarcie, bardzo mnie "izraelczycy" denerwuja, w koncu to tylko z nimi przegralem 2 mecze w EC To tyle z mojej strony |
|
|
|
2:00, 18 12 2004
Post
#13
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 40 Dołączył: 3-09-2003 Skąd: Gdynia Nr użytkownika: 181 |
tak Swiety, chodzilo mi o klany eu jesli chodzi o sponsoring, bo w polsce to mozna zdobyc sponsora na serwer czy tez hosting strony. fakt, ze niektorym sie udaje zdobyc sponsora (jako takiego), ale graniczy to z cudem. najwyrazniej w polsce najwieksze firmy wola wydac mase kasy na reklame w tv, ktora dotrze w wiekszosci do ludzi niezainteresowanych tematyka komputerowa, ale niewazne, to tak na marginesie
jesli chodzi o turniej 1v1, to nie tyle co nie lubie, ale zrozumial bym ta intencje jesli w polsce byla by masa innych turnieji 6v6. fakt, ze kazda chec poruszenia scena zasluguje na brawa, tak jak i w tym przypadku, ale czy w momencie gdy w polsce brakuje konkretnego turnieju, nie mozna bylo tego zamienic na 6v6? mozna bylo. tam chyba nagroda wynosila 500zl, nawet dla klanu 7-8 osobowego byla by to jakas nagroda, na skrzynke piwa dla kazdego starczylo by Swiety: moze zamiasty wygrywac EC czy tez Qcon niech wygraja chociaz turniej 1v1, ktory wlasnie trwa dok jako osoba, grajaca w ET juz bardzo dlugo. jestes w stanie wytypowac 5 osob, ktore mogly by sie ubiegac o miano Head Admin'a ESL ? moze Ty swiety bys sie zdecydowal ? dobra qzwa ide spac |
|
|
|
6:36, 18 12 2004
Post
#14
|
|||
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Też myślę że należy wyjaśnić polskiej scenie co się stało z Dignitas. Obecnie grają w RTCW wraz z Darkie i Zenonem którzy "tak bardzo chcą zarabiać pieniądze" i w mijającym już Euro Cup RTCW zdobyli 3 miejsce przegrywając w pół finale z emaho (ex iNfensus.rtcw nie mylić z infensus grającym w ET) |
||
|
|
|||
15:38, 18 12 2004
Post
#15
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 33 Dołączył: 17-04-2004 Skąd: Bytom Nr użytkownika: 1728 |
doh, nudze sie na zajeciach to moze i ja cos napisze ( oczywiscie negatywnego i anty ET! a jak =) ). Bedac ET playerem nie popadal bym w optymizm. Wystarczy popatrzyc cos sie dzieje w Europie, czolowe klany koncza gre (saevus miedzy innymi) i wielu graczy z tych klanow po prostu zmieni gre (jak np. rapture z sae, ktory juz trenuje RTCW razem z FF) byc moze ktos zostanie, ale wiekszosc odejdzie. Wiadomo, ze po odejsciu czolowki ktos zajmie ich miejsce, ale poziom caly czas bedzie sie zanizal (juz w tym momencie jest slabo). To tak jakby nagle Chelsea, Arsenal czy Man Utd wycofaly sie z premiership, wiadomo, ze WBA czy Charlton zaczely by walczyc o mistrzostwo, ale... czy widz bylby zaciekawiony ogladaniem slabych teamow walczacych o mistrzostwo? Proste, ze nie. W koncu wiekszosc z forumowiczow nie ma szans grac o czolowe pozycje, wiec raczej zalicza sie do grupy widzow (no tak pewnie po odejsciu czolowki, STRORKS beda czolowka Europy.. lmao lol etc etc). W gruncie rzeczy bedac postronnym widzem wydaje mi sie, ze w ET graja/beda grali tylko polacy i ... zydzi
|
|
|
|
16:56, 18 12 2004
Post
#16
|
|
|
Hauptmann Grupa: ProPlay0r Postów: 301 Dołączył: 31-07-2003 Nr użytkownika: 54 |
Scena et nie rozpadnie sie dopoki nei pojawi sie rtcw2(et2). Klany ktore graja od poczatku sceny mozna policzyc na palcach jednej reki, do tego dochodzi pare nowych klanow w ktorych graja ludzie z starych klanow ktore sie rozpadly. Nowe klany majace w swoich szeregach ludzi kompletnie nie znajacych sie na scenie stanowia teraz wiekszosc, nie stworza niczego w rodzaju cgc ale takze dzieki nim (czy mozna by powiedziec niestety
|
|
|
|
18:25, 18 12 2004
Post
#17
|
|
|
Leutnant Grupa: Moderatorzy Postów: 166 Dołączył: 13-03-2004 Skąd: Tychy Nr użytkownika: 1439 |
Tak, jak juz wspomnial moj przedmowca wiekszosc sceny ET stanowia teraz nowo powstale klany natomiast srednich klanow jest juz troszke mniej a mocnych jeszcze mniej... wlasciwie to bardzo malo. Polska scena ma sie tak do europejskiej, ze jakby policzyc wszystkie polskie klany to stanowia one jakas 1/4 europejskich (tak mi sie wydaje). Moze byc jednak mniej i moze byc wiecej. Ciagle powstaja nowe klany i to powoduje ze scena ET jeszcze (jakos) sie trzyma. Natomast glowna podpora dla ET sa te mocniejsze klany. Jednak gdyby wyszla jakas nowa legendarna sieciowka, ktora by wyprzedzila grywalnoscia ET to w/w scena zapewne zaczela by podupadac. Lecz moga istniec tacy ludzie, ktorzy beda z ET do jego upadku.
|
|
|
|
14:25, 20 12 2004
Post
#18
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 152 Dołączył: 15-10-2003 Nr użytkownika: 488 |
Nie wiem czy szczerze moge sie wypowiedziec jak widze na ten czas forme klanu poison bo albo wk#!@ie swoich albo wk#!@ie tych, ktorzy sa zwolennikami teorii "poison zabilo moja matke" wiec ten temat pozostawie wynikom, ktore niedlugo bedziemy mogli sobie przeczytac, najprawdopodobniej w srode wieczor ^^.
Ta... to normalna sprawa, przeciez kazdy z nas wywodzi sie z poczatkowo slabego teamu, kazdy zaczynal od zera... to "fajnie" ze na scenie pojawiaja sie nowe mocarstwa, szkoda tylko ze osobowosciowo sa niczym przy starej gwardii... ale moze kiedys wyrobia sobie rozpoznawalny charakter czego im szczerze zycze :U Z wielkim usmiechem na m@!dzie opuscilbym ta scene gdyby poison przenosilo sie na inna platforme, ale na to jeszcze nadejdzie odpowiednia chwila. Jakos nie moge sie zebrac zeby wybluzgac kogokolwiek, chociaz wypadaloby, ale zdaje sie ze z moja aura nawet bez bluzgow zostane okrzykniety antychrystem, moje kochane waleczne warzywa nie zawiedziecie mnie i tym razem... Przez te kilka latek bycia rozwrzeszczanym sk#!@ielem doszedlem do wniosku ze prawdziwym wymiataczem (brzmi jak z mtv, ale nie moglem znalezc lepszego slowa) jest ten, kto siedzi cicho, a kiedy przychodzi jego kolej celuje w glowe, wygrywa czy przegrywa, dziekuje za gre, daje /quit i czeka na kolejny mecz. Znam jeden taki klan, a mianowicie IC... cala reszta chcac niechcac robi buraczarnie klotniami o to, kto jest lepszy na ircu komentarzach forach smsach do swojej starej czy jakimkolwiek innym sposobem komunikacji miedzyludzkiej. Konkluzja : wszyscy ssiemy, wygrasz medal od Piotrka z Warszawy czy kolorowy dyplom od potomka mojzesza z CB, czy przegrasz i nie dostaniesz nic, jesli przezywasz to jak swoj pierwszy raz/na tym opierasz swoja samoocene - musisz sobie zdac sprawe, ze tak czy siak jestes tylko pokurczem w okularkach, a twoja moc konczy sie tam gdzie twoja klawiatura... |
|
|
|
17:17, 20 12 2004
Post
#19
|
|
|
Feldwebel Grupa: ProPlay0r Postów: 80 Dołączył: 26-09-2003 Nr użytkownika: 310 |
placzecie ,gadacie ,narzekacie a i tak dalej w nia gacie to poco ta mowa??????
|
|
|
|
17:22, 20 12 2004
Post
#20
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 40 Dołączył: 3-09-2003 Skąd: Gdynia Nr użytkownika: 181 |
Acid coz za zbieg okolicznosci masz '141' postow
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |