QUOTE(Artlight @ 22:52, 17 03 2006) [snapback]57208[/snapback]
gdzies tu czytalem jak to rachet opowiadal o tym jak to znalezli czitera na UPC i grali na ICP... itp.. itd... Moze to wlasnie wtedy, podczas kontaktow z czolowym zawodnikiem czolowego klanu PL, powstala ta slawna umowa obejmujaca cala scene - taki wiecie nasz scenowy okragly stol. no jesli tak, to kto wie czy rachet nie bedzie musial jak walesa skakac przez plot na nastepnym lanie, albo nawet pomocne dlonie go przerzuca ;ddd
1) Umawiali się w Magdalence ?
To my razem z człowiekiem koniem Dr.Frankensteinem z LPR, kaczymi kuprami z PIS oraz biedakami w Maybachach z SamoAtaku ten
UKŁAD obalimy.
Balcerowicz musi odejść !!!
Bawią mnie komentarze niektórych że "Ta samozwańcza elita porozumiewa sięz cziterami za naszymi plecami i my nic o tym nie wiemy ? Pod trybunał stanu z nimi !!! " i że "Scena porozumiała się z cziterami"
- pierwszy ROTFL - jaka scena ??
- drugi jeśli faktycznie tak było to jak inaczej mieli z debilami gadać ? Pokazali im jakiś warzywniak, żeby gówna nie roznosili wszędzie.
Czym większa scena tym więcej syfu. Jak jest jakiś serwer na 1500 slotów i cały czas jest full, to jesli wejdzie cziter a wyjdzie 500 graczy to jeszcze zostanie 1000 którzy nie wyjdą. Przy kameralnych serwerach taki koleś jest dość szybko kopany albo nie ma z kim grać.
2) Termit okazał się tym "ambitnym" dla spermojadów (pryszczojadów ??) z NC, albo co raczej mało prawdopodobne już tak miał wszystko w dupie, że było mu wszystko jedno.
Te wszystkie identyfikowania po guidzie to możecie sobie spuścić wraz z wodą w klozecie.
Jak powiedział jeden z naszych reprezentantów
Jesli już przyłapaliście kogoś to starajcie się wydobyć jego numer ip. Co prawda to najmniej skuteczna metoda bo 50% ludzi ma dynamiczne co zwłaszcza przy szerokich klasach ip (jak np Neostrada) uniemożliwia praktycznie banowanie po ip, ale dobre przynajmniej te 50%.
O ile pierwszy lepszy zjeb który czuje się wielkim hackerem bo kupił sobie program a sam ledwo potrafi komputer włączyć, może łatwo omijać PB to już podszywanie się pod cudzy adres IP nie jest takie hop-siup.
Ale jest jakaś iskierka nadziei. Panowie używający tego stuffu czują się za bardzo bezkarni. Normalny człowiek to by się z tym krył a nie jeszcze chwalił. Podobnie jak w życiu, jak koleś chwali się na lewo i prawo ile on to tirów okradł i ludzi sprzątnął, jeździ luksusową bryką nie pracując nigdzie to prędzej czy później wpadnie.
Kolesie używający po hamsku aimbota to jedna strona medalu. Druga to kolesie używający aimbotów w trybie human mode gdzie trudno odróżnić skilled player od czitera. Ilu ich jest ? Nie wiadomo.
Jak powiedział jedne z naszych reprezentantów nie ufa już nikomu, dopóki nie zobaczy jego w ackji na LAN-ie. I niestety po wielu latach gry online w fpp na starość mi przyszło doczekać takich czasów, kiedy faktycznie trudno ufać w real skill.
W chwili obecnej jednymy sensownym rozwiązaniem jest całkowite jebanie FFA. Tylko że każda scena bez tego wyśmiewanego FFA prędzej czy później pada lub bardzo kurczy się.