![]() ![]() |
17:28, 20 12 2004
Post
#21
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 41 Dołączył: 31-08-2003 Nr użytkownika: 161 |
Xaoo:
Co do turnieju, jezeli mozna sie wypowiedziec bo bedzie to zajezdzalo tania reklama i napewno jest oftopiciem. W moment w ktorym oglosilismy swiatu istnienie turnieju KAC, zbiegl sie mniej wiecej (pare dni wczesniej) z Newsem na et.pl http://www.enemyterritory.pl/index.php?opt...id=710&Itemid=1 mowil on o ligach/cupach/turniejach (niepotrzebne skreslic) dla druzyn skladajacych sie z >>2 zawodnikow. Bylo tam ich wsumie 3 doliczajac 2 ladery (ktorej imo sa traktowane przez niektorych jako pewna forma turnieju) + PGA, mozna policzyc ze takich zorganizowanych akcji jest juz troche, turnieju 1on1 w takiej formie wczesniej nie bylo (poprzedni turniej 1on1 byl raczej invite only) Wybierajac miedzy turniejem 6on6 gdzie konkurencja juz jest a turniejem 1on1 gdzie jej praktycznie nie ma... łatwo sie zdecydowac... to tak łapiac cie za słowa "ale zrozumial bym ta intencje jesli w polsce byla by masa innych turnieji 6v6" Co do nagrod, sry ale zaczynajac organizowanie tego turnieju zaczynalismy od 0zl na nagrody. Wybierajac czy to bedzie turniej 1on1 czy 6on6 caly czas byl to turniej z nagrodami o wartosci 0zl. Dopiero po jakims czasie udalo nam sie wynegocjowac to co teraz mamy. Gdybysmy wczesniej wiedzieli ze uda nam sie az tyle dostac od sponsorow... pewnie bylby to turniej wlasnie 6on6. Coz, jak krycha juz wczesniej powtarzal, KAC w zalozeniu ma byc turniejem powtarzalnym i najprawdopodobniej nastepna jego bedzie bardziej teamowa. .... |
|
|
|
19:22, 20 12 2004
Post
#22
|
|
|
Grupa: Użytkownicy Postów: -999899 Dołączył: 9-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 200 |
ej, ale jak scena padnie po raz kolejny to boboty będą mi dalej śmigały? czy już nie?
|
|
|
|
21:14, 20 12 2004
Post
#23
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 26 Dołączył: 22-10-2004 Nr użytkownika: 3064 |
piszesz swiety , ze malo jest cupow , lig w stosunku do ilosci klanow.
ok masz w pewnym sensie racje ale czy bylo fajnie jakby kazdy nowo powstaly klan organizowal cupa? imo niebardzo. (mozliwe ze zbyd doslownie rozumiem twoja wypowiedz.) z drugiej strony ludzie czesto tez nic nie wiedza o danym cupie(mowa tu o CC). Racja tez jest ze to ozywienie moze byc chwilowe ale "lepszy rydz niz nic" a jezeli ET upadnie ze te 0.5 roku to bedziesz mogl swiety zatanczyc na jego gronie Moze nie powinienem sie odzywac w tej dyskusji bo nijak nie jestem znany na scenie or sth ale od tego chyba jest forum. PS jezeli pisze glupoty prosze o info |
|
|
|
22:33, 20 12 2004
Post
#24
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 40 Dołączył: 3-09-2003 Skąd: Gdynia Nr użytkownika: 181 |
Aluu
przeczytalem tego newsa i nie wiem czy byla to konkurencja a z nagrodami chodzilo mi o to, ze jesli ludzie sa w stanie wykabinowac nawet minimalne nagrody w turnieju 1v1 to dlaczego w 6v6 nie ma ? :/ |
|
|
|
10:18, 21 12 2004
Post
#25
|
|
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy Postów: 19 Dołączył: 23-10-2004 Nr użytkownika: 3067 |
Hmm tak. Forum jest od tego aby doktoryzowac sie nad rzeczami prosto z kosmosu. "Scena" jest podzielona. Podzielona jest przez was drodzy proplayorzy na was i na NOOBY czy WARZYWA czy jak kolwiek to nazwiecie. Agresja i slowa tego typu pojawiaja sie wszedzie gdzie jest et. Moze to i dobrze, moze dlatego te warzywa z zacisnietymi zebami chca dorownac proplayorom i przez to nie ma wiecznej nudy ale jest obluda. Prawda, ze kazdy klan sobie, kazdy klan chce byc the best, kazdy dla siebie no ale przeciez taka jest specyfika druzyny. Imo rozpad scenie et nie grozi bo jej prostu nie ma. Co nazywacie scena ? Kilkanascie klanow? To forum ? Pare cupow ? ET.PL ? Przeciez mojej babci klub rozancowy tez ma swoja strone, czlonkow w kazdym miescie w Polsce, tez organizuja spotkania. Wiec nie nazywa sie drodzy panowie scena tworu ktory jest tylko i wylaczniem polem do popisu ludzi wywyzszajacych sie, obrazajacych innych itd. itp. Zmiencie postrzeganie pewnych spraw bo ludzie ktorzy pozniej tworza ów ''scene'' biora przyklad z was. I jezeli ktos tutaj na forum MOWI ZE istnieja warzywa i nooby itp to pozniej mlodzi chcac byc tak samo wielcy mowia to samo. Aluzja do swietego (bez urazy). I ja tez w tym momencie tylko (słowo na p)e glupoty bo nic z tego nie wyniknie. Duzo osob chcialoby cos zmienic na lepsze ale mentalnosc, chamstwo i hermetycznosc innych odpowiedzialnych za et ludzi w polsce i od tego odciaga. Tak swoja droga w celu zintegrowania SCENY wypadaloby zrobic mecz swiateczny np 30 vs 30
|
|
|
|
11:34, 21 12 2004
Post
#26
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 41 Dołączył: 31-08-2003 Nr użytkownika: 161 |
pojade troche wazelina
Xaoo Oczywiscie w mojej odpowiedzi nie chcialem na ciebie najechac ani nic w tym stylu, chcialem jedynie zwrocic uwage na pewne szczegoly, oraz wyjasnic motywy naszej decyzji. Dlaczego nie ma kasy na wiekszych turniejach? Tego np ja nie wiem, jak jest wie kazdy kto szukal sponsora, trzeba miec troche farta i znajomosci... imo. Co do newsow, zgodze sie w 100%, niestety ostatnio tez zauwazylem ich pewien niedosyt, nie wiem czym jest to spowodowane, ale rzeczywiscie jest ich malo, zadko na temat "krajowy", zaraz sie pewnie ktos odezwie ze sie u nas nic nie dzieje... ale przeciez poza liga CB mamy pare innych, pifpaf, wintercup jak pisalem wczesniej jest pare turniei, imo jest co pisac, meczy jest granych duzo, tylko nie ma chyba ludzi ktorym by sie chcialo, ktorzy mieli by czas zeby cos skrobnac.... (wola po wajnowac na boardzie |
|
|
|
15:12, 21 12 2004
Post
#27
|
|||||
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 55 Dołączył: 29-09-2004 Nr użytkownika: 2922 |
Nie licząc ludzi, którzy próbowali się połączyć
Podzielam Twoje zdanie, gdyż kiedy pojawi się nowa gra pojawią się i nowi gracze, a i starzy gracze napewno chętnie będą grać, choć kiedyś im się znudzi. Przecież jak było z Csem? Najpierw ludzie grali w csa, przyszedł Wolf, zaczęli grać w Wolfa (RTCW), potem przyszło ET, pojawili się jeszcze inni. Teraz znów CS:S... Tak będzie dopóki będą wychodzić nowe gry, a zapowiada się w przyszłym roku trochę niespodzianek w tym kierunku. A tak btw imo to scena ma się dobrze (w moim odczuciu). Pozdro |
||||
|
|
|||||
15:45, 21 12 2004
Post
#28
|
|||
|
Feldwebel Grupa: ProPlay0r Postów: 90 Dołączył: 17-11-2003 Nr użytkownika: 754 |
na PGA jest 5, 3, 2 tysiaki czyli jakby nie patrzec IC, Storks i Puzony beda mialy sie o co bic |
||
|
|
|||
1:33, 22 12 2004
Post
#29
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 152 Dołączył: 15-10-2003 Nr użytkownika: 488 |
Boze znowu smierdolenie na temat tego ze "proplayerzy" co jest slowem kurewsko abstrakcyjnym bo proplayerem nazwalbym kogos kto zarabia na graniu "pro - profesjonalny" czyli rozumujac logicznie gra to jego profesja a co za tym idzie zawod, takich graczy w polsce jest niewiele/wcale a jesli chodzi o scene et liczba ta wynosi 0. No ale dobra rozumiem ze chcac nazwac tych dysponujacych skillem lekko odstajacym od szarych graczy nazwiemy pro, ale kto powiedzial ze to dobzi gracze dziela scene ? W kazdym gronie znajda sie wiesniacy, czy to slabsi gracze nazywani warzywami, ktorzy krzycza "o zabiles mnie o teraz pewnie czujesz sie pro o ale z ciebie wielki kozak o o", albo pipuszki, ktore chca sie dowartosciowac przez granie i bluzgaja spokojnych Bogu ducha winnych graczy od warzyw i lam, bo sami sa lepsi ... Nakladanie winy na rzekomy "podzial" "sceny" na dobrych graczy wiaze sie z przynalezeniem do grupy warzyw, o ktorych wspomnialem.
Poza tym musicie sobie uswiadomic, ze rzekome obelgi sa rzecza normalna na wiekszosci scen i to ze ktos rzuci tekstem "warzywo" nie znaczy, ze sklada oficjalne orzeczenie, ze osoba, do ktorej go kieruje jest istota gorsza i powinna byc wywieziona na bezludna wyspe i karmiona pokrzywami... Poprostu ludzie, ze "sceny" zachowuja sie jak panienki i zamiast na tekst "warzywo" odpowiedziec smiechem czy skontrowac rownie malownicza obelga zaczynaja robic awanture i zadaja wyroku :U. Szczerze, nigdy nie wierzylem w wybicie sie na taki poziom ogrania, zeby zarabiac tylko z gamingu... chyba, ze mieszka sie w USA gdzie placa za wszystko xD, a takie nagrody jakie oferuje PGA to poprostu mily prezent, za to ile sie przesiedzialo przy kompie po to tylko, zeby postrzelac i miec fun, nigdy nie oczekiwalem na wynagrodzenie za to, ze gram, bo to jest smieszne... podstawowy powod do gry to fun i tak powinno zostac... Mam nadzieje, ze na RtCW2 wroca osoby z RtCW, wtedy dzieciaki zobacza co to znaczy scena ... |
|
|
|
15:23, 22 12 2004
Post
#30
|
|||||||||||||||||||
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 41 Dołączył: 7-10-2003 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 409 |
Na poczatku napisze, ze bardzo mnie cieszy sceptycyzm odpowiedzi. Prawde mowiac to chcialem uzyskac rozpoczynajac ten temat w tak cieplym duchu, bo jak wiadomo na pozytywny topic mozna odpisac tylko negatywnie, a sceptyczne odpowiedzi sa moim zdaniem wiecej warte Napisze cos teraz w kierunku w jakim moim zdaniem wyewoluowal ten temat, a ktory bardzo mnie nurtuje
To prawda, ale przytoczylem je nie po to by pokazac ile to ostatnio sie pojawilo nowych cupow, ale raczej by pokazac ile jest lig w ktorych mozna uczestniczyc. Z drugiej strony, to faktycznie smutne, ze w Polsce nie ma odbywajacej sie bez przerw ligi. Mam na mysli tu cos takiego czym byla liga POL w rtcw, gdzie po zakonczeniu jednego sezonu rozpoczynal sie nastepny(niech ktos mnie poprawi jesli bylo inaczej <bylem wtedy "warzywem">). Niestety osob, ktore ja organizowaly nie ma juz na scenie wolfa i mysle, ze wlasnie w braku takich ludzi tkwi problem. Pewnie nie powiedzialem nic orginalnego, bo chyba wlasnie to ma na mysli Swiety wolajac caly czas, ze nic sie nie dzieje. Moznaby rzec, ze nikt nie chce zrobic czegokolwiek dla sceny, a dba tylko o wlasny klan.
d0kUs moze nieumyslnie, ale trafil w samo sedno powolujac sie na osobe Kroghota. Scenie wolfa brakuje wlasnie takich ludzi. Nie wezma sie oni z ksiezyca. Kims takim mozesz byc Ty, albo ja. Jedyny problem w tym, ze przeciez nikt przy zdrowych zmyslach nie porzuci swojej codziennej aktywnosci, wiazacej sie czy to z rodzina, czy z zarobkowaniem, czy moze po prostu z uczelnia, cotygodniowym pijanstwem etc, na rzecz czegos co moze sie uda, moze wypali, a na pewno bedzie kosztowac sporo wysilku i prawdopodobnie nie przyniesie nic poza zmeczeniem i moze odrobina satysfakcji. Prawdopodobnie gdyby za organizowaniem ligi juz teraz staly pieniadze, w tej chwili nie odbywalby sie 1 cup i zblizal nastepny, lecz mielibysmy ich multum przescigajacych sie w ofertach dla klanow. Krotko mowiac scena wolfa jak i pewnie kazdej gry sieciowej czeka na przeistoczenie sie w cos wiecej niz tylko niedzielna rozrywke. Czeka na to, by ludzie przesmiewczo okreslani jako pr0 stali sie nimi faktycznie. Nim to sie stanie wracamy jednak do punktu wyjscia (bledne kolo Nawet scena ET poznala kilku lepszych i gorszych organizatorow. Do tych pierwszysch z pewnoscia mozna zaliczyc Mitosa, bo przeciez liga cGc jest nadal wspominana i mimo pewnych niedociagniec jej odbior jest z pewnoscia pozytywny. Mitos zapewne posiada talent organizatorski, bo przeciez rownoczesne zarzadzanie mk FF, organizowanie cGc (ostatnio odbyl sie turniej mohaa), prowadzenie serwisu netsports.pl, o rownoczesnej grze nie wspominajac, takiego wlasnie talentu wymaga. Nie mowie, ze mietek jest pozbawiony wad, ale scenie dal sie poznac glownie z dobrej strony. Postacia troche z drugiego bieguna byl chociazby blinkkin (organizator nieslawnego 2vs2 ETcupa na mapie ctf_multi), ktorego to niestety organizacja mniejszego niz cgc pod wzgledem logistycznym cupa calkowicie przerosla. W efekcie "blink" bardzo zrazil sie do sceny - ktoz nie pamieta jego smutnych topicow na tym boardzie Nie chce tu z pewnoscia krytykowac blinkkina, bo jako sedzia moglem w pewnym momencie (po wycofaniu sie glownego organizatora), dogadac sie ze wszystkimi stronami i kontynuowac rozgrywki, az do finalu. Nie zrobilem tego jednak, bo uznalem, ze nie mam na to sily, czasu itp (po ludzku mowiac okazalem sie za leniwy). W tym kontekscie nie okazalem sie tak zdeterminowany, zeby ryzykujac sporo prowadzic cupa za pietruszke. Uwazam, chociazby na podstawie wlasnych doswiadczen, ze generalnie aby rozpoczynac jakakolwiek lige w tej chwili i mimo wszystko rezygnowac: ze spokoju ducha, czasu dla rodziny, uczelni, kariery zawodowej, trzeba miec w sobie cos z maniaka wierzacego, iz w niedalekiej przyszlosci faktycznie z gamingu bedzie dalo sie zyc rowniez w Polsce. Z tego co slyszalem o wspomnianym wczesniej Kroghocie, pasuje on troche do tego opisu Na koniec moze jeszcze podopowiadam cos do tego jak komentuja ten temat inni
To mile, ze tak uwazasz, ale mimo wszystko moim zdaniem cieple slowo jest warte niewiele wiecej niz koszt energetyczny jego wypowiedzenia, zwlaszcza w kontekscie tego co napisalem wyzej.
Hmm mysle, ze kazdy moze rozumiec ten topic jak tylko chce przeciez gdy pisalem:
Chcialem niejako rozszerzyc pole racjonalnego wyboru
Inco z tego co pamietam plan-b bylo wlasnie takim klanem z drugiego szeregu, ktory nie wiadomo jak nagle zaczal grac do sensu. Podobnie miala sie rzecz z Kreaturen (moze tu troche inaczej). Nie mowie, ze STORKS bedzie czolowka, ale nie jest wykluczone, ze z trzeciego szeregu wyskoczy ktos i znowu niesamowicie nas zadziwi.
Ac|D musisz zrozumiec, ze poison jak i ty sam nie jestescie niestety centrum wszechswiata i nikt nie zamierza was bluzgac za samo istnienie
Komentarz troche w stylu za mojej mlodosci, to wszyscy mieli jaja, a teraz to dookola same hude pipy i geje.
To smieszne nikt wczesniej nie uzyl sformulowania "warzywo" w tym temacie nie rozumiem, wiec twojego oburzenia. Proponuje dokladnie czytac kolejne posty, zamiast pisac cos nie zwiazanego z glownym watkiem dyskusji Post troche mniej optymistyczny niz rozpoczecie tematu, moze wiec kolejne odpowiedzi beda bardziej pozytywne |
||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||
15:42, 22 12 2004
Post
#31
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 152 Dołączył: 15-10-2003 Nr użytkownika: 488 |
Rollo, ale taka jest prawda, co tu duzo mowic, chyba nie zaprzeczysz, ze teraz panuje zupelnie inny klimat niz kiedys, teraz to nie wiem czy mozna to nazwac klimatem, nie mowie ze wtedy mieli jaja teraz nie maja, tylko wtedy osoby, ktore siedzialy na scenie byly naprawde unikatowymi osobami
Co do tego wczesniej... nie uwazam sie za centrum wszechswiata i nie widze zadnego powiazania pomiedzy tym co stwierdziles a tym co napisalem, czyli poprostu moja aura zaczyna dzialac, nawet w tobie wzbudzilem nienawisc mwaha ! |
|
|
|
15:59, 22 12 2004
Post
#32
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 33 Dołączył: 17-04-2004 Skąd: Bytom Nr użytkownika: 1728 |
Odpowiem tylko na tę część, która dotyczyła mojego postu bo nie chciało mi się czytać więcej
Plan-B zawsze było niczym, nie wiem czemu piszesz, że nagle zaczęli grać do sensu (jeśli mówisz o rtcw). A to że STORKS zacznie walczyć o czołowe lokaty w Europie, nie jest związane z tym, że STORKS jest zaje.biste, tylko, że nie ma wartościowych przeciwników. Jak np. poruszany przez Ciebie plan-b. W rtcw byli niczym, a teraz 3 ich graczy gra w najlepszym (choć już martwym klanie) ET klanie. Nie dzieje się tak dlatego, że nagle nabrali kosmicznego skilla, po prostu nie ma lepszych od nich. Co dobitnie świadczy, że nie tak trudno być "top" w ET. Zawsze było słabo, a jest coraz gorzej. Wystarczy podać przykład dignitas, którzy po miesiącu (?) od rozpoczęcia gry w ET już byli absolutna czołówką, a później nawet rozpoczeli dominacje. (o ile sie nie myle to nie przegrali ani jednego meczu?). Czy wyobrażasz sobie, żeby STORKS miało jakiekolwiek szanse z dignitas? Było źle, jest gorzej a będzie fatalnie. ps. Rollo, widziałem już kilka meczów STORKS na ettv, milion ludzi grało dla STORKS, a Ciebie nie widziałem. Nie nudzi Ci sie bycie wiecznym rezerwowym? |
|
|
|
19:59, 22 12 2004
Post
#33
|
|||
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 210 Dołączył: 16-10-2003 Nr użytkownika: 496 |
Inco a Poison czy Iron Cross mialyby wielkie szanse na zwyciestwo z Dignitasem? Poza tym Dignitas to wczesniej Rewind (?) wiec grali juz duzo dluzej, zapewniam cie. Zreszta co ty chcesz od tego Storks? Myslicie ze ludzie z RTCW wiecznie byliby najlepsi na scenie ET? Bzdura. Po takim czasie (1,5 roku) nie ma juz zadnej roznicy pomiedzy zawodnikami - przeciez max poziom osiaga sie w kilka/kilkanascie miesiecy, a pozniej to juz "ziarenko do ziarenka" Wiec skonczcie przybierac postawe (to tez do tego co napisal Swiety o medykach w ktoryms tam temacie) ze jak ktos nie gral w RTCW = nie moze byc najlepszy w ET. Storks maja zreszta Tsunamiego ze starej gwardii, reprezentantow PL LoCka, Tasslehofa, Nexilisa itd.
To tylko niczym nie poparta teoria. |
||
|
|
|||
21:31, 22 12 2004
Post
#34
|
|||||||||
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 33 Dołączył: 17-04-2004 Skąd: Bytom Nr użytkownika: 1728 |
Och nie chce mi sie już pisać w topicu z dupy o grze z dupy. Nie będe się już więcej odzywał po tym poście, chyba, że ktoś będzie celowo do tego dążył. Święty już kilka miesięcy temu zauważył, że na tym forum są ludzie, którym jasno wytłumaczysz, że 2+2=4 a oni dalej będą się upierali, że nie. Jesteś taką osobą bobin. Zaczne od końca twojego postu.
O graczach plan-b (darky, potter, rapture) rzadzących sceną już mówiłem. Dalej D-Sky wcześniej SSR w rtcw. W rtcw nie byli nawet w top50. (w 3na3 używali panzera bo z smg nie mieli szans). W ET ścisła czołówka. O dignitas też już pisałem. Takie przykłady można mnożyć. Średniaki rtcw = czołówka et (a przecież wymagane są takie same "umiejętnosći" w obu).
Nie, nie mieliby. Ale w ogóle nie wiem po co to zdanie jest wtrącone w twój post, czemu miało służyć.
O tak. Dzięki, że mnie oświeciłeś. Nie wiedziałem, że dignitas grało wcześniej jako rewind. Jestem w szoku!!11. A tak poważnie to mi przychodzi w tym momencie zdanie: "nie ucz ojca dzieci robić". Spędziłem przy rtcw dużo czasu, więc raczej wiem wszystko o wielu klanach. "Zapewniam Cie".
Ech.. Tu nie chodzi o "nadgonienie" skillem graczy rtcw. Tylko o talent. Darkie, SyL czy jakikolwiek inny dobry gracz mają po prostu talent. Mogą zmieniać platformy i dawać sobie rade. Znasz jakiegoś gracza, dla którego ET jest pierwszą gra on-line odnoszącego sukcesy? Chyba nie ma takich. A co do czepiania się STORKS. Wcale się ich nie czepiam, służą mi tylko do zobrazowania sytuacji. |
||||||||
|
|
|||||||||
22:04, 22 12 2004
Post
#35
|
|||
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 210 Dołączył: 16-10-2003 Nr użytkownika: 496 |
Dobra, faktycznie nie bede komentowal bo to sie nie skonczy. Jedna sprawa:
Nie chodzilo mi o ich granie w RTCW... |
||
|
|
|||
22:21, 22 12 2004
Post
#36
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 40 Dołączył: 3-09-2003 Skąd: Gdynia Nr użytkownika: 181 |
niestety Inco ma racje. srednie klany z RTCW sa teraz za!@#iste w ET. nawet Poison, ktore w rtcw mimo duzych checi zajelo max 7 miejsce w ladderze eu w cb, a w et nie dosc, ze Poison bylo na 1st miejscu to w momencie gdy serwis crossfire (tak to sie chyba nazywa) Poison zostalo wrzucone na 8 miejsce, chociaz w komentarzach (odrazu mowie, ze nie chodzi o polskich graczy) ludzie pisali, ze mogliby nawet wskoczyc na 6 miejsce, wiec to chyba tez o czyms swiadczy?
chyba zeszlismy troszeczke z tematu ? |
|
|
|
23:38, 22 12 2004
Post
#37
|
|
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy Postów: 19 Dołączył: 23-10-2004 Nr użytkownika: 3067 |
lol bo to toche temat z dupy (bez urazy) . bo bla blab la o dupie marynie o tym kto kiedy i gdzie i jak i ktory byl ....to moze zaluzcie IPN ET (dla mniej rozgarnietych Instytut Pamieci Narodowej) i tam porozmawiacie? Widac jaka w was wszystkich chec do zrobienia czegos dobrego. Lepiej po..gadac o historii niz isc w przyszlosc i cokolwiek ciekawego zrobic. To ja wam powiem cos. Ja to mam centralnie w dupie i najwidoczniej bede ostatnim kolesiem co gra w to i nie nudzi sie bo probuje caly czas byc lepszy i do tego dazy i tak zrobi ! Imo macie zapal i mentalnosc naszych politykow. powodzenia w przyszlym zyciu amen
|
|
|
|
0:12, 23 12 2004
Post
#38
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 40 Dołączył: 3-09-2003 Skąd: Gdynia Nr użytkownika: 181 |
n'GP PapUs
imo nie temat jest z dupy, tylko Twoja ostatnia wypowiedz jest z dupy... sorry zebym ja czy Inco cos tu mial robic jak mamy ta gre i scene w glebokim poszanowaniu, wiec przynajmniej pogadac sobie mozna. a skoro Ty mowisz, ze ludzie wypowiadajacy sie w tym topicu nic nie robia tylko gadaja, wiec wykaz sie i zrob cos sam |
|
|
|
0:21, 23 12 2004
Post
#39
|
|
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy Postów: 19 Dołączył: 23-10-2004 Nr użytkownika: 3067 |
w ty momencie drogi kolego wczodzisz na temat moich umiejetnosci a mowimy o checiach ?? czy nie ?? Ja niestety jestem juz za stary i najzwyklej nie mam na to czasu bo mam wazniejsze rzeczy na glowie ..na bank keidys skumasz. A imo wg ciebie po co jest ffa ?? zeby grali tam sami NOOBY tak ?? A gdzie sie nauczyles gry czlowieku ??? Mam tylko nadzieje ze ty zrobiles cos kiedys dla SCENY bo ja po pierwsze nie wiem co to scena a po drugie jak tego nie zrobiles to toniesz we wlasnej obludzie. Jak moglbym zrobic cos co nie wiem co mam zrobic, jak, z kim ?? Z ludzmi ktorzy patrza tylko na swoje piorka i widza na nich w h.u.y medali i tak ich to oslepilo ze maja reszte za, nazywajmy rzeczy po imieniu i po polsku p.y.z.d.i ??? Zastanow sie zanim napiszesz cokolwiek kiedys
|
|
|
|
0:36, 23 12 2004
Post
#40
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 40 Dołączył: 3-09-2003 Skąd: Gdynia Nr użytkownika: 181 |
zdecydowanie nie czytasz ze zrozumieniem. nie wjezdzam na Twoje umiejetnosci, to bylo porownanie, ze jesli ma sie jakies umiejetnosci to trzeba tez miec gdzie je pokazywac, a niestety ffa od tego nie jest. naprawde grac nauczylem sie w meczach klanowych, na treningach i meczach officialnych. bo jesli ktos mysli, ze nauczy sie grac na serwerach ffa, to jest w bledzie, tam mozna tylko szkolic swoj skill, a to niewszystko. nie wiem czy cos zrobilem kiedys dla sceny, "nie mi to oceniac, niech oceniaja inni" chociaz jedna osoba to kiedys docenila na ramach rtcw.pl
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |